Skocz do zawartości

Dare432

Uczestnik
  • Zawartość

    36
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Dare432

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Toruń

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. A gdyby się tak zdarzyło tfu, że linka by się urwała i zahaczyła o drugą linkę, to wtedy też nic by się nie stało, jak myślisz?
  2. Jeszcze jedno pytanie. Jakie mogą być konsekwencje całkowitego zerwania linki podczas pracy głośnika. Z góry dziękuje wszystkim a podzielenie się opinią.
  3. Kurcze czemu miałbym wymieniać te głoski. Zawieszenia gumowe mają chyba niezniszczalne, kevlar też raczej przetrwa kolejne 40 lat, kosze solidne aluminiowe, wielkie magnezy. Oprócz tych kilku drutów, które odpadły w jednym głośniku nic, im nie dolega. Zabezpieczyłem klejem, wszystko się trzyma od roku i nie wygląda, żeby się miało dalej rozpadać. No ale wiadomo, dobrze by było wymienić te druty, jak by to nie był duży koszt. Czy one takie piękne, brzydkie nie są, ogólnie kwestia gustu, dla mnie liczy się przede wszystkim dźwięk. Żeby dać im nowe życie, wymieniłem już głośniki wysoko tonowe, teraz jak bym wymienił jeszcze średnio tonowe, które odpowiadają też za bas, to z tych kolumn zostałaby tylko oryginalnie obudowa, zwrotnica i głośnik basowy, który jest napędzany ruchem powietrza wytwarzanym przez średnio tonowy. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z dźwięku, tylko ta świadomość, że brakuje kilku drucików i może być to przyczyna tych 3 db różnicy przy niektórych częstotliwościach trochę nie daje spokoju. Ogólnie tego nie słychać dopiero jak robiłem pomiary telefonem, to wychodzi coś takiego. Możliwe też, że to kwestia ustawienia kolumn w różnych miejscach w pokoju. Kiedyś to sobie sprawdzę, poprzestawiam kolumny miejscami i będę wiedział.
  4. Witam, też myślę, że przez zmniejszony przekrój jest różnica, tylko czemu przy jednych częstotliwościach jest dobrze, a przy innych nie. Co do przerywania to nie rozumie, chodzi ci o całkowite przerywanie płynącego prądu? Od razu przy okazji chciałem się zapytać, może wiesz, jakie mogą być koszta wymiany takiego przewodu? Dzięki za pomoc.
  5. Sorki zapomniałem wspomnieć, że ten przełącznik wysoko tonowy z rok temu został zupełnie ominięty. Z kolumn wyleciał wtedy pęk niepotrzebnych kabli, wywaliłem też bezpieczniki, wymieniłem terminale i uszczelniłem skrzynie. Ogólnie wydaje mi się, że przyczyną przerywania i złego działania gwizdka był kiepskiej jakości kabel, który dolutowywałem, jak wymieniałem głośniki. Nie miałem wtedy nic i użyłem kabelka od jakieś ładowarki czy coś w tym stylu, wstyd. Do tego łączenie przy gwizdkach nie było lutowane, tylko zakręciłem druciki na łączeniach i wsadziłem w puszki. Wczoraj wymieniłem te kabelki na oryginalne, które mi zostały po ominięciu przełącznika, oczywiście polutowałem wszystko. Teraz gra gitara, wydaje mi się, że wysokie są jeszcze lepsze niż były. Chciałem się jeszcze coś zapytać, Jak myślisz, co to może być za przewodnik, srebra chyba wtedy jeszcze nie używali.
