Skocz do zawartości

san-sui

Uczestnik
  • Zawartość

    307
  • Dołączył

O san-sui

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Mazowsze Pd

Ostatnio na profilu byli

711 wyświetleń profilu
  1. To ciekawe. Po kiego wiec pytasz .....???? "to staje się to nudne a z czasem niesmaczne".
  2. "....wyższy model, bo mocniejszy (dod. B-2301L). W takich momentach wpycha się nachalnie z przestrzenią do przodu i masz wrażenie, że jesteś na koncercie w olbrzymiej sali (katedralnej!? z olbrzymią ilością echa i różnych odbić z CZAPY! wziętych)" To jest extra do elektroniki i nie tylko. Bardzo dużo zależy co i gdzie nagrane. Czyli że .... i dlatego po prostu mam obydwie końcówki w jednym zestawie. Słuchałem B-2105 oraz potem także B-2301 (bez L) z PRE Accuphase (nie pamietam modeli Accu). Grało bardzo dobrze. Dla mnie (i nie tylko, skoro ktoś tak połączył!) grało dużo lepiej niż z rodzimymi (dedykowanymi) preampami odpowiednio: C-2105 i C-2301. Jednak są ludzie, którym się podoba inaczej. Nie jednomyślni?
  3. @ piorut Proste. Do różnej muzyki różne zestawy. "Najlepiej grające zestawy to C/B-2301 i na pewno C/B-2302." Wówczas podczas odsłuchów słuchałem muzyki elektronicznej. "sesję jazzu, czy bluesa w małej sali i w dodatku słyszysz tak, jakbyś tam był, tuż przed sceną, oznacza, że wzmacniacz gra doskonale (czyli tak, jak potrafi to zrobić B-2102 MOS" VINTAGE (nie mylić z B-2101, B-2102). Tu w porównaniu do B-2301L i słuchane już u siebie. Poza tym umknął Wam jeden bardzo ważny szczegół: Obydwie końcówki B-2301L i B-2102 MOS grają teraz na tym samym pre: C-2301. Kto słuchał w tym zestawieniu B-2102 MOS może to opisze ....
  4. Kto zmusza do czytania opinii innych????? Odpuść to sobie. Ale skoro czytasz jest w tym coś, czego nie wiedziałeś. Zacznij w końcu pisać merytorycznie i na temat dżwięku różnych modeli!!! Przestań się chwalić, że masz, że słuchałeś. To juz nudne jest. Inni też słuchali i mają i co z tego wynika??? Niewiele! 😏
  5. @Marr ma rację. Nie jest aż tak ważne jaka jest moc teoretyczna. Ważne jak gra. Czy się podoba granie, czy się nie podoba? Czy zachowuje atmosferę nagrania i czy wbudowuje się dobrze w system. Jeżeli wzmacniacz gra bardzo naturalnie (neutralnie nic nie dodając od siebie!), odtwarzając to co zostało nagrane na CD, np sesję jazzu, czy bluesa w małej sali i w dodatku słyszysz tak, jakbyś tam był, tuż przed sceną, oznacza, że wzmacniacz gra doskonale (czyli tak, jak potrafi to zrobić B-2102 MOS). Tego nie potrafi niestety wyższy model, bo mocniejszy. W takich momentach wpycha się nachalnie z przestrzenią do przodu i masz wrażenie, że jesteś na koncercie w olbrzymiej sali (katedralnej!? z olbrzymią ilością echa i różnych odbić z CZAPY! wziętych), a nie na kameralnym spotkaniu, które właśnie widzisz na ekranie TV.
  6. Tyle że te domysły potwierdzają się w praktyce. Wcześniej brzmią jak zapytanie, czesto bez odpowiedzi.
  7. ...... Dobrze rozumiem? Zabawa w kable, zródła itd nie ma większego znaczenia? Czy jest odwrotnie?
  8. Fakt. Stare modele są muzykalne i czarujące, a nowsze grają bardzo szczegółowo i pokazują dużo smaczków. Jednak każdy, szczególnie dotyczy nowszych i bierze się z charakteru ich grania, buduje inaczej scenę i przestrzeń wokół niej. Jeden rozbudowuje ją w głąb, inny głównie na boki i góra dół, a jeszcze inny, wg mnie najlepiej grający, miesza te trendy w całość. Buduje nie tylko w głąb ale i na boki, w górę i w dół ale z umiarem i bez zauważalnej przesady. To moja ocena bardzo dobrego grania. Zawsze na pierwszym planie sceny wokal, solówka, rytm a nie tło, basówka, czy inne i np rózne smaczki. To potrafi B-2102 MOS.
  9. Pewnie, że wszystko jest relatywne, szczególnie w audio. Określane przez porównanie. Więcej - subiektywne. Inaczej się nie da. Nie znam opinii obiektywnych. Każdemu ten sam sprzęt zagra inaczej. Każdy lubi inny dżwięk i ma inny zestaw. Dlatego tylko porównania mają jakiś sens. @ Samcro Ja nie buduję żadnych teorii. Opisałem tylko znane mi fakty. Porównuję znanych mi wzmacniaczy. @ A_ndy Jak twoja G8000 budowała scenę i przestrzeń? Podobnie do 907DR, MR, czy zestawu C/B-2105, czy jeszcze inaczej?
  10. Może w końcu ktoś napisze (np. @ A_ndy mieszajacy wszystko - stare z nowymi, pod potrzeby wyżycia się?, czy też @ miłośnik Sansu???), jak gra G7000, na podstawie odsłuchów i w porównaniu do innych Sansui???? Mam wrażenie, że nikt prócz @ Grzewa, tego ampli nie słyszał. Czy AU-999 gra tak samo, jak AU-9900???
  11. By zamiana kabli wpływała na dzwięk musi istnieć taka możliwość. Są zestawy bardzo "oporne" na takie zmiany. Mówimy o G7000 nie o G97..... Z mojego doświadczenia, dzwięk każdego wzmacniacza Sansui bardzo zależy od czasu jego budowy. Począwszy od lat 70-tych, poprzez 80-te, do 90-tych, jak np. AU-999, 9500, 9900 i w końcu do AU-Alpha... itd.. Zmianę brzmienia ujawniają numery umieszczone po AU-. Nie wyobrażam sobie, by nie dotyczyło to również amplitunerów. By grały one na przestrzeni lat tak samo! Wg strategii firmy każdy następny produkt różni się znacznie od poprzednika, z różnych względów, także oszczędności.
  12. @ miłośnik Sansui Napisz więc jak gra G7000. Jak gra, wg Ciebie, na tle rozpatrywanych wcześniej przez @ Grzewa wzmacniaczy? Pisałam wyraznie, ze "przypuszczam". Wszystko na podstawie osłuchania i wielu innych czynników, jak np. czas produkcji. Myslę, że się przechwalasz, co do osłuchania wielu Sansui.
  13. @ Grzewa Podejrzewam że twój G7000 gra "ciemno". Proponuję zmianę interkonektów między żródłem i wzmacniaczem. Dadzą większe zmiany jeżeli będą np. z czystego srebra. Wprowadzą szczegół i rozszerzą pasmo w górę i dół. Jednocześnie opanują dół.
×
×
  • Utwórz nowe...