Skocz do zawartości

Magicsound

Uczestnik
  • Zawartość

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Magicsound

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Ireland

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Nie musiales w takim razie mowic tego w tajemnicy.
  2. No to powiedz, bo napisales ze powiesz a nie powiedziales.
  3. Car Audio uzywa sie w aucie, jak nazwa wskazuje.
  4. Moim zdaniem warto rowniez zwrocic uwage na wyswietlacz urzadzenia, bo czesto swiadczy on o intensywnosci uzytkowania przez poprzedniego wlasciciela. Widac to wyraznie na CD Arcama, Primare, Audiolab a takze na amplitunerach kina domowego. Czesto zdaza sie ze czesc informacji jest wyswietlana slabiej niz inne, lub calkowicie zanika, czasami podswietlenie wyswietlaczy jest nierownomierne a to oznacza, ze sprzet byl czochrany praktycznie bez przerwy. Podczas zakupu odtwarzacza CD mozna tez lekko potrzasnac urzadzeniem lub mocno tupnac nogo w jego poblizu co obnazy stabilnosc odczytu plyty. W dobrym urzadzeniu nie powinne wystapic zadne przeskoki czy przerwy w odtwarzaniu. W innym przypadku moze swiadczyc to o dogorywajacym juz laserze. Stan pilota tez o czyms swiadczy moim zdaniem. Zadbany sprzet nie powinien posiadac wyraznych rys, zadrapan czy wgniecen, wszystkie pokretla i przyciski powinne dzialac jak nalezy, w zestawie powinien byc pilot, kabel sieciowy i dobrze jak jest oryginalne opakowanie i instrikcja. To wszystko swiadczy o tym, ze poprzedni wlasciciel to nie jakis scrap collector tylko normalny fan audi ktory sprzedaje swoj klocek w celu upgrade swojego systemu. Moze i w takim przypadku cena jest nieco wyzsza ale chyba warto doplacic. Zdjecia z pierwszego postu pokazuja sprzet ktory prawdopodobnie zostal dawno temu zezlomowany gdzies na zachodzie europy a polacy ktorzy go z tego zlomowiska pozyskali i przywiezli do kraju w celach zarobkowych, bo inaczej nie mozna tego nazwac jezeli ktos wystawia na sprzedaz sprzet w takim stanie, licza na to ze znajda frajerow ktorzy zlapia sie na aukcyjne opisy typu legendarny, hi endowy, vintage, wysokiej klasy, niesamowite brzmienie itp. Ja rozumiem, ze sa sprzety ktore da sie uratowac i warto to robic jezeli widac w tym jakis sens, jednak wiekszosc tych klockow to zlom ktorym nie warto zawracac sobie glowy. Lepiej kupic w tej cenie cos mlodszego, moze z nizszej polki cenowej, ale w stanie ktory zapewni nam jeszcze kilka lat zabawy z nim. No chyba ze ktos lubi siedziec przy starociach, remontowac, czyscic, malowac doprowadzac do stanu normalnego dla samego siebie to tak. Pozdrawiam
  5. Dzieki. Nie mam nawet jak porownac, nigdy nie sluchalem wzmacniacza w klasie A wiec ciezko mi powiedziec czy brzmienie Elex-r jest porownywalne. Jedyne co zauwazylem, to ze troche jednak brakuje mocy, albo poprostu B&W 703 sa zbyt trudne dla tego wzmacniacza. Na godzinie 11 jest juz dosyc glosno, ale jak dam wiecej to slysze ze zaczyna przesterowywac. W sumie to mi nawet nie przeszkadza bo i tak nie slucham na takim poziomie glosnosci, ale sprubowac musialem ? No chyba ze cos jest nie tak z tym moim wzmacniaczem. Kolumny i tak do wymiany ida w nastepnej kolejnosci, szukam czegos bardziej muzykalnego.
  6. Zgadzam sie w 100 procentach. A gdzie znalazles taki opis? Czytalem pare opinii i recenzji, ale nie znalazlem w nich zadnej wzmianki o klasie A. Bede wdzieczny za jakis link do tego opisu. Pozdrawiam
