Skocz do zawartości

Pygar

Uczestnik
  • Zawartość

    200
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Pygar

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

773 wyświetleń profilu
  1. Eleaf W linku w którym podałem jest wszystko napisane i to nie raz tylko 100x. Tam znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania, a te które zadałeś powtarzały się tam wielokrotnie i już wielokrotnie na nie odpowiadaliśmy. Wystarczy poszukać i przeczytać. Nie znalazłem nigdzie na całym świecie forum o Sansui, gdzie byłoby choć 15% tego, co zrobili Czubsi i reszta tu i na AS, więc proszę nie grymaś, bo to jest niepoważne ale wybaczam Ci :-). Jak przeczytasz cały klub na AS i tutaj, to pogadamy i przyznasz mi rację. Cały świat tu i tam zaglądał i śledził z wypiekami na twarzy, bo nigdzie na świecie nie ma takiego przeglądu Sansui od A do Z w jednym miejscu, ze zdjęciami zawartości i opisem co i po co oraz jak to wpływa na efekt końcowy. Pozdrawiam Pygar P.s. Oba wątki śledzą handlarze i jak tylko pada nazwa modelu X lub Y, to cena idzie w górę. To nie jest forum z dostępem tylko na hasło, wyłącznie dla zaproszonych, zaufanych i wtajemniczonych po inicjacji w gotyckich podziemiach przy świetle świec i pochodni, tylko jest powszechnie dostępne, wystarczy zapytać wujka Google i raz dwa znajdziesz co tylko chcesz.
  2. Eleaf Jak nie chcesz podbijać cen to musisz poczytać samemu, to nie jest trudne ... W miejscu historycznym, jakim jest AS. Tamten wątek czyta się bardzo łatwo, wystarczy zacząć od początku i na kartce papieru zapisać sobie niki osób, których wypowiedzi można/trzeba pominąć i zaopatrzony w taką ściągawkę, będziesz czytał go dużo szybciej i łatwo znajdziesz potrzebne informacje. Najbardziej treściwe i wartościowe są wpisy kolegów, którzy zaczynali temat Sansui, a potem dali sobie siana jak zobaczyli, jaka hołota pcha się ze swoim "prawem do swobody wypowiedzi i wolnego słowa". Tak więc zacznij od początku, a przez niedzielę nauczysz się bardzo wiele, dobra kawka lub herbatka z ciastkiem i miłej lektury. A więc drogie dzieci : + Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, była sobie kraina ... Pozdrawiam Pygar P.s. Szczególnie czytaj 2x to co pisali : "Czubsi, JanVideo24 i zasłużona młodzież, jak poczytasz, to szybko połapiesz się kto coś wie, kto coś tam słyszał, a kto tylko zdjęcia oglądał i filozofuje :-). Powodzenia
  3. Maciek Podniecasz się wymiana jednego kondensatora 😀! To teraz spróbuj sobie wyobrazić, co będzie sie działo jak przywieziesz kolumny i rozbiorę je na części pierwsze i dam do środka zawartość godną najwyższych Sansui, a nie tych "paprochów" od producenta. Wtedy to dopiero będzie jazda na oddział podtrzymania życia 😀. Obowiązkowo trzeba dokupić karton chusteczek do ocierania łez wzruszenia i pieluchomajtki do ... odsłuchów 😉. Pozdrawiam Pygar
  4. Witam W nim grają następujące lampiony :-) : 4x 6L6GC 2x 5U4G 2x 6SL7 2x 5U4G Wszystkie są do kupienia bez większego problemu jak ma się pieniądze i czas, żeby upolować dobierane w parki itd. Pozdrawiam Pygar
  5. Samcro i Wuwuzela Cieszę się, że sprzęt dojechał bezpiecznie do swoich domów i gra jak należy. Będzie trzeba go jeszcze powygrzewać przez kilka tygodni ale za to czym bliżej wiosny tym lepiej będą grały. Dzięki przypadkowi, Maciek wyjechał dużo później niż planował ale za to wyskoczyliśmy jeszcze na małe zakupy i kupiliśmy kilka naprawdę dobrych płyt w sam raz do słuchania na poprawionym pre. Co do 907XR MOD Piotrka, to dokładnie przesłuchałem je z Piotrkiem608 i robi wrażenie na takich "Sansujowych dziadkach" jak MY. Paweł wspiął się na istne wyżyny, robiąc tę wersję, na najlepszych podzespołach jakie można sobie tylko wymarzyć w każdym Sansui, w dodatku na dokładnie takich samych jak w najlepszych latach świetności tej marki i to słychać od pierwszych taktów dowolnego utworu. Ten wzmak, to prawdziwa perła w koronie i zastrzegam sobie prawo pierwokupu :-). Co do mojej XR MOS MOD, to gra zupełnie inaczej bo to MOS :-). Mamy z Piotrkiem plan zrobić ją jeszcze bardziej jak B2105, są już wszystkie potrzebne