Skocz do zawartości

Froston

Uczestnik
  • Zawartość

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Froston

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Trójmiasto

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Pierwsze co zrobiłem jak pojawił się u mnie amplituner to reset do ustawień fabrycznych. Później zmieniłem impedancję z 8 na 4 Ohmy. To tyle jeżeli chodzi o ustawienia. Loudnessem się nie bawiłem. Wychodzę z założenia, że zestaw powinien grać "ładnie" bez korekty pokrętłami. Może faktycznie mam spaczone uszy, przez te głośniki komputerowe Zapuściłem playlistę w jakości DSD. Niech się wygrzeją kolumny 🔊. Po weekendzie dam znać.
  2. Dziękuję za odpowiedzi. Przyjdą przewody to będę jeszcze raz testował z różnym ustawieniem. Dam znać
  3. Jak jesteś z Trójmiasta to zapraszam na odsłuch Kable już podłączałem kilka razy. Też myślałem, że może się pomyliłem z podpięciem i grają w przeciwfazie, ale nie. Temat trochę wałkowałem, szperałem po necie i sam już nie wiem czy coś ze sprzętem jest nie tak, czy akustyka czy moje uszy to problem. Jak podkręcę bas na maksa to wtedy pokój zalewa dołem, ale gdy pokrętło jest na flat to jest płasko i nijako. Bez znaczenia gdzie usiądę. Będę musiał zrobić testy wzmaka w innym miejscu albo inny wzmak podpiąć u mnie.
  4. U mnie jest dość małe pole manewru jeżeli chodzi o tańczenie z kolumnami.
  5. No i mam swój pierwszy zestaw stereo - Yamaha R-N602 + Heco Aurora 700. Ampli z drugie ręki natomiast kolumny od S4Home Pomieszczenie odsłuchowe - pokój 13m2 w kształcie prostokąta 4x3m. Kolumny stoją na dłuższej ścianie w odległości od siebie ~260cm. Miejsce odsłuchu również oddalone o około 260cm od kolumn. Odległość kolumn od ściany bocznej około 45cm, od ściany tylnej 25cm. Dwie ściany mam gołe - boczną i za kanapą. Kolumny przyszły w piątek. Przez weekend udało się trochę posłuchać. Nie miałem do czynienia z innymi zestawami, na odsłuchach nie byłem, można powiedzieć, że wpadłem na głęboką wodę i zaufałem bardziej opinii internetowej niż swoim uszom. Wyszedłem z założenia, że przechodząc z głośników komputerowych na stereo każda zmiana będzie na plus. W moim odczuciu dźwięk jest bardzo czysty, scena szeroka, instrumenty brzmią z detalami jakich wcześniej nie słyszałem. Ogólnie - WOW! Jestem zadowolony, ale jest niedosyt. Wszędzie piszą, że w Heco basu jest bardzo dużo. Ja mam poczucie, że jest go za mało. Wszystkie pokrętła na ampli mam na flat. Jak podbije basik na godzinę 5 i dam głośność w granicach -25db to dopiero coś zaczyna się dziać. Na flacie stopa perkusji wycofana i dość płytka, gitara basowa też jakoś nie mruczy. Bas nie jest mięsisty i wyrazisty. Ogólnie odczucie mam takie, że bardziej gra góra niż dół. Żona podobnie twierdzi, że zestaw gra płasko. Kable póki co mam najzwyklejsze 1,5mm 1zł za metr ze stopu CCA. Czekam na melodika MDC2250. Czy będzie poprawa? Doszło do tego, że winy będę szukać w kablu Kombinowałem z ustawieniem kolumn i bez większej różnicy. Dla sprawdzenia zdjąłem zworki z terminali by sprawdzić bas, ale nie gra jakoś mocno wybitnie. Czy jest możliwość, że mam uszkodzony amplituner i nie podaja niskich tonów tak jak powinien? Całkiem możliwe, że na moje odczucia muzyczne wpływ miał poprzedni zestaw głośników - logitech z5500. Chyba za bardzo przyzwyczaiłem się do suba. Może dopiero teraz muzyka brzmi tak jak powinna, a ja przez większość czasu słuchałem jej przebasowionej i ucho się przyzwyczaiło. Sam już nie wiem. Na pewno basolubny nie jestem. Mam słuchawki Audiotechnica M40X i lubię ich dźwięk, a ogólna opinia o nich jest taka, że grają dość równo bez podbicia dołu. Wiem, że adaptacja akustyczna pomieszczenia nie należy do najlepszych, a od akustyki wiele zależy. Dopiero teraz przekonałem się jak wiele. Pewnie za dużo jest odbić wysokich częstotliwości i przez to góra tak mnie atakuje. Planuję na ścianę za odsłuchem zrobić trzy panele akustyczne w formie obrazu. Najlepiej słuchać muzyki w trybie pure direct czy też flat, wtedy mamy poczucie, że dochodzi do nas dźwięk taki jak chciał autor. Pytanie do was, czy słuchacie muzyki na flat, pure direct czy podkręciacie trochę basu, sopranów?
  6. Dlaczego sądzisz, że ze stereofonią Nexus słabo? Przy ścianie kolumny będą się przecież dusić. Basu będzie brakować? Odległości między kolumnami, a odsłuchem zachowane więc nie powinno być problemu. Jak się mylę to proszę o wyjaśnienie 😁 Co do HDMI, jeżeli TV podpięty po optyku do ampli to co dałoby mi gniazdo HDMI?
  7. Cześć! Tak jak w temacie, mam dylemat co kupić na pierwszy sprzęt stereo 🤔 Pokój 13m2 w kształcie prostokąta 4x3m. Kolumny stałyby na dłuższej ścianie w odległości od siebie ~250cm. Miejsce odsłuchu również oddalone o około 250cm od kolumn. Odległość kolumn od ściany bocznej około 30-40cm. Muzyka jakiej słucham to głównie wszelkie odmiany gitarowego brzmienia. Nie zamykam się w gitary i muzyki elektronicznej również lubię posłuchać. Do tego dochodzi podpięcie konsoli + filmy z serwisów VOD. Mój budżet to coś koło 3-4k, nie więcej. Trochę poczytałem i moim faworytem w kwestii amplitunera jest Yamaha Rn602. Kolumny to Pylon Pearl Audio 25 lub Heco Aurora 700. Nie boję się kupna sprzętu używanego. Co do kolumn, muszą być białe - WAZ Sprzęt chciałbym kupić na lata. Muzykę odpalałbym przez Spoti, Tidal czy też USB, radio internetowe mile widziane. W odtwarzacze CD czy gramofony nie będę wchodził. Może jest jakaś inna fajna konfiguracja, która dobrze zagra uwzględniając rozmiar mojego pokoju. Z góry dzięki i pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...