klopsson

Uczestnik
  • Zawartość

    16
  • Dołączył

  • Ostatnio

O klopsson

  • Ranga
    Debiutant
  • Urodziny 24.03.1990
  1. Ja skwituję krótko Za Aiwy zapłaciłem tyle, ile za dobre piwo w barze Póki co, wystarcza mi to. A na Infinity muszę mieć budżet, sami Panowie przyznacie Wywalić mi te Aiwy (bądź sprzedać) za dość krótki czas nie będzie szkoda, potem coś lepszego i lepszego i lepszego... Jak ze wzmakami. Zaczynałem od Elizabethki, skończyłem na Kenwoodzie KR-5400, ale już i to powoli "za mało", choć z Aiwami chodzi dość ciekawie
  2. Kolega nie zrozumiał sensu mojej wypowiedzi W czasach Pewexu i Baltony ja biegałem jeszcze w pieluchach, a mając lat 4 ostatni raz w życiu widziałem taki sklep Z JVC znam właściwie 2-3 komponenty audio na krzyż i całą masę miniwież, i na głośnikach z miniwież moja znajomość kolumn JVC się kończy. Wiem tylko, że kogo bym 2 lata temu nie spytał o CD player bądź wzmak JVC, to słyszałem wrzask. Stąd napisałem, że wnioskuję nie po swoich opiniach A Infinity nie znam, bo raczej interesuję się vintage audio Temat właściwie zakończony. Na wspomnianej giełdzie zakupiłem 2 Aiwy, które zaskoczyły mnie nader pozytywnie. Niestety, modelem się nie pochwalę, gdyż żadnych tabliczek znamionowych na nich nie ma...
  3. Ależ ja mam w profilu napisane, gdzie mieszkam Cena 200 zł jest jak najbardziej do przyjęcia. Nawet 300. Ale 500 za Infinity... Nie znam, musze najpierw posłuchać. Za 200 wolę nakupować "trupów" i potem je sobie ponaprawiać na przykład Co do Kenwooda - widzę, że sporo go się przejawia. Znam amplitunery z lat 80. bardzo dobrze, sam mam jeden, CD, decki, ale kolumn nie. Ale skoro mówisz, RoRo, że opłacalne, będę czegoś szukał. Co do Pioneera - odpada. Uraz do firmy całkowity... Wystarczy, że widzę logo Co do JVC - słyszałem opinie, że to jest niszowa półka, szczególnie przełom 80./90., ale nie słyszałem ich, więc bazuję na plotce. Zatem: jutro rano wstać przed 4 i wybrać się na elektroniczną giełdę
  4. Ha. Zależy, co już masz i co chcesz mieć. Czy to ma być zwykłe stereo CD + wzmacniacz, czy np. gramofon + CD + magnetofon + wzmacniacz + tuner (ew. amplituner ). Określ, coś się zawsze dobierze Ja mogę coś nie-coś pomóc w w/w sprzęcie, ale co do głośników (o ile szukasz, bo to 5.1 Twoje mówisz, że nie za specjalne...) się nie odzywam....
  5. Preferuję wyrabiać sobie zdanie Zaczynając z wysokiej półki nie będę mógł powiedzieć, dlaczego słabsze kolumny grają gorzej, a jedynie stwierdzić ten fakt, że są słabsze. Tonsile nie są złe, jednak po czasie na pewno usłyszę CO DOKŁADNIE mi w nich nie pasuje i będę wiedział, czego oczekuję od kolumn. Mówiąc "wywalić" miałem na mysli nic innego jak "zapłacić z funduszu, którego nie mam" W żadnym przypadku nie "wywalić w błoto" Wracając do tematu: za którym modelem Tonsila/Altusa (bądź podobnym tematem z lat 80.) się rozglądać?
  6. Więc: Kolor winyla nie ma wpływu na jego jakość. Przeważnie, bo są "spece", którzy mają nawet sensowne dowody na to, że "nie czarny - nie gra". Czarny kolor winyla jest "najtańszy", stąd większość wydawnictw do tej pory jest czarna. Kolor otrzymuje się poprzez dodanie barwnika CMYK (bądź jej klarowania, jak soczek jabłkowy ) do procesu tworzenia masy z octanu/chlorku winylu, moim zdaniem więc nie ma szansy na utratę dźwięku przy tak wczesnym stadium procesu tworzenia płyty. Kolega mówi o wydaniu Eagles na LP, więc na 100% chodzi mu o oficjalne wydanie Jeśli chcesz sobie kupić przezroczyste "Orły" w sklepie - śmiało. Będziesz mieć satysfakcję z kolorowej płyty, nie tracąc na niczym w porównaniu do czarnej PS. Z rozmachu nie zauważyłem daty posta powyżej...
  7. Hm. Powiem szczerze, że Infinity nie znam w ogóle... Szczerze mówiąc, myślałem nad Altonami/Mildtonami, bądź czymś pokrewnym Na te Infinity musiałbym "wywalić" ok. 500 zł... Ale dzięki, zukzukzuk za radę mimo wszystko
