Bo0M
Uczestnik-
Zawartość
130 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Bo0M
-
Dziękuję za odpowiedź Czy problem z głośnością występuje tylko przy korzystaniu z aplikacji Airplay? Rozumiem, że z Nada wychodzę kablem rca z audio pre out i podłączam pod ext pre w Denonie? Może jest ktoś, kto użytkuje ten sprzęt i mógłby się podzielić swoim doświadczeniem? Pozdrawiam
-
Ładnie myślę, że możesz mieć pogłos od tych płaskich powierzchni. Wysokie Ci cykają na wszytskie strony, bas nie jest imponujacy z tych kolumn i odbierasz wszystko jako zbyt jasne, ostre. Jeśli masz możliwość posłuchaj Kefów, w aktualnej cenie są na prawdę warte zainteresowania a i gęstość muzyki powinna wskoczyć na wyższy poziom, równocześnie temperując trochę najwyższe rejestry. pozdrawiam.
-
Drodzy forumowicze, moje aktualne stereo to kolumny KEF r3, które grają ze wzmacniaczem Denon PMA-2500ne. Źródło stanowi jakiś starszy odtwarzacz CD Denona, który mam zamiar zmienić w niedalekiej przyszłości. Od jakiegoś czasu noszę się również z zamiarem kupna odtwarzacza sieciowego, a dodatkowo moje zainteresowanie wzbudził system korekcji Dirac Live. Chciałbym się Was zapytać, czy kupno C658 do mojego systemu to dobry pomysł? Rozumiem, że jeśli chciałbym wpiąć w niego odtwarzacz CD, musiałbym używać go jako przedwzmacniacz do mojego Denona? Nie za bardzo kumam jak miałbym to wszytko śpiąc, aby korekcja dźwięku obejmowała cały system. Dodatkowo, czytałem o problemie maksymalnej głośności tego urządzenia. Na czym polega to ograniczenie? Czego musiałbym się wystrzegać, korzystając z tego prztwornika? I czy musi być uzywany jako przedwzmacniacz? Zastanawiam sie czy kupno tego NADa to w ogóle dobry pomysł? Z tego co wiem, jest jeszcze coś takiego jak miniDSP, ale to dla mnie trochę egzotyczny temat Liczę na waszą pomoc, Pozdrawiam.
-
U mnie Denon pma-2500ne gra z KEF R3. Wcześniej grałem na Buchardt S300 mk2 i było zbyt misiowato. Z r3 dźwięk jest dobrze dociążony, raczej po cieplejszej stronie, ale z lepszą kontrolą i detalem. Myślę, że KEF to dobry kierunek. Na taki metraż r3, bądź r5. Pozdrawiam.
-
Wcześniej miałem Buchardt s300 mk2. Bas był zbyt rozlazły jak na mój mały pokoik Nie słucham ich głośno. Z reguły mam potencjometr na godzinie 9.00 i jest dobrze na moim metrażu. Na godzinie 10.00 robi się już trochę koncertowo. Przy dobrze zrealizowanych nagraniach jest duży komfort na takiej, a nawet większej głośności. Nie różnicuje też etapów wygrzewania. Jstem zdania, że normalne słuchanie muzyki ten proces spełnia. Nie uważam też, że potrzebne jest 300 godzin. Myślę, że kolumny się "układają" o wiele wcześniej i nie ma różnicy w charakterze dźwięku między 50 a 300 godzin. Ale to oczywiście moje moje zdanie Największą różnice, jak dla mnie, wnosi jakość realizacji nagrań. Pink floyd, czy przytoczone Dire Straits mogę słuchać głośno, godzinami. Oczywiście przykładów jest znacznie więcej. A jak jest coś słabo nagrane, od razu czuję i słyszę mniej basu, wysokie rejestry stają się bardziej suche, mniej słyszalne, muzyka bardziej się zlewa. Btw. Fajny temat nam się narodził i ciekawie się rozwija pozdrawiam
-
