-
Zawartość
856 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez tomasz1w
-
Mój błąd, nie doczytałem.
-
Dynaudio Emit 50, choć obawiam się czy swoją posturą (i może również brzmieniem) nie zdominują, w negatywnym tego słowa znaczeniu, Twoich 24m2. Z mniejszych Emit 30 osiągniesz obszerne brzmienie i niski bas, ale ze słabszą kontrolą. 50 są wyraźnie in plus. Elac Vela FS407, nówki z Niemiec można kupić a ok. 10.000 zł. Zgrabne, smukłe, schodzą do 30Hz i można na nich głośno łoić bez żadnego problemu. To wyższa półka, niż Emity i wymienione wyżej inne kolumny (no może oprócz wspomnianych przez Piota KEF-ów R), dużo lepsze wykończenie. Moim zdaniem prawdziwe perełki wśród niewielkich podłogówek. Ja bym do 24m2 nie pakował jakiś ogromnych paczek, za duże ryzyko boombastycznego efektu. Trochę szkoda potencjału NAD'a 399. Fajnie jest mieć całe pasmo co najmniej prawidłowe i z odpowiednią ilością (nienatarczywych) szczegółów. No ale dużo też zależy od pomieszczenia. Pozdrawiam, Tomek.
-
Zaokrąglony front w S3 jest ok. Ale pierścienie wooferów i gwizdka w starszych 70x S2 moim zdaniem lepiej wyglądają, bardziej stonowane, eleganckie. 70x S3 i te wysunięte pierścienie wooferów... po co eksponować plastik udający aluminium? Ja tego nie kupuję. Fajka na górze - też nie lubię. Ale to moja, subiektywna ocena. Jedne z najładniejszych Bowersów to te, które miałem:) Czyli 707 S2 w białej satynie.
-
5000 za Goldy a 12000 za Dali to jednak "trochę" różnica. A i Goldy sroce spod ogona nie wypadły. Relacja ceny do jakości moim zdaniem in plus dla Goldów.
-
Z tymże S40 i Goldy to trochę inny budżet. Na Dynie trzeba sporo więcej wyłożyć. Ja lubìę Dynaudio, sam miałem kilka modeli. Tylko ten delikatny gwizdek, trzeba uważać. Mogliby to ogarnąć jakąś siatkową osłoną jak np. Bowers czy Spendor. Uuu, mocno podbijasz stawkę. Z Dali znam dobrze tylko podłogowe 450😁Używki w super stanie kupione chyba w 2000 r. za 1800 zł. To był pozytywny szok po Tannoy M3, choć i tamte miały coś w sobie. Ja bym jednak nie przekreślał Goldów. Używki można trafić w rozsądnych cenach. Może jednak spróbuj? Najwyżej sprzedasz, pewnie bez straty albo z niewielką.
-
Też często wracam do tej płyty.
-
-
@mpawel5 A może jakoś przez przypadek przestawiłeś CX2 w zmienny tryb sygnału wyjścowego / tryb pre out? O ile ma taką opcję. Ja tak kiedyś zrobiłem nieświadomie i później dziwiłem się, że muszę kręcić gałą voume na godzinę trzecią...
-
Szczęśliwie AE500 "pykło" z Regą. Cytuję korespondencję z Acoustic Energy. Moje pytanie: "Which match would be better in your opinion: Rega Elex MK4 or Naim Atom? Or maybe you have your different favourite choices to AE500?" Odpowiedź z UK: "Hi Tomasz. I'd be choosing the Rega from those two. We use Rega in our dem room here and our MD uses one at home too. All the best"
-
Piątek, więc wypadałoby coś napisać. Piszę na szybko, ale od serca. Acoustic Energy AE500 są na pewno najładniejszymi monitorami, jakie miałem. Jak już wcześniej wspomniałem, to nie są liliputy, są nieco większe, niż np. Bowersy 707 S2/S3 czy Dynaudio X14. Są dużo większe, niż Dali Menuet. Nawet karton (podwójny!) jest taki kompaktowy, proporcjonalny i miły dla oka. Terminale są piękne i do tego ulokowane w jakościowej płytce na tylnej ściance. Są pojedyncze, prostopadle zamocowane, czyli tak, jak najbardziej lubię. Podwójne zaciski nie są mi do niczego potrzebne. Te w Velach, Carinach czy 706 S3 są super, ale po co mi "dobrobyt" 4 gniazd, skoro i tak korzystam tylko z dwóch? A muszę zapłacić za 4... Ładniejszych i lepszych zacisków nie miałem. Lakier jest bardzo dobrze położony, masełko pod palcami i żadnych ziarnistości. W końcu to flagowa seria AE:) Maskownice na magnesy, zostały od razu schowane do szuflady... Wrażenia wizualne są mega, te zaokrąglenia, tzn. z przodu boki, z tyłu góra i dół, ogólne proporcje, no coś pięknego, jeszcze na standach Bowersa FS 700 S2, stylistycznie miazga i maksymalny WAF. Struktura i wygląd woofera i gwizdka są jednorodne i razem bardzo nowocześnie (ale nie krzykliwie) to