  6. Z góry dziękuje za zainteresowanie. Co do zamiany kanałów to już wczoraj to sprawdziłem. Dzisiaj zamieniłem na szybko wysoko tonowe miejscami i się okazało, że grają równo przy częstotliwości 3668 khz, gdzie wczoraj był różnica 11db. Wyższej częstotliwości nie mogę dać przy sprawdzaniu, ponieważ mikrofon telefonu nie łapie, a dobrze by było, bo by mi wtedy odłączyło całkowicie średnio tonowy i bym miał pewność. Na to wychodzi, że gdzieś dobrze nie łączyło i mam nadzieje, że nie ma innego powodu, już wyjaśniam moje wątpliwości. Wyszła kolejna anomalia, że tak powiem mianowicie, przy niektórych częstotliwościach różnica między głośnikami zwłaszcza średnio tonowymi wynosiła nawet 3db i nie wiem, czy nie jest to spowodowane tym, że w tym właśnie cichszym głośniku brakuje kilku drucików, które się ukruszyły z jednej strony głośnika i musiałem je odciąć. Było to z rok temu, wszystkie głośniki zabezpieczyłem kropelką kleju w newralgicznym miejscu kruszenia i zdało to egzamin. Jak myślisz, czy to może być powód, że przy niektórych częstotliwościach są spadki ? Poniżej zamieszczam zdjęcie głośnika sprzed i po obcięciu i zabezpieczeniu klejem, żeby było wiadomo, o co mi chodzi.
  7. Dzisiaj zrobiłem eksperyment, puściłem sygnał 2500 Hz tak, żeby mikrofon telefonu łapał dźwięk, bo na wyższych częstotliwościach nie łapie i wiem, tyle że ten jeden głośnik gra ciszej o 11 decybeli, masakra. Będę musiał przełożyć głośniki, żeby sprawdzić, czy przyczyna leż po stronie głośnika, czy zwrotnicy. Pytanie, czy jest możliwe, że głośnik ogólnie może działać nie charczeć itp., ale grać ciszej lub czasami wcale nie działać. Czekam, na jakąś odpowiedz, dzięki. Dzisiaj zrobiłem eksperyment, puściłem sygnał 2500 Hz tak, żeby mikrofon telefonu łapał dźwięk, bo na wyższych częstotliwościach nie łapie i wiem, tyle że ten jeden głośnik gra ciszej o 11 decybeli, masakra. Będę musiał przełożyć głośniki, żeby sprawdzić, czy przyczyna leż po stronie głośnika, czy zwrotnicy. Pytanie, czy jest możliwe, że głośnik ogólnie może działać nie charczeć itp., ale grać ciszej lub czasami wcale nie działać. Czekam, na jakąś odpowiedz, dzięki.
  8. Witam, posiadam ponad 40-letnie kolumny B&W DM7 mk1. Od razu po ich zakupie jakieś 2 lata temu dokonałem wymiany głośników Wysoko tonowych na sica LP28/N20TW (8 Ohm) Z008983.pdf. Wymieniłem też rezystory w zwrotnicy. Wszystko ładnie grało aż do niedawna. Mianowicie głośnik wysoko-tonowy w jednej kolumnie ten wymieniany nie grał przez kilka sekund do minuty max, zdarzyło się to ze 3 razy w przeciągu ostatnich 4 miesięcy.W związku z tym mam kilka pytań do doświadczonych kolegów. Czy przyczyną przerywania głośnika mogą być stare kondensatory? Z tego co mi wiadomo, są to foliowe. Drugie moje podejrzenie pada na wzmacniacz, ponieważ miałem problem z jednym kanałem we wzmacniaczu, jest już po naprawie, wydaje się mi, że to nie jest przyczyna, ale wolę się zapytać, czy jest taka możliwość. Ostatnie moje podejrzenie pada na sam głośnik Sica, czy jest to możliwe, że głośnik raz działa, a raz nie. Zacząłem się przysłuchiwać kolumnom, na przemian ściszałem jedną, później drugą i wydaje mi się, że ta, w której głośnik przerywał, jest bardziej zamulona, że tak powiem, mniej wysokich bas rozlewający się zamiast twardy szybki. Liczę też na wasze opinie co do wymiany kondensatorów czy taki zabieg coś daje, słyszalną poprawę dźwięku. Z góry dziękuje wszystkim zainteresowanym za pomoc. https://www.vintageshifi.com/bowers-wilkins-dm7.php Bw-DM7-Service-Manual (1).pdf
