Skocz do zawartości

wilson

Uczestnik
  • Zawartość

    34
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    kraków

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tak, to prawda, ostatnio zacząłem przeglądać jakieś ogłoszenia w tym celu i widzę ogromną różnicę w cenach.
  2. Nie, nie - nie szukam ani trochę na siłę. Szukam teraz w głośnikach doznania, jakie mam przy słuchawkach. Nie chodzi o to, by było identyczne - wiem, że to niemożliwe, ale żebym słyszał muzykę w podobny sposób. Nie jestem aż tak ograniczony budżetem, popróbuję w górę.
  3. To prawda, ale rozpatrując sprawę tej taniej półki (przeczytawszy posty o bardzo tanich toppingu mx3 i smsl q5) - zastanawiam się, czy np. stary zestaw typu beosound 3200 za 1500 zł zabrzmi znacznie gorzej od cambridge axa35 z odtwarzaczem cd za 3 tys. - czy na kolumnach do 3 tys. usłyszę zauważalną różnicę? Wiadomo, jak działa ten mechanizm - jak z winem lub zapachem. Wino za 20 zł przestaje satysfakcjonować po pewnym czasie, o ile ktoś zwraca uwagę na bukiet, sięga się po wina za 50, 100, 300, bo rozwija się paleta - coraz więcej się wyczuwa i coraz więcej się oczekuje. Na tym polega kształcenie smaku. Bo po tych paru/parunastu doświadczeniach z tą półką cenową w audio myślę sobie, że piję wino za 20 zł - czyli wlewam w siebie jakieś wino do kolacji i jedyne, co mogę o nim powiedzieć, to że to wytrawne wino. Oczywiście upraszczam. Byłem po prostu ciekaw, czy osoby kupujące zestawy za 5 tys. mają efekt wow - przy czym nie chodzi mi o osoby, które przesiadają się z wieży za 300 zł, ale o kogoś choć trochę przywiązującego wagę do dźwięku. Jeszcze trochę posłucham. Poszukam z ciekawości - gdzie cenowo rozpoczyna się dźwięk, którego szukam.
  4. No tak, to budżetowe systemy. Stąd moje - rzucone tu - pytanie, czy budżetowy system może zadziwić - sprawić, że będę świetnie słyszał poszczególne instrumenty, że wytworzy się jaka scena, bo jakoś tego nie doświadczyłem. Co do tego naima to wydaje mi się, że problemem było tam pomieszczenie - to poddasze, pełne zakamarków, podpór dachu, kolumn, kominów, gdzieś tam powtykane kolumny. Wypożyczę jeszcze kolumny do 5 tys. za parę - zobaczę, czy takie mnie jakoś zadziwią.
  5. A gdyby to nie była kwestia przyzwyczajenia się do brzmienia - to czy to możliwe, że po prostu kolumny za 3 tys. i wzmacniacz za 2 tys. takich doznań nigdy nie zapewnią (choć nie próbowałem jeszcze winyli na takim zestawie).
  6. Nie obrażę się. Właśnie dlatego tu o tym napisałem, żeby coś usłyszeć. Słuchałem tego sprzętu w sklepach, u znajomych, u siebie też (tego prostego zestawu, który miałem), ale najwyraźniej muszę szukać dalej.
  7. To na słuchawkach ją uzyskuję i ostatnio myślę, że może kupię lepsze słuchawki i wzmacniacz, jeśli tak to będzie dalej wyglądać. Choć no - potrzebny mi jakiś zestaw... Piękną scenę póki co uzyskuję wtedy, gdy słucham odsłuchu profesjonalnie nagranych zestawów kolumn i wzmacniaczy na YT na moich słuchawkach. A chciałbym to uzyskać u siebie z pokoju. Znajomy nie jest tym niestety zainteresowany. Wydał 30 tys. na zestaw, który po prostu stoi i się kurzy. Czyli Tophifi wypożycza też sprzęt? Dobrze wiedzieć.
  8. Słuchałem sporo na techniksie, pioneerze, to prawda, ale to było dawno. Przez jakiś czas miałem wlaśnie oberony 3 z nadem 316, ale ten zestaw komuś dałem, żeby poszukać dla siebie czegoś innego. Chciałbym móc lepiej słyszeć poszczególne instrumenty, a to, z czym miałem do czynienia do tej pory je wszystkie zlewało, niczym się nie różniło od tego starego słuchania. Czytam, że niektóre wzmacniacze wybijają niektóre partie, może spróbuję czegoś innego niż nad i cambridge? Elac uni-fi brzmiały nieco ciekawiej, ale na dłuższą metę pewnie by mnie irytowały. Ja niby mogę zwiększyć budżet, ale stopniowo, bo póki co nie wiem, czy kolumny podstawkowe za 5 tys. tak dużo mi dadzą - muszę posłuchać.
  9. Taka sprawa - słuchałem w ostatnim czasie niedrogich kolumn: elac b6.2, focal chora 806, kef q350, oberon 3, bowersów 606 ze wzmacniaczami nad 356, ca 80, denon 800ne. Jednak ani razu nie miałem jakiegoś wow, raczej powiedziałbym, że po prostu grało - raz lepiej, raz gorzej. Dźwięk, który uzyskuję na słuchawkach (grado i B&O) jest o wiele bardziej ciekawy, precyzyjny, gdy słucham z daca i kompa. Myślałem, że to może kwestia tej półki cenowej, ale u znajomego słuchałem też naima za 20 tys. z kolumnami za 10 tys. (wnętrze może nie najlepsze, bo to poddasze) i nie było lepiej. Za to gdy raz posłuchałem muzyki (poważnej) z winyli na kolumnach mission i starym denonie to byłem zachwycony. Więc o co chodzi? Że to winyl? Czy robię coś źle i mam szukać czegoś zupełnie innego?
  10. Ja z kolei byłem w Krakowie w TOP. Trzykrotnie. Za pierwszym razem, żeby się rozeznać (chciałem kupić kolumny i wzmacniacz). Czułem się jak intruz, który w czymś przeszkodził obsłudze. Za drugim razem - po DAC Dragonfly (na prezent): obsługa ponownie nieprzyjemna. Ponadto okazało się, że w opakowaniu nie było etui. Powiedziano mi, żebym przyszedł za kilka dni, powiedzmy w czwartek, gdy będą mieć kolejną dostawę. Przychodzę w czwartek do południa i słyszę, że za wcześnie, żebym przyszedł po południu. Więc przychodzę po raz kolejny - po południu, etui dostaję, ale żadnego: przepraszamy za kłopot, raczej: na co panu to etui, śmieszny pan jest. Chciałbym posłuchać Rotela, ale w tym celu pojadę do Katowic...
  11. A co jest lepszym rozwiązaniem - Yamaha R-N602 czy Nad 316bee ze streamerem WXAD10?
  12. Ten pokój ma jakieś 12 m kw więc myślałem o wersji B. Ale mogą być nieco droższe kolumny. Od czegoś muszę zacząć, a z niedrogich wzmacniaczy ten wydaje się w porządku.
×
×
  • Utwórz nowe...