Skocz do zawartości

AUDIOmonolog2020

Uczestnik
  • Zawartość

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

O AUDIOmonolog2020

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witam wszystkich forumowiczów! Renesans płyty winylowej zachęcił mnie do przygotowania filmu o dwóch standardach audio, które ponownie rywalizują na rynku. Całe to zamieszanie wywołało spontaniczną reakcję wytwórni płytowych, które wykorzystując zainteresowanie klientów, zaczęły ponownie tłoczyć analogowe płyty. Dla wielu z Was płyta winylowa, to zapewne nowość ... nowość z przeszłości 🙂 Dla innych znany standard audio, który wychował wielu miłośników dźwięku Hi-Fi. Sam do nich należę i z pewnym zaniepokojeniem patrzę na rynek dzisiejszych analogów. Może podzielicie się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami w temacie współczesnych tłoczeń, szczególnie reedycji nagrań z ery analogowej. Napis 'Remastered" na etykiecie płyty winylowej, to hasło sprzeczne z duchem analogowej technologii dźwięku. Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji 🙂
  2. Witaj Kraft Dziękuję za wypowiedź. Powiedzmy sobie szczerze, że w przypadku poważnego odsłuchu muzyki NIESTETY istnieje tylko jedno miejsce poprawnego odbioru. To smutna prawda, ponieważ często chcemy przesłuchać konkretne nagrania w grupie i na gorąco podzielić się wrażeniami z odsłuchu. W filmie celowo pominąłem zagadnienie modów i związaną z nimi percepcją basu. Jak słusznie zauważyłeś, problem rozkładu modów dotyczy zarówno układu siedzeń "przód-tył", jak i "lewo-prawo". Dlatego zmiana rozstawu siedzeń tego ewentualnego problemu nie rozwiązuje. Jednak ma ogromny wpływ na poprawny odbiór pozornych źródeł dźwięku podczas odsłuchu w grupie. Pozdrawiam
  3. Loudness War, to koszmar dla wszystkich poważnie słuchających muzyki. W załączonym przykładzie w prosty sposób zmodyfikowałem głośność BOLERO, co później umożliwiało odsłuch w warunkach testu. Regulacja poziomami głośności jest dla współczesnych procesorów bardzo prostym zadaniem. W większości przypadków podstawowa analiza pozwala uzyskać zadowalający efekt. Pamiętam, jak w latach 90-tych firma Technics zastosowała w swoich odtwarzaczach CD (np. SL-PS50, SL-PS70) system "peak search", który w ciągu kilku minut analizował płytę CD znajdując najgłośniejszy moment płyty. Fragment ten odtwarzany był w kilkusekundowej pętli, aby użytkownik mógł przed kopiowaniem ustawić optymalny poziom zapisu w magnetofonie kasetowym. System bardzo ułatwiał poprawne kopiowanie płyt CD ... oczywiście wyłącznie do zastosowań domowych :-) Jeśli w latach 90-tych możliwe było zaprojektowanie takiego prostego systemu, to przy dzisiejszej technologii przetwarzania dźwięku i przy dzisiejszej wydajności procesorów mobilnych, możliwa jest bardzo szybka analiza profilu głośności i dynamiki dowolnego nagrania. Zamiast maksymalizacji głośności i cięcia wszystkiego "przy suficie" limiterem, inteligentna zaawansowana analiza. Pozdrawiam!
  4. Witam wszystkich forumowiczów! Widziałem na tym forum wątek otwarty w 2017 roku poruszający tematykę odsłuchu muzyki. Ciekawa dyskusja. Zdecydowałem się odświeżyć ten temat i w formie filmowej porady chcę podzielić się z Wami doświadczeniami z przeprowadzania poważnych odsłuchów muzyki. Wszystko to jest również wynikiem doświadczeń zawodowych, jako inżynier dźwięku i montażysta A/V. W tym filmie podpowiadam, na co szczególnie zwrócić uwagę przygotowując się do poważnej sesji odsłuchowej ... Podzielmy się swoimi doświadczeniami, aby odsłuch nagrań muzycznych dostarczał nam zawsze maksimum pozytywnych wrażeń! Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji 🙂
×
×
  • Utwórz nowe...