Ja aktualnie od 4 godzin słucham swoich r3 - oznak zmęczenia brak Natomiast jak nadmieniłem, słabsze realizacje płyt nie powodują takich emocji jak np. aktualnie odsłuchiwany pierwszy album Dire Straits. Góra pięknie cyka, błyszczy, jest jej w sam raz. Średnica piękna, wokal na środku. Bas nasycony, cieplejszy, ale dobrze kontrolowany. Od razu wrzucam głośniej, nóżka sama tupie 😁 Dźwięk się nie degraduje, jest bardziej "koncertowo", całe pasmo pozostaje zszyte, nic nie męczy, całość gra pięknie A kolumny maja dopiero jakieś 30 godzin grania za sobą. Pozdrawiam
-
Jaki czas, autorze wątku, dajesz kolumnom na wygrzanie? Słyszysz jakieś wyraźne różnice w charkterstyce dźwięku podczas tego procesu? Jestem ciekaw Teojej opinii. Przypomnij też przy okazji cały swój system i kabelki pozdrawiam
-
Widzę, że dobrze się rozumiemy hehe
-
Dokładnie tak. Dlatego twierdzę, że realizacja to w ogóle podstawa dobrego dźwięku. Kolega wcześniej napisał, że coś kosztem czegoś i można złożyć zestaw, który ogarnie słabsze realizacje. A to ligicznie prowadzi do wniosku, że dobrze nagrany album zabrzmi dobrze na takim audio a fenomenalnie na lepszym.
-
I tutaj dla mnie kłania się realizacja danego albumu. Jak jakiś np. Slayer jest płasko i źle nagrany - odpuszczam. Natomiast niedawno zakupiłem pierwszą płytę kapeli Testament, chyba niemieckie wydanie - słucha się świetnie i nic nie męczy. Tak samo jest z którąś płytą Megadeth, chyba countdown to extinction. Pozdrawiam
-
W jaki sposób definiujecie pojęcie "dudnenia" basu? Sam posługuję się tym określeniem, ale jestem ciekaw jak Wy je rozumiecie? Co to znaczy, jak się objawia przy słuchaniu muzyki?
-
U mnie to ok. 13m2, dużo rozpraszaczy i panele z wełny bezpośrednio za kolumnami. Otwory bass refleksy mam otwarte, bez zatyczek. Jedna sprawa to realizacje płyt, druga preferencje dźwiękowe. Ja lubię ciepły i dociążony dźwięk, więc jest bardzo dobrze. Kable głośnikowe Chord clearway a rca to jakiś budżetowy QED. Pamiętajmy, że preferncje dźwiękowe to nie jest nauka ścisła, jak matematyka, gdzie każdy musi przyznać rację, że 2=2. Poza tym, dobrze zrealizowane albumy tworzą przestrzeń, nic nie buczy, nic nie kłuje w uszy i takich płyt mogę słuchać całą noc bez zmęczenia. Jak wchodzi jakiś brudny grunge, bądź stare, słabo zrealizowane nagrania - wokal, gitary potrafią troszkę irytować, ale myślę, że ma to miejsce przy każdym systemie audio
-
U mnie od 3 tygodni Kef r3 orzech grają z Denonem pma-2500ne. Świetna kontrola dźwięku. Niemniej, moim zdaniem i tak wszystko zależy od jakości realizacji albumów. Taki Sonic Youth słucham, ale przez góra godzinę i bez większych emocji. Za to jak wrzucam coś dobrze nagranego w stylu Pink Floyd, Dire Straits, czy Daft Punk to odlecieć można, tak dobrze ułożone i wpasowane jest każde pasmo. I powiem wam szczerze, zmieniłem rok temu wzmacniacz, niedawno kolumny i już przestaję gonić. Mam zamiar wymienić jeszcze odtwarzacz, kupić jakiś strumieniowiec, popracować nad akustyką i cieszyć się MUZYKĄ. Przestaję już szukać dziury w całym :)) pozdrawiam.
-
Bardzo dziękuję za odpowiedzi na dniach pobawię się obecnym cd i podłączę go do wzmacniacza cyfrowo. Co do odtwarzaczy Denona, macie jakieś doświadczenia z dcd-1600ne? Mógłby ktoś określić w przybliżeniu charakter jego dźwięku? Pozdrawiam serdecznie.