  7. W tym przypadku zaden wzmacniacz nie jest potrzebny. Lepiej przeznaczyc cala kwote na kolumny aktywne niz dzielic ja na wzmacniacz i kolumny. Moim zdaniem sprawa jest prosta. Problem z wyborem moga miec jedynie osoby ktore nigdy nie posiadaly kina domowego i nie sa przekonane o jego jakosci w odtwarzaniu muzyki stereo, lub osoby ktore nigdy nie mialy zestawu stereo i od zawsze sluchaly muzyki na zestawie kina domowego. Jestem tego swietnym przykladem. Mialem ostatnio do wydania 6000zl na nowy klocek i stalem przed wyborem Amplituner AV czy wzmacniacz stereo. Do tej pory bylem posiadaczem Yamaha rx-v3067 i uzywalem go czasami do ogladania filmow, gry na konsoli i sluchania muzyki. Zauwazylem jednak, ze w porownaniu do ilosci czasu spedzonego z konsola czy na ogladaniu filmow, czas spedzany na sluchaniu muzyki to 90% czasu uzywania amplitunera. Zanim wiec pojechalem do salonu audio po nowy klocek grubo sie zastanowilem nad tym czy naprawde jest sens wydawac pieniadze na kolejny amplituner, ktorego nowymi funkcjami pobawie sie przez jakis czas i znowu wroce do sluchania muzyki. Z drugiej strony zastanawialem sie czy wzmacniacz za ta sama kwote naprawde zagra lepiej i znaczaco wplynie na te 90% czasu spedzanego z muzyka. Pojechalem wiec do najblizszego salonu i poprosilem o podlaczenie wzmacniacza stereo i amplitunera AV w cenie do 6000zl, z tym ze poprosilem sprzedawce o propozycje amplitunera ktory w danej kwocie zagra jak najlepiej w stereo. W szranki stanely wiec dwa klocki. Jeden to Yamaha Aventage nie pamietam numeru a drugi to Rega Elex-r. Sprzedawca twierdzil ze ta Yamaha to najlepiej sprawdzajacy sie w stereo amplituner AV w zalozonym budzecie a Rega to najbardziej wpasowujacy sie w moje upodobania muzyczne wzmacniacz. No wiec skoczylem do auta po pare plyt, pan w miedzyczasie podlaczyl odtwarzacz i rozpoczelismy odsluch. Na pierwszy ogien poszla Yamaha z kolumnami PMC Twenty5 23 i plyta Diany Krall "The look of love". Nie powiem, jak dla mnie zabrzmialo to calkiem niezle. Wszystko na swoim miejscu, dobry detal, ladna srednica, bardzo klarowna gora pasma i mozna bylo dosyc mocno podkrecic i zadnych znieksztalcen nie zauwazylem. Mysle sobie, nawet niezle. Kolejne plyty Tracy Chapman, Norah Johnes, Katy Melua, Chris Rea i jeszcze cos tam bylo i dalej dobrze. Po jakims czasie mowie do sprzedawcy ze chyba nie ma sensu podlaczac Rega bo bardzo mi sie podoba i chyba sie zdecyduje, tymbardziej ze troche sceptyczie patrzylem na nalesniczek od Rega, jest naprawde plaski z wygladu. Jednak pan sprzedawca nalegal na chociaz krotki odsluch Rega, tymbardziej ze w podobnym klimacie muzycznym siedzi i jakos nam sie tak fajnie gadalo podczas odsluchu Yamaha ze dalem sie namowic. Ja skoczylem do kibelka, pan poprzepinal kable i po moim powrocie jeszcze raz to samo. Kolumny, kable i odtwarzacz te same, zmienil sie tylko wzmacniacz. Zdecydowalismy ze muzyke bedziemy wlaczac w tej samej kolejnosci no wiec jazda. Po trzecim kawalku z "Look of love" podchodzilem do sprzetu i sprawdzalem czy podczas mojej nieobecnosci nie zostal podlaczony jakis subwoofer. Nie zostal! Nie moglem uwierzyc jak potezny, soczysty, dynamiczy, detaliczny i przestrzenny dzwiek moze poplynac