Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

W ramach gonienia zajączka kupiłem właśnie tytułowy wzmacniacz. Po co o tym pisać? Bo nie było o nim zbyt wiele na forum, a uchodzi za najlepszą implementację TPA3255 z PFFB i miał wręcz entuzjastyczne recenzje na ASR i blogu Archimago. Jest chwalony za bardzo dobre parametry pomiarowe, niskie zniekształcenia i dużą moc, szczególnie biorąc pod uwagę jego kompaktowe wymiary.  Słowem - A7 (i bazujący na TPA3251 A5) ma być najlepszym, co ma obecnie do zaoferowania budżetowa klasa D, konkurując z konstrukcjami kilka razy droższymi. Patrząc się na pomiary - można trochę lepiej wydając około 4-6 tys. i więcej (np. trzymając się klasy D - coś na układach Purifi).

Producent podaje bardzo dobre parametry: THD+N przy mocy 5 W wynosi 0,0006% przy 4 Ω i 0,0005% przy 8 Ω, a stosunek sygnału do szumu oraz zakres dynamiki (1% THD+N, 1 kHz, A-wt) sięgają 126 dB. Pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 20 Hz–35 kHz (±0,5 dB), a przesłuch między kanałami wynosi -110 dB. Wzmacniacz współpracuje z obciążeniami od 2 do 16 ohmów (ponoć potrafi stabilnie przy tych 2 ohmach pracować). Moc wyjściowa przy 1% THD+N wynosi 2x250 W przy 4 Ω oraz 2x140 W przy 8 Ω, a przy 10% THD+N odpowiednio 2x300 W i 2x180 W. Generalnie parametry te znajdują potwierdzenie w niezależnych pomiarach. 

Wzmacniacz jest słabo dostępny w EU. Wiem, że oferuje go Audiophonics (370 eur). Ja kupiłem go na Aliexpress w sklepie producenta. Z opłatami, przesyłką, z uwzględnieniem promocji, wyszło poniżej 1000 zł. U mnie gra z Elac DBR62 wspomaganych przez sub Rel T/5x (crossover na 90 Hz). Źródło - WiiM Ultra, DAC - Fosi ZD3, połączenie XLR. Za preamp robi WiiM - na wzmacniaczu i na Fosi ZD3 jest ustawiony vol bypass. Porównanie mam z pozostałymi grającymi w domu wzmacniaczami - Fosi ZA3 i Cambridge Audio CXA61. 

Wzmacniacz nie imponuje wyglądem, ale na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach, poza tym, że się palcuje (co widać na zdjęciu). Obudowa w pełni metalowa, sprawia wrażenie super solidne. Zasilacz GaN (48v 5A) - ma to samo oznaczenie co wzmacniacz Fosi, ale jest mniejszy i sprawia nieco lepsze wrażenie.

Jak to gra? W skrócie zaskakująco dobrze i jest zaskakująco duża różnica (na plus) do Fosi. Kilka uwag:

  • Kupiłem go jako zamiennik Fosi dlatego, że w niektórych utworach (głównie przy ciężkim rocku i muzyce symfonicznej) brakowało mi "pary", dynamiki. Żeby to jako tako brzmiało musiałem grać bardzo głośno, a i tak czegoś było brak. Elac to trudne kolumny i dołożenie mocy dużo dało - teraz jest tak jak trzeba - czuć potęgę brzmienia przy nagłych zmianach dynamiki. Dobrze, że wziąłem do moich kolumn A7, a nie A5 - mocy jest w sam raz.
  • Słychać więcej drobnych szczegółów i mam wrażenie, że kolumny są lepiej kontrolowane. Jest wrażenie całkowitej przejrzystości. Ma to kilka skutków - po pierwsze mogę grać ciszej (sprawdzone miernikiem natężenia dźwięku). Satysfakcjonujące poziomy dla określonych gatunków lokują się niżej, niż przy Fosi.Prawdopodobnie jest to zasługą lepszej hmmm... mikrodynamiki (dobrze to nazywam?) - chodzi o krótkie (na ułamek sekundy) wyjścia na wysokie poziomy głośności. Po drugie wzmacniacz jest bardziej wymagający w stosunku do nagrań. Wychodzą wszystkie wady, np. szumy tła. Fosi to wszystko trochę bardziej zamazuje. Natomiast dobre nagranie z dobrą dynamiką brzmi rewelacyjnie. 
  • jest świetna przestrzenność i lepsza scena niż przy Fosi.  
  • Kolumny przy wzmacniaczu ustawionym na pełną moc vol bypass) nie wydają żadnego dźwięku (nie ma syczenia, buczenia itp.) 
  • Automatyczne włączanie i wyłączanie w moich warunkach działa bardzo dobrze (mam nową wersję z poprawionymi parametrami aktywacji - na starą były skargi w sieci). Opóźnienie przy włączeniu to około 4 s. Nie ma dźwięku pop.

Porównanie z CA CXA61 jest trudniejsze. Wzmacniacz stale gra w salonie z innymi kolumnami (Dali Oberon 5) w znacznie łatwiejszych warunkach akustycznych. Mimo to brzmi obecnie wyraźnie gorzej niż mój zestaw "gabinetowy". Powody to jednak niekoniecznie wzmacniacz jako taki - po pierwsze CXA61 ma słaby DAC i lepiej wchodzić do niego analogowym wejściem, po drugie źródło, tj. WiiM Pro Plus na moje ucho brzmi gorzej na wyjściu optycznym niż na Coaxial (czysto subiektywne wrażenie), a jest podpięte do CXA61 właśnie przez złącze optyczne. Niemniej nie jestem pewien czy teraz kupiłbym jeszcze raz ten wzmacniacz. 

