Skocz do zawartości

S Komp

Uczestnik
  • Zawartość

    132
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez S Komp

  1. I oczywiście nikt Ci nie wmówi, ze białe jest białe, a czarne jest czarne. 😁 Na dobre imię to musisz zapracować, ale na pewno nie atakując bezpodstawnie innych tylko dlatego, ze piszą prawdę.
  2. Nie pisz bzdur, jak punkt odniesienia zgodnie z prawem podaje się najniższą cenę z ostatnich 30 dni, nie najwyższą. Wersja "nie z outletu": https://www.tophifi.pl/kino-domowe/amplitunery-av/yamaha-rx-v6a.html Ktoś z tym outletem u Was to sobie jaja robi.
  3. Kup sobie lepiej moździerz, będziesz miał komplet z gramofonem🤣
  4. Jeszcze jeden garażowy, nic nie znaczący produkt. Katastrofa! Ty piszesz cos na temat Yamahy RX-797???🤣 Daruj, ale przy tym co przytoczyłeś, to moje sprzęty są naprawdę wyrafinowane i maja przyzwoita klasę. Musiałbyś się wspiąć na wyżyny, ale i tak Ci to nie wystarczy... 😁
  5. Kolejny "garażowy" produkt. Komu i po co to potrzebne?
  6. Czy aby na pewno kosztuje, czy ktoś liczy na "jelenia"? Sprzęt bardzo przeciętny, absolutnie nie wart swojej ceny, poziom Wiiima Ultra za trzykrotnie mniejsze pieniądze. Może w "kinie domowym" to i niezłe, ale w stereo "do pięt nie dorasta" RX-797, "wstyd" o takim sprzęcie wspominać na forum audio. Typowo "garażowy" wyrób, absolutnie nie wart zainteresowania.
  7. Na pewno czytając Twoje wypociny "daleko nie zajedzie". Jak zaczniesz używać przyzwoitych sprzętów, nie zdezelowanych staroci i naprawdę ich słuchać to wtedy napisz. Argumentów przytoczyłem wystarczająco, Ty absolutnie żadnych! Błagam. Wiesz po co ustawia się w gramofonie (zmienia) VTA??? Jak się dowiesz, to napisz.
  8. Ktoś pisał o argumentach, pomiarach itd. Proszę sobie porównać parametry techniczne, pomiary Yamahy RX-797 w stosunku do posiadanych przez siebie wzmacniaczy (przy tych samych wskaźnikach pomiarowych), mocno się zdziwicie. Wypowiedź godna "miszcza " intelektu!
  9. Jak nie zmieniasz wysokości wkładki jest to całkowicie zbędne, a wkładki można dobrać pod względem wysokości bez problemu. Chyba swoje wypowiedzi!🤣 Tobie może być i mega szmelc, co w niczym nie zmienia że jest to bardzo przyzwoity amplituner.
  10. Nie masz pojęcia na temat sprzętu audio, nie wystarczy pooglądać YouTube czy poczytać wypowiedzi kompletnych laików na forum. Używane 50 lat to z całą pewnością zużyte.
  11. Najparwdopodobniej nie znasz Yamahy RX-797, bije na głowę sprzęty z owych "cudownych" lat 70/80, których z pewnością nie znasz, a jej cena na rynku wtórnym nie ma tu absolutnie znaczenia. Ale się teraz ośmieszyłeś, amplituner STREO Yamaha RX 797 jest zdecydowanie lepszy od amplitunerów STEREO Yamaha RN-803N i RN-800A czy wzmacniacza Yamaha AS-701, tak naprawdę niewiele, jeżeli w ogóle, ustępuje wzmacniaczom Yamaha serii AS-1000 🤣 Nie masz pojęcia o czym piszesz.
  12. Używany to jest kilku-kilkunastoletni sprzęt. Sprzęt używany przez 50 lat jest z pewnością zużyty! Zużyty to "dezel". Można go próbować reanimować, ale to niewiele zmienia i nie na długo. Widać, że Twoja "wiedza" pochodzi z filmików. A całkiem przyzwoitego sprzętu z przełomu lat 70-80 miałem całkiem sporo, ale nie zużytego.😁
  13. Nie 20 letnie szroty, tylko 17 letnie całkiem przyzwoite jakościowo amplitunery (dwa) Yamaha RX 797, kupione nowe w 2008 r, jeszcze w pełni sprawne, ale zdaje sobie sprawę, że to raczej schyłek ich życia użytkowego, chociaż zbyt dużo się nie napracowały. Czterdziesto-piećdziesięcioeltnie, używane sprzęty audio z całą pewnością zasługują, na użyte przez Ciebie określenie "szroty"! 😆 Niewiele rozumiesz. Popytaj jakie zjawiska zachodzą np. w kondensatorach czy co to jest np. utlenianie. Wiesz co to jest argument? Wiesz co to jest starzenie się elementów elektronicznych, czy "zmęczenie" materiału? To są argumenty!!! Popytaj, a wiele może Ci to wyjaśnić. Najpierw dowiedz się jak działa wkładka gramofonowa! Stare, używane 40-50 lat w 100% zużyte, nowe w pełni sprawne. Sprzęt niezużyty zawsze będzie lepszy od zużytego.
