-
Zawartość
1 666 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
A ja się czuje dumny, że po raz kolejny stworzyłem jeden z najbardziej hot wątków na tym forum pod kątem ilości wypowiedzi W kolekcji mam już wątek o pierwszym „wiim mini” a potem „kef r3”
-
Ja właśnie słucham sobie Warmera i powtarzam na głos „przestań się nim jarać, on gra jak każdy poprzedni przetwornik, nie słyszysz tej przestrzeni, nie słyszysz tej miękkości, to tylko złudzenie”
-
Chyba najlepiej sobie wmówić, że Wojtek po prostu ma za słaby słuch i wrażliwość z żoną i nie słyszą. A potem cieszyć się swoim Warmerem czy innym dalej. Haha oczywiście - żarcik.
-
Kompletnie się nim nie przejmuje! I jestem ultra wyluzowany z natury. Po prostu chciałem wyrazić swoje zdanie
-
Ja mega szanuję @lpomis za ten test. Pięknie wykonana robota. Natomiast… muszę wbić kij w mrowisko - przepraszam. Trudno mi się bardzo zasugerować tym testem jako dowodem na to, że mój mózg został oszukany i warmer gra tak samo jak nowoczesny przetwornik w wiimie ultra. Zbyt wyraźna różnice słyszę. Kiedyś zrobiono mi ślepy test 3 przetworników na układzie delta sigma (Cambridge, Nad, Arcam). Trafiłem 100% bo wyraźnie słyszałem, który się czym charakteryzuje. Nie było to w ogóle trudne, żeby je odróżnić. Wystarczyło 15 sek utworu. Ten ciemniejszy, ten sypie górą, a ten jest neutralny. Dlatego ciężko mi wziąć na poważnie słowa kiedy @lpomis porównuje dać d/s (chord) z r2r i jeszcze z buforem (fiio) i nie słyszy różnicy, mając problem w ślepym teście je odróżnić. Ja rozpoznałem różne przetworniki D/S między sobą w ślepym teście a co dopiero R2R, który jest kompletnie w innej technologii i brzmi serio inaczej. Jesli wnioski @lpomis byłby prawdziwe czyli „nie ma różnic słyszalnych miedzy nowoczesnymi przetwornikami” to wtedy można by było powiedzieć, że WSZYSCY producenci, recenzenci, użytkownicy for internetowych są w błędzie testując różne przetworniki i opowiadając o różnicach między nimi, lubiąc jedno lub drugie. Czyli, że tak ogromne grono ludzi zostało oszukane przez ich własną podświadomość? No nie jestem w stanie w to uwierzyć. To by była największa audiofilską aferą w historii. Ja wyraźnie czuję co robi Warmer w moim systemie, czym się różni od mojego poprzedniego DAC’a (D/S). Tak jak pisałem wcześniej - może to jest kwestia jakieś wrażliwości, tak jak jeden ma słuch do grania na instrumentach a drugi nie. I może ta wrażliwość sprawia, że jedni słyszą różnice a inni nie. I nie bronię tu w żaden sposób warmera, piszę generalnie.
-
Ja pewnie postawię na dwie Gold Lion
-
Nie, raczej nie Ten dziwięk mi bardzo odpowiada. Ale znając mnie za jakiś czas mi się znudzi i będę chciał sobie coś wymienić.
-
Panowie, jeszcze informacja dla osób, które rozważają wymianę lamp. Może nie wszyscy to wiedzą. Jesli używacie tylko wyjść RCA to nie musicie zmieniać wszystkich 4 lamp tylko 2. Fiio nawet opublikowało informację w internecie, które to są konkretnie lampy. W przypadku xlr trzeba wymienić wszystkie 4. Ale jeśli używacie interkonektow to raz ze znacznie taniej, a dwa że można pokusić się o jakąś fajną pare nos.
-
Ale by było super! Kupiłbym od razu!
-
Ja im więcej go słucham tym bardziej mnie zachwyca - tyle mogę powiedzieć. Teoretycznie lampy się wygrzewają i może to wynika z tego, a może po prostu jestem oczarowany tym urządzeniem. Słucham dzięki niemu systemu 2x częściej niż wcześniej, dosłownie nie mogąc się doczekać momentu w ciągu dnia jak będę mógł to magiczne pudełeczko odpalić - to powinno mówić samo za siebie.
-
Wzmacniacz lampowy ma lampy na wierzchu. Tutaj wszystko zamknięte w puszcze z kondensatorami itd. Co mi szkodzić spróbować go trochę ochłodzić
-
Patrzcie jak tutaj sobie kolega poradził z temperaturami, kupując rack od Fosi do Warmera. Ja dzisiaj zamawiam radiatory i zobaczymy czy pasywne chłodzenie coś pomaga. Jak nie to też pomyślę o jakimś cichutkim wentylatorze
-
jak tam @Mar_Wal Testowałeś USB vs coax? Jest poprawa?