Skocz do zawartości

Lel Lelovsky

Uczestnik
  • Zawartość

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska
  1. Witam, jestem nowy na forum, w audio siedzę od jakiegoś pół roku. Posiadam obecnie Onkyo TX-8050 (Stereo) oraz Onkyo TX-NR676 (7.1). Do tego rzekomo ulepszone kolumny Koda i suba SVS PB-1000 Zacząłem od Stereo - na początek o wiele taniej, nie trzeba było jeszcze projektora ani ekranu do kina. Zdecydowałem się na spokojną rozbudowę. Po pierwszym odsłuchaniu byłem w szoku - nigdy w życiu nie słyszałem tak czystego dźwięku. Połączenie tego amplitunera oraz wspomnianych kolumn gra tak dobrze, że po kilku godzinach potrafi zmęczyć. Do tego potężne fale wydobywające się z subwoofera, które potrafią wprowadzić w rezonans dosłownie każdy element pokoju po kolei, w tym noszone przeze mnie ubrania. Wszystko gra niesamowicie. Następnie dołożyłem AVR i tutaj zaczęło się moje rozczarowanie - do filmów nie mam jeszcze zestawu głośników, ale sama muzyka brzmi biednie. Dynamika jest słaba, środki trzeszczą, a basu brakuje. Mam kilka ulubionych piosenek, i ustawiając Pure Direct na 8050 subwoofer potrafi zrobić niesamowite rzeczy, natomiast na 676, nawet po podbiciu basu w trybie Music/Stereo o kilka decybeli nie da rady usłyszeć tego efektu. 8050 jest starszy i z tego co się orientuję to fabrycznie był z tej samej półki cenowej co NR676. Słyszałem o tym, że AVR grają gorzej w stereo niż dedykowane wzmacniacze, ale zupełnie nie spodziewałem się takiej rozbieżności. Na chwilę obecną pozostaje mi przełączanie głośników między odbiornikami poprzez przekładanie kabli. Możecie zasugerować jakieś inne rozwiązanie tego problemu? Nie sądzę, żeby była możliwość podniesienia jakości muzyki na NR676, ponieważ to co jestem w stanie usłyszeć na 8050 brzmi o niebo lepiej - nie spodziewałbym się nawet tej jakości z systemu 7.1.
×
×
  • Utwórz nowe...