Butler Napisano 23 lutego Napisano 23 lutego Ja bym nie widział tu audio tylko huśtawkę Akurat miałem styczność i wkład w produkcję svving więc wiem co mówię https://www.instagram.com/reel/DUIebgxDOWS/ https://www.svvving.com/ Odpisz, cytując
Gmow1977 Napisano 23 lutego Napisano 23 lutego (edytowany) Dnia 14.01.2026 o 19:09, Gray napisał: Cześć czy mógłby ktoś pomóc z doborem kina domowego do salonu z antresolą ? Mam ogromna kabature pomieszczenia więc zdaję sobie sprawę z problemów akustycznych lecz jak to ugryźć ? Wystarczy mi klipsch rp 8000f 5.1 z 12cslowym subem? Jak rozkminić tylne głośniki które muszę powiesić na wysokości 2,5m? Lepsze będzie 5.1 czy 5.1.2 ? Kabature to ok 125m3 powierzchnia pokoju 28m2 No Stary projekt masz piękny .Zazdroszczę... Skoro już te kable masz powyciągane to inaczej tego nie ugryziesz. Nie dawaj surround na belce i antresoli to zły pomysł.Ja bym zastosował standy lub jakąś komodę za kanapą i tam umieścił surround w jej blacie. ,bijące w górę Atmos jeśli będzie to właśnie na belce międzyokiennej i antresoli.Skierowane na kanapę.Ja bym się nawet na 4 atmosy pokusił .Wówczas dwa w linii frontów i dwa w linii surround. ALE wszystkie skierowane na sofę. Tak to widzę 😉 Edytowano 23 lutego przez Gmow1977 2 Odpisz, cytując
Gray Napisano 23 lutego Autor Napisano 23 lutego 14 minut temu, Gmow1977 napisał: No Stary projekt masz piękny .Zazdroszczę... Skoro już te kable masz powyciągane to inaczej tego nie ugryziesz. Nie dawaj surround na belce i antresoli to zły pomysł.Ja bym zastosował standy lub jakąś komodę za kanapą i tam umieścił surround w jej blacie. ,bijące w górę Atmos jeśli będzie to właśnie na belce międzyokiennej i antresoli.Skierowane na kanapę.Ja bym się nawet na 4 atmosy pokusił .Wówczas dwa w linii frontów i dwa w linii surround. ALE wszystkie skierowane na sofę. Tak to widzę 😉 Podziękował tak to spróbuję ugryźć technikarium generalnie zaleciło zrobić mi praktycznie to samo co Ty z tym że uświadomili mnie że 14-16tys to kupię co najwyżej wzmacniacz i centralny 😂 wiec czekam teraz na polecenie przez nich sprzętu , twierdzą że przy tej kubaturze i zamontowaniu kilku wygłuszeni zestaw wyjdzie mnie plus minus 40tys więc muszę trochę popracować żeby to kupić 🤭 Odpisz, cytując
Gmow1977 Napisano 23 lutego Napisano 23 lutego 1 godzinę temu, Gray napisał: 14-16tys to kupię co najwyżej wzmacniacz i centralny To i tak optymistycznie do tego podeszli. Bierz coś z Dirac.Onkyo ponoć dobrze się lubi z Klipsch. Do tego dużego suba, a najlepiej dwa.W kinie suby są najważniejsze.Dzięki nim jesteś bardziej elastyczny w ustawieniu i korekcji akustycznej łatwiej sobie poradzić z pomieszczeniem. Pamiętaj aby przewidzieć też gniazdko i kabel na tylnej części salonu(okolice kuchni).I nie daj się namówić na jakieś pierdziawki do atmosów.Jakieś minixy z głośniczkiem wielkości kurzego jajka.One nie dadzą rady w takim pomieszczeniu.Tu muszą być pełnoprawne kolumny nastawki albo jakieś podstawkowe . Głośniki koaxialne grają bardziej punktowo. Wydaje mi się, że u ciebie spełnią swoje zadanie. I radzę nie oszczędzać na sprzęcie zgodnie z mottem: "Jestem za biedny ,żeby kupować dwa razy" Powodzenia😉 1 Odpisz, cytując
