Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
drRumin

Sprawa Gramofonu.

Dzień dobry -
witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.
Spędziłem noc na przeczytaniu tematów dotyczących gramofonów, lektura pouczająca, niestety nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie.

Zacznę od tego że chciałbym na nowo zacząc używac gramofonu i stanołem przed pytaniem jaki on ma byc, czy nowy czy używany, znowu żal że kilka lat temu właściwie skradziono mi Bernarda. Mam kino domowe dvd+amplituner i chciałbym ten drugi wykorzystac jako wzmacniacz dla gramofonu, lektura uświadomiła mi o konieczności kupna przedwzmacniacza i jego rodzaju, za to dziękuje.

Dziś w piwnicy rodziców znalazłem gramofon którego kiedys używałem Schneider, auomatic, wkładka AudioTechnica, więc może na krótką chwilę na początek mógł by posłużyc - problem tkwi w tym że był on gramofonem przy tzw. wieży i jego przewody to pięc cienkich kabelków połączonych na końcu w kostkę nijaką, czy warsztat to przerobi na standart czyli wyjście np. na zasilacz i RCA, pewnie tak czy to drogi zabieg i czy całosc jest warta zachodu.

Czy rozsądniejszy będzie zakup np. DENON DP-29f, Sony PS LX-300 czy nowe gramofony mają wszystkie juz przedwzmacniacze, powiem szczerze że chwilowo tańsze rozwiązanie sprawy gramowfonu dało by mi mozliwośc wymiany innego komponentu zestawu jakim sa kolumny głosnikowe, tu wybór padł na produkt firmy quadral.


http://www.allegro.pl/item855119910_gramof...der_sbd_53.html
Tu jest taki sam -

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj,
Jakoś koledzy nie śpieszą z radami, to może ja spróbuję.
Zasadniczo odradziłbym Ci kupowanie jakiegoś gramofonu na szybko. Raczej spróbuj ożywić to co masz.
Jeśli ten schneider jest na chodzie można spróbować.
Dobrze by było jakbyś dokładnie opisał co za kable masz z tyłu ........ drapaka.
Na razie napisałeś, że jest ich 5 i końcżą się nijaką wtyczką.
Czy oprócz tych 5 kabelków masz tam jeszcze odrębny kabel zasilający - to mocno uprościłoby sprawę?
Pytam, bo trzeba ustalić co jest od czego .......
Jeśli masz odrębny kabel zasilający to masz tam kabelki lewy gorący, Lewy zimny, Prawy gorący, Pawy zimny i uziemienie - trzeba tylko zobaczyć który jest który icon_wink.gif
Gorzej jeśli nie masz zasilającego bo wtedy dwie żyły idą na zasilanie a co gorsze znaczy, że musiałbyś skołować jeszcze jakiś odrębny zasilacz na nieznane bliżej napięcie i natężenie. Wtedy zabawa chyba traci sens ......... koszty przerosną, wartość sprzętu.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Otóż niestety w tej sytuacji, kabli jest 5 w tym dwa zasilające spróbuję sie dowiedziec w kilku miejscach ile taki zabieg by mnie kosztował, jeżeli w miarę rozsądnie spróbuje go doprowadzic do ładu.

Jeżeli bedzie gra nie warta świeczki wtedy dylemat wróci.

Z naklejki na odwrocie adapteru (tego z linku podanego w pierwszym poście) u mnie takiej nie ma można wywnioskowac o napieciu chyba ze to za mało, ale mozna by chyba zastosawac wtedy zasilacz zewnętrzny, do tego przedwzmacniacz, przeróbka, wszystko koszty a efekt w zasadzie nie znany, czy nie lepiej coś nowego co ma wmontowany przedwzmacniacz.


Jaka jest opinia doświadczonych forumowiczów o podstawowych produktach takich firm jak - Gemini, Numark, Reelop, Stanton - czy to sprzęt tylko dla DJ czy równiez moze słuzyc w zestawie domowym bez problemu.

