Skocz do zawartości

5k7

Uczestnik
  • Zawartość

    120
  • Dołączył

  • Ostatnio

O 5k7

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Wrocław

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ja robiłem swoje niskoszumowe zasilanie. Ogólnie różnice są słyszalne, ale sam nie sprawdzałem przed i po. Jest wiele na ten temat w necie. Dużo osób robiło takie testy. W niektórych płytkach typu Allo Signature zalecany jest zestaw z bateriami więc myślę że jest to istotny aspekt.
  2. Hej U mnie śmiga bez problemu na 3ce. Nigdy się nic nie przegrzewało. W sumie zastanawiam się dlaczego miałoby się aż tak grzać. Trochę dziwne. Nowa płytka jest nawet mocniejsza, także nie składa mi się to w ogóle. Z czego korzystasz ? Jaki system ? Jaki program ?
  3. Chyba cały czas nie chodzi o to czy ale jak.
  4. Super, dzięki za feedback. Na pewno sprawdzę ją i porównam do swoich innych. Też myślę że zagrzeje u mnie stałe miejsce
  5. Ja już wiem ze kupuje nie ma innej opcji. No i koniecznie daj znać jak to gra.
  6. Tutaj jest rzetelny test tej płytki i wszyscy zajarani. Parametry wyższe jak topping d50 czy d7s. https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/review-and-measurements-of-wesiontek-khadas-tone-board-dac.4823/
  7. Bardzo fajną płytkę wyszukałeś. Ze specyfikacji widzę że jest naprawdę dobrze. Mega. Aż sam jestem ciekawy i pewnie sobie takową kupię do testów;) Daj znać jak skończysz, jeżeli będziesz miał również jakieś problemy podczas prac to daj znać. Mam kilka projektów tego typu za sobą
  8. Tak zdecydowanie, było już poruszone. Przyszedł mi zatem świetny pomysł do głowy na biznes. Po co kupować cały kabel o konkretnej długości gdzie producent kasuje za metr jak za zboże. Można by przecież zrobić samą taką końcówkę gdzie wpinasz kabel stockowy i całóść do wzmaka. Końćowka zawierałyby po np. 0,5 cm przewodu hajend, który by filtrował, wygładzał, stabilizował itd. Albo w sumie gniazdko elektryczne - tak samo 0,5 cm przewodu i masz hajend prąd. Albo na liczniku - kurcze pomysłów pełna głowa.
  9. W końcu po 5ciu stronnach wiadomo jakie pytania zostały postawione. Super - oczekuje zatem odpowiedzi. Do rozważań o właściwościach przewodnika dodaj najpierw te kilometry starych, "nieczystych" i byle jakich kablach (nie audio grade ;)), przez który ten prąd przechodzi i jaki to ma degradujący wpływ, a jak pięknie ten ostatni metr transformuje, filtruje i wygładza w idealny i stabilny prąd zasilania. Ja osobiście inwestuje w sprzęt audio zamiast w przewody za 20k. Tutaj każdy słyszy różnice, a przewody głośnikowe tak jak pisałem dawno temu w tym wątku są również zbadane i bardzo subtelne różnice fizyka potwierdziła. Teraz czy subtelność wymiany kabli u mnie cokolowiek zmienia ? Myślę, że raczej nie - nawet ostatnio wymieniłem kilka oczywiście nie takie za 1000+ tylko 200-300 zł. To akurat przewody RCA, nie wniosły niczego zauważalnego w odniesieniu do tych 10x tańszych. Ale akceptuje ten fakt, przewody ładniej i bardziej profesjonalnie wyglądają i zapłaciłem za to taką kwotę. Dopóki w domu nie mam pokoju odsłuchów i świetnej akustyki nie będę nawet testował kabli głośnikowych (mega drogich) bo wiem, że nigdy w tym aspekcie nic nie wniosą. Więcej wniesie ręcznik na ścianie 😉 To jest stan dzisiejszy i tak dzisiaj uważam. Ale to nie jest miejsce o tym co my uważamy a szukamy prawdy o tym co jest, a nie co ktoś chciałby by było.
  10. Ciekawe jak ktoś mówi Ci co myślałeś i w jaki sposób. Weź sobie chociaż sam wzmacniacz - choć ja mówiłem o całym zestawie. Sprawdź parametry techniczne i zobacz czy wszystkie mają takie same. Nieścisłość jest taka, że w tym przypadku, o którym pisałeś zmiana samego przewodu nic nie wnosi. Bo rozmawiamy o jakiś tam rozwiązaniach infrastruktury. Jeżeli nie zrozumiałem to podaj proszę link, w którym znajdę więcej informacji o tym co masz na myśli. Bo tak napisałeś w sposób zrozumiały dla Ciebie podając informacje na zasadzie, że gdzieś coś tam kiedyś pisałem.