z takiego niepozornego nalesniczka. Nie musialem walkowac wszystkich plyt jeszcze raz po po zmianie na Tracy Chapman i przesluchaniu dwoch numerow sam zaprosilem pana sprzedawce do kasy w celu dokonania transakcji. Polecam wszystkim majacym podobne dylematy tego typu test. Jezeli ktos slucha wiecej muzyki niz oglada filmow i muzyka jest priorytetem, to nie ma innej opcji jak wzmacniacz stereo. Mialem kilka amplitunerow i wiem co pisze. Dynamika, przestrzen, ogolnie pojeta potega brzmienia nie do osiagniecia na amplitunerach w podobnym przedziale cenowym. Przechodzac do meritum, moim zdaniem kazdy z nas powinien dobierac sprzet do wlasnych potrzeb i preferencji jak i wielkosci pomieszczenia i mozliwosci odpowiedniego umieszczenia w nim zestawu czy to stereo czy kina domowego. Nie ma sensu pakowac pieniedzy w drogie zestawy kina domowego, jezeli warunki lokalowe nie pozwalaja na odpowiednie rozmieszczenie w pomieszczeniu odsluchowym glosnikow. Efekt w najlepszym przypadku bedzie jedynie dostateczny. Oczywiscie kazdy wybierze to czego potrzebuje i co jest dla niego priorytetem, bo przeciez ciezko bedzie przekonac kinomaniaka, ktory uzywa swoj sprzet w 80% do ogladania filmow, ze stereo jest dla niego lepsze. I na odwrot. Pozdrawiam Piotr
  8. Ktore modele ze starszych serii Sonus sa godne uwagi? I na tyle duze zeby sprawdzily sie w moim pomieszczeniu?
  9. Jestem tutaj nowy, wiec na poczatek witam wszystkich forumowiczow serdecznie. Postanowilem zalozyc konto, bo szukam kolumn do wzmacniacza wymienionego w temacie. Nie bardzo mam czas na odsluchy a miejsce zamieszkania mocno ogranicza mozliwosci odsluchow w salonach audio, dlatego zdecydowalem sie na zakup online po wstepnym rozeznaniu w temacie na tym forum. Obecny zestaw to Rega Elex-r, Sony XB 930e QS wersja UK Edition i kolumny B&W 703. Pomieszczenie to salon wielkosci okolo 20m2, dosyc dobrze wytlumiony pluszowymi siedziskami, na podlodze dywan pokrywajacy prawie cala podloge. Chcialbym zmienic kolumny na podstawkowe, te mi sie troche znudzily i uwazam ze sa za duze do mojego pokoju. Wczesniej graly z Primare a30.1, ale postanowilem zmienic wzmacniacz na nieco cieplej grajacy i bardziej muzykalny i to byl Rega to byl strzal w dziesiatke. Teraz przyszedl czas na kolumny a zrodlo zmienie na koncu, bo nawet jeszcze nie podjalem decyzji czy bedzie to kolejny CD cz jaki streamer dla odmiany. Zobaczymy. Celuje w kolumny podstawkowe, bo kiedys takie mialem. Byly to Usher x718 i ch brzmienie bardzo mi odpowiadalo moze poza lekko cofnieta srednica. Szukam czegos co zagra podobnie, czyli mocno i nisko na dole z dobrym detalem w gornym pasmie i ladna dobrze wypelniona srednica, tak zeby instrumenty typu gitara, saksofon, pianino, fortepian brzmialy dosyc naturalnie i z odpowiednim ciezarem. Kwota jaka chce przeznaczyc na nowe kolumny bedzie zalezec od tego ile wezme za Bowersy, ale mysle ze bedzie to okolo 1400-1600 euro. Mam nadzieje ze padna jakies ciekawe propozycje, kolumny moga byc nowe lub uzywane. Myslalem o czyms w stylu Chario, Sonus Faber Venere 2.0, moze jeszcze raz Usher ale inny model. Cos w tym stylu, chcialbym zeby kolumny tez dobrze komponowaly sie z wnetrzem stad takie moje typy. Czekam na Wasze propozycje i z gory dziekuje za wszystkie wpisy. Pozdrawiam Piotr
×
×
  • Utwórz nowe...