Angel

Uczestnik
  • Zawartość

    10085
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Days Won

    1

O Angel

  • Ranga
    Straż Nocna
  1. No sam widzisz. Jeśli nieszczególnie jakieś dobre kolumny ze wzmacniaczem, który jest uważany za jeden z gorszych zagrały tak fajnie na tle nowych "wspaniałości", to nie daje Ci to do myślenia?
  2. A na jakiej elektronice słuchałeś IQ Lady? Na amplitunerze Yamaha, czy może czymś innym? A źródło także Spotify, czy radio internetowe, lub jednak porządny CD albo gramofon? Który to dokładnie model kolumn? Ten Mini S 110, które pokazałeś w pierwszym poście w linku? Tak, czy inaczej, są to kolumny z lat '90. Dzisiejsze tanie graty idą bardziej w wygląd. Jeśli uda im się jeszcze jakoś zagrać, to już duży sukces. Nie pomyślałeś, by jednak kupić dużo lepiej grający sprzęt, choć już sporo starszy? Oczywiście ustawienie kolumn, akustyka a na koniec okablowanie, to też ważna rzecz. I ponownie zaznaczam. Piszesz o kolumnach, kolumnach głośnikowych (zestawach głośnikowych, zespołach głośnikowych). Możesz napisać, że słuchasz muzyki z głośników. Ale, że ustawiłeś głośniki blisko ściany, już brzmi zabawnie. Głośniki są już ustawione na stałe w obudowach kolumn. Jak nieraz w takiej sytuacji piszę tak. Jeśli zepsuje się głośnik w kolumnie, to powiesz: zepsuł się głośnik w głośniku? Oczywiście możesz być zabawny i niepoprawny. Jak Cię widzą, tak Cię piszą.
  3. Toteż recenzje mnie nie zwiodły. Ja tam nie słyszałem niczego, co można by nazwać dobrym dźwiękiem. A podchodziłem do tych kolumn kilka razy w różnych konfiguracjach.
  4. To jest chyba ta sama firma, która produkowała m.in. Avance Omega, Dana, King. Seria Omega bardzo nie przypadła mi do gustu, choć była wychwalana po wszystkich odpustach. A wyższe modele grały już dużo lepiej. Ale były dość wymagające jeśli chodzi o napęd. Serii Alpha nie znam.
  5. Cześć. Nie zapomniano. Tylko ja mam bardzo mało czasu. Obiecam a nie mam kiedy szukać. Przepraszam. Muszę bardziej realnie "obiecywać". Wzmacniacza nie sprzedawaj, bo jest bardzo fajny. Chyba, że sprzedasz go mnie i za niewielkie pieniądze . Bardziej chodzi o to, że trudno znaleźć kolumny do metalu. Choć wzmacniacz też przydałby się szybszy. Ale może zalicytujesz kolumny, które znalazłem? Gdyby Ci się udało wygrać aukcję, powinny Ci się spodobać i dobrze zagrać z Pioneerem. Niestety nie znalazłem na razie nic innego, co zagrałoby w 13 m² i muzykę metalową a przede wszystkim czegoś, co mógłbym Ci z przekonaniem polecić. http://allegro.pl/acoustic-energy-aelite-two-audionova-illuminator-i6857361676.html
  6. @slawas2001, to dziwne co piszesz, że dźwięk z radia internetowego czy Spotify jest lepszy od CD tej Yamahy. Ale może tak jest, jeśli porównywałeś bezpośrednio. A jakie kolumny masz? Oczywiście pełnowymiarowy zestaw, dobrze dobrany i wcale nie droższy, pokazałby lepszą jakość dźwięku. Na ogół ta jakość też jest zauważalnie lepsza jednak z CD niż z internetu. No i w zestawie Yamahy to są jednak kolumny, nie głośniki. Głośniki są dopiero w ich obudowach. Propagujemy na forum poprawne określenia.
  7. Ja kupiłbym używany zestaw. Bo nowy za 2 kzł, co to za jakość? Bida. Ewentualnie Yamahę PianoCraft plus lepsze (nie te z zestawu) kolumny.
  8. Ciekawe tylko czy skorzystałeś z jakiejś innej rady oprócz tej o wygrzewaniu. Bo to moim zdaniem owszemem ważna sprawa, ale nie tak ważna jak akustyka i ustawienie kolumn w pomieszczeniu. Jeśli masz kolumny tak powieszone przy ścianach i do tego w rogach pomieszczenia, to o czym mowa? To tak jakbyś pytał jakie opony nadają się do jazdy powyżej 200 km/h a jeździł tylko po osiedlowym parkingu. A mogłeś mieć dużo lepszy sprzęt używany. O okablowanie nawet nie pytam. Ale choć przyzwoite z miedzi beztlenowej OFC chyba masz?
  9. Cześć. Do 30 metrów kwadratowych, powinieneś wstawić kolumny podłogowe. Dlatego sensowne byłoby kupienie mocniejszego, wydajniejszego wzmacniacza. Czy jakość dźwięku jest dla Ciebie ważna? Jeśli tak, to proponuję zastanowić się nad sprzętem używanym.
