Skocz do zawartości

pawmar

Uczestnik
  • Zawartość

    19
  • Dołączył

  • Ostatnio

O pawmar

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    gliwice

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Czyli reasumując warto używać do odtwarzania muzyki z Tidal programu mconnect który zrobi chociaż ten softwerowy "unfolding"? Czy skoro i tak nie ma dekodera MQA to różnicy nie będzie. Bo widzę, że opinie jednak są, że pomimo iż nie ma pełnego MQA to jednak można dostać coś więcej aniżeli 16/44. Słuchając mam wrażenie że jest lepiej na mconnect'cie (wydaje mi się że jest więcej przestrzeni) ale może to tylko wspomniane powyżej przez @TomekN placebo działa ;-).
  2. Z drugiej znów strony myślę że chyba wszyscy na tym forum budujemy opinię na bazie czytanki 😉 bo po to są fora. Czytamy i wyciągamy wnioski. Natomiast drugorzędną sprawą jest to, czy się w coś wierzy (bądź się z tym zgadza) czy nie.
  3. Bo z tyłu głowy zawsze jest że "może by jednak zagrało jeszcze lepiej" 😛
  4. Nie, no racja że tak na prawdę po nic - przynajmniej u mnie. Bo ja mam problem z wiernym odtworzeniem jakości CD a co dopiero wyżej :-). W związku z tym, realnie pewnie nie ma potrzeby. Ogólnie urządzenie gra przyzwoicie więc jak najbardziej jestem zadowolony i nie chcę zmieniać sprzętu z tego tytułu. Chodzi tylko o wykorzystanie potencjału sprzętowego. Skoro opłacam TIdal w jakości Master Quality i posiadam urządzenie które W TEORII ma próbkowanie 24/192 to po prostu fajnie byłoby to sparować i wykorzystać. Tylko tyle. Skoro Yamaha nie ma dekodera MQA nasuwa mi się pytanie co? (lub skąd?) mogę posłuchać na WXAD-10 żeby wykorzystać pełne próbkowanie i spróbować samemu poczuć różnicę pomiędzy 16/44 a 24/192? Pozostaje pewnie tylko (nazwijmy rzeczy po imieniu) ukraść jakieś FLAKi z chomika w jakości HQ, czego chciałem uniknąć (o ile w ogóle coś takiego będzie bo nawet nie sprawdzałem).
  5. Zgadza się. Sprawdziłem raz jeszcze 🙂 i nie ma w specyfikacji kodeka MQA. Sam się zastanawiam teraz co mi się ubzdurało. Morał więc taki że albo mconnect podaje informacje o odczycie z Tidala natomiast i tak wychodzi już 16/44 albo programowo coś sobie interpoluje co pewnie nijak ma się do oryginału.
  6. W takim razie może tylko wyświetla????? Będę musiał to potestować czy będzie słychać różnicę między MusicCastem 16bit, a Mconnectem 24bit i samemu ocenić. Ale zadam w takim razie inne pytanie... Po co więc produkować urządzenie które przetwarza 192 kHz/24 bity i 96 kHz/24 bity skoro i tak nie ma co na tym puścić? Bo jak nie Tidal to co? Ktoś powie FLAC, ale trzeba te pliki skądś przecież wziąć w takiej jakości. Nie wspomnę że taka płyta też swoje waży nawet we FLAC'u. Czyżby to taki sam chwyt marketingowy jak telewizory z jak największą ilością "K" (bo przecież zaraz będą 65K a potem pewnie jeszcze 136K choć i tak nie będzie co na tym oglądać w takiej rozdzielczości). Tutaj tak samo... Procesor przepuści 24bity ale w takiej jakości i tak nie ma co słuchać. Myślałem więc że skoro pokazuje to tyle wypuszcza. Niestety nie mam takiego DAC'a który by mi to pokazał.
  7. Przeguglowałem cały internet ale tego tematu nie znalazłem a przecież jest świeży. Wstyd że hej... Chyba za bardzo zafiksowałem się na urządzeniu a nie na oprogramowaniu. Na mconnec'cie śmiga w MQA bez kaszlu. DZIĘKI.
  8. Nie wiedziałem o tym. Chyba nie doczytałem w takim razie. To bardzo nie dobrze :-(.
  9. Mam problem z ustawieniem dźwięku w WXAD-10 wyżej aniżeli 44.1kHz. Czyli jak mniemam jakość CD. Obojętnie co nie puszczę, czy to Flac, czy Tidal, czy radio internetowe, cały czas aplikacja wyświetla 44.1kHz. Co zrobić żeby odpalić Tidala w jakości MQA? (Oczywiście płyty które odpalam na Tidalu są w jakości master). Streamer podpiąłem wyjściem AUX do amplitunera. Rozumiem jednak że nie ma znaczenia czy wyjście JACK czy RCA? Proszę o pomoc.
  10. pawmar