podzespoły, tylko jak zwykle brak czasu... Ale kiedyś powstanie mocarz nad mocarze !!! Odnośnie rozterek Doktormun ... zapomnij o karabinach. Subwoofer tak ale tylko do efektów w kinie domowym. Do kompletu ze stereo to jedno wielkie nieporozumienie. Zgranie tego w jedną całość jest fizycznie niemożliwe, szczególnie w przypadku posiadania kolumn podłogowych, które same z siebie grają basem do jakiegoś zakresu. Można próbować tej sztuki przy pewnego rodzaju podstawkowcach, które "kończą" się gdzieś w okolicach 80Hz ale to i tak będzie zawsze tylko półśrodek. Nigdy nie będzie to samo co dobrze dobrane do wzmacniacza pełnowymiarowe kolumny 2.0 . Polega to na tym, że często gęsto w wielu nagraniach mamy przesunięcia to w lewo lub w prawo instrumentów basowych np. kontrabasu, na pełnych kolumnach będzie to słychać dokładnie tam gdzie chciał tego realizator, a z subem to będzie nowa wariacja, coś jak inne nagranie. Szczególnie mocno będzie to słychać na wzmacniaczach Sansui, gdzie po dokładnym zestrojeniu mamy idealne złożenie dwóch połówek dźwięków z prawego i lewego kanału, który rysuje całą scenę w 3D. Najlepszy sub nie odda tego co zrobią dwie, cztery, sześć membran niskotonowych rozsuniętych na obie strony pokoju. Pozdrawiam i życzę wymarzonych prezentów pod choinką Pygar
  6. Piotrek U mnie "w salonie" są 3 osobne dedykowane linie prosto ze skrzynki, każda po 3 x 4,9 mm2. Osobna dla wzmacniacza, dla źródła i trzecia zapasowa. Jak zrobiłem z Piotrkiem608 remont instalacji przy okazji remontu przedpokoju, to potem żałowaliśmy, że nie puściliśmy w posadzkę 5 szt. zamiast 3, po pierwszym odsłuchu na osobnych liniach :-). Jak byłeś u mnie, to słuchałeś na ulepszonym zasilaczu ale jeszcze mało wygrzanym i na lepszym kablu niż ten od producenta, taki gruby brązowy, z litych wstążek zamiast drutów, w teflonie, z prawdziwej miedzi, bo te co daje Airlink, to umówmy się ... że obok kabli audio nie leżały, to takie "zwykłe komputerowe" ale nie można wymagać cudów, gdy ktoś dodaje kabel "gratis" do urządzenia. Dobra listwa jeszcze poprawia ten efekt, a bardzo dobry kabel dobrany do tej listwy i reszty systemu potrafi zdziałać cuda. Listwa która jest zrobiona jak Pan Bóg przykazał, to taka robiona na zamówienie w przedziale 5600-6800 zł za same materiały, dopiero wtedy można zrobić to w miarę bezkompromisowo i raz a dobrze. Da się taniej ale zawsze będzie to projekt na zasadzie "coś za coś", mowa oczywiście o bardzo dobrych materiałach i najlepszych gniazdkach na rynku, takich po 390zł/ szt. . Sam komplet najlepszych gniazd na listwę 4x schuko + wejście, to 2025 zł, a gdzie reszta ? :-) Potem można jeszcze to stroić i ulepszać przez platformę antywibracyjną pod listwę i akcesoria pod kable, dedykowane bezpieczniki dla audio + specjalne obsady do nich, do skrzynki przyłączeniowej itd. . Pozdrawiam Pygar
  7. Samcro Cieszę się, że sprzęt po robocie zaczyna rozwijać skrzydła, w Sansui już tak jest, że wszystkie dobre rzeczy wychodzą dopiero z czasem, ten typ już tak ma. Z kontekstu wynika, że robiliście małe przymiarki do adaptacji, takie korekty na szybko. Było czuć potencjał ? Pozdrawiam Pygar
  8. Mariusz Finalne brzmienie z nowymi gniazdami rysuje się po upływie wielu miesięcy, to się musi przegryźć ze sobą jak świeże śledzie w śmietanie z ziołami, to co teraz słuchasz, to jest tylko jakiś ogólny zarys brzmienia, jak ogórki małosolne po pierwszym dniu kiszenia. Daj im pograć z 3 miesiące bez kombinacji alpejskich i dopiero potem zajmij się ulepszaniem. W tej chwili, to uprzedzasz fakty i za jakiś czas wszystko będzie do poprawki. To się musi stonować, wygładzić, nabrać swobody i finezji w wybrzmieniach, z czasem rod złapie takie detale, że Ci majty spadną do kostek, a na początku, to jest katorga dla wybrednych uszu. Pozdrawiam Pygar P.s. Gniazdka o których wspominał Samcro, które są w specjalnej edycji zasilaczy do audio, są kilka razy lepsze od tych czarnych mikrusów z blaszkami z "byle czego", mają bardzo dobry docisk styków i są wykonane z solidnych materiałów, można je dozbroić w kilka ulepszeń i zaczyna to grać.
