Skocz do zawartości

NeoNeo1330

Uczestnik
  • Zawartość

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez NeoNeo1330

  1. Dziękuję za sugestie. Mam znajomych co pewnie takie sprzęty mają, boję się tylko że jak zacznę pomiary i próby to utknę tam na zawsze 😅 Ten rezonans to taki w meblach, w kanapie na której siedzę, czuję wibrację. Co za tym idzie, moim zdaniem, bas traci odrobinę na prezyzji. Myślałem jeszcze o wygłuszeniu ściany za kolumnami np, lamelami na filcu plus cześć ściany samym filcem ( musi to jakoś wyglądać ,.to salon dla rodziny). Myśli Pan że może to trochę pomóc? Postaram się jeszcze poprzestawiać meble i dołożyć drewna na kolejny stojak kominkowy..
  2. Gdyby miał Pan okazję posłuchać tych Jasper 25 MK2 z Fidelity M6si, proszę dać znać jakie były subiektywne wrażenia. Nie poruszałem się już w tej półce cenowej bo nie chciałem kredytować w banku przyjemności słuchania i robić sobie nadziei. Po prostu ten zestaw nareszcie zabrzmiał dobrze. Jeszcze dobrze brzmiały zakupione przeze mnie Diamond 30MK2 ze wzmacniaczem Fezz Titania Evo, (chociaż scena mimo że cieplejsza,.jakby się lekko zwężyła) ale to raczej jako ciekawostka. I tak nie było mnie stać 😅
  3. Dla mnie,muzyka, są tylko dwie składowe muzyki live - brzmienie indywidualne artysty ( zespołu ) i akustyka w której gra. Nie ma to znaczenia czy to klasyka, jazz, czy rock( częściej nagłaśniany).Głośniki i wzmacniacz mają oddać tylko i aż to. Moim punktem odniesienia są doznania z setek takich sal ( czasem totalnie złych akustycznie) jak i koncertów z nagłośnieniem np. rock, jazz. W takich też miałem okazję brać udział jako muzyk i tutaj ... to długa opowieść. Dobrych reżyserów dźwięku w PL można na ręce jednej ręki policzyć. Bo sprzęt w większości przypadków był już naprawdę z wyższej półki. Dziękuję za miłe powitanie 🍺 Oczywiście zgadzam się że wielkość pomieszczenia ma ogromne znaczenie. U mnie to pokój ok 37m2 , sporo drewna kominkowego ustawionego przy ścianie,dywany, duży regał CD- książki,grube zasłony i kilka niezbędnych mebli 😅 W moim pokoju to wszystko brzmi jakby jeszcze przyjemniej. Jedyne co muszę poprawić ( stąd wizyta i poszukiwania na forum) to najniższe częstotliwości, które gdzieś czasami przy walkingu kontrabasu czy gitary basowej , gdzieś przez milisekundę , rezonują. Ale już czytałem o pułapkach basowych, panelach absorpcyjnych itd. więc zostaję na dłużej. W ogóle społeczność tego forum ( jak i innych audio) to w dużej mierze pasjonaci dobrego brzmienia. Podoba mi się to 🍻
  4. Witam serdecznie. Zainteresował mnie temat, gdyż sam jestem muzykiem i ostatnio miałem okazję poszukać czegoś lepszego do odsłuchu niż to audio, które od kilku lat kaleczyło moje uszy.Zagrałem setki koncertów różnych stylów z różnymi orkiestrami i zespołami. Na wielu również byłem jako słuchacz. Nigdy nie interesowałem się sprzętem audiofilskim, pewnie z racji braku czasu i muzyki " na żywo". Umówiłem się na wybór sprzętu ( mając cel ok 8 tys zł za kolumny, no może 10tys ze wzmacniaczem)Odsłuchu zacząłem od kolumn za 5 tys za parę i....kolejne kolumny, kolejne coraz drozsze Długo , długo nic.. Podirytowany poprosiłem o coś co brzmi. Usłyszałem Pylon Jasper 25 ( nie podobają mi się z wyglądu) i nagle usłyszałem coś co znam z pracy z żywą muzyką ( podłączony do wzmacniacza Musical Fidelity M6si). Pozniej dowiedziałem się ile kosztują i mina mi zrzedła.Zszedlem do Pylon Diamond 30MK2 i zostawiłem ten wzmacniacz Fidelity ( też przetestowałem kilka w podobnej cenie) . Nie mówię że jest to jakiś ideał, ale naprawdę odczuwam przyjemność słuchania na tym sprzęcie. ( Chociaż Jasper miał to coś, ciepło spajające scenę, jakby koncert był w sali ciepłej, z dominacja drewna.. Diamond 30 są troszkę "jaśniejsze". Ale ten wzmacniacz, super scena i muzykalność.. tyle od laika. Pewnie można było jeszcze lepiej, ale budżet i tak ponad 2 razy większy od założonego więc musiałem się słono w domu tłumaczyć.. Najgorsze że kwota jak w temacie (20 tys) to dopiero początek zabawy z dobrym słuchaniem..
×
×
  • Utwórz nowe...