maciek72 Napisano 24 lutego Napisano 24 lutego 16 godzin temu, Gray napisał: Mycie tych okien trwa ok 10min i robi to za Ciebie robot malowanie sufitów trwało ok 30min pistoletem malowanie ścian ok 1,5h wałkiem z teleskopem No , to mogę tylko życzyć powodzenia Odpisz, cytując
Gray Napisano 24 lutego Autor Napisano 24 lutego (edytowany) 10 godzin temu, maciek72 napisał: No , to mogę tylko życzyć powodzenia Ale w czym powodzenia ? Mówię ci jak to wygląda 🫠 od 6mieisecy robi to robot za mnie więc rozumiem że mieszkasz e jaskini bo po co ci okna które są wyższe niż twoja noga lecz generalnie twoja opinia jest kompletnie nieistotna i nie liczy się z nią nikt oprócz ciebie 🫠 Edytowano 24 lutego przez Gray Odpisz, cytując
Butler Napisano 24 lutego Napisano 24 lutego Napisz czy masz spory pogłos. Ogólnie, jakie masz wrażenia dźwiękowe w codziennym użytkowaniu. Bez problemu porozumiewasz się (echo) z domownikami? W jakikolwiek sposób akustycznie próbowałeś ogarnąć tą przestrzeń? Jak dla mnie mógłbyś fajne tu zrobić kino, ale jeśli to ma wyglądać tak że wrzucasz sprzęt do tego co widzę na fotce (jedynie wykończone farbą) to ja mówię nie. WIELKIE NIE. Nie, ponieważ obawiam się że mógłbyś być bardzo rozczarowany rezultatem, niezależnie od tego jakie kolumny i elektronikę być władował. Odpisz, cytując
Piotr Sonido Napisano 25 lutego Napisano 25 lutego Dnia 23.02.2026 o 15:59, Gray napisał: Mycie tych okien trwa ok 10min i robi to za Ciebie robot malowanie sufitów trwało ok 30min pistoletem malowanie ścian ok 1,5h wałkiem z teleskopem Dobre te roboty? Masz jakiegoś do polecenia? Odpisz, cytując
Gray Napisano 25 lutego Autor Napisano 25 lutego 9 godzin temu, Piotr Sonido napisał: Dobre te roboty? Masz jakiegoś do polecenia? Bardzo jestem zadowolony mam Ecovacs Winbot W2 Omni To jest zdjęci sprzed roku mam już wykończony mam rolety mam zasłony mam dywany stoją już meble które też pomagają , pogłos na prawdę nie jest duży , jedyne co zrobiłem źle to nie powypuszczalem przewodów w podłodze do sarround surround bo nie chciałem mieć stojaków na środku salonu Odpisz, cytując
Piotr Sonido Napisano 26 lutego Napisano 26 lutego O kurcze to troche za drogi dla mnie jak na to że mam jedno okno do umycia takim sposobem. Ale dziękuję. 13 godzin temu, Gray napisał: jedyne co zrobiłem źle to nie powypuszczalem przewodów w podłodze do sarround surround bo nie chciałem mieć stojaków na środku salonu To gdzie chcesz dac surroundy? Odpisz, cytując
BlaBla Napisano wczoraj o 15:30 Napisano wczoraj o 15:30 (edytowany) @Gray, jak zdaje się wspomniał tu @maciek72 mam podobnej konstrukcji domu - parter nie dość, że cały otwarty, to jeszcze antresola i długie metalowe schody, a na dokładkę szklane balustrady.... Jednym słowem akustyczna rzeźnia! Oczywiście taki dom chciałem i nie piszę teraz w związku z tym o kwestiach związanych z szeroko rozumianym audio, lecz komfortem życia. W zamian za światło i przestrzeń straciłem komfort akustyczny. Co zrobisz ze swoim projektem KD to wszystko jedno. Temat mi obcy, więc nic tu nie dodam. Weź za to na poważnie - póki nie jest za późno (!) - temat komfortu akustycznego. Uwierz mi, że w tym domu (podobnie jak w moim) pogłos jest i będzie zawsze jak w jaskini. Bez kontroli. Żadna szafka z książkami ani dywan