Skocz do zawartości

nowy78

Uczestnik
  • Zawartość

    1 550
  • Dołączył

  • Ostatnio

1 obserwujący

O nowy78

  • Ranga
    Przyjaciel forum

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Skarżysko-Kamienna

Ostatnio na profilu byli

3 682 wyświetleń profilu
  1. Czytałem to już dawno temu, ale jakoś nie jestem zbytnio przekonany do treści tam zawartych
  2. Heh, takie czasy... Leczą nas przez telefon, to czemu sprzętu nie naprawić przez forum 🤣
  3. Tak dla pewności zapytam, czy rozłączony monoblok miał rozpięty interkonekt od pre lub/i przewód sieciowy wyjęty z gniazdka? Pytam, gdyż rozłączenie pstryczkami nic nie zmienia w kwestii, o którą mi chodzi. Aha, dodam jeszcze, że podłączanie poszczególnych części systemu w różnych miejscach mieszkania może co najwyżej pogorszyć sprawę.
  4. Ja myślę, że aż tak źle nie jest :) Niemniej jednak pozbycie się bzyczenia (bo tak bym raczej określił co, co słyszałem u Tomka) może okazać się trudne. Przedzierając się przez wątek o F5 wielokrotnie natknąłem się na tego typu problem, który nie raz pozostał nierozwiązany. W przypadkach gdy się udało, zazwyczaj chodziło jednak o prowadzenie masy. Tomek, a co się dzieje, gdy połączysz z pre tylko jeden monoblok (w drugim wtyczka wyciągnięta z gniazdka lub odłączony interkonekt do pre, nic nie podłączone do wejść pre)? Ale tak to właśnie w środku wygląda Spójrz na fotki i porównaj do masówki z "taśmy". Nie rozumiem tylko, dlaczego uważasz, że jak coś jest wykonane "chałupniczo", to z automatu jest kiepskie. Jedni cenią hand made inni wolą porządek charakterystyczny dla produkcji masowej, a i tak najbardziej chodzi nam chyba o efekt końcowy
  5. Po pierwsze trzeba się zastanowić czego potrzebujemy. Jaki jest cel naszych działań. Po drugie zapoznać z hasłami takimi jak tłumienie drgań, wibroizolacja, izolacja akustyczna. Bez rozdzielenia i zrozumienia tych pojęć ani rusz. Szczerze mówiąc już mi się nie chce powtarzać tego, o czym wielokrotnie pisałem. A jak ktoś ma ochotę postawić wzmacniacz czy kolumny w kuwecie, choćby nawet z kryształem górskim (gdzieś widziałem takie patenty) - nic mi do tego :) Ja opisałem i uargumentowałem (myślę, że nie najgorzej) jak to wygląda z mojego punktu widzenia. Jako, że nie jest drogo, szczególnie w porównaniu do audiofilskich... (tu się ugryzłem w język ;) ) , każdy może sprawdzić i ocenić. Takie pytanko, jak się izoluje wspomniane kabiny od podłoża? I jeszcze jedno, czy taki wszystko-tłumiący piach, do amortyzatora w samochodzie też można dosypać? ;)
  6. Jeżeli po xlr, w którym masa nie bierze udziału w przewodzeniu sygnału nie bzyczało, to szansa na to, że to wpływ pętli masy rośnie.
  7. Takie działania nie przerwą pętli masy, jeżeli to rzeczywiście ona jest przyczyną. Należałoby raczej sprawdzić to co proponuje @elektron6, tj rozłączyć PE od pre. PCB?
  8. A więc chodzi jednak o izolację. Mam niestety złe wieści. Nie wchodząc do piaskownicy wiem, że będzie to działało mało skutecznie. Czas pozbierać zabawki i przenieść się z piaskownicy do...
  9. O, to ciekawe, może rozwiniesz. Jakich drgań? Wszelkich, czy może jakichś konkretnych?🤔 A jak to wpływa na izolację?
