Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'kraftest'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • AUDIO
    • Stereo
    • Kino Domowe
    • Technika lampowa i analogowa
    • Kluby - Sprzęt znanych marek
    • Audiofile dyskutują
    • Niezbędne audiofilskie dodatki, czyli kable i inne akcesoria
    • Słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe
    • Akustyka
    • PC-Audio / iPhone / iPod / głośniki bezprzewodowe / DJ i nagłośnienie imprez
    • Od radio do audio w samochodzie
    • DIY, czyli Do It Yourself oraz serwis i modyfikacje sprzętu
    • Artykuły
    • Co się dzieje na mieście, czyli prezentacje sprzętu audio
  • MUZYKA i FILM
    • Koncerty na żywo, audycje radiowe i telewizyjne
    • (Najczęściej) dobre realizacje i nagrania
    • Gatunki muzyczne
    • Wykonawcy
    • Refleksje melomana
    • Dobre kino, czyli co oglądają audiofile
  • GIEŁDA
    • Kupię
    • Sprzedam
    • Zamienię/Inne
  • KOMENTARZE, OPINIE
    • Nic o nas bez Was
    • Rozmowy (nie)kontrolowane

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie


Lokalizacja

Znaleziono 7 wyników

  1. Dzięki uprzejmości kolegi @nowy78 mogłem sobie pozwolić na całkowicie niespodziewany, ale zarazem jakże pożądany Kraftest. Będę miał okazję posłuchać cieszących się znakomitą renomą kolumn tajwańskiego Ushera. I to nie byle jakich, bo "berylowych" 718-stek. Już po zdjęciach widać, że będzie "grubo";) CDN.
  2. W kolejnym Krafteście dzieło śląskiej YB. Firmy dobrze znanej w światku, choć właściwie nieobecnej w głównym nurcie audiofilskich środków przekazu - konsekwentnie i z powodzeniem stawiającej w promocji na marketing szeptany. Sam się o niej parę lat temu dowiedziałem w "szemrany" sposób. Podczas lektury naszego forum natrafiłem na zdjęcia bardzo pięknych kolumn kolegi Audiowita, które okazały się być wyrobem właśnie tej manufaktury (do tego gorąco polecanej przez wspomnianego użytkownika). Przyjrzałem się firmie bliżej i przyznam, że zrobiła na mnie duże wrażenie. Eleganckie projekty wzornicze, profesjonalne zdjęcia produktów, sensownie zredagowana strona internetowa. Wtedy jeszcze nie byłem mentalnie gotów na bliższe spotkanie z jej wyrobami, ale ziarenko zostało zasiane. Parę miesięcy temu wykiełkowało i w konsekwencji kolumny YB zagościły u mnie w domu. Trochę przypadkowo (dostępność), a trochę planowo (cenione przeze mnie przetworniki) padło na model Bise XL, monitory z podstawowej serii producenta noszącej nazwę Air. Seria podstawowa, ale już w niej znajdziemy dobre głośniki, wysmakowane projekty, dobrą stolarkę i eleganckie detale. Do tego w niewygórowanych cenach (jedna z zalet wybranej formy promocji i modelu biznesowego pomijającego pośredników). cdn.