Może pomocny bedzie link - http://www.djshop.pl/k1,gramofony/g127,nap...ie/p0,wszystkie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj
No niestety samo napięcie to trochę mało ...... przydałoby się jeszcze natężenie (aby określić moc potrzebnego zasilacza).
Do tego z tego wynika, że przewodów sygnałowych masz de facto 3. 2 gorące (Lewy i Prawy) do tego wspólna masa wraz z uziemieniem. Generalnie nie wróży to jakiejś obłędnej jakości icon_sad.gif
Preampem gramofonowym akurat bym się nie przejmował bo jeśli masz wzmacniacz z wejściem Phono to i tak podłączysz (przynajmniej na początek) bez preampa gramofonowego.
Jeśli takiego wejścia w twoim wzmacniaczu nie ma to i tak raczej nie uciekniesz przed zakupem preampa.
Generalnie odradzałbym gramofony z wbudowanymi przedwzmacniaczami. Tak samo jak i te najbardziej podstawowe modele, albowiem z regóły z uwagi na kiepskie ramiona i niezbyt dobre wykonanie więcej z nimi kłopotu niż słuchania muzyki na nich.
Generalnie gramofony dla DJ - można zastosować i w domu tyle, że odnoszę wrażenie że jednak te domowe będą lepsze do zastosowań domowych.
Aby ustalić co do czego musisz zajrzeć w bebechy gramofonu i tam
Zidentyfikować kabelki idące do silnika - co jak pewnie się domyślasz - określi nam to kable zasilające. Przy odrobinie szczęścia znajdziesz również na silniku opis na jakie natężenie prądu on jest. Zasilacz trzeba dać o napięciu wyjściowym 12V i natężeniu większym równym wartości z silniczka ...... (podana może być moc zamiast natężenia ale to sobie obliczysz z równania Moc (Watt) =Napięcie (V) * Natężenie (A) pamiętaj o jednostkach).

Pozostałe 3 kabelki to będą sygnałówki i powinny wychodzić z ramienia. I tu może być tak że z ramienia wychodzą 4 kable a na wyjściu masz trzy. Te które będą się łączyć to masa czyli minus, pozostałe 2 to będą plusy.
I teraz kabel minus trzeba rozdzielić na 3. na 2 kanały i uziemienie. Uziemienie zakończ widełkami a plusy i minusy do cinchy i gotowe.
Czy jest to ekonomicznie uzasadnione - to już musisz sam zdecydować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dziekuję za poświęcenie czasu dla rozwiązania moich wątpliwości, teraz mam wszystkie potrzebne mi informacje.

Niestety mój wzmacniacz nie ma wejścia phono tak więc zakup preampa jest konieczny, z drugiej strony mnie to troche ucieszyło bo bedę mógł wybrac wśród co prawda używanych gramofonów ale lepszych klasowo.

Więc najpierw przedwzmacniacz, w między czasie spróbuje uruchomic starocia i na spokojnie upolowac coś docelowego.

Jeszcze raz dziękuje. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziś poświęciłem trochę czasu sprawie, wyjście na zasilacz zamontowane, czincze wyprowadzone, wszystko działa - odpowiedz brzmi nie jest to problem jak sie potrafi posługiwac lutownicą.

Po podłaczeniu do amplitunera gra spodziewanie bardzo cichutko, zostało więc tylko zakupic przedwzmacniacz. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tylko się cieszyć icon_smile.gif
Jak pisałem gdzieś powyżej - przed zakupem preampa i tak byś nie uciekł więc to już inwestycja w przyszłość i generalnie nie wchodzi to w koszty ożywienia schneidera icon_wink.gif (czy to jest ta osławiona kreatywna księgowość?)

Moja pisaninka - miała głównie na celu to aby przekonać Cię, że to nie jest trudne i można samemu a najtrudniej to jest spróbować ....... sądząc z poprzedniego wpisu udało się.
Pozdrawiam


PS. Z ciekawości w środku znalazłeś mniej więcej to co Ci opisałem, że tak powinno to wyglądać? Bo wiesz, ja w życiu żadnego schneidera na oczy nie widziałem, tym bardziej w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak dokładnie jak to opisałeś, dwa kable od silnika jeden przechodzacy przez przełacznik uruchamiany ramieniem.

I chyba pięc kabelków wychodzących z ramienia, które na płytce scalonej przechodziły w trzy,

Sprawa w zasadzie była banalnie prosta, na ale dopiero po twoim opisie, ja nigdy wczesniej nie widziałem zadnego gramofonu od srodka, ale kilka innych rzeczy zdażyło mi sie już lutowac.

Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam, preamp już kupiony jak dojdzie to sprawdzimy co ten gramofonik jeszcze warty, a w przyszłosci na pewno jakaś lepsza klasowo używka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0