-
Zawartość
32 -
Dołączył
-
Ostatnio
Informacje osobiste
-
Lokalizacja
siem cs
Ostatnio na profilu byli
91 wyświetleń profilu
-
10mm / org. ma 5mm wys. Wg mnie to wystarczy, poprawia wentylację. Można dać wyższe, większe ale wygląda to pokracznie. Te, które dałem wygladaja jak oryginał i pasują. Mamy zbieżne wrażenia: BAS-u nie dodaje (u mnie ponad 100h grzania) ŚREDNIE- ładne, uwypuklone (napowietrzone) WYSOKIE - nie są gładkie, uwypuklają szczegóły Padły stwierdzenia że Warmer dobry do jasnych systemów ? raczej NIE - u mnie gra z nisko grającymi kolumnami Kipsch kg4.2 i amplitunerem MARANTZ 2252. Jest w sam raz. Żrodła to BR Sony BDP790 i A&K SR25 = Sony przez Fiio grzmi lepiej niż z siebie przez RCA, ale i tak wolę odsłuch CD z Marantza CD85 (TDA 1541A S1) z niego jest więcej niskich i ciepła.
-
są przyklejone, tak jak te nowe - jest ich 20 szt. za ok 23zł / mam parę na zbyciu, mogę wysłać 4 lub 8 po 1zł za sztukę plus wybrana przesyłka lub podaję link ( https://pl.aliexpress.com/item/32956132478.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.29.21ef1c24y53IeX&gatewayAdapt=glo2pol ) Są też aluminiowe, ale te do przykręcania. Można je przykleić taśmą dwustronną. Niestety te mniejsze mają 10mm wysokości, większe 20mm ale wg. mnie są za duże ...
-
Ja zastąpiłem takimi z ali ( 20 x 14 mm ) i jest dobrze, pasują i wyglądają, nie są przesadnie za duże
-
dalej nie rozumię, bo mnie w krócie chodziło o brzmienie "analogowe" i "cyfrowe" jako efekt końcowy i tyle w tym temacie, a skoro napisłem głupoty to prostuję
-
no własnie w zależności od DAC, a mnie chodziło o brzmienie bez "tłuszczu" / po za tym jak ktoś z materiału 16-bit robi 24-bit to przybywa szczegółów i efektów ? (bo ja tego nie słyszę) Nie słyszę różnicy pomiedzy plikami o różnej rozdzielczości, ale niektórzy już tak
-
te 20 dychy są nieistotne, ważne że CŁO i VAT omijąją przez NL i w kieszeni 3-4 stówki zostają ! nie chodziło mi o "efekty" bo ich nie ma / przesył przez COAX też wiadomo ze bez efektów płynie ...
-
Pojawiło się tu parę opinii jak Warmer gra, ale chyba nie do wszystkich dotarło, bo dalej są pytania lub zakupy w ciemno i zdziwienie. Fiio Warmer R2R gra inaczej niż DAC-i "delta-sigma" . To oldschoolowa konwersja, która omija intensywne przetwarzanie cyfrowe w przetwornikach DAC z chipami. Więc nie jest sucho i analitycznie jak w niedrogich "delta-sigma". Nie jest to kremowy, eufoniczny DAC. Podkolorowuje tu i uwdzie, dodaje i odejmuje. Ten "ulampiowiony" przetwornik cyfrowo-analogowy R2R nie każdemu przypadnie do gustu, mnie przypadł i tyle. Więc Dla Kogo ? Dla słuchaczy sfrustrowanych "odtłuszczonym" i dziwnym brzmieniem przesyłania strumieniowego. Jak Sam nie posłuchasz to się nie przekonasz. Jeżeli odprawia Poczta to zawsze nalicza za "papierkową" odprawę (nie mylic cłem i vatem) Muszą na czymś zarabiać bo cienko przędą.
-
Poczta Polska VIA Nederlandy - z reguły naliczają tylko opłatę celną za odprawę ok 20zł (zakup z ALi podobnie / jest cena 1650 -- klikasz i płacisz 1340, lecz czas oczekiwania do kwietnia)
-
-
Pozwalam muzyce być muzyką i unikam ulepszeń, zapętlenia się w pogoni za nowym. Kupuję więcej muzyki, przestałem kupować nowe kable, nowy sprzęt. Muzyka i sprzęt który kocham to taki, o którym przestaje myśleć, tylko słucham. Firmy audio i muzyczne nie zarabiają gdy jestem zadowolony, więc produkują niedoskonałe. PS. czym jest dla MNIE przyzwoity dźwięk ? 35 lat temu nagrywałem albumy z radia na Grundig ZK120. Słuchałem tego z wypiekami na twarzy, muzyka budziła duże emocje ... to był dla mnie przyzwoity dźwięk
-
Dlaczego pretensje ? Chesky jak miłośnik "dobrego dźwięku" i muzyk zarazem opracował nagrywane w dźwięku 192 kHz/24 bity za pomocą atrapy głowy - B&K 4100-D z mikrofonami w uszach, aby uchwycić dźwięk muzyki tak, jak gdybyś siedział przed zespołem. Pomysł dobry, ale komercyjnie nie uzasadniony = wydano 33 pozycje (część tylko jako pliki HD). Ale to jest dobre w przeciwieństwie do raczej nieudanych masteringów po słuchawki wydanych w formie plików HD, dokonanych nawet nie wiem przez kogo. Proszę, piszcie o tym jak, gdzie, kiedy i co słuchacie, a nie tym jak, gdzie i kiedy nie słuchać ...
-
... tak myślałem ... Ja sam nie mam, a mam fajanie grający sprzęt, więc dla skupionego odsłuchu dobrych nagrań sięgam po sprawdzone słuchawki Nie ma sensu brnąć, bo zwolenników jednego nie przekonasz do drugiego ...
-
to mikroskala w przypadku słuchawek ... w przypadku zespołów głośnikowych stojących na biurku lub w zagraconym pomieszczeniu to makro ... ilu z was ma pokój odsłuchowy ? taki z prawdziwego zdarzenia ? Dobrze zaprojektowane słuchawki ograniczają rezonanse obudowy i mają płaską reakcję. Jakość dźwięku ze słuchawek wpływa na przyjemność słuchania muzyki ale zmienia sposób wiernego odtwarzania muzyki, poprzez postrzeganie muzycznych szczegółów i wywoływane emocje. Zapewnia też pełny komfort odsłuchu ulubionych nagrań.
-
OK, jeżeli tak jest (a jest) to czego słuchać na słuchawkach ? Wyprodukowano ich miliony, ba używane są nawet w studiach nagraniowych. Albumów zmiksowanych pod słuchawki jest kilkadziesiąt, z czego może 10 -20 dobrze, reszta tragicznie. Pozwolę sobie na przykłady, te które mam i są OK : 1. Bob James - Feel Like Making LIVE! (HPL Binaural) 2. J.J. Cale - Troubadour 3. Jean Michel Jarre - OXYMORE (Binaurel Headphone Mix) 4. Mark Whitfield - Live & Uncut 2017 A taki np. Megadeth Countdown To Extinction jest totalnie nie do odsłuchu ! Jedno jest pewne, podczas korzystania ze słuchawek nie będziesz otrzymywać odbitego dźwięku od powierzchni w pomieszczeniu odsłuchowym tylko bezposrednio do ucha. Ale kiedyś mój kolega namietnie słuchał zespołów głośnikowych mając głowę pomiędzy nimi i był zadowolony. Moim zdaniem słuchawki nadają się jak najbardziej do odsłuchu.
-
NO .. właśnie ja słyszałem, ale stwierdziłem że sobie to wmówiłem