-
Zawartość
1 380 -
Dołączył
-
Ostatnio
Posty napisane przez soberowy
-
-
-
-
-
1 godzinę temu, MariuszZ napisał:
Bo akustykę robi się pod konkretne kolumny. Najpierw spinorama, później decyzja czy i gdzie panele absorpcyjne lub dyspersja.
To by oznaczało, że te wszystkie forumowe testy kolumn o kant....
Swoją drogą sam posiadasz dwie pary zupełnie innych kolumn, ale rozumiem, że każda z nich ma swoje oddzielne pomieszczenie?
-
4
-
1
-
-
-
Dziękuję. Co ciekawe Rubycon choć jest albumem o rok młodszym to na CD wyszła rok wcześniej, dokładnie w 1984 roku. Słucham piąty raz tę samą płytę i nie chce mi się zmieniać. 😀
-
10 minut temu, kaczadupa napisał:
Miałem na myśli, że nawet w rozmowach telefonicznych czy na prywatnej poczcie nie rozmawiam z Kolegami o muzyce. Przecież co drugi dzień ktoś z forum do mnie dzwoni czy ja do kogoś albo ze sobą piszemy ale nigdy nie ma tematu muzyki.
Może dlatego, że muzyka, której słuchamy, jest dla nas bardziej intymna niż sprzęt, na którym jej słuchamy?
-
3
-
-
-
Zgadzam się, właśnie wracałem do domu i właczyłem w aucie "Davidian", choć to nie takie łojenie o jakim mowa to brzmienie petarda. 😀
-
1
-
-
37 minut temu, nowy78 napisał:
Niekoniecznie. Zależy czego się słucha
Ja akurat lubię muzykę, którą większość nazywa łomotem. Robiłem najróżniejsze doświadczenia i wyszło mi, że to jednak dźwięk z kolumn nie jest zadowalający. A w tej sytuacji nawet najlepszą akustyką się tego nie poprawi
Mocno męczone przesterowane gitary, do tego gęste rytmy perkusyjne z nadużyciem stopy mają niestety swoje wymagania. Większość (a nawet zdecydowana większość) kolumn przy nieco rozkręconym wzmacniaczu zaczyna po prostu robić jazgot, którego po chwili odechciewa się słuchać.
Znam kilka osób, które słuchają tak zwanego "łojenia" i żadna z nich nie ma dobrego sprzętu stereo, a nawet przeciętnego. 😀
-
1
-
-
A mimo to grają równie przyjemnie ulubioną muzykę jak Bowersy czy Kefy, które są naszpikowane zaawansowanymi rozwiązaniami akustycznymi i technologicznymi. 😀
-
@pairtick czy już wcześniej na forum pokój Witka nazwałeś "schowkiem na szczotki"?
Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że jest to skierowane do konkretnej osoby, a do ogółu użytkowników forum, którzy mają małe pokoje.
-
1
-
-
-
W takie rozwiązania technologiczne nie wierzę, dla mnie to głównie marketing. I tak, masz rację nie słuchałem tych Jamo więc się nie powinienem wypowiadać. Zwróć jednak uwagę, że niezależnie od tego, jaką technologię promuje producent, w ogarniętym akustycznie pokoju kolumny nawet z zupełnie różnymi technologiami potrafią brzmieć po prostu przyjemnie 😉
Więc czy te wszystkie rozwiązania techniczne naprawdę mają aż taki wpływ, żeby się na nich koncentrować?
-
Nie chodziło mi o aluzję personalną. Po prostu staram się oddzielać realne rozwiązania techniczne od ich marketingowych opisów.
Czy słuchałeś kolumn vintage z lat 70 czy 80 zestawionych z dzisiejszymi konstrukcjami? Jeśli tak to ciekawi mnie Twoje zdanie na ten temat. Tylko przez pryzmat subiektywnego odsłuchu, nie patrz na pomiary. Przecież przez te 40 a nawet 50 lat zmieniło się sporo technologicznie. Z każdą kolejną generacją były jakieś ulepszenia jak choćby te powyżej w opisywanych przez Ciebie Jamo.
15 godzin temu, Kraft napisał:Druga sesyjka z "jakościówkami"
Sting "The Last Ship", Waglewski "Król", Cohen "Nevermind", Yello "Takla Makan".Waglewski słabo. Stopa ledwo słyszalna, bas się snuje i dudni. Wokale jednak świetne. W pozostałych utworach bas mniej wymagający, więc już tak nie psuje. Jak Jamo mają grać tylko krótkie, basowe dźwięki, to jakoś wyrabiają (ale bez tych najniższych, których po prostu nie słychać).
Próbowałeś z subem?
-
1
-
-
10 godzin temu, Kraft napisał:
Odsprzęgnięty od obudowy tweeter (Decoupled Tweeter Technology - ponoć 20 dB redukcji wibracji) i woofer z "miodową" membraną. Przetworniki zasadniczo takie same, jak w drożej serii C800, ale bez systemu "aktywnej kontroli impedancji" w wooferze.
Produkty Mango też są naszpikowane technologią, tak twierdzą 😀
-
1
-
-
-
Piękna sztukateria, elegancki parkiet, gustowny dywan. Podoba mi się.
-
2
-
-
@Kraft nie słuchałem ale swego czasu przymiarki do zakupu miałem. Bardzo chwalone na wysokiej klasy głośnikach, Model Concert 8.
-
37 minut temu, Kraft napisał:
Mi chodzi o coś innego. Czy w dobrze brzmiącym pomieszczeniu jesteś w stanie posłuchać na Bowersach swojej ulubionej płyty i mieć z tego frajdę.
No jasne, ulubione albumy mogę słuchać choćby z telefonu.
Tak Jarek tanie kolumny w ogarniętym akustycznej pokoju zagrają przyjemnie, ale nie zaczną nagle oferować rozdzielczości, dynamiki czy skali, których fizycznie nie mają.
Swoją drogą często przywołujesz w swoich postach Bowersy, o co chodzi? 😀
-
1 godzinę temu, Kraft napisał:
Czy wszystko, to nie wiem, ale jakoś zanikły mi preferencje, co do kolumn, które posiadam. Są różne, ale zasadniczo wszystko mi jedno na których słucham. Wszystkie grają satysfakcjonującą i nie przeszkadzają w odbiorze muzyki. Spora w tym chyba zasługa akustyki. Przynajmniej tak sądzę.
Ja z tego testu zrozumiałem, że małe głośniki nie nadają się do dużych pomieszczeń oraz porządnie zrealizowane albumy na wszystkim brzmią dobrze i słucha się ich przyjemnie.
Co do aukustyki, jakieś pomiary jakieś coś? 😉
-
-
Nigdy nie słuchałem tego albumu ale po pierwszych nutach wiem, że będzie głośno i koncertowo 😀
@BlaBlatak, tam małym druczkiem jest Argentina 😉
-
Nie planuje










Czego słuchasz??
w Refleksje melomana
Napisano
Słyszycie różnicę?