MobyDick

Uczestnik
  • Zawartość

    2743
  • Dołączył

  • Ostatnio

O MobyDick

  • Ranga
    Przyjaciel forum
  1. Najlepiej wybrać te które będą Ci bardziej odpowiadały. Dłuższy czas pracy na baterii i lepsze wyciszenie niekoniecznie muszą sprawiać ze słuchawki są lepsze.
  2. Generalnie każdy potencjometr potrzebuje 3 wyprowadzeń: początek ścieżki, koniec ścieżki i wyprowadzenie suwaka przemieszczającego się po ścieżce oporowej. W przypadku potencjometru stereofonicznego głośności mamy 2 potencjometry w obudowie. Dlatego tego typu potencjometry mają 6 wyprowadzeń a w tamtym najprawdopodobniej są 2 dodatkowe wyprowadzenia początków ścieżek. które łączy się z masą. Nie znalazłem jego datasheet. Takie rozwiązanie powinno pozwolić mocniej zamocować go do płytki drukowanej lutami, ale nie jest to konieczne. Te 2 dodatkowe piny najpewniej nie są konieczne.
  3. Sęk właśnie w tym że współczesne subwoofery wysokiej klasy to nie tylko głośnik w obudowie podłączony do wzmacniacza. W takim subwooferze może pracować głośnik którego parametry są kompensowane na drodze elektronicznej i do tego dopasowywane do pomieszczenia w którym stoi.
  4. Zmiana potencjometru na inny o tych samych wartościach może wpłynąć na brzmienie wzmacniacza. Dlatego taka zmiana możne sporo popsuć. Najlepiej było by kupić podobnego niebieskiego Alpsa 2 x 10 kOhm. Sama wartość może nie jest zbyt popularna, ale prawie na pewno są produkowane. Trzeba popytać po sklepach internetowych po wcześniejszym sprawdzeniu ich oferty. Niskie zapotrzebowanie może sprawiać że będzie on dostępny na zamówienie.
  5. Kurz chyba z zasady jest do tego aby wkurzał . Najwięcej kurzu jest zwykle na największych powierzchniach najniżej , czyli na podłodze. Pozostaje częste odkurzanie podłogi z której podnosi się kurz gdy po niej chodzimy. Tu przydatny może okazać się robot sprzątający. Jakikolwiek. A kurz mimo że wkurza to nie jest aż tak bardzo szkodliwy dla sprzętu audio.
  6. Twarda guma służy do odprzęgania sprzętu od wibracji z podłoża. Sporo zależy od samego podłoża. Jeśli kolumny są położone na czymś elastycznym , zwykle basu jest więcej przy gorszej separacji źródeł pozornych. Dźwięki wtedy się bardziej zlewają. Im jest sztywniej tym basu jest mniej. Staje się on wtedy bardziej precyzyjny. Dlatego do odprzęgnięcia kolumn gumy należałoby położyć pod ciężką płytą. Dla zwiększenia ilości basu, takie położenie pod kolumnami na płycie jest wskazane. Dobrze jest jeśli kolce mogą się w coś wbić. Z zasady kolce pod kolumnami stosuje się na wykładzinie dywanowej. Przy takiej płycie pod kolumną było by dobrze aby sterczały z niej w górę i na ich ostrzach stanęła kolumna. Do zaniku basu zwykle prowadzi sytuacja gdy położymy kilka warstw które się mogą po sobie przesuwać, czyli np. kolumna stojąca na kolcach na metalowych podkładkach na gładkiej płycie granitowej. To częsta sytuacja i zwykle nie najlepsza. Sytuację może ratować przyklejenie podkładek pod kolce do tego na czym są położone.
  7. Witaj Słuchawki które przyszły mi do głowy to AKG K845 BT. Są one jednak słuchawkami wokółusznymi, lecz o niezbyt dużych padach. Producent twierdzi ze są składane. Jednak ich składanie ogranicza się do możliwości ułożenia muszli słuchawek tak aby można je było położyć płasko. Są sprzedawane również w kolorze białym. Ich cena jest wyższa od zakładanej. Na ceneo najniższa oferta to ponad 950 zł. Problem z tym ze składane słuchawki nauszne są z reguły przewidziane do użytku na zewnątrz i zwykle oferują większe dawki basu. Szukając tańszych, może faktycznie warto pomyśleć o którymś z modeli Aodio-Technica.
  8. Słuchawki Audito-Technika są znane z detaliczności ich brzmienia. Jest to zwykle spowodowane nieco lżejszym basem. Jeśli chodzi o kwestie wyglądu to dobrze jest je skonfrontować z rzeczywistością. Słuchawki które poleciłem nalezą do dość niefotogenicznych. Znacznie zyskują w kontakcie bezpośrednim. Tak jest z wieloma modelami innych marek. Z SONY MDR-100AAP nie miałem do czynienia. Ten producent ma spore doświadczenie w produkcji słuchawek. Zwykle utożsamia się go z niskim przedziałem cenowym. Jednak od dawna miał w ofercie również modele klasy hi-end. Jednak byłbym ostrożny z zakupem bez możliwości posłuchania i porównania z czymś innym. Każdy słyszy nieco inaczej i to co jednym bardzo się podoba, innym niekoniecznie. Dlatego warto dobrze się rozejrzeć przed zakupem.