i lampka nic nie dadzą i nie bądźmy śmieszni. Mieszkańcy w pokojach na górze nie pozwolą Ci na obejrzenie/posluchanie niczego! Dźwięk w takim budynku niesie się tak, jakby telewizor stał przy łóżku w sypialni, słychać nawet szepty i łopot skrzydeł komara... Ustawienie KD dla komfortowej rozrywki to jedno ale jak byś tego nie ustawił, nie rozwiążesz problemu o jakim piszę. Rozważ bardzo przemyślane inwestycje w profesjonalne rozwiązanie akustyki, bo na tym etapie budowy nie ma z tym problemu (oczywiście poza pieniędzmi). W przeciwnym razie nie nacieszy się nikt, niezależnie od ilości wydanej kasy na sprzęt audio czy KD. Jeszcze na koniec dodam rekuperację i podcięte drzwi. Rownie dobrze można tych drzwi nie zamykać. Ucz się na cudzych błędach...😉 Edytowano wczoraj o 15:32 przez BlaBla 3 Odpisz, cytując
crategus Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Dnia 23.02.2026 o 12:28, maciek72 napisał: Odpuściłbym w ogóle jakie kolwiek nagłośnienie w takim pomieszczeniu. Zrób kino w sypialni , biurze . Nie ma szans na opanowanie akustyki w takim pomieszczeniu. Mówię poważnie , będzie tragedia i wydana niepotrzebnie kasa na KD lub stero Zapytaj kolegę @BlaBla , co to znaczy mieć takie warunki jakie masz . Ma podobnie:) Nie zgodzę się. Nie co do zasady- ale pod kątem własnego doświadczenia i własnego, bardzo podobnego pomieszczenia. Kolega na zdjęciu przedstawił przecież etap budowy. Zapewne zostanie urządzony różnymi elementami od dywanu poprzez sofy po jakieś biblioteczki z książkami itd. Oczywiście juz teraz warto myśleć o docelowej akustyce by nie wyszło jak w kościele. Mam bardzo podobne pomieszczenie. 9m w górę do samej kalenicy, nad częścią z tv i sprzętem kładka na 4m, za miejscem odsłuchowym kilka metrów szkła wszerz (latem otwieranego na oścież), w górę również. Na etapie projektu zadbałem jednak o elementy związane z akustyką - sporo m2 plyt nida sonic, welna w suficie, w ścianach. Urządzając - odpowiednio dużo elementów rozpraszających i pochłaniających. Pogłos w okolicach 0,5s, brak wyraźnych podbić, brak problemów (o dziwo) z basem. Oddalenie elementów z pierwszych odbić o 3m i więcej to zupełnie inne podejście, skracając (bo pewnie sporo jest w tym aspekcie do poczytania), moje doświadczenia mówi, że wpływa bardzo pozytywnie na odbiór stereo. A to dzięki temu, że opóźnienie odbitej (przy okazji stłumionej i rozproszonej) fali jest na tyle duże, że przez nasz mózg ignorowane. Scena stereo jest bardzo dobra. Wiele pokoi dane było mi przez x lat "słyszeć", i mimo, że nie były to przypadkowe adaptacje, nie zamieniłbym się 'dzwiękiem'. Śmiem twierdzić, że właśnie w takim pomieszczeniu jesteśmy w stanie osiągnąc bardzo zadowalające efekty, daje nam spore możliwości. A to pod kątem adaptacji, a to już samego, jeśli o nim mowa, ustawienia stereo (odłegłości od ścian, słuchacza). Nie twierdzę jednak, że to proste zadanie. Nie wiem jak z KD, tu nie miałem specjalnych wymagań (stąd nic nie podpowiadam autorowi), a instalację robiłem dopiero jak wszystkie atmosy wchodziły na rynek. Obecnie 7.1.2 a było i 9.1.2. Surroundy bipolowe na 3 m, tylne jeszcze wyżej. Tu zaważyła (problem jak u kolegi) kwestia wizualna - nie chciałem standów, anie żadnych widocznych kabli. Myślę, że z kina, w takiej właśnie przestrzeni można być zadowolony, choć pewnie nie da rady osiągnąć poziomu dedykowanego pomieszczenia. Ot, moje trzy grosze, ku pokrzepieniu serca autora wątku. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 3 minuty temu, crategus napisał: Nie zgodzę się. Nie co do zasady- ale pod kątem własnego doświadczenia i własnego, bardzo podobnego pomieszczenia. Kolega na zdjęciu przedstawił przecież etap budowy. Zapewne zostanie urządzony różnymi elementami od dywanu poprzez sofy po jakieś biblioteczki z książkami itd. Oczywiście juz teraz warto myśleć o docelowej akustyce by nie wyszło jak w kościele. Mam bardzo podobne pomieszczenie. 9m w górę do samej kalenicy, nad częścią z tv i sprzętem kładka na 4m, za miejscem odsłuchowym kilka metrów szkła wszerz (latem otwieranego na oścież), w górę również. Na etapie projektu zadbałem jednak o elementy związane z akustyką - sporo m2 plyt nida sonic, welna w suficie, w ścianach. Urządzając - odpowiednio dużo elementów rozpraszających i pochłaniających. Pogłos w okolicach 0,5s, brak wyraźnych podbić, brak problemów (o dziwo) z basem. Oddalenie elementów z pierwszych odbić o 3m i więcej to zupełnie inne podejście, skracając (bo pewnie sporo jest w tym aspekcie do poczytania), moje doświadczenia mówi, że wpływa bardzo pozytywnie na odbiór stereo. A to dzięki temu, że opóźnienie odbitej (przy okazji stłumionej i rozproszonej) fali jest na tyle duże, że przez nasz mózg ignorowane. Scena stereo jest bardzo dobra. Wiele pokoi dane było mi przez x lat "słyszeć", i mimo, że nie były to przypadkowe adaptacje, nie zamieniłbym się 'dzwiękiem'. Śmiem twierdzić, że właśnie w takim pomieszczeniu jesteśmy w stanie osiągnąc bardzo zadowalające efekty, daje nam spore możliwości. A to pod kątem adaptacji, a to już samego, jeśli o nim mowa, ustawienia stereo (odłegłości od ścian, słuchacza). Nie twierdzę jednak, że to proste zadanie. Nie wiem jak z KD, tu nie miałem specjalnych wymagań (stąd nic nie podpowiadam autorowi), a instalację robiłem dopiero jak wszystkie atmosy wchodziły na rynek. Obecnie 7.1.2 a było i 9.1.2. Surroundy bipolowe na 3 m, tylne jeszcze wyżej. Tu zaważyła (problem jak u kolegi) kwestia wizualna - nie chciałem standów, anie żadnych widocznych kabli. Myślę, że z kina, w takiej właśnie przestrzeni można być zadowolony, choć pewnie nie da rady osiągnąć poziomu dedykowanego pomieszczenia. Ot, moje trzy grosze, ku pokrzepieniu serca autora wątku. Ale ja nie pisałem o możliwości skutecznego ustawienia kina czy stereo, tylko o czymś zupełnie innym. Odpisz, cytując
PanKlor Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu 28 minut temu, crategus napisał: Pogłos w okolicach 0,5s Ale przy 20 Hz, 2 kHz czy oceniłeś na oko jak klasnąłeś w dłonie? Jaka wielkość/kubatura pomieszczenia? Przecież takie rzucone 0,5s o niczym nie mówi i nie świadczy. Odpisz, cytując