  3. Czas na Heco. Dlaczego akurat ta firma przyciągnęła moją uwagę? Pytanie powinno brzmieć: dlaczego tak późno? Powodów do zainteresowania się wyrobami niemieckiej grupy Audiovox miałem bowiem sporo. Po pierwsze, miałem już styczność z Heco i ich Aurory zrobiły na mnie jak najlepsze wrażenie. Po drugie, właśnie za sprawą tego udanego modelu, Heco ma ogólnie dobrą opinie na forach. Po trzecie, z Heco współpracuje jeden z najbardziej znanych (i uznanych) konstruktorów kolumn, czyli Karl-Heinz Fink, którego firma szczyci się solidnym zapleczem naukowo-badawczym, co dla mnie jest zawsze argumentem na plus. Po czwarte, jeden z modeli Heco - flagowy The New Statement - posiada nasz forumowy kolega Bogusław i chyba bardzo je sobie chwali, bo powymieniał już TIR-a sprzętu, a Heco jak u niego stały, tak stoją nadal (no chyba, że chodzi o te 50 kg wagi i dlatego są nie do ruszenia;). I po piąte, produkty Audiovoxa są uznawane, za bardzo konkurencyjne - ponoć grają lepiej niż miałaby na to wskazywać ich cena (przynajmniej tak naucza nasz forumowy guru S4home). Zważywszy na powyższe, jakbym nie spróbował, to byłbym ciężkim frajerem. Zamówiłem model podstawkowy, bo ostatnio z małymi kolumnami bardzo się lubię. A wygląda on tak: CDN
  4. Zamówiłem na testy kolejne kolumny. Już niedługo będę miał okazję przesłuchać Fyne Audio F501. Ten odsłuch to będzie na swój sposób podróż sentymentalna, albo raczej domknięcie drzwi w historii sprzed lat. Otóż dawno temu, gdy wybierałem dla siebie nowe kolumny do zastąpienia Monitor Audio Bronze BX6, kolega @S4Homepolecał mi gorąco kolumny Tannoy XT8F. Wszystko pięknie, za wyjątkiem tego, że kolumny z tej serii kompletnie mi się nie podobały. Raz, że były wówczas oferowane tylko w dwóch okleinach, akurat nie pasujących mi do wystroju wnętrza. Dwa, że na zdjęciach prezentowały się zbyt odpustowo - te wszystkie błyszczące pierścienie i ozdóbki... nie mój gust. Trzy, że postrzegałem je jako po prostu niezgrabne - złe proporcje, dziwaczne podcięcie przy podstawie - projekt zrobiony zupełnie bez wyczucia. Choćby nie wiem jak grały, to ich nie chciałem. Skuszony dobrymi opiniami postanowiłem jednak posłuchać ich w sklepie. A co mi tam. O dziwo, na żywo zrobiły dużo lepsze wrażenie niż na zdjęciach, fornir, prawdziwy metal - wcale nie sprawiały wrażenia tandety. Niestety bryła pozostała, więc i tak byłem na nie. Co do odsłuchu, to niewiele już z niego pamiętam, ale na tle słuchanej równolegle konkurencji (m.in. Monitor Audio Silver 8 i Sonus faber Toy Tower) zaskoczyły mnie bardzo odsuniętymi wokalami. Wtedy mi się to nie spodobało, nie trafiły w mój ówczesny gust zielonego szczypiorka;) Teraz jednak przestrzeń, szczególnie ta w głąb, to jedna z cech, których w brzmieniu poszukuję. Myślę, że mógłbym obecnie to brzmienie zupełnie inaczej odebrać. Wówczas się nie zdecydowałem na XT8F, ale zażartowałem, że jak Tannoy wypuści następcę tej serii (w domyśle, coś ładniejszego;), to spróbuję podejść do tematu ponownie. Jak wiemy Tannoy klepie XT8F nadal i nic nie wskazuje na rychłe pojawienie się nowej generacji tych kolumn. Za to pojawiła się na rynku konstrukcja, którą z pewnym przymrużeniem oka, możemy za takowego następcę uznać - właśnie Fyne Audio serii F500. Dla mnie estetycznie znacznie bardziej akceptowalna, więc nadszedł czas na danie Tannoy-owi/Fyne Audio drugiej szansy i odsłuchanie starej/nowej kolumny ponownie, tym razem już u siebie w domu. CDN