wygląda. Jak już pisałem, woofer ma tak naprawdę 150 mm (wg ogólnych standardów), a nie 125 czy 130 mm, jak podają różne źródła, włącznie z producentem. Ogólnie Francja, (o pardon), UK elegancja. Naprawdę, wizualnie nie widzę konkurenta za te ok. 4 tysiące po (dużych) rabatach. Proszę pamiętać, to są subiektywne odczucia, ale jeżeli macie swoje stylistyczne perełki w podobnej cenie, dajcie znać. AE500 grają radośnie, żywo, ale na pewno nie natarczywie. Nie są rozjaśnione, nie są kłujące, ale jednocześnie nie są rozmemłane czy zawoalowane. To brzmienie przyjemne w odbiorze, lekko ocieplone, ale jednocześnie bardzo angażujące w odbiorze i wciągające w odsłuch. To kolumny z lekko wyeksponowaną, bardzo dobrą jakościowo średnicą, które wcale nie są zamulaczami. Brzmienie jest dynamiczne, z bardzo dobrym rytmem i niezłym wykopem. Wysokie tony mnie zadziwiły, bo momentami słyszę więcej w utworach, których słuchałem już wiele razy. Coś na kształt JET5 Elaców, pisałem już kiedyś o tym przy okazji innych głośników. Wokale są rzeczywiście niesamowite. Wczoraj słuchałem Toni Braxton (tak, właśnie;) i szczegóły artykulacji podane zostały w niesamowicie szczegółowy i jednocześnie przyjemny sposób. Masa szczegółów i smaczków przy zachowaniu aksamitnej oprawy i dozy intymności. No udało im się to. Dlatego jeszcze raz wrzucam reckę Terry'ego poniżej. Najbliżej mi do niej po tygodniu odsłuchów AE500. A jak się domyślacie, przed zakupem AE500 przestudiowałem chyba wszystko. Bas jest bardzo ciekawy, jest dość pełny, ma ciało, ale absolutnie nie jest poluzowany. Midbas jest trochę podbity, ale jednocześnie jest bardzo dobrze prowadzony, dynamiczny, szybki, nic nie buczy, nic się nie rozlewa. Jest przyjemnie pełny i jednocześnie zwarty. Znowuż, baaardzo dużo zależy od odpowiedzi pomieszczenia. U mnie AE500 odzywają się już przy 35Hz. Przy 40Hz jest już konkret. Oczywiście, dodanie dobrego zamkniętego suba, na pewno podkręciłoby wrażenia, zwłaszcza w takiej muzyce, jak Afro Pop, czy Hans Zimmer. Scena jest budowana raczej na linii kolumn, ale ilość powietrza i "eteryczna" aura wokół instrumentów i głosów jest bez zastrzeżeń. Dla mnie niezmiernie ważne jest, że AE500 czują po prostu groove i puls muzyki. To są bardzo spójne i muzykalne kolumny. Ale jeszcze raz, nie zamulone ani trochę, nie rozmemłane. I są rozwibrowane w taki pozytywny sposób, że trudno mi będzie się ich pozbyć. Mają w sobie jakiś pierwiastek Dynaudio X14, to właśnie rozwibrowanie i radosne granie, z "jajem", ze stosunkowo niewielkiej obudowy (choć są jednak wyraźnie większe, niż X14). Zmian u mnie ostatnio było sporo, ale na razie dalej nie szukam. Chociaż w moim przypadku nic nie wiadomo na dłuższą metę;) I jeszcze raz, jak te Acoustic Energy słodko wyglądają! Nawet jak nie grają, to co chwilę chce się na nich zawiesić oko. I do tego można je kupić w bardzo rozsądnej cenie. Nie mogę się doczekać, kiedy jutro usłyszę dźwięk załączanych przekaźników w mojej Redze:) Pozdrawiam, Tomek.
-
80Hz na sztywno, czy można regulować? Bo jak na sztywno, to trochę lipa. Np. Bluesound ma płynną regulację tego filtra poprzez apkę. I to bardzo dobrze działa.
-
Chyba dość częsta praktyka ostatnimi czasy. Cennik wywalony z dupy, a potem rabaty 50%...
-
Chociaż waga w miarę się zgadza, znaczy nie wydmuszka;)
-
Cena? Normalna, czy "nowoczesna"?
-
Cześć, śpieszę z odpowiedzią. Po pierwsze lubię małe monitory. Po drugie (co idzie poniekąd za pierwszym), proporcje 707S2 są moim zdaniem dużo zgrabniejsze, niż 706S3. Po trzecie, ten plastikowy, wystający kołnierz wokół woofera 706S3 mniej mi się podoba, niż bardziej dyskretny i elegancki kołnierz woofera w 707S2. Po czwarte kołnierz siatki wokół gwizdka 707S2 też wydaje mi się taki bardziej surowy/stonowany i takiż sam wygląd całego głośnika wysokotonowego. Takie moje fantasmagorie;) Za to na plus w 706S3 płytka z terminalami głośnikowymi. Ale w tym względzie żaden monitor (za podobne pieniądze), nie dorówna AE500:)
-
Muszę sie jeszcze przygotować do tego egzaminu😉 Zrobię, co w mojej mocy.