crategus Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 28 minut temu, BlaBla napisał: Ale ja nie pisałem o możliwości skutecznego ustawienia kina czy stereo, tylko o czymś zupełnie innym. Ale ja nie Tobie odpisywałem. I nie pisałem tylko o ustawieniu samego stereo (i co więcej raczej co z tego wynika vs fala/dzwięk, który do nas dociera), ale również o możliwości jednak okiełznania akustyki, gdy się odpowiednio wcześnie o tym pomyśli. 6 minut temu, PanKlor napisał: Ale przy 20 Hz, 2 kHz czy oceniłeś na oko jak klasnąłeś w dłonie? Jaka wielkość/kubatura pomieszczenia? Przecież takie rzucone 0,5s o niczym nie mówi i nie świadczy. Robiłem swego czasu pomiary. Uprzedzając pytanie o wykresy, zamierzam powtórzyć, bo wtedy możliwości miałem ułomne, zamieszczę. Kubaturę ciężko ocenić, bo pytanie gdzie się kończy pomieszczenie. Okolice 250-300m3 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 4 minuty temu, crategus napisał: Ale ja nie Tobie odpisywałem. A to sorry. Leżę zmożony gorączką i mogę bredzić... Odpisz, cytując
crategus Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) 32 minuty temu, BlaBla napisał: A to sorry. Leżę zmożony gorączką i mogę bredzić... Spoko. Czytam Twojego poprzedzającego posta. Czyli wszyscy troje w tym wątku mamy podobne, jak to określiłeś, "jaskinie" (u mnie również na piętrze szklane balustrady). I pewnie wybory co do takowych podyktowane mamy zbliżonymi potrzebami (właśnie światło, brak "przytłoczenia" sufitem, być może inne priorytety, czy wybory w postaci braku osobnej samotni czy sali kinowej). Ja sporo namęczyłem się na etapie projektowania, bo w nim współuczestniczyłem. Jasne, zgodzę się, bo prócz jakiś pancernych murów i dzwiękoszczelnych drzwi nic nie uratuje nas przed słyszeniem głośno odpalonego KD czy stereo w takiej otwartej przestrzeni, szczególnie wieczorem czy w nocy - w pokojach na piętrze. U mnie nie stanowi to problemu, nie jest to uciążliwe (dzwięk się nie niesie, po prostu głośną muzę będzie słychać, a w nocy głośno nikt u mnie nie słucha), a seanse raczej są dla całej rodziny. O czymś takim jak komfort życia, czy nawet rozmowy nie wspominam, bo uznałem to za rzeczy oczywiste. Także i tutaj podtrzymuje swoją opinie - nie ma z pogłosem w takiej otwartej przestrzeni problemu gdy się o tym zawczasu pomyśli. Fakt, pamiętam gdy na etapie stanu zamkniętego, ale przed adaptacją (prócz wspomnianych nida sonic, wleciało w 40 centymetrową, techniczną pustkę w sufitach blisko 30cm wełny akustycznej na prawie 50m2 powierzchni, drugie tyle w ściany na silce, dopiero później, po urządzeniu była dalsza adaptacja) robiłem testy - to i owszem, nawet się niefajnie rozmawiało. I to nic śmiesznego, uważam, że i meble, i półki zawsze coś wnoszą. Oczywiście kwestia skali takich ustrojów. "Dźwięk w takim budynku niesie się tak, jakby telewizor stał przy łóżku w sypialni, słychać nawet szepty i łopot skrzydeł komara..." no kurczę, nie jest tak! "Uwierz mi, że w tym domu (podobnie jak w moim) pogłos jest i będzie zawsze jak w jaskini." Tu, moim zdaniem (nie wiedząc co kolega, autor wątku, na etapie doprowadzania do tego stanu przedsięwziął) jest szansa i możliwości, bez zaburzania estetyki pokazanego wnętrza, by takiego stanu rzeczy uniknąć. Słusznie zatem piszesz, i ja się tu podpisuję wszystkimi kończynami, by kolega już o tym komforcie akustycznym myślał. BlaBla, skąd jesteś? Jakby co to zapraszam, bo fajnie byłoby w tym względzie wymieć doświadczenia. Edytowano 2 godziny temu przez crategus Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 16 minut temu, crategus