Skocz do zawartości

soberowy

Uczestnik
  • Zawartość

    1 380
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez soberowy

  1. Hej,

    ATC SCM40 są u mnie od niedawna i stoją w nieco innym miejscu niż wcześniej Xaviany ( co widać na załączonych zdjęciach ). W poprzednim ustawieniu dźwięk z racji tego, że był skierowany na pierwszym odbiciu od sporego łóżka z materacem, odbierałem go jako 'przygłuszony' co było widoczne na pomiarach, które załączyłem. Kolumny rozstawione są na 180 cm, od okien 80 cm, lewa od ściany 55 cm, prawa od szafki 40 cm. Jak ogarnę jakieś granity to będę jeszcze kolumnami 'jeździł'. Miejsce odsłuchowe od kolumn to około 220 cm, za plecami jeszcze mam 120 cm. Przesłuchałem na razie kilkanaście płyt, więc to tylko pierwsze obserwacje. Brzmienie jest spójne, czytelne, z fajnym, świetnie kontrolowanym basem i dużą dynamiką. Przestrzeń i stereofonia jest ok, ponadprzeciętna, aczkolwiek nie wybitna. Na tle Xavianów wyróżniają się zdecydowanie dynamiką i energią, bas jest lepiej prowadzony, jakby bez podbić, na pewno czytelniejszy. Także skala dźwięku jest zupełnie inna, czuć, że grają kolumny podłogowe, jest większy fan w muzyce rozrywkowej, bez dwóch zdań. Może coś więcej skrobnę jak wymienię ten felerny przewód zasilający ;)

    Był u mnie kolega @KrólKiczu, więc jeśli będzie miał ochotę, może dorzucić coś od siebie :)

     

    20260125_093507.jpg

    20260125_094448.jpg

    • Lubię to 16
    • Gratulacje 7
  2. Jak widać na zdjęciu jest porządek, a kabelki ładnie poprowadzone 😀.
    Powoli dochodzę do wniosku, że muszę zmienić kable głośnikowe na dłuższe. Nie chcę, żeby sprzęt stał na podłodze, a tylko przy dłuższych kablach będę mógł postawić wzmacniacz i odtwarzacz CD normalnie na szafce. Zauważylem, że audiofilskie systemy czasami już tak mają, że wzmacniacz i kolumny stoją daleko od siebie 😉

    11260124_192100_Gallery.jpg

    • Lubię to 6
    • Gratulacje 3
  3. Zapewne to była zasługa później pory, na Naima mnie nie podpuścisz ;) 

    Wracając do tematu autora wątku, uważam, że lepiej rozdzielić system na wzmacniacz, streamer i odtwarzacz CD. Wszystko kupić używane, a najmniej pieniędzy przeznaczyć na streamer. Pod warunkiem, że Mariusz posiada miejsce dla kilku urządzeń.

  4. 1 godzinę temu, KrólKiczu napisał:

    Tylko, że cena w stosunku do ceny wyjściowej autora wątku, prawie podwójna. Za około 6k można na rynku wtórnym kupić mniejszy "kombajn" Naima, do tego CD i będzie dużo taniej a być może i lepiej. Pytanie tylko czy do tych monitów warto inwestować w tak drogi sprzęt? Słuchałem kiedyś u siebie pierwszej wersji tych monitorów, i mnie nie porwały. 

    Pozdrawiam 

    Nie wiem po ile chodzą 'najmy' na rynku wtórnym ale jeśli nowy jest za 15k to używany w okolicach 8k powinien być osiągalny. Wspomniałem o tym modelu ponieważ Topy twierdzą, że takiego urządzenia na rynku nie ma, a to czy autor się tym Naimem zainteresuje to już jego wola. Osobiście tacy producenci jak Naim czy Cyrus kompletnie mnie nie interesują. Ich podejście do klienta, czyli sprzedawanie sprzętu, który rzekomo gra naprawdę dobrze dopiero po dokupieniu oddzielnego zasilacza, zwyczajnie mnie zniechęca. Dla mnie urządzenie audio powinno być kompletne w podstawowej wersji, a nie wymagać dodatkowych, często bardzo drogich elementów, żeby pokazać pełnię możliwości. Od razu odpowiem na pytanie czy słuchałem, nie wiem, nie pamiętam :)

    • Lubię to 2
  5. 13 godzin temu, Top Hi-Fi & Video Design napisał:

    Cześć,

    Urządzenie typu "wszystko w jednym" -ale dosłownie! - nie ma.

    Jak nie ma jak jest, nazywa się Naim Uniti Star. Na pokładzie mamy wzmacniacz, streamer, odtwarzacz CD i wejście HDMI. All in one :)

    • Lubię to 2
  6. 1 godzinę temu, Kraft napisał:

    Bowers chyba leci sobie z nami w ogóle w ciula z tymi opisami specjalnych wersji, bo różnic w grillu tweetera też nie mogę jakoś dostrzec.

    Ulepszone terminale głośnikowe o niskiej stratności, które na oko wyglądają tak samo 😀

    Jesteśmy w klubie Bowersa więc wypada pisać dobrze albo wcale. Bardzo ładne monitory 😀

    • Lubię to 1
  7. Ok, przeczytalem recke ze StereoLife, pobieżnie ale przeczytałem. Kolumny Linn testowane były z Heglem, Ty Adamie znasz Hegle więc na pewno wyciągniesz więcej wniosków z tego tekstu. Ja widzę tylko tabelki,  wszystko na zero, równo, tak poprawnie, chyba nie dla mnie. No dobra ale przejdźmy do kluczowej kwestii, ocznie kupujesz te monitory? 😉

     

    Screenshot_20260122_085732_Chrome.jpg

  8. Niestety więcej ich albumów nie posiadam. Wysoko cenię pierwszą płytę, jednak to 'east of the sun, west of the moon' skradła moje serce już na początku lat 90. Pamiętam jakby to było wczoraj gdy kupowałem moją pierwszą kasetę magnetofonową. Spośród kilkudziesięciu kaset wybrałem właśnie tę, nie mam pojęcia czemu. Później 'crying in the rain' wybrzmiewało z żółtej Unitry 😅

    0260118_194801_Gallery.jpg

    1371808964_by_vonKulass_500.jpg

    • Lubię to 4
  9. Tak, przez spory czas używałem jego regulacji głośności i jest to ciekawe rozwiązanie. Jeśli Twój obecny wzmacniacz może pracować jako końcówka mocy to warto sprawdzić. Pamiętaj żeby ściszyć na LKSie 😀

    • Lubię to 1
  10. 2 godziny temu, pairtick napisał:

    Chyba że Cambridge Audio A500 🤔

     

    Chyba, że Musical Fidelity A1 lub E11. Jest w czym wybierać 😀

     

    45 minut temu, pairtick napisał:

    O nagraniach z tamtych lat, zdecydowanie. 

    Pytanie ile wspólnego ze sobą mają Tannoye z lat 70 do tych współczesnych? 😀

  11. 43 minuty temu, KrólKiczu napisał:

    Zdaje się, że mój serdeczny kolega Michał @soberowy ich słuchał. Może zechce coś więcej powiedzieć. 

    Miałem przyjemność ich posłuchać. Moim skromnym zdaniem grają bardzo czytelnie, raczej monitorująco jak angażująco. Bardziej mi się podobały w towarzystwie czarnej płyty ze średniej półki gramofonem od bardzo drogiego Lumina z Tidalem.

×
×
  • Utwórz nowe...