  9. Jeszcze chciałem dodać, że duże znaczenie dla basu i barwy ma miejsce odsłuchowe. Mnie się udało znaleźć optymalne, niedawno z ciekawości posłużyłem się kalkulatorem akustycznym i wszystko się pokrywało z tym co udało się mi uzyskać na ucho tak więc polecam. https://www.mega-acoustic.pl/poradnik-akustyczny/kalkulator-akustyczny/
  10. Ja proponuje umieścić pułapki basowe za kolumnami, po takim zabiegu bas staje się zwarty, energiczny, dynamiczny różnorodny i jest tam, gdzie powinien się znajdować w danym utworze. Prędzej miałem góry i doliny, duże podbicie 68 Hz a z kolej 45 Hz nie było praktycznie słychać. Obecnie bas schodzi do 30 Hz.Moje pułapki basowe to 3 skrzynie z wełną mineralną w środku wysokość 1,5 m szerokie po 60 cm i głębokie od 50 do ok. 40 cm, jak bym mógł, to bym zrobił całą ścianę najlepiej i efekt by był jeszcze lepszy, ale to jest, zadowala mnie w 90%. Jeżeli ktoś ma możliwość mieszkaniowe, to polecam z całego serca takie coś zrobić. Znalazłem test, gdzie chłopak opisuje swoje wrażania, po umieszczeniu nietypowej pułapki basowej, słowo w słowo się z tym zgadzam. http://audiotools.pl/test-wave-guides/
  11. Ta opcja z dac dobry pomysł tylko trochę strach z tą cyfrową regulacją.Nad, jako końcowa gra parkatycznie, moim zdaniem oczywiście, jak po modyfikacji, która omija zbędne rzeczy.
  12. A to zmienia postać rzeczy, trochę kicha z tymi drzwiami. Co do nad c356bee,miałem go ok. 3 lat, dużo lepiej gra po modyfikacji u muda44,tylko wtedy tracisz gwarancję, jeżeli kupisz nowy wzmacniacz. Polecam też kolumny zamknięte lepszy bas, mogą stać bliżej ściany, polecam poczytać, dużo, dużo lepiej się sprawdzą.
  13. Szukałem info o kolumnach aktywnych i tak się natknąłem na ten post. No cóż, próbowałem,może kiedyś zmienisz zdanie. Pierdyknij też panel albo jakąś zasłonę na tę boczną ścianę.
  14. Moim zdaniem siedzisz za blisko kolumn to raz. Druga sprawa za dużo odbić przede wszystkim od ścian. Też mam pokój szeroki 313cm długi 460 wysoki 330 dopiero ustawienie kolumn na krótszej ścianie plus odsuniecie ich od tylnej ściany 50cm plus odsunięcie się od kolumn plus panele pochłaniające na boczne ściany na pierwsze odbicia o dywanie nie wspomnę i na koniec pułapki basowe za kolumnami grubości 50cm wys 2m i szer 60cm, czyli praktycznie przy kolumnach co w żaden sposób nie zmniejsza głębokości sceny. Po takich zabiegach jest bajka, można zacząć się bawić ustawieniem kolumn, szerokością i dogięciem. Jeżeli akustyka kuleje i źle rozmieszczone są kolumn w pomieszczeniu, to nigdy nie będzie dobrze, fale stojące i pierwsze odbicia tak niszczą wszystko, że masakra. Można wymieniać całe życie kolumny, wzmacniacze,dac, kable itp i zawsze będzie średnio albo słabo. Zresztą w niezaadaptowanym pomieszczeniu raczej kabli nie usłyszymy. Jeżeli nie możesz zmieniać ustawienia, to przynajmniej zrób jakieś panele na pierwsze odbicia, tylko nie przegnij z ilością. Jednak jeżeli nie zrobisz tak, jak pisałem wyżej, to będzie słabo, wiem coś o tym:) Jeszcze chciałem dodać, że teraz masz bardzo nie symetrycznie, z prawej strony ściana wszystko się odbija, a z lewej 4m jak nie lepiej przestrzeni gdzie może tworzyć się nawet jakiś pogłos czy coś takiego. To jak w takich warunkach ma nie być chaotycznie, zbyt jasno ?
×
×
  • Utwórz nowe...