-
Adam, skoro 10 monitorów pykło, to pozwoliłem sobie wrzucić mój ranking, przystosowany do MOICH zarobków i ... pokoju. W innym pomieszczeniu zapewne byłyby jakieś roszady. To subiektywna ocena. Co do X14 vs X18, tak, w pokoju poniżej 15m2, zdecydowanie zamieniłbym je miejscami w rankingu dźwiękowym. Obiektywnie i nie po starej znajomości🙂 Bo X14 są świetne, ale w większym pokoju X18 jednak są lepsze, choć trochę inne, niż X14. Ale w mniejszym pomieszczeniu X14 są górą, bardziej zadziorne i rozwibrowane, ale wciąż ze sznytem Dynaudio w najlepszym tego słowa znaczeniu. Ranking stworzyłem na podstawie wrażeń w obecnym, większym pokoju. Na starym kwadracie wyszłoby to trochę inaczej.
-
Aha, to nie jest tak, że różnica między pozycją 1 a 10 jest ogromna. Tak, jest spora, ale to nie przepaść. Kolumny z mojego rankingu to cennikowy zakres mniej więcej 2000-6000 zł. Mój ulubiony dla monitorów. Tzn. zdroworozsądkowy, a już wywołujący pozytywne emocje.
-
Wkrótce napiszę więcej o brzmieniu AE500, ale po różnych mniej bądź bardziej dynamicznych przejściach, na razie przedstawiam mój osobisty ranking monitorów, przynajmniej tych, które miałem. Stylistycznie: 1. Acoustic Energy AE500 2. Elac Vela BS403 (ale, żeby dobrze całościowo wyglądały, wymagają standów Elaca LS80, a te są bardzo dobre, ale mają też swoje wady, pisałem już o tym) 3. B&W 707 S2 4. Dynaudio Excite X14 5. Dynaudio Excite X18 6. Elac Carina BS 243.4 7. B&W 706 S3 8. Elac Solano BS283 9. Monitor Audio Silver RX2 10. Elac Debut DBR62 Dźwiękowo: 1, Acoustic Energy AE500 2. Elac Vela BS403 3. B&W 706 S3 (chociaż tu mam trochę wątpliwości, czy nie powinny być na 2 miejscu, no dobra ex aequo z BS403) 4. Dynaudio Excite X18 5. B&W 707 S2 6. Dynaudio Excite X14 7. Elac Solano BS283 8. Elac Carina BS 243.4 9. Monitor Audio Silver RX2 10. Elac Debut DBR62
-
Dajcie posłuchać trochę dłużej. Poza tym to nówki sztuki, świeża dostawa z UK dotarła w tym tygodniu. Ale, jak na razie, pierwsze wrażenia są zdecydowanie bardzo pozytywne. Zwrotu, póki co, nawet nie rozważam. Dobrego weekendu:)
-
Elac Solano to bardzo dobre paczki, ale Acoustic Energy AE500 z Regą Elax MK4 banana mi na gębie zrobiły. Terry miał rację.
-
Parę fotek, w tym porównanie z Elac Solano BS283. Elaci na pierwszy rzut oka wydają się mieć większy głośnik, ale fakty są takie: Elac ma całkowitą średnicę z koszem 16 cm, a Acoustic Energy 15 cm. Oficjalnie AE podaje, że woofer AE500 ma 13 cm, ale jak już wcześniej pisałem, AE podaje zaniżoną średnicę w stosunku do standardów branży. Sama membrana mierzona od wewnętrznych krawędzi zawieszenia w obu kolumnach jest takiej samej średnicy;) Poza tym AE500 są trochę głębsze, niż Solano BS283. I mają naprawdę słodkie proporcje i wygląd. Aha, te tweetery w AE500 to nie są typowe tekstylne kopułki, jak np. w Dynaudio, czy jakieś kosmiczne technologie, jak w Bowersach, które często widujemy wgniecione na różnych portalach ogłoszeniowych. Żeby być sprawiedliwym wobec Bowersa, piszę o ich starszych modelach, bo od dłuższego czasu już to ogarnęli siateczkami zabezpieczającymi tweetery. Wysokotonowe AE500 są dużo bardziej odporne, ale nie są niezniszczalne, da się je oczywiście zgruzować, ale prawdopodobieństwo jest dużo niższe, niż np. właśnie w Dyniach czy Bowersach (bez siatek zabezpieczających). Podpytałem Acoustic Energy w UK i naprawdę szybko mi o tym napisali. Aha, w ich showroomie mają podpięte AE500 z Regą, szef ma też AE z połączone ze wzmakiem Regi (zapewne inny zestaw, niż mój), no to jak mogłem ich nie kupić do mojego Elexa MK4.