napisał: Spoko. Czytam Twojego poprzedzającego posta. Czyli wszyscy troje w tym wątku mamy podobne, jak to określiłeś, "jaskinie" (u mnie również na piętrze szklane balustrady). I pewnie wybory co do takowych podyktowane mamy zbliżonymi potrzebami (właśnie światło, brak "przytłoczenia" sufitem, być może inne priorytety, czy wybory w postaci braku osobnej samotni czy sali kinowej). Ja sporo namęczyłem się na etapie projektowania, bo w nim współuczestniczyłem. Jasne, zgodzę się, bo prócz jakiś pancernych murów i dzwiękoszczelnych drzwi nic nie uratuje nas przed słyszeniem głośno odpalonego KD czy stereo w takiej otwartej przestrzeni, szczególnie wieczorem czy w nocy - w pokojach na piętrze. U mnie nie stanowi to problemu, nie jest to uciążliwe (dzwięk się nie niesie, po prostu głośną muzę będzie słychać, a w nocy głośno nikt u mnie nie słucha), a seanse raczej są dla całej rodziny. O czymś takim jak komfort życia, czy nawet rozmowy nie wspominam, bo uznałem to za rzeczy oczywiste. Także i tutaj podtrzymuje swoją opinie - nie ma z pogłosem w takiej otwartej przestrzeni problemu gdy się o tym zawczasu pomyśli. Fakt, pamiętam gdy na etapie stanu zamkniętego, ale przed adaptacją (prócz wspomnianych nida sonic, wleciało w 40 centymetrową, techniczną pustkę w sufitach blisko 30cm wełny akustycznej na prawie 50m2 powierzchni, drugie tyle w ściany na silce, dopiero później, po urządzeniu była dalsza adaptacja) robiłem testy - to i owszem, nawet się niefajnie rozmawiało. I to nic śmiesznego, uważam, że i meble, i półki zawsze coś wnoszą. Oczywiście kwestia skali takich ustrojów. "Dźwięk w takim budynku niesie się tak, jakby telewizor stał przy łóżku w sypialni, słychać nawet szepty i łopot skrzydeł komara..." no kurczę, nie jest tak! "Uwierz mi, że w tym domu (podobnie jak w moim) pogłos jest i będzie zawsze jak w jaskini." Tu, moim zdaniem (nie wiedząc co kolega, autor wątku, na etapie doprowadzania do tego stanu przedsięwziął) jest szansa i możliwości, bez zaburzania estetyki pokazanego wnętrza, by takiego stanu rzeczy uniknąć. Słusznie zatem piszesz, i ja się tu podpisuję wszystkimi kończynami, by kolega już o tym komforcie akustycznym myślał. BlaBla, skąd jesteś? Jakby co to zapraszam, bo fajnie byłoby w tym względzie wymieć doświadczenia. Jestem po sąsiedzku, Poznań 😉... Wyjaśnię tylko, że w ogóle nie zadbalismy w domu (na etapie projektu/budowy) o kwestie komfortu akustycznego, skąd mieliśmy wiedzieć, że to będzie zmiana tak drastyczna! Już po kilku latach jesteśmy przyzwyczajeni. Dodam też, że wbrew temu co można przypuszczać problemem w ogóle nie są basy. Właśnie wysokie to był/jest kłopot, a więc odgłos rozmowy i wszystko w górę. Tylko na to chciałem zwrócić uwagę. Ustawienie sprzętu by dobrze grało to przy tym pikuś. Odpisz, cytując
PanKlor Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 13 minut temu, BlaBla napisał: Dodam też, że wbrew temu co można przypuszczać problemem w ogóle nie są basy. Jak się nie słyszało dobrego albo przynajmniej przyzwoitego systemu kd to ciężko to ocenić przez brak odniesienia.Po prostu pewnych rzeczy nie słyszymy bo pomieszczenie je wycina. Edytowano 1 godzinę temu przez PanKlor Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.