Skocz do zawartości

992 tematów w tym forum

  1. Nowy Fiio K5 pro ESS

    • 0 odpowiedzi
    • 93 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 338 wyświetleń
    • 6 odpowiedzi
    • 1,4k wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 379 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 905 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 607 wyświetleń
  2. NuPrime DAC-10 srebrny

    • 5 odpowiedzi
    • 969 wyświetleń
  3. Nuprime pre-amp dac 10 silver

    • 5 odpowiedzi
    • 683 wyświetleń
  4. NuPrime STA-9

    • 7 odpowiedzi
    • 1,7k wyświetleń
    • 4 odpowiedzi
    • 496 wyświetleń
  5. Octavio AMP 24V

    • 3 odpowiedzi
    • 746 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 373 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 602 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 289 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 332 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 717 wyświetleń
    • 2 odpowiedzi
    • 856 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 283 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 432 wyświetleń
  6. Odtwarzacz Marantz CD6000

    • 4 odpowiedzi
    • 898 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 1,3k wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 592 wyświetleń
  7. Onkyo TX-8150

    • 0 odpowiedzi
    • 439 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 823 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 555 wyświetleń


  • Ostatnie posty

    • Nie mogę się dostać na stronę Web (załącznik ) do bardziej szczegółowych regulacji. Jeszcze 2-3 tygodnie temu połaczenie ze stroną działało bez problemy z tabletu i z PC. Połaczenie wifi działa, router widzi amplituner. Co może być przyczyną i jak to naprawić?  
    • Bezpośrednio po sobie słucham Dynaudio X14, ATC SCM7 i B&W 607s3. Na Dynaudio (absolutnie najbardziej dźwięczna góra pasma- to tak na marginesie) jest taki myk, że chociaż wyraźnie słychać „s” w słowach mojej ulubionej piosenki  „Słońce wStanie, Słowa ” to są one tak oddane, że brzmią  przyjemnie, zero przenikliwości, jest też słodycz w głosie, barwie wokalistki ale czegoś brakuje, że nie porusza tak jak przy ATC. ATC SCM7 jakby lekko na tle pozostałych konkurentów  cofa te fragmenty pasma odpowiedzialne za S i C przez co ponownie na tym samym utworze kompletnie nie zwracają na siebie uwagi a do tego głośniki robią chyba „medżik” z przestrzenią, że najbardziej głos wokalistki jest poruszający, rozedrgany od emocji, nie wiem jak to opisać ale kure…nie mocno działa… Do tego ta sama słodycz w barwie wokalistki jak przy Dynaudio. B&W 607S3 - ta sama słodycz i barwa w głosie wokalistki (absolutnie nie brakuje tu tzw. barwy, więc nie jest sucho  czy jednostajnie szaro) ale głoski syczące są mocno podane na tle pozostałych monitorów a do tego dostajemy coś jeszcze czego na obu pozostałych monitorach praktycznie nie słychać, słyszymy wyraźnie każde wypuszczenie czy nabranie powietrza przez wokalistkę. Jednak sam wokal podobnie jak przy Dynaudio nie powoduje  takiego wyrzutu emocji i wejścia w muzykę jak w przypadku ATC.  Skupiłem się głównie na głosie solistki i ogólnie średnicy. Najbardziej podkreśla głoski syczące Bowers, dużo delikatniej pokazuje je Dynaudio a najbardziej cofa je ATC. Gdyby patrzeć przez pryzmat jakości niskich tonów to Dynaudio jest na szarym końcu za dwoma konkurentami (to tak dla równowagi za to, że wyżej pochwaliłem wysokie tony Dynek za dźwięczność).  
    • W mojej wypowiedzi puenta, dość generalna, a nie osobista, jest tylko reakcją na wcześniej postawione tezy (nie tylko Twoje) na temat tego jak to muzyka kiedyś była lepsza a dzisiejsi wykonawcy nie odrobili zadań domowych i inne tym podobne, a nie poparte żadnym racjonalnym argumentem osądy... Ja nie mam pojęcia czego słuchasz (możesz się dzielić tą informacją w specjalnym wątku) ani Ty nie masz jak sądzę pojęcia o tym  czy jakiś artysta wychował się lub inspirował czy choćby tylko słyszał np klasyków baroku albo jazzu. Więc to raczej nie ja wypowiadam się na temat tego, co kto słucha lub słyszał w swym życiu.  Wypowiadam się wyłącznie na temat tego co sam słyszę. 
  • Ostatnio poruszane tematy

×
×
  • Utwórz nowe...