  9. Mariusz Niestety, tak to już jest, gdy płaci się za coś gotowego to wybiera kompromis. Ze zdjęcia widzę, że takie gniazdka montowane są w podstawowych modelach, nie tych specjalnie dedykowanych dla audio, których ostatnio miałem u siebie w ilości kilku sztuk. Zasilacze wiadomej firmy ... od producenta transformatorów, mają jedną cechę wspólną ... zawierają w sobie bardzo dobry transformator ... i to by było generalnie wszystko na ich temat. Na start mogą być ale jak powszechnie wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jeśli ktoś chce do tego dobrego silnika dorobić właściwą ramę, wyczynowe opony oraz całą resztę, to musi liczyć się ze znacznymi kosztami, bo jedno gniazdko ... jaskółki nie czyni. Dużo lepsze zasilacze używają na co dzień Czubsi, Baron i Wuwuzela, który to posiada opus magnum zasilaczy dla Sansui. Każdy drobiazg składa się na efekt całości, a każdy system jest tak dobry jak jego najsłabsze ogniwo. Z czasem, gdy już skompletujemy wymarzoną konfigurację, warto pokusić się o pójście kilka kroków, najlepiej milowych, na przód i sprawić sobie coraz lepsze zasilanie, a wtedy okaże się, że do tej pory słuchaliśmy ułamka możliwości naszych ukochanych wzmacniaczy. Nie od razu, Kraków zbudowano i można wszystko rozłożyć na wiele po sobie następujących zmian, zresztą dla Ciebie to nie pierwszyzna. Trzymam kciuki za kolejne etapy prac i wierzę mocno w Ciebie, że pomału wyciśniesz maksimum możliwości ze swojego transformatora. Pozdrawiam Pygar Zasilacz 100V w akcji.pdf Zasilacz 100V widok od gniazd.pdf
  10. Potwierdzam. Ten egzemplarz 707XR jest wart po tym co było w nim zrobione grubo powyżej 7000zł, gra jak marzenie, w wielu aspektach prześciga niektóre egzemplarze 907, które miałem na przeglądzie, sunie po szynach jak Ferrari. Gra jak sportowa maszyna, troszkę więcej gazu i wciska w fotel. Słuchało go już kilku amatorów i ślina kapała im po brodzie ale nie mieli wystarczająco dużo miedzi. Gdy ktoś kolekcjonuje takie najlepsze egzemplarze, to powinien się przy niej zakręcić, bo taki stan trafia się niezmiernie rzadko, a przy tym gra tak lekko i łatwo, od niechcenia, zupełnie bez wysiłku. Rasowe Sansui w bardzo dobrym wydaniu. Pozdrawiam Pygar
  11. Witaj Oba wzmacniacze to zupełnie dwa inne światy i charaktery. Dzieli je też przepaść cenowa, wg. mnie gdy oba modele są w stanie perfekcyjnym, to ta różnica jest przynajmniej trzykrotna. Można zaryzykować stwierdzenie, że AU-X911DG ma najbardziej "europejski charakter" z wszystkich Sansui ze średniej półki ale dla jasności zupełnie nie gra jak rasowy europejski wzmacniacz :-). To mały wulkan energii, który potrafi mocno zaskoczyć swym dziarskim charakterem, drzemiącą w nim mocą i najgłębszymi pokładami wręcz sejsmicznego basu. Oczywiście dopiero gdy wzmacniacz jest w perfekcyjnej kondycji technicznej, po przeglądzie i dokładnej regulacji. Ma bardzo szybkie wzmocnienie na gałce głośności. Lekkie i niewymagające kolumny napędza bez wysiłku z gałką w okolicach godziny "8:00-9:15", a wredne i trudne kolumny o impedancji poniżej 4 Ohm, jak np. Infinity Kappa lub Renaissance między godziną 10:30 a 11:00. 