  11. To było w odniesieniu do sprzętu audio nie kabla zasilającego. I tak jak wcześniej pisaliśmy trzymajmy się juz rzeczowych aspektów i podarujmy sobie porównania czy opowiastki bo jak widać do niczego nie prowadzą.
  12. Problem polega na tym, ze omawiane przykłady maja wpływ na fizykę. Nawet durne nałożenie drugiej warstwy lakieru na samochód zmienia parametry w granicach tak małych że można je pominąć, ale zmienia. Opowiadanie o uzwojeniach wtórnych czy uziemieniu również nie wnosi niczego do dyskusji. Potem możemy zrobić wątek o sekcjach zasilania gdzie tego typu informacje mogą być przydatne. Rozmawiamy jedynie o filtrowaniu prądu przez przewód zasilający lub jego wygrzewaniu. Tak wiec szukamy zjawisk fizycznych które miałby potwierdzić te założenia. Kreatywność w wymyślaniu historyjek czy porównań jest naprawdę na wysokim poziomie ale trzymajmy się fizyki.
  13. Może być i godzinę. W tym wątku masz napisane wszystko łącznie z filtrowaniem do którego się odnosimy. Dodaj coś merytorycznego a nie podważaj zasadności, bo ktoś napisał tyle postów lub tyle jest na forum to nie może się wypowiadać.
  14. No właśnie dlatego uważam, że skoro ktoś przychodzi do branży to liczy na ekspercką wiedzę i doradztwo. Nie powinno nigdy być w sytuacji, w której usilnie stara się mu sprzedać coś co jest wygodne dla sprzedawcy(co jest częste i bardzo widoczne w czasie) w danym momencie lub naciągać go na zakup rzeczy, które nie dadzą mu niczego opowiadając to co wyobraźnia tworzy. Gdyby byle kto napisał, że kabel zasilający działa jak filtr to pewnie byśmy to zostawili w spokoju, ale kiedy branża z Q21 przychodzi i mówi że kabel działa jak filtr to oczekuje przynajmniej wyjaśnień, na podstawie czego tak twierdzi. Chętnie się douczę jak wcześniej pisałem, bo interesuje sprzętem audio od strony konstrukcji i coś tam sam sobie składam, poszukuje rozwiązań. Co innego jakby przyszli i powiedzieli - w naszym odczuciu są różnice. Każdy sobie odczuwa wszystko na swój własny sposób i wówczas niech sobie każdy wyczuwa w domu. W momencie kiedy ekspert wchodzi i opowiada o rzeczach, które kompletnie nie mają oparcia w niczym i nikt nawet nie potrafi odpowiedzieć na znacznie prostsze pytanie, które Miro zadaje w kółko to należałoby choć odrobinę sprostować - nie ma to żadnego oparcia w elektryce, fizyce i akustyce, ale my w salonie słyszymy i jest to nasza subiektywna opinia oparta na odczuciach. Lub też naturalnie douczyć nas, abyśmy coś więcej wiedzieli i poszerzali świadomość w audio. Tyle i aż tyle w temacie.
  15. Dlatego nikt nikomu niczego nie odbiera i była dyskusja, że fajnie wygląda i zatem jak ktoś lubi to czemu miałby sobie nie kupić, jeżeli mu się podoba. Dla mnie jest to w pełni zrozumiałe i akceptowalne. Tak samo jak z Twoim tłumaczeniem. Ale szczególnie jeżeli branża zaczyna pisać o filtrowaniu poprzez przewód zasilający to oczekuje już czegoś więcej. Skoro ktoś używa tego typu stwierdzeń, które opisują zjawiska fizyczne to rozmawiajmy o fizycznych. Przewody głośnikowe takie czy inne mają nieco różne właściwości i laboratoryjnie nawet wykazywane są pewne subtelne różnice. Z tym myślę też nikt nie ma problemu. Ale skoro to forum specjalistyczne ma być również rzeczowo i oczekujemy rzetelnych informacji. To tak jakbyś powiedział że Audi jeździ tak samo lub powinno jak Skoda. Ogólnie jeździ ale to nie to samo. Jeżeli używasz stwierdzeń typu kable to dopisz proszę słowo zasilające. Ja byłem na wielu odsłuchach zanim kupiłem swój sprzęt. Zdarzyło mi się nawet doświadczyć jak Pan z branży czuł się urażony jak powiedziałem, że dla mnie Vincent hybrydowy gra słabiej od Advance Acoustic Xi-125. W zasadzie nie chciał dalej współpracować i to właśnie trochę obrazuje czasem podejście i ograniczenia jakie sobie ludzie sami zakładają i stają się ich niewolnikami.
×
×
  • Utwórz nowe...