  5. Kolejny test czas zacząć. I to test wyjątkowy, bo po raz pierwszy zagości u mnie kolumna z najwyższej półki. Może nie cenowo, bo okolice 10 000 zł za monitor nie są jeszcze uważane jest hi-end, ale reprezentująca na pewno techniczny i konstrukcyjny top. Sedan 9 przynależy bowiem do najlepszej serii kolumn Quadrala zwanej Aurum. Nie tylko przynależy formalnie, ale i praktycznie, bo wykorzystuje te same podzespoły, których użyto w najdroższych modelach tej serii Titan i Montan (Titan kosztuje prawie 60 000 zł, więc już zdecydowanie hi-endowo). Dlaczego w ogóle Quadral? Wyroby tej firmy od dawna mnie ciekawiły. Dokładniej od 2008 roku, gdy buchnąłem ze sklepu katalog* dystrybutora i zobaczyłem w nim niecodzienne kolumny przynależące do 7. generacji serii Aurum. Nie dosyć, że wyglądały odlotowo, to jeszcze nosiły tajemnicze starożytne imiona. Jak nic muszą grać mistycznie - pomyślałem. Serii Aurum przyglądałem się także w kolejnych odsłonach, aż do aktualnej 9-tej, ale nigdy nie traktowałem ich jako potencjalnych kolumn dla siebie. Raz - cena, dwa - gabaryty. Tak myślałem, aż poszedłem po rozum do głowy i stwierdziłem, że jak nie podłogówek, to może spróbuję chociaż monitorów. Cena (prawie) znośna. Gabaryty OK. No to do dzieła. Spełnijmy młodzieńcze marzenie! I sprawdźmy przy okazji, jakiej klasy dźwięk potrafią wygenerować hi-endowe podzespoły. * mam go nadal. CDN
  6. Jadą już do mnie kolejne kolumny. Po zapoznaniu się z ofertą rynkowych potentatów, a także zakosztowaniu wyrobu polskiej manufaktury, przyszedł czas na coś pośredniego. Kolega @S4Home od dawna "wciska" mi Opera Grand Mezza, więc postanowiłem w końcu przekonać się, czy słusznie je tak zachwala. Sama firma ciekawa. Proszę wymienić trzech włoskich producentów kolumn? Sonus faber, Chario, Opera. Jak firmę wymienia się jednym tchem z Sonus faberem, to już jest nieźle. Stylistyka zresztą zbliżona: skóra, drewno i - podobnie, jak u Sonusa - skandynawskie przetworniki. Do tego produkcja na miejscu we Włoszech. Na dzień dobry robi się już całkiem audiofilsko. Strona internetowa bardzo elegancka. Już miałem poczuć się "prestiżowo", ale wrażenie popsuły dziwaczne błędy merytoryczne w opisach kolumn. Nie wiem, czy to wersja próbna strony, ale tak zdecydowanie nie powinno być. Un piccolo scandalo. Oferta firmy dość skromna. Prawdziwie na poziomie kolumnowej manufaktury. Zaledwie osiem modeli pogrupowanych w dwie serie: Classica i Callas. W sumie dobrze. Bardziej ekskluzywnie. Stylistyka oferowanych kolumn jest bardzo spójna. Najdroższe i najtańsze modele zaprojektowano z podobnym pietyzmem. Najciekawsze jest jednak to, że mimo podobieństwa wizualnego, poszczególne kolumny są zbudowane według odmiennych pryncypiów. Środkowa Seconda ma obudowę zamkniętą. Pozostałe są bas-refleksami. W Grand Callas, Diva i Quinta mamy polipropylen na średnicy i aluminium na basie. W Seconda aluminium w konstrukcji 2,5-drożnej, a w Grand Mezza też polipropylen, ale dla odmiany na basie, a na średnicy papier. W Callas, Prima i Mezza odpowiednio w midwooferze: polipropylen, aluminium i papier. Spora różnorodność. Konstruktor nie jest z pewnością fanatykiem stosowania takiego, a nie innego materiału na membrany;) A tak się prezentują zamówione Opery. No to czekam na dostawę. CDN
  7. Niespodziewanie zjawił się u mnie kolejny pretendent do zajęcia miejsca Diamondów 25. Po sporej grupce kolumn wyprodukowanych przez rynkowych potentatów (B&W, Elac, KEF) postanowiłem spróbować czegoś innego. I to podwójnie. Raz, że kolumn z wyższej półki cenowej, dwa, że konstrukcji niszowej, przygotowanej przez niewielką manufakturę. poznańską firmę Impuls Audio. Wybór akurat tej firmy był, przyznaję, dość przypadkowy. Na informację o niej natrafiłem przeszukując internet w innej sprawie, a impulsem do bliższego zapoznania się z jej wyrobami była nieodległa lokalizacja, ułatwiająca kontakt. Po krótkich ustaleniach z właścicielem firmy, panem Sławkiem Chimczakiem, wybrałem z dostępnych opcji model Lagune - zgrabną podłogówkę o niebanalnym kształcie, wyposażoną w dwa (też niebanalne - ale o tym potem) przetworniki SB Acoustic z linii Satori. Kolumny odpaliłem dzisiaj i na razie powiem tylko tyle, że czasem warto zdać się na przypadek;) CDN
×
×
  • Utwórz nowe...