  14. Twoja frustracja i kompleksy są przeogromne!🤣
  15. Wystarczy umieć czytać ze zrozumieniem. Sam napisałeś jakie "cuda" posiadasz.😁
  16. Tak Ci się tylko wydaje, może masz niewielkie oczekiwania, poza zabytkowym wyglądem, a może Twoja wiara w cudowność posiadanych zabytków robi swoje... 😁
  17. Kupuj lepsze sprzęty, nie chińszczyznę pod ładnymi nazwami.
  18. Przeczytaj uważniej co napisałem. Rozumiem Twoja frustrację tym, ze każdy nabyty sprzęt, w tym elektroniczny, się starzeje, po 15-30 latach używania przestaje mieć należyte cechy użytkowe i niestety trzeba go co jakiś czas wymieniać, takie jest życie, musisz to zaakceptować i z tym żyć. 😁 Tą kwestię w zasadzie można pominąć, koszt gramofonu, jak piszesz 4,3 tys. zł rozłożony na 15 lat daje 287 zł/rok - 24 zł/m-c. 🙂 Piętnastoletniego Technicsa 1500C to pewnie jeszcze sprzedasz, ale 65 letniego SL1510 wątpię. 😁
  19. I na tym poprzestań, Twoje wywody są całkowicie bez sensu, pozbawione jakichkolwiek podstaw. To akurat Ty nie masz elementarnej wiedzy w temacie elektroniki, która wcale prosta nie jest. Wiec co Ty możesz to rozumieć? Dyskusyjna to jest jakość i przydatność do użytkowania sprzętu, który już dawno utracił właściwości użytkowe. Gdybyś był przeciwny zaśmiecaniu środowiska, to byś przekazał takowy sprzęt do fachowej utylizacji. Dziś przyzwoity sprzęt audio jest relatywnie tani, znacznie tańszy niż np 10-20 lat temu. Gramofon Thorens TD403DD jest bardzo przyzwoitej klasy, ale ja na nim nie gram, ja słucham muzyki z płyt na nim odtwarzanych.
  20. Nikomu nic nie musisz udowadniać, ale nie tłumacz "kwadratury koła". Jak sam przyznałeś nie znasz się na tym, o czym piszesz, oczywiste jest że dla Ciebie moje wypowiedzi mogą nie mieć znaczenia.
  21. Z Twojego opisu nie wynika, żeby był zrobiony jakikolwiek "serwis" wzmacniacza. Napisz jaki to wzmacniacz i podaj link do owej "serwisówki". Wiara co prawda ponoć czyni cuda, ale nie w elektronice. 😆 Tak na marginesie, kiedyś do każdego Radmora załączano "pomiary" 🤣
  22. Żebyś nie pisał nie stworzonych rzeczy, to może boys się nie zastanawiał. Tak na marginesie - co oznacza ów "serwis w/g serwisówki"? 😁 Różnica pomiędzy inżynierem, a domorosłym fachowcem polega na tym, że inżynier opiera się tylko na rzetelnej wiedzy i fachowości, nie na "wierzeniach" i "zabobonach".
  23. Inaczej nie przywróci się pełnej sprawności 50 letniego używanego sprzętu, "pudrowanie" w elektronice się nie udaje.
  24. Moje wpisy i argument w nich wynikają z wykształcenia i wieloletniego doświadczenia inżyniera, nie z opinii domorosłych fachowców. To, ze komuś pasuje kilkudziesięcioletni sprzęt o niczym nie świadczy... Żeby był on w pełni funkcjonalny i należycie sprawny to trzeba byłoby w nim w zasadzie wymienić wszystkie elementy elektroniczne i mechaniczne, tylko co to ma wtedy wspólnego ze starym sprzętem - obudowę. Nic bardziej mylnego, nic mi do tego ze ktoś lubi starocie, jego sprawa. Jaki jest sens, jak piszesz, doprowadzania czegoś do pełnej sprawności, wymieniając niemal wszystko?
  25. Zupełnie nie zrozumiałeś co napisałem. Gdybyś ze zrozumieniem przeczytał moje wpisy, to byś pewnie zrozumiał - nie pisałem ani o plastikach, ani drewnie czy metalu, choć i tu nowe gramofony w niczym nie odstają od staruszków, wręcz przeciwnie, jakość elementów z tworzyw sztucznych i metalu jest dziś znacznie wyższa, udział prawdziwego drewna w zarówno starych jak i nowych sprzętach można pominąć.
×
×
  • Utwórz nowe...