Ogółem - przy tej cenie A7 to rewelacja. W kategoriach niezależnych od ceny - bardzo dobra propozycja. Myślę, że zostanie u mnie na dłużej. 
 

IMG_7450.jpeg

  • 4 months later...
Napisano

Widzę, że nikt nie udziela się w temacie , więc dodam swoje przemyślenia i doświadczenia z tym sprzętem. Jestem posiadaczem 3e Audio A5. Konfiguracja sprzętowa to: wiim pro plus pod RCA (zawsze), typ filtra DAC: Super Slow Roll-Off Filter(NOS), kable Belden połączone z Elac DFR52, pokój 16m2, a z aneksem kuchennym 25m2.

Dla porównania użyłem: Magnat Mr780, Audiolab 6000a, Smsl AO200 MK2.

Pierwsze wrażenia to granie bardzo równe, bez korektora (przy innych wzmacniaczach zawsze musiałem schodzić 1-3db z górnego pasma) i to nie jest to co było wcześniej, zaryzykuję stwierdzenie, że to najbardziej spokojne, łagodne i płynne granie jakie dotąd doświadczyłem! To jest poprostu inne granie, do którego byłem przyzwyczajony wcześniej. Mam poczucie, że gra dużo większy klocek niż jest w rzeczywistości, a dźwięk, sposób prezentacji nie wskazuje na klasę d! Ciche słuchanie jest bardzo komfortowe - pełne pasmo. Scena zaskakuje, wrażenie odrywającego dźwięku - najlepiej słychać to w muzyce elektronicznej, plumkanie, ambienty itd

Funkcjonalność, czyli auto wykrywanie sygnału to najlepsza rzecz i to jest "game changer" dla mnie, jak również obejście układu głośności - fajna sprawa.

I na koniec:

Jest bardzo prawdopodobne, że po dłuższym obcowaniu z tym wzmacniaczem inne będą wydawać się krzykliwe i ostre🫣🤔🙂

Ale też nasuwa się kolejna myśl.. wzmacniacz powinien wzmacniać dźwięk, tylko tyle i aż tyle i robić to w najbardziej poprawny sposób. Tu mamy doskonałe parametry i pomiary! I czy właśnie ta poprawność nie będzie za nudna w dalszym obcowaniu🤔..czas pokaże...😉

Pozdrawiam 

Napisano
23 minuty temu, Artur Charicki napisał:

@pio05 A mógłbyś krótko napisać różnice w brzmieniu między 3e a Smsl ao200 mk2? 

Najprościej można wskazać różnice w przekazie - jest bardziej ekspansywny, minimalnie bardziej błyszczy i jest większy kick w basie (ale to może byl taki zamiar, żeby skonfigurować domyślny dźwięk w ten sposób), smsl ma korektor wbudowany więc można sobie dodać lub ująć. Ale poza tym niuansem trudno wyzbyć się wrażenia, że gra to zawodowo i czy potrzebujemy czegoś więcej...

3e audio A5 gra z wielką ogładą, trudno odróżnić, czy to klasa ab czy d...i separacja, scena wzorowe...

Ogólnie ten smsl może zawstydzić wiele innych, droższych wzmacniaczy 🙂 Polecam 

Napisano

O, widzę, że się wątek ożywił. Używam 3e audio A7 od września. Pojawił się jeden problem - coś się spieprzyło z autouruchamianiem i teraz nie wyłącza się automatycznie. A poza tym?

Poza tym po tym czasie lubię go bardziej, niż lubiłem na początku. Zmieniłem jedną rzecz w konfiguracji - wywaliłem DAC fosi i podpiąłem bezpośrednio do WiiM Ultra (przez RCA zamias XLR). I niby DAC nie ma znaczenia (nie pamiętam już specyfikacji, ale to niemal ten sam lub ten sam układ Sabre), ale wrażenie miałem takie, jakbym zdjął koc z głośników.

Główna cecha - włączam i nie ma wzmacniacza, a jest muzyka. Może być bardzo cicho, albo bardzo głośno, zawsze jest muzyka, a nie wzmacniacz. Obecnie lokuję go wyraźnie wyżej, niż CA CXA61, który gra w salonie i znacznie, znacznie powyżej Fosi ZA3, którego używałem wcześniej. Zabawne jest to, że po doświadczeniach z tym małym pyrtkiem wzmacniacze z przedziału 10-20kzł nie robią specjalnego wrażenia.

Dla mnie to jak na razie przypadek dogonienia króliczka. Żeby myśleć o czymkolwiek lepszym, musiałbym radykalnie poprawić jakość kolumn (elac DBR 62) i suba (REL T/5x). Znacznie więcej sensu ma więc posiedzenie nad akustyką pomieszczenia i filtrami, albo po prostu kupienie minidsp z licencją dirac. Ale w gruncie rzeczy nie odczuwam potrzeby nawet tego. Po prostu słucham.

Uważam, że to sprzęt, który warto posłuchać i warto mieć, chociażby ze względów kolekcjonerskich. Zwłaszcza, że cena jest śmieszna. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...