Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Danielasty76

Beresford Caiman vs rDac

Recommended Posts

Witam,
dość dawno nie gościłem na forum, jednak postanowiłem podzielić się z Wami wrażeniami z porównania dwóch, chyba najbardziej obecnie popularnych przetworników Digital to Analog: Beresford TC520 Caiman w wersji GFmod v5 Gatorized i rDac Arcama. Poświęciłem na odsłuchy 2 weekendy, osobno dla każdego z przetworników tak aby uniknąć efektu "przyzwyczajenia" się do brzmienia.

System odsłuchowy:
Źródło: komputer z WinXP dedykowany tylko do zastosowań audio, Foobar, Kernel Streaming i/lub ASIO, fidelizer. Wyjście: coaxial poprzez asynchroniczny interface USB-SPDIF Hi-Face i/lub bezpośrednie połączenie USB
Okablowanie: Coaxial - Profigold 4000, USB - "zwykły" Belkin, Analog - QED Reference AE
Wzmacniacz: Denon PMA-1500AE i/lub wyjście słuchawkowe w Besresford
Słuchawki: Grado SR325i

Cel: uzyskać wyższą jakość dźwięku przy odtwarzaniu z komputera rippów CD w stosunku do posiadanego zestawu stereo Denon DCD/PMA 1500AE

Odsłuchy:
Nie będę się tutaj poetycko rozpisywał o dźwięku. Tylko suche fakty.

rDac:
- nie stwierdziłem różnicy przy odtwarzaniu przez coaxial (z użyciem Hi-Face) i przez USB
- jakość dźwięku z komputera bardzo porównywalna do CD Denona. Dla lepiej zrealizowanych nagrań (dystrybucje Linn, Naim, Opus3) CD wygrywa. W przypadku "zwykłych" płyt dźwięk z rDac nieco lepiej nasycony, przestrzenny ale różnice faktycznie na granicy percepcji

Wniosek: moim prywatnym zdaniem, przetwornik nieco przereklamowany. Faktycznie gra nieźle, ale szału nie ma. Czytając teksty w Audio i opinie na forum dot. tego Dac'a spodziewałem się czegoś więcej. Pewnie przy zastosowaniu dedykowanego zasilacza Teddy Pardo i super-kabla USB dźwięk wszedł by na wyżyny ale tworzy nam się tu już kwota ok 3500 zł. W moim przypadku gra chyba niewarta świeczki - daca zwróciłem.

Beresford:
- wyraźna różnica przy odtwarzaniu poprzez coaxial z Hi-Face i bezpośrednio przez USB na korzyść Hi-Face (być może to wina kabla USB)
- wyraźna degradacja dźwięku w stosunku do CD praktycznie pod każdym względem (tony niskie, wysokie, przestrzeń)
- niezłe wyjście słuchawkowe w przetworniku ale z osłabionym basem. Żeby uzyskać taką samą głębie basu przy podłączeniu słuchawek bezpośrednio do Beresa (w porównaniu z wyjściem słuchawkowym w PMA-1500AE) musiałem podbić dolne częstotliwości w equalizerze w foobarze. Z oczywistych względów nie będę tych ustawień jednak stosował na dłuższą metę.
- Beresford wyraźnie przegrywa z Arcamem. To co go ratuje to wyjście słuchawkowe, dlatego u mnie zostaje. Jako że bardzo często pracuję w delegacjach będzie służył jako system w połączeniu z laptopem na długie wieczory w hotelach icon_smile.gif
- proszę mnie źle nie zrozumieć. Nie uważam, ze Caiman gra źle - po prostu nie sprawdził się w moim systemie i nie tego oczekiwałem. W porównaniu z prostymi kartami dźwiękowymi lub tym bardziej przy korzystaniu np z wyjścia słuchawkowego w laptopie Beresford wygra bezapelacyjnie

Wnioski:
Nie udało się osiągnąć zakładanego celu tzn. pobić brzmienia CD Denona. Arcama zwrócilem, Beresford zostaje do grania z laptopem w roli źródła.
Następny w kolejce do testów jest Mytek 96DAC i wiąże z nim spore nadzieje. To już trochę inna liga bo jest to sprzęt profesjonalny w cenie ok 4 000 zł (a więc niewiele drożej niż konfiguracja rDac + Teddy Pardo PS). Czy ktoś z Was miał styczność z tym sprzętem? Proszę o opinie na jego temat.

Na pewno testowaliście w Swoich systemach rDaca i/lub Beresforda. Ciekawy jestem czy podzielacie moje opinie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
- wyraźna degradacja dźwięku w stosunku do CD praktycznie pod każdym względem (tony niskie, wysokie, przestrzeń)

rozwiń proszę. W jakim sensie degradacja ? Np zmniejszenie ilości basu/wysokich, czy przesadne ich podbicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może degradacja to trochę za mocne słowo.... W moim odczuciu - bas w Beresfordzie zdecydowanie krótszy i nie schodzi tak nisko jak z odtwarzacza Denona. Przestrzeń zawężona, mam wrażenie jakby konwerter chciał sztucznie tą przestrzeń rozrzerzyć. Tony wysokie troche męczące, jest ich trochę za dużo w ogólnym brzmieniu, ale generalnie całkiem niezła rozdzielczość, dźwięk analityczny.
Słucham sobie już dobrych kilka dni na tym beresfordzie i nie skupiając się na porównaniach tylko po prostu słuchając muzyki dźwięk jest całkiem przyjemny i daje dużo frajdy. Słucham głównie plików 24/96 stąd może takie wrażenia...
Jeszcze raz chcę podkreślić, że uważam ten przetwornik za na prawdę udany i na pewno wart swojej ceny ale twierdzenia, że kładzie na łopatki sprzęt za kilka tyś zł są wg mnie sporo przesadzone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×