Skocz do zawartości

nowy78

Uczestnik
  • Zawartość

    1 949
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

O nowy78

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Skarżysko-Kamienna

Ostatnio na profilu byli

6 190 wyświetleń profilu
  1. Ok 23m2. U mnie Ushery rządzą od lat. Podoba mi się ich brzmienie, od kiedy pierwszy raz zostały mi zaproponowane do odsłuchu, a były to V-601. W tamtym czasie miały bardzo dobry stosunek jakości do ceny.
  2. O widzisz, też lubię Ushery, choć te na zdjęciu powyżej chyba byłyby nieco zbyt duże do mojego pokoju Mniejsze też są niczego sobie
  3. Nie będę kombinował i odpowiem tutaj. Jeżeli chodzi tylko o jakość to chyba tak, bo te chińskie uważam za całkiem przyzwoite Wiadomo, na upartego coś tam zawsze się znajdzie, jakieś szczegóły do których można by się było przyczepić. Ogólnie uważam jednak, że nie są złe. Markowych (audiofilskich) nigdy nie kupowałem, bo... nie i już Nie miałem także okazji sprawdzić czy wtyczki wpływają w jakiś sposób na dźwięk. Szczerze mówiąc, gdy zajmowałem się kablami (kiedyś, bo już od wielu lat używam, tylko własnych), nawet nie wpadłem na to, aby coś takiego testować.
  4. Ja tak bez żadnego związku z czymkolwiek. Po prostu zębatki zgrzytnęły, gdy Tomek odkopał mój kablowy wątek Jako, że kable zrobiłem od podstaw samodzielnie, taka mnie naszła ciekawość, jak wypadłyby w niezależnych testach. A że akurat w tej chwili jakieś sztuki leżą nieużywane... Jest okazja do przetestowania bez brania się za upie....wą robotę Jakby co, XLR-y jeszcze nie zostały zagospodarowane
  5. Uwielbiam dobrze brzmiącą gitarę
  6. No to poproszę adres, lub nr paczkomatu na PW. Wyślę na początku tygodnia. No to już wiadomo, do kogo kable wyśle Marcin
  7. Podobnie jak przy kolumnach. Gdy grają "na twarz", jest poczucie nachalności i bałaganu. Ja bynajmniej nie lubię takiego grania. Uważam, że jest oznaką niedomagania sprzętu/akustyki. Nieskorygowane słuchawki (te konkretne) także sprawiają wrażenie grających bardziej "w głowie". Słychać to najlepiej w momencie wyłączenia korekcji. Po korekcji jest naturalniej, bardziej z przodu. Selektywność także na plus. Źródła dźwięku są bardziej konkretnie umiejscowione. Jest lżej, zwiewniej, szybciej. Bliżej dźwięku z kolumn. Nie wiem, jak jeszcze mógłbym to określić.
  8. Ok. To może zorganizujemy to tak, że ja wyślę kable do Ciebie, a gdyby znalazł się jeszcze ktoś chętny, to za jakiś czas, gdy się znudzisz, wyślesz je dalej, ewentualnie do mnie jeżeli już nikt nie będzie chciał. Może być?
  9. To może tranzystorowa klasa A? Trochę dodatkowych kupisów za prąd trzeba będzie wysupłać, ale za to oszczędzisz na wymianie, jakby nie patrzeć, jednak dość kosztownych żarówek.
  10. Fiu, fiu, sporo się tu ostatnio wydarzyło Skoro już wątek wypłynął, przyszło mi na myśl, że moja obecna konfiguracja systemu nie wykorzystuje całych zasobów kablowych, które wytworzyłem w pocie czoła, często niedosypiając i jedząc fast foody Mowa oczywiście o kablach opisanych w pierwszych postach tego wątku. A skoro mam luźny egzemplarz, to mógłbym udostępnić go do testów, sam będąc ciekawym wrażeń i oceny potencjalnego testującego (-ych). Tak więc jeżeli ktoś jest chętny sprawdzić, czy domowe wyroby mogą stawać w szranki z kupnymi, zapraszam. Mam metrowe RCA jak również XLR.
  11. Co do tego nie mogę mieć oczywiście pewności. Jednak po przeanalizowaniu powyższych wykresów można zauważyć, że charakterystyczne punkty (szczyty, doliny) mimo wszystko się w nich pokrywają - gdy spojrzeć na skalę częstotliwości. Brak jest jednak zgodności co do wzmocnienia poszczególnych zakresów, szczególnie basu i niższego środka względem reszty pasma. Co ciekawe, moje pomiary są z grubsza uśrednieniem tych wykresów, co mnie nawet cieszy . Polegając natomiast na słuchu, jestem pewien, że poprawniej jest z korekcją. Porównywałem różnego typu nagrania (różne gatunki muzyczne, odgłosy przyrody) i zawsze bez zbytniego namyślania, stwierdzałem powyższe. @Kraft, jeżeli masz wątpliwości, możesz sprawdzić na własnej sk.., własnych uszach Dodam, że niekiedy miałem wrażenie, że jeszcze trochę zbyt dużo jest najwyższej góry. Być może korzystniej byłoby zastosować nieco mniej pochłaniający koc (lub inny materiał), aby lepiej odwzorować właściwości skóry. Dla przykładu wcześniejsze pomiary (te z postu #1) z użyciem gładszego i twardszego koca dały na wykresie więcej góry w zakresie 5 - 10 kHz, która zatem została bardziej osłabiona w procesie korekcji. Wg mnie, poprawiła się. Jest bardziej wycofana, co uważam w słuchawkach zawsze będzie na plus i wyraźniejsza. No lepiej to brzmi i już
  12. Fakt, jest to bardziej zagmatwane, niż pomiar głośników. Kompensacja obejmuje szereg czynników wynikających, raz - ze stosowanej metody pomiarowej, dwa - budowy ciała, która także ma wpływ na to co słyszymy, gdy dźwięk dociera do uszu z otaczającej przestrzeni. Poniżej wykres z artykułu wrzuconego przez Mariusza, obrazujący co składa się na krzywa docelową służącą do kompensacji wykresu uzyskanego na drodze pomiarów. Do tego dochodzą jeszcze dane z badań dotyczących preferencji. Poniżej całkiem zjadliwy wykład omawiający problematykę pomiaru słuchawek.
  13. A ja się tak nie bawię. Zostałem zdegradowany
×
×
  • Utwórz nowe...