  9. Słuchawek najlepiej posłuchać przed zakupem. Osobiście z wyżej wymienionych wybrał bym Audio-Technica ATH-M40X. Jednak nie do końca będa tak funkcjonalne z telefonem jak 2 pozostałe modele. Brak im pilota z mikrofonem na przewodzie. Moim zdaniem można znaleźć na rynki ciekawsze słuchawki. Kilku osobom tu na forum polecałem Creative Aurvana Live 2 robione przez Fostexa z membranami z biocelulozy. Z mocnym i detalicznym brzmieniem. Są bardzo uniwersalne. Ich bas nie jest przesadzony i dają sporo przestrzeni ( szczególnie jak na słuchawki zamknięte ). Inną ciekawą alternatywą są Xiaomi Mi Headphones. Nie jestem pewien czy w nowszej edycji są wyposażone tak jak poprzednio i jak brzmią. Te któe znam z membranami wzmocnionymi berylem mają 3 pary łatwo wymiennych padów. Każde z nich daje nieco inne brzmienie. Nauszne skórzane są bardzo dynamiczne i najmocniej basowe ( dobre do słuchania w warunkach na zewnątrz ) , wokółuszne większe są bardziej wyrównane i dobre do słuchania muzyki w skupieniu w domu. Są jeszcze pady z gąbką wokół słuchawki. Na nich brzmienie staje się lżejsze i najbardziej detaliczne. Te słuchawki są półotwarte z nazwy. A właściwie to zachowują się bardziej jak otwarte bo bardzo słabo izolują nas od otoczenia i otoczenie od nas . Do tego ich wykonanie to prawdziwa klasa premium. Ultra miękka skóra i w zdecydowanej przewadze metal. Ich złoty kolor nie jest aż tak bardzo rzucający się w oczy jak na zdjęciach reklamowych. Jedne i drugie to słuchawki z założenia przewidziane do współpracy z smartphonami i sprzętem przenośnym wysokiej klasy. Łatwo jest je napędzić, lecz do osiągnięcia pełni możliwości potrzebne jest dobre źródło dźwięku.
  10. Oba sprzęty optyczne z allegro posiadają tylko po jednym wejściu i służą do rozdzielania sygnału cyfrowego na więcej odbiorników. Tzn że czegoś takieko nie potrzebujesz. Ten selektor z potencjometrem z ebay-a służy do połączeń analogowych i może się przydać do podłączenia kilku źródeł do końcówki mocy. Np. DAC i preamp analogowy. Można by do niego do środka upchnąć jakiś nieduży preamp gramofonowy.
  11. A co znowu jest nieprawdą ? To że są rozgałęźniki to jest fakt. Osobiście bym ich nie polecał. Zewnętrzne selektory pozwalające przełączać kilka urządzeń również są i o tym pisałem. Miałbym jednak obiekcje co do działania splitera optycznego. Na pewno wzrosną problemy związane z tego typu złączem. Wiekszy sens widziałbym w spliterze przełączającym sygnał elektryczny.
  12. Do portu USB możesz podłączyć komputer. Wtedy Q-DAC będzie dla niego zewnętrzną kartą dźwiękową.
  13. Q-DAC ma tylko po jednym wejściu optycznym i coaxialnym. 2 pozostałe złącza ( optyczne i coax ) to wyjścia. Możesz ich użyć do podłączenia rejestratora lub np. amplitunera z wejściami cyfrowymi. Nie możesz podłączyć 2 urządzenia pod jedno złącze na raz bez selektora po drodze. M-DAC ma więcej wejść i z nim było by to łatwiejsze, choć i tam są tylko 2 wejścia ( poza USB ) tyle każde ma 2 standardy ( elektryczny i optyczny ). Jest coś takiego jak rozgałęźniki do przewodów optycznych. Służą one jednak do tego aby z jednego ( wyjścia ) źródła można było podłączyć 2 wejścia. Czyli działa to w druga stronę.
  14. W układzie w którym masz źródła cyfrowe podłączasz do DAC-a i tylko takie sygnały może on przyjąć.On posiada regulację głośności i dzięki temu możesz go podłączyć do końcówki mocy bez takiej regulacji. Zwykle do końcówki mocy podłącza się przedwzmacniacz. Do niego z klei źródła dźwięku. Taki przedwzmacniacz może mieć wbudowany preamp gramofonowy i/lub DAC. Jeśli któregoś z nich nie posiada przedwzmacniacz to podłącza się je do niego. Audiolab ma w swojej ofercie taki przedwzmacniacz z wbudowanym DAC-iem. Właściwie to jest bardziej DAC z dobudowanym preampem analogowym. Tu musisz się wpiąć taką hybrydą preampu gramofonowego z własną regulacją głośności pomiędzy DAC i wzmacniacz mocy. Selektorem będziesz miał wybór pomiędzy podłączonym gramofonem lub DAC-iem. Jeśli chodzi o to co podłączyć przewodem optycznym a co elektrycznym to masz dość ograniczone możliwości. Masz tylko 2 wejścia a z źródeł z reguły wychodzi wyjście cyfrowe w jednym standardzie. Z CD wychodzi sygnał 16 Bit 44,1 kHz , z M-NET-a mogą pochodzić formaty gęstsze i to raczej jego powinieneś podłączyć elektrycznie. Pozostaje zawsze dość organiczne pole do manewru.
  15. Sądzę że trudno było by zbudować preamp gramofonowy z potencjometrem i selektorem źródeł aby był od razu stary . Za to można oprzeć się na gotowych elementach i tu mogą wchodzić w grę używki.