-
Ostatnie posty
-
najwyższy czas utworzyć Polski Komitet Forumowej Listy Kolejkowej CASE, wybrać przewodniczącego, stworzyć grafik dyżurów, itd/itp kandydatury na przewodniczącego PKFLK CASE zgłaszać w trybie pilnym
-
Ktoś mi podrzucał ale bardziej jako ciekawostkę wizerunkową.... Dobrze, że coś napisałeś, bo nawet do głowy mi nie przyszło wtedy, żeby sprawdzić jak to gra 🤭. A gra rzeczywiście bardzo ciekawie, mi od razu internety podsuwają jako skojarzony stylistycznie album zespołu Maruja, który tu pokazywałem jakiś czas temu z sugestią, że to mój kandydat na płytę roku 2025. Skojarzenie uważam za trafione... Na duże uznanie zasługuje tu (piszę o płycie, która brzmi o niebo lepiej niż ten mały live) praca realizatorska i nie bez powodu wśród twórców podano nazwiska zarówno inżyniera masteringu, jak i zajmującego się samym nagraniem, co wcale nie jest ani częste, ani nie wynika z czystej kurtuazji. Każdy kto choć troszkę gra i sam próbuje nagrywać ot tak, choćby dla zabawy wie, że skomponowanie, aranżacja i zagranie muzyki w bardzo wąskim składzie bez wokalu jest niezwykle trudne, zwłaszcza gdy jednym z instrumentów jest perkusja, która sama w sobie nie potrafi tworzyć melodii. Jest dużo ciszy, dziur i przestojów, które normalnie wypełnia wokal albo bardzo wyrazisty instrument typu gitara, saksofon, fortepian. Dlatego tak istotna staje się praca przy miksie i masteringu. Tam się tworzy i modyfikuje dźwięki, którymi można wspaniale dopełnić to, co na żywo zagrali muzycy. Szczególnie podkreślić trzeba, że w zestawie nie ma syntezatorów, a to oznacza, że wszystkie te mikrodźwięki, o jakich pisałeś, te dziwne wybrzmienia i przeszkadzajki w tle, echa i reverby, to fizyczna gra efektami gitarowymi (sporo ich tam na fotce widać) i właśnie twórczy mix i mastering (słychać na płycie, jak czasami partie perkusji są pocięte w drobne, żeby stworzyć jakąś nową jakość estetyczną i rytmiczną). Gitarzysta gra oczywiście looperami, zapętlając to linię basu, to gitary, ma pełne ręce ale i stopy roboty 😂! Wielkie brawa dla muzyków oraz tych co obrabiali to potem na płycie. Dzięki za polecenie, bo fajnie mi się dzień w pracy zaczął! Niestety to chyba lepiej zabrzmi na słuchawkach (z uwagi na ilość drobnych informacji), chyba że ktoś ma za....sty system i da radę to odtworzyć w przestrzeni pomieszczenia - wtedy to już zrobi się pewnie niezły spektakl. Choć muzyka do łatwych nie należy...😁. Ale taką właśnie lubimy najbardziej!
-
Witam wszystkich, nie mogę znaleźć nic na temat tej wkładki z końcowym oznaczeniem LA... Tak jak Audio-Technica AT3600 jest dobrze opisana i dość popularna wśród tanich wkładek, tak to oznaczenie LA nic mi nie mówi, a trochę szukałem wczoraj w tym temacie... Pozdrawiam
-
Przez Piotr Sonido · Napisano
Ad6. Czy na końcu kalibracji dodajesz krzywe wyjściowe? Bo to o czym piszesz ten efekt wypłaszczania jest przeważnie kiedy się tego nie robi. Dodaj sobie np. Storm ja uzywam tej. Ale Bardzo chwalona i lubiana jest także krzywa Harmana w rożnych edycjach. Ad2. Gdybyś dał jeden sub z tyłu bardzo byś poprawił warunki odsłuchu.
-
-
-
Ostatnio poruszane tematy
-
2 369Gość · Rozpoczęty
-