  8. Popieram Kolegę wyżej. Osobiście, uparłbym się na Denona - chyba nie znam przypadku, że komuś padł laser - ale co trzeba przyznać to trzeba, Onkyo "w razie czego" będzie tańsze w naprawie No i również jest to porządniejszy sprzęt. Onkyo DX-68xx/71xx/72xx/75xx, jak widzę, pojawiają się w ilościach masowych na allegro. Trzy ostatnie możesz brać prawie że w ciemno, co do 68xx musisz mieć pewność, że nie naprawiany, bądź nie spaprany i że laser w środku to Soniacz, nie jakiś Xuihen, czy inne tego typu wynalazki (ogółem czy nie wymieniano lasera na "zamiennik"). Ja ogólnie mam słabe doświadczenia po Yamahach, zdarzało mi się kilka naprawiać i jakoś żadna mnie nie przekonała... Ale cóż, jak wspominałem wcześniej, gusta są różne
  9. Witam. Jak w temacie. Poszukuję niewielkich kolumien do pokojowego audio (do 50-60 cm). Najchętniej coś używanego i czarnego, by pasowało do reszty. Oprócz tego, gdyby ktoś obeznany w Denonie mógłby mi polecić jakiś amplituner... Gram na: - Denon DCD-1300 - Denon DRM-510 - Kenwood KR-2400 (uszkodzony, naprawiłem, ale chcę wymienić..)
  10. A ja z kolei polecę Ci Denona. Może to i nie Yamaha, ale również w Twoim przedziale cenowym i, według mnie, choć gusta są różne, najlepszy wybór No i Japonia, oczywiście. Zdarza się sporo chłamu na allegro czy innych portalach, ale jest kilka modeli, które z czystym sumieniem mogę polecić, a pojawiają się tam: - DCD-1400/1420/1460 - DCD-1500 Ja osobiście posiadam 2x DCD-1400 i DCD-1300 i będę polecał je, bo według mnie w tym przedziale cenowym dobrze dają radę Nie wiem, być może jest to na aukcjach, poszukaj, a jeśli gdzieś w pobliżu masz giełdy staroci, to tam, o ile sprzedawca ma... prąd, bo zdarza się masa uszkodzonych
  11. U mnie za to, mimo zamiłowania do rocka, składanka bluesowa od wujka. Za kij nie mam pojęcia, kto tam gra, ale chyba zaczynam przekonywać się do tego gatunku..
  12. Jak w opisie - rozbudowuję mój drugi zestaw, a właściwie przebudowuję na nowo. Mój DCD-1300 do niedawna chodził pod leciwym amplitunerem Kenwooda KR-2400, ale cóż - "dobry zwyczaj nie pożyczaj" Postanowiłem więc kupić coś również Denona, jednocześnie wydać na to mało pieniędzy (w okolicach 100-200 zł), jednak o ile w "cedekach" jakieś tam rozeznanie mam, o tyle, jeśli idzie o wzmacniacze/amplitunery Denona, leżę i kwiczę, niestety... Zastanawiałem się w tym przedziale cenowym (bo je słyszałem w akcji, bądź za doradztwem) nad następującymi: DRA-25 DRA-335R DRA-345R DRA-435R DRA-455 DRA-735R AVR-700RD (widziałem to nawet na alledrogo dziś, swoją drogą) AVR-950RD (i ten polubiłem bardzo...) ew. coś podobnego. Do powyższych amplitunerów miałbym dostęp, więc nie jest to wypis z alle czy z google W sumie rozważam tylko te dwie serie (RCD odpada zdecydowanie), chyba że ktoś pokaże mnie ciemnemu coś, co powali mnie z miejsca na kolana (a może tak być, dopiero zaczynam ). Moc ma znaczenie kosmetyczne póki co, pokój niecałe 12 mkw, a słucham sobie dla swojej przyjemności, nie dla "przyjemności" sąsiadów. Znaczenie ma za to... kolor, gdyż całą resztę sprzętu (w tym dwa pozostałe zestawy) mam czarne. PS. Pytanie do kogoś obeznanego w Denonach - jaka jest różnica m-y DRA i AVR? Poza wyglądem, rzecz jasna [Do moda -> przypadkowo nie ten dział....]
  13. Na początku witam, gdyż to mój pierwszy post tutaj Ale bez zbędnych czułości przejdę od razu do rzeczy. Otóż: nabyłem ostatnio za śmieszne pieniądze czarnego Denona DCD-1400. Odtwarza płyty, wszystko ładnie, pięknie, ślicznie, ma on jednak jeden poważny mankament. Płyty trzeba wkładać ręcznie do środka, gdyż nie ma kieszeni na CD. Próbowałem przełożyć kieszeń z DCD-1100 i 1300, jednak nie pasują... Ma może ktoś pomysł, jak rozwiązać ten problem? Czy ktoś posiada części do tego odtwarzacza? Czy może istnieją jakieś sklepy, które zajmują się dystrybucją takich części? Pozdrawiam. PS. Wymiary kieszeni: ok. 143 x 33 mm.