Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Hafferus

Syczenie głośników wysokotonowych

Witam,

Wczoraj kolumny grały ok (Mission 770S + Grundig FineArts V3), natomiast dzisiaj zauważyłem parę rzeczy:

- głośniki wysokotonowe syczą (czytałem, że tak już może być)
- membrany w głośnikach wychylają się tylko troszeczkę (1-3mm) nawet przy utworze z dużą ilością basu

Już wcześniej miałem ten problem w poprzednich komputerowych głośniczkach, że syczały strasznie. Może to przez źródło (PC)? Wraz z podkręceniem głośności syk się zwiększa. I to wszystko, gdy nie leci muzyka. Jak się słucha muzyki to nie słychać tego. Ale wczoraj tego nie było.

Pozdrawiam

@Edit
Jak odłączę kabel jack-2x cinch to oczywiście szumy znikają, czyli domyślam się, że to wina komputera?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dość wysokoskuteczne kolumny (92dB) jakimi są Mission 770S mają to do siebie, że wszelkie szumy, które przedostają się do toru odsłuchowego są dobrze słyszalne gdy nie gra muzyka. Ale to raczej z bliskiej (poniżej 1 metra) odległości.
Jeśli słychać z dalszej odległości, coś jest nie tak ze źródłem (tu komputerem) albo podłączeniem, kablami.
Podejrzewam, że podłączenie odtwarzacza CD (albo odtwarzacza DVD jeśli masz - dla sprawdzenia) mogłoby pokazać, gdzie leży wina.
Nieraz niektóre wzmacniacze generują pewien poziom szumu, które takie głośniki wyłapują. Ale jak pisałem wcześniej słychać to raczej delikatnie, z bliska.
A wysokich tonów nie masz podbitych w komputerze na korektorze, albo nie są podkręcone we wzmacniaczu? To dobry sposób, by szybko spalić głośniki wysoko-tonowe.
Nie rozumiem co Cię niepokoi w tym, że membrany głośników nisko-tonowych słabo się wychylają. Niepokojące by było gdyby za bardzo się bujały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam nic podkręcone, bez loudness, bo czytałem właśnie opinie negatywne na ten temat tu na forum.
Myślę, że to wina komputera, bo przy tamtych głośnikach było to samo, a majstrując różnymi rzeczami w komputerze można to syczenie ograniczyć lekko lub zwiększyć. Słychać ten syk własnie jak się przyłoży ucho (+- 1m), ale przy niektórych utworach spokojniejszych przeszkadza to w odsłuchu bo syczenie słychać w tle.
Co do niskotonowych głośników to po prostu zauważyłem, że na filmikach różnych ta membrana się wychyla znacząco, a u mnie w ogóle. Oprócz tego zauważyłem, że niestety, kopułka była prawdopodobnie wyciągana w 1 z głośników, bo jest taka zszargana, wymięta. Było to widoczne na zdjęciach, ale się tego nie dopatrzyłem wtedy. W każdym razie, po parogodzinnych odsłuchach nie słyszałem różnicy w brzmieniu.

DSC01446.jpg


Ale skoro te rzeczy nie są jakieś dziwne to powrócił do mnie spokój. W przyszłości kupie jakiś DAC to może problem zniknie, mam nadzieję.

Dziękuje za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No szkoda, że tak późno piszesz, o membranie wysoko-tonowej. Ja nie widziałem nic na zdjęciach. Mogłeś oddać te kolumny sprzedającemu.
Teraz, to nie wiem, czy nie za późno. Ale jeśli nic złego nie słyszysz? Przydałby się jakiś test, najlepiej monofoniczny, który pozwoliłby ocenić równomierność pracy kopułek.
Głośniki nisko-tonowe w zależności od budowy, nagrania i wzmacniacza rzeczywiście mogą się wychylać mniej lub bardziej.
Dla mnie takie filmiki na You Tube są po prostu śmieszne. Można co najwyżej popatrzeć na sprzęt. Ale jeśli ktoś puszcza muzykę chcąc pochwalić się jak to brzmi, to równie dobrze można słuchać koncertu muzyki symfonicznej przez telefon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałem na myśli kopułkę głośników niskotonowych. Wysokotonowe są ok.
A propos testu to znalazłem na szybko coś takiego http://www.testmyspeakers.com/ ale to chyba nie o to chodzi?
Oczywiście nie słuchałem tych testów dla testów tylko, żeby zobaczyć jak się zachowuje membrana, ale jeśli nie musi tak falować to ok. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodziło o bardziej rozległy, szerokopasmowy test, badające wszystkie rejestry od dołu do góry. Ale i tym wstępnie można sprawdzić.
Dobre testy robił np. Isotek. Ale i nasz miesięcznik Hi-Fi i muzyka wypuścił kiedyś taki chyba o nazwie Płyta Testowa (możesz także szukać pod hasłem SAMPLER). Można chyba kupić na Allegro. Jedna ważna uwaga. przy najniższych i najwyższych rejestrach nie można podgłaśniać wzmacniacza, nawet jak nic nie słychać, bo sygnał jest i można łatwo spalić głośniki. Pokrętło wzmocnienia ustawia się tak, jak przy zwykłym słuchaniu i już go nie rusza.
Co do głośników, teraz widzę. To nie jest kopułka, tylko nakładka przeciwpyłowa. Nie ma większego znaczenia dla jakości odtwarzanego dźwięku. Choć wiadomo, lepiej by była prosta. Ale nie masz się tu czym martwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takim razie fantastycznie. Zasiałem niepotrzebną panikę i zaczynało działać placebo, ale dobrze wiedzieć, że wszystko jest w porządku.

Jeszcze raz dziękuje za pomoc. Myślę, że temat można zamknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0