  10. Bo Twoje słowo jest bardziej znaczące, jako że występujesz w roli specjalisty? I właśnie dlatego, zapewne wielu się zgodzi, nie bardzo możesz operować liczbami typu "na oko", czy ogólnie parametrami w sposób jakościowy, a nie ilościowy. Zresztą to tak nie po inżyniersku Oooo, znowu Kraft był szybszy
  11. Tylko pytanie jak długo będzie to miał ? 😂 Nie. To technologia Y. Na szczęście póki co nie grozi nam zagłada, bo technologia Z jest nadal w rękach jednego z "naszych" Mar.... ekhm, yyy, znaczy się ...
  12. Mariusz, jakże by mogło być inaczej :) Toż, ja te wszystkie przeróbki głównie czynię po to, aby kreska na wykresie jak najbliżej ideału była ;) A jak przy okazji coś w brzmieniu w sposób słyszalny się jeszcze poprawi, to też nie będę narzekał 😂 Tomek, oczywiście nie omieszkam się pochwalić, gdy wszystko będzie na miejscu, ale uprzedzam, że może to jeszcze trochę potrwać :) Tak więc gdybyś się nudził do tego czasu, zapraszam - wzmacniacz nawet w obecnym stanie jest masakryczny :) .
  13. Celowo nie pisałem o efektach zwiększenia pojemności, zaraz po tym, gdy to zrobiłem, bo jak wiadomo różnie to bywa W pierwszej chwili och, ach, a po kilku dniach trzeba pisać sprostowanie Teraz już mogę potwierdzić, że dodatkowe 47mF na każdą szynę zasilającą zrobiło dobrą robotę. Po pierwsze przydźwięk jest ledwie słyszalny z głośników, to akurat było łatwo zauważalne od razu, ale i w odbiorze odtwarzanej muzyki stało się sporo dobrego. Dzisiaj mogłem sobie pozwolić na głośniejsze granie i to co usłyszałem pozbawiło mnie wszelkich wątpliwości, że zasilanie w F5 (i zapewne nie tylko w tym wzmacniaczu) to ważna sprawa A może miałem po prostu dobry humor i dźwięk wydawał się lepszy... 🤣 Mając natomiast chwilkę czasu, postanowiłem wczorajszego wieczora przetestować projektowane zasilanie w praktyce. Powodem były wątpliwości, w jaki sposób na efekt końcowy będą wpływały sprzężenia magnetyczne pomiędzy cewkami, które z braku miejsca muszę umieścić dość blisko siebie na płytce. Chodzi o dwa dławiki dla każdej z szyn. Niestety nie mam odpowiedniej wiedzy, aby móc ocenić takie współzależności, a gdy chciałem podeprzeć się symulacją, no cóż... ilość parametrów, o których musiałbym poczytać sprawiła, że jednak chwyciłem za lutownicę Przyznam, że jestem bardzo zadowolony z rezultatów. Traf chciał, że rozstawienie cewek przewidziane w projekcie i ich wzajemne oddziaływanie na siebie, przyczyniło się do dodatkowego obniżenia tętnienia na wyjściu zasilacza. Nie jest to wprawdzie ustawienie optymalne, ale niewiele brakuje. I tak oto przedstawiam jak to wyglądało: , oraz zbliżenie, co z tego wyszło: Jeszcze dodam, że pomiar dokonany był dla napięcia wyjściowego 22,3V i obciążenia 7,85Ω, co daje prąd przez nie przepływający, ponad 2,8A. Jak dla mnie - rewelacja !!! Tętnienia w okolicach 2mV (p-p). Zapewne znajdzie się "kilka" wzmacniaczy mających podobny przebieg na... wyjściu
  14. Tym też bym się aż tak nie stresował. Jeżeli weźmiemy pod uwagę tolerancje elementów, powiedzmy 5% (a to już całkiem dobrze jeżeli chodzi o kondensatory), to w tym konkretnym przypadku, tj dla 8uF, skrajnie możemy mieć w jednej kolumnie 7,6uF a w drugiej 8,4uF (chyba, że użyli selekcjonowanych ). Ja w każdym razie u siebie wymieniłem 8uF na 8,2uF i nie mam w związku z tym dyskomfortu psychicznego. Tak dodałem, gdybyś Tomek jednak zdecydował się na wymianę
×
×
  • Utwórz nowe...