Jako raczkujący w temacie pozwolę sobie skorzystać aktywnie z wątku, ponieważ idealnie wpasowuje się w moje problemy i dylematy. Jestem na etapie wyposażania mieszkania i można przyjąć, że w dziedzinie audio jest to stan zerowy. Kupiłem telewizor więc kusi zorganizowanie dźwięku przestrzennego, nic więcej ponad 5.1. Bardzo tez brakuje muzyki. W pierwszym odruchu pomyślałem o kupnie amplitunera KD i dwóch kolumn z opcją dokupienia reszty głośników w przyszłości. Kiedy zacząłem czytać w necie wypowiedzi an ten temat, szybko trafiłem na informacje, że maplituner KD nie sprawdzi się w stereo. Znalazłem też opisy pomysłów łączenia amplitunera KD posiadającego wyjście PreOut ze wzmacniaczem i używanie takiego kompletu do stereo i kina. Nawet rozważam kupno takiego używanego kompletu Marantz NR 1608 + Marantz PM 7004 i do tego dwóch kolumn na początek. Oczywiście jako początkujący już dawno się w tym pogubiłem a im więcej czytam wypowiedzi na forach tym mam więcej wątpliwości. Po przeczytaniu tego wątku pomyślałem, że może powinienem jednak zacząć od porządnego kompletu stereo (wzmacniacz + kolumny) a na przyszłość niezależnie sobie skompletować KD na chwilę się uspokoiłem ale tu pojawiło się nowe pytanie: czy wtedy nie będę mógł wykorzystać do słuchania dźwięku z filmów w 5.1 moich kolumn używanych na co dzień do stereo? Czy naprawdę będę musiał kupić dodatkowe frontowe głośniki? A jeśli nie, to jak to spiąć do "kupy"? I wszystkie wątpliwości wróciły z podwójną siłą.