  10. Szkoda, że nie napisałeś jednak jaki dźwięk lubisz. Bo mnie się może podobać, co Ci polecę. Ale Tobie niekoniecznie. Jeśli kolumny mają grać głównie jako niepełne kino domowe i bez subwoofera, to nie kupuj najmniejszych zestawów, ale właśnie większe i najlepiej podłogowe. Bo dadzą Ci pełniejszy dźwięk i mocniejsze niskie tony. Kolumny podstawkowe i tak powinieneś ustawić na standach. A te, by były solidne, muszą swoje kosztować. To zabiera tyle samo miejsca na podłodze, co kolumny podłogowe. By się wyrobić w budżecie proponuję kolumny używane. Zagrają lepszej jakości dźwiękiem a jeśli Ci nie podpisują, to sprzedasz bez straty. A na nowych na dzień dobry tracisz ze 25 %, albo więcej.
  11. I ja Cię witam. Opcja jest taka, że trzeba poprawnie napisać pierwszy post. W co drugim, trzecim wątku jest o tym mowa. Spójrz na stronę główną forum. Tam masz poradnik "Jak pisać pierwsze posty". By wybrać kolumny ważne jest ich ustawienie w pokoju (pomocny byłby rysunek), odległości od ścian, Twoje preferencje co do dźwięku (np. jasny, chłodny, ostry, twardy, konturowy, czy odwrotnie ciemny, ocieplony itd.). Jakiej muzyki słuchasz, czy telewizor i tuner w amplitunerze, to najważniejsze źródła dźwięku jakich używasz? Poczytaj inne wątki. Zobacz jakie informacje są potrzebne, by można Ci pomóc.
  12. Oczywiście, że są wyjątki a reguła nie jest sztywna. Czasem właśnie zalecenia producenta lub zastosowanie dedykowanych standów może to zmienić. Wiele kolumn, szczególnie podłogowych, ma zoptymalizowaną równowagę tonalną, odpowiednią np. do dość niskich konstrukcji, gdzie trudno by było umieścić głośnik wysokotonowy na poziomie uszu słuchacza. Jednak spójrzcie na wykresy pomiarów choćby w testach Audio. Jak obniża się poziom intensywności propagacji wysokich tonów, gdy są mierzone w odchyleniu 15 czy 30 stopni od osi kolumn.
  13. @jasny, oczywiście wolno Ci nie przykładać do tego wagi. Ale wystarczy, że zrobisz odsłuchy z kilkoma kolumnami i przekonasz się jakie to ma znaczenie. Oczywiście, nie zawsze ta zasada musi być stosowana tak sztywno. Bo są różne preferencje (np. ktoś może chcieć osłabienia intensywności działania wysokich tonów a wzmocnienia niskich) i wówczas obniży posadowienie kolumn. Ale jednak ogólna zasada jest taka, jak pisałem wyżej i kolega @Audio Autonomy.
  14. Nie będą słabsze, ale po prostu inaczej zagrają. Skoro jednak masz słabość do Denonów, to spróbuj. Ale patrz w archiwum Allegro jakie były ceny sprzedaży tych modeli. Chodzi o to, że jak Ci słabość do marki przejdzie i zechce kupić jakiś bardziej wyrafinowany wzmacniacz, to abyś nie stracił na nim wiele. Mnie przeszła słabość do pewnej marki, jak się wzmacniacz nie zgrał z moimi ulubionymi kolumnami. Kable głośnikowe masz nie tyle dobre (bo do dobrych, to domyślasz się ile im brakuje), co w miarę przyzwoite. Interkonekty jak piszesz pewnie do wymiany. Ale kable oczywiście dobiera się, wymienia na końcu, po skompletowaniu zestawu. Jeśli twierdzisz, że standy są dobre a wysokość taka, że głośniki wysokotonowe są na wysokości twoich uszu podczas słuchania, to widocznie wiesz co piszesz.
  15. Ok. Można zacząć i od wzmacniacza. Jeśli lubisz taki dźwięk jak napisałeś, to muzyki której słuchasz chyba najbardziej nadawałby się Advance Acoustic MAP 105, albo mniej ocieplony i nie tak muzykalny, ale wciąż bardzo dobry Xindak A 06. Tylko, że tam nie będziesz miał regulacji niskich i wysokich tonów. Choć moim zdaniem z tymi wzmacniaczami to będzie niepotrzebne. Może być i jakiś Nad. Co do starszych Marantzów, to nie wszystkie grały jak chcesz. Niektóre ostro i chłodno. Grundig A 903 obsługuje tylko kolumny 8 omowe. Co do ściany za Tobą, to daj tam jakąś mniejszą półkę kratkę z książkami, albo obraz na płótnie s pod nim wełna owcza lub dobrze zabezpieczona wełna mineralna o dużym ciężarze właściwym. Mam nadzieję, że kolumny stoją na ciężkich, stabilnych standach, na odpowiedniej wysokości? A jakie kable masz? Interkonekty i głośnikowe. Pamiętaj, że na pewnym już poziomie powinny być co najmniej o przyzwoitej jakości. Na przykład z miedzi beztlenowej OFC, powiedzmy o czystości 5 lub 6 N.