907MR to wzmacniacz szczególny, znacznie różniący się od pozostałych modeli z całej serii 907. Ciepły, łagodny, finezyjny, z subtelną barwą i akcentem na "to coś" co w muzyce ulotne i zwiewne z tym, że porównujemy cały czas tylko względem innych modeli Sansui, niejako na ich tle, a nie z innych producentów :-). Ma najbardziej lampowy charakter z wszystkich seryjnych 907-ek. MR-ka pazury pokaże przy łatwych kolumnach o łagodnym przebiegu impedancji od 6 Ohm w górę z najniższym dołkiem powyżej 4 Ohm, a jeśli te cechy idą w parze z średnią i średnio-wyższą efektywnością, to cała kamienica będzie wiedziała, że ktoś ma sprzęt najwyższej klasy. Ogólnie walory basowe wszystkich Sansui są ściśle związane z parametrami pracy. Jeśli są dobrze ogarnięte i technicznie nienaganne, czyli po pełnej konserwacji, często grane i używane minimum raz w tygodniu, po idealnym ustawieniu prądów, to potrafią zgasić uśmiech każdego sceptyka i marudera, który ma "inne" zdanie na temat tej marki :-). Pozdrawiam Pygar
  12. Audiowit to nic innego jak tylko jeden z ciekawych minerałów. https://www.google.pl/search?q=serpentynit&client=firefox-b&dcr=0&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwjcis3Wh5DWAhWLKJoKHSIKAsUQsAQINg&biw=1024&bih=633 Jak zawsze wielkość, grubość i masa będzie mieć znaczenie :-). Pozdrawiam Pygar
  13. Audiowit U Ciebie gra to na 1000% lepiej. Drewno jest doskonałym naturalnym materiałem, który naturalnie oddziałuje na dźwięk, natomiast wszelkiej maści gąbki, dosłownie "wciągają w siebie dźwięk" i robi się wielka cisza, nie ma życia, basu, brak pogłosów, odbić od ścian i wrażeń typu koncert organowy w katedrze, znika aura wokół muzyków. Trzymam kciuki za dalsze prace i serdecznie pozdrawiam. Pygar P.s. Pilnuj na aledrogo ofert na podkładki pod kolce Acoustic Revive, będą rządzić pod tym stolikiem i odseparuj elektrostatycznie przewody, które stykają się z podłogą. Drewniane klocki z podklejoną gumą 1-2mm i masz dźwięk o klasę lepszy. Płyty CD powinny być powysuwane w różnych odstępach, co 3-4 płytka, w ten sposób masz dodatkowy mini dyfuzor za kilka minut zabawy i zero złotych. Identycznie postępuje się z książkami.
  14. Kończąc definitywnie temat upadku firmy zacytuję fragment piosenki polskiego zespołu : "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść - niepokonanym". Otóż drogi kolego Krzysztofie, sprostuję Twoją wiedzę na ten temat. Mianowice, kilka lat temu spadkobiercy i właściciele praw do marki sprzedali prawa do nazwy i logo Chińczykom, którzy w ten sposób chcieli wypłynąć na szersze rynki pod szyldem rozpoznawalnej marki z całą gamą produktów elektroniki użytkowej, w tym AGD. Ci sami panowie wykupili również markę Akai i Nakamichi . Wracając do ilości urządzeń w kraju z serii Alpha 607/707/907 i modeli specjalnych, to już od dawna jesteśmy drugą Japonią. Z najwyższym współczynnikiem ilości urządzeń w przeliczeniu na mieszkańca i km2 w Europie, a wg. innych szacunków na całym świecie. Pozdrawiam Pygar
  15. Witam Widzę teflon na kondensatorach w głównej filtracji pre. Sansui nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Skubańcy byli najlepsi i umieli zbudować dopieszczony sprzęt jak nikt przed nimi i po nich ! To jest mistrzostwo świata z jakim pietyzmem i namaszczeniem "stroili" takimi drobiazgami granie całego zestawu. Po prywatnych doświadczeniach z teflonem wiem już, że jest to specjalna przyprawa, którą należny stosować z umiarem, żeby nie przedobrzyć ale bez niego to już nie jest to samo. Pokażcie mi choć jedną firmę z branży, która wykon-ała/uje takie cudeńka, z użyciem takich materiałów lub lepszych :-) . Dziś zalewa nas chińska chała która "gra" bo wielcy gracze poszli w oszczędności i pomału widać jak wraca się do ciut solidniejszej budowy urządzeń ale nikt póki co nie przebił Sansui i nie zanosi się, żeby w przyszłości to się zmieniło. Niech działa 100 lat i zniewala swym niebiańskim dźwiękiem. Pięknie dziękuję za zdjęcia i pozdrawiam Pygar
×