    Stream do nad c355

    Również korzystałem z rozwiązania komputer-DAC przez kilka lat, ale nie uważam tego za dobre rozwiązanie na dłuższą metę. Włączanie komputera żeby posłuchać muzyki, (niejednokrotnie tylko chwilę) jest uciążliwe i po kilku latach zaczęło mnie już troszkę męczyć. Szczególnie że przerzuciłem się ostatnio na słuchanie radia internetowego (co chyba w moim przypadku przelało szalę). Poza tym często komputer zajmuje żona lub dzieci i nie mogę puścić w konkretnym momencie tego co chcę... Z drugiej jednak strony daje prawdopodobnie największe możliwości bo można odpalać muzykę nie tylko ze stron streamingowych a np. w sylwestra kto tam patrzy czy FLAC czy YouTub ;-). Reasumując - kwestia gustu. Mnie słuchanie z kompa "zmęczyło" i polecam streamer.
  11. No właśnie sęk w tym że CD-NT670 opinie ma na prawdę dobre. I w różnego rodzaju rankingach stoi dość wysoko (nawet zagranicznych). Ze świeczką szukać opinii że gra słabo, płasko i bez polotu :-). Zdecydowanie więcej opinii negatywnych jest o CD-S300 ponieważ każdy porównuje do CD-S700. Dlatego mega ciężko było mi podjąć decyzję :-) tym bardziej że żadnego nie słuchałem bo w moim mieście nie było CD-N670 dostępnego. Sprzęt już jednak kupiony (choć przez internet więc zawsze można dokonać zwrotu:-P). Myślę jednak że już zostanie.
  12. Qrcze nie umiem znaleźć teraz 😉 ale czytałem gdzieś że cytuję "przepaść" w stosunku do WXAD-10 🙂... Poza tym takie coś też mnie niepokoi, "Pliki 24/96 przyjmuje ale wypuszcza {?} tylko 16/44 tyle pokazał wyświetlacz DAC-a." Ale co tam... Lysyrafal dzięki raz jeszcze bo jako jedyny odpowiedziałeś na mój apel o pomoc w doborze sprzętu!!!!!! Pewnie dla większości forumowiczów to tak niska półka że nawet nie ma co gadać :-P. Zgodnie z Twoją propozycję kupiłem osobno CD i osobno streamer choć korcił mnie strasznie ten CD-NT670 😄 - ale już po ptokach... Reasumując - zakupy zrobione! Zakupiłem jednak CD-S300 i do tego Audio Pro Line 1. Jak przyjdzie i podłączę to potestuję, posłucham, wyciągnę wnioski. Jakby kogoś to interesowało to mogę opisać później jak mi podeszło Audio Pro Line1 w porównaniu do muzyki z komputera i CD-S300 w porównaniu do CDX-530E.
  13. Czy posiadasz Audio Pro Link 1? Możesz coś więcej o nim powiedzieć? Opinie raczej średnie. Wg opisów które czytałem w stosunku do WXAD-10 można wywnioskować że wypada zdecydowanie gorzej.
  14. Aaaa teraz sprawa jasna :-). Poszukam, popytam, POCZYTAM ;-). Spodziewałem opinii że raczej lepiej wszystko osobno. Cóż... w takim razie skłaniam się ku takiemu rozwiązaniu.
  15. No właśnie. CD-NT670 może dużo więcej, ale znów jest sporo opinii że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego 🙂 i nie ukrywam - tego się boję. Dziękuję lysyrafal za opinię. Przyjrzałem się wstępnie Rotel CD11 i trochę mi niestety za drogi. Koszt - 2000zł za sam CD a używek nie ma w sprzedaży. Ale odtwarzacz sieciowy Audio Pro Link 1 to bardzo ciekawa sprawa. Do tej pory kręciłem się wyłącznie wokół WXAD-10.
×
×
  • Utwórz nowe...