-
Dziękuję za odpowiedzi Generalnie nie lubię zbyt natarczywej gory i krzykliwych wokali. Z drugiej strony, chciałbym również uniknąć zbyt ciepłego odtwarzacza, żeby całkiem nie zamulić muzycznego przekazu. Zależy mi na niemęczącym dźwięku z fajną sceną i separacją. Co do zestawu - cd denona bardzo mi się podoba, wkomponowałby się oczywiście wyglądem, ale jeśli w takich pieniądzach znajdę coś lepszego pod moją konfigurację, będę kierował się dźwiękiem. pozdrawiam
-
Moi drodzy, ostatnio zmieniłem kolumny i od jakiegoś czasu grają u mnie Kef r3 ze wzmacniaczem Denon pma-2500ne. Całość bardzo mnie satysfakcjonuje, jednak wiem, że mój kilkuletni odtwarzacz cd stanowi w systemie wąskie gardło. Płyty odpalam na Denonie dcd-720, więc starym, budżetowym sprzęcie. Ogólnie lubię trochę ocieplony dźwięk. Słucham najczęściej muzyki gitarowej. Co polecacie w ramach kupna odtwarzacza? Osobiście celuję w używany, bądź outletowy Denon dcd-1600ne. Budżet to okolice 4,5 tys. Zł. Za chwilkę wskoczy dcd-1700ne, ale to już okolice 7k Pozdrawiam
-
Widzę, że zainteresowanie wynosi 0 Też uważam, że 11 tysięcy za konstrukcje na STX'ach to przesada i żadne super recenzje nie spowodują takiego zainteresowania, jakie odnotowują inne kolumny w tej cenie. Myślę, że gdyby Pylon zdecydował się na przetworniki światowej klasy i nie oszczędzał, mógłbym wgryźć się zacnie w sprzedaż kolumn vintage w nowej odsłonie. Niestety, mam wrażenie, że ścieżka została zdemolowana i prowadzi w kierunku - nie ważne jak mało, ważne za jak dużo.... Pozdrawiam cieplutko.
-
Moi drodzy, chciałbym otworzyć wątek poświęcony nowym kolumnom - Pylon audio JADE 20. Dzisiaj, na znanym portalu pojawiła się pierwsza, oficjalna recenzja tytułowych głośników. Poznaliśmy specyfikację, wrażenia z odsłuchu. Z tego co zrozumiałem, kolumny - jak na swoje gabaryty są dość neutralne i nastawione na szybkość. Głośnik srednio - niskotonowy od STX. Wysokotonowy - tuba od Pylon audio. Co wstępnie myślicie o tych konstrukcjach? Czy ktoś miał już może okazję ich posłuchać? Kolumny ważą 25kg sztuka. Pasmo przenoszenia rozpoczyna się od 35Hz, natomiast z opisu wynika, że nie uświadczymy za bardzo najniższego basu, a granie jest nastawione raczej na średnicę.
-
Również przymierzam się do tych kolumn. Jest pełno dobrych recencji na ich temat, szczególnie na YouTube. Wzmacniacz jaki posiadam to Denon pma-2500ne, więc prądu im nie zabraknie. Aktualnie mam Buchardt S300 mkII i grają na prawdę mocnym basem. Chcę dźwięk troszkę bardziej otworzyć, uszczegółowić, delikatnie zmniejszyć ilość basu, ale pozostać po stronie ciepłej, tym razem bliższej neutralności. Po wielu obejrzanych recenzjach, lekturach itp. myślę, że to może być strzał w 10 bo bardzo lubię charakter dźwięku od tej firmy. Pozdrawiam!
-
Dziękuję serdecznie za odpowiedzi. Będę informował tutaj o sprawie. W poniedziałek wysyłam sprzęt i będziemy decydować o kolejnych krokach. Cóż za pech 🙂
-
Dodam na wstępie, że bliźniaczy wątek dodałem na innym forum. Drodzy forumowicze. Całkiem niedawno zakupiłem nowy wzmacniacz Denon Pma-2500ne. Wszystko działa w nim poprawnie, z dźwięku jestem bardzo zadowolony. Dzisiaj odkryłem pewien problem. Przy zmianie głośności pilotem bądź bezpośrednio, mniej więcej od godziny 9 do 10 (na potencjometrze) w lewym głośniku pojawiają się zakłócenia. Są to szumy, delikatne trzaski. Najbardziej wyraźne są, gdy troszkę zmieniam ustawienie potencjometru, w górę i w dół w zakresie, powiedzmy 1cm. Nie trwają dłużej, tylko cichną jeśli przestaję zmieniać pozycję gałki. Mniej więcej na godzinie 9, czasami zdarza się, że gdy np. palcem lekko dociskamy gałkę w dół, bądź w górę pojawia się dodatkowo stałe, delikatne brzmienie. Lekkie stukanie palcem w potencjometr powoduje również lekkie szumy i trzaski. Problem nie występuje gdy przekręcę gałkę wyżej. Problem występuje za każdym razem, niezależnie od źródła. Występuje zarówno gdy nic nie gra, jak i podczas słuchania muzyki, po czym cichnie. Nie wpływa to na sam dźwięk i trzaski nie występują samoczynnie. Zamieniłem kanały we wzmacniaczu i trzaski podążyły za kablembobjawiając się tak samo, tym razem w głośniku prawym. Serdecznie proszę o pomoc, sugestie. To mój pierwszy wzmacniacz w tak wysokim budżecie i jestem przestraszony 😓 Pozdrawiam was i liczę na jakieś odpowiedzi.
-
Buchardt Audio S300 Mk II i pozamiatane 👍
-
Dołączam poglądowy rysunek mojego pokoju Oczywiście jest tam pełno różnych dupereli, których nie rysowałem
-
Witam serdecznie i dziękuję za propozycje. Śmieszna sprawa bo dokładnie wczoraj miałem te Focale w koszyku na Państwa sklepie :) Chciałem je wziąć na raty wraz z podstawkami, ale nie zauważyłem, że cena podstawek jest za 1 sztukę i się lekko wystraszyłem :D Byłem wtedy nieźle nakręcony bo naczytałem się mnóstwa pozytywnych opinii, w jak fajny sposób Focale brzmią z muzyką gitarową i potrafią dać gazu :) Do tego promocje itp. Na szczęście przyszedł głos rozsądku i postanowiłem najpierw zasięgnąć opinii na forum, sprawdzić inne możliwości itp. Kolejny raz pojawiają się Buchardt Audio S300MK. Czytam recenzje, słucham opinii na You Tube i rzeczywiście jest tam podkreślane, że bas robi robotę, nie wymagają subwoofera a cały przekaz jest fajnie dociążony. W połączeniu - jak to określają - z głęboką i szeroką sceną stereofoniczną - może to byłby dobry wybór... Problem w tym, że przekraczają mój budżet, bo muszę jeszcze znaleźć kasę na podstawki. Jestem z Bydgoszczy, niestety nie mam możliwości wstępnego odsłuchu w Państwa salonie, czego żałuję. Natomiast z drugiej strony, chyba postawię zdecydowanie na odsłuch u siebie. Każdy pokój ma swój metraż, specyficzne warunki, umeblowanie itp. Chyba mam to szcęście, że akurat tam gdzie siedzę mam "ten punkt, sweet point"? Ponieważ przysuwając się do kolumn, bas ginie a siadając opierając się o ścianę, bas się za bardzo wybudza. Natomiast siedząc na kanapie z głową trochę odsuniętą od ściany i z ustawieniem kolumn te 30, 40cm od ściany przeciwległej bas chyba znajduje tez swój środek :) Pozdrawiam!
-
Czy mogę liczyć na jeszcze jakieś podpowiedzi? Często do rocka polecane są Focale 906. Ale pytanie, czy będą dynamiczne i w miarę gęste w przekazie? Panowie z branży, może uzyskam jakieś pełne informacje nt. Połączeń z moim Audiolabem? Pozdrawiam