krzysztofszymon Napisano 14 stycznia Napisano 14 stycznia Cześć! Przybywam do was ze świata słuchawek – pora na rozwój. Przymierzam się do złożenia zestawu stereo w cenie między 12 a 16 tysięcy zł i przeorganizowania salonu, żeby całe to przedsięwzięcie miało sens. Słucham bardzo różnorodnej muzyki, z przewagą metalu (również ekstremalnego) i rocka, w dalszej kolejności jazz, muzyka elektroniczna, klasyczna, funk, oglądanie filmów, etc. – dlatego poszukuję głośników szybkich w basie, zapewniających dobrą separację instrumentów i transjenty, ale też nie przesadnie jasnych i klinicznie suchych, żeby talerze i sybilanty nie męczyły. Zestaw ma grać w takim pomieszczeniu i układzie (22 m2 bez aneksu kuchennego): a zatem głównym wyzwaniem będzie mała odległość między głośnikami a ścianą oraz niesymetryczne odbicia (lewa strona otwarta, po prawej regał i ściana z drzwiami na balkon). Po niezliczonych godzinach lektury internetów, zawęziłem potencjalny wybór do trzech rodzin kolumn: 1. Wharfedale Evo 5.4 / 5.3 2. Monitor Audio Silver 7G 500/300 3. KEF Q11/Q7 Meta Zastanawiałem się przez moment nad napędzeniem tego z jednego pudełka za pomocą Wiim Amp Ultra, ale podobno mimo wysokiej deklarowanej mocy (2x100 W @ 8Ω / 2x200 W @ 4Ω), do proponowanych głośników lepiej wybrać osobno streamer i porządny wzmacniacz np. w klasie A/B, ze względu na damping factor, stabilność prądową przy spadkach impedancji czy też wymagania AMT w Evo 5 – czy myślę w dobrym kierunku? Jeśli nie ma różnicy, to wolałbym dla uproszczenia systemu i ochronę budżetu urządzenie all-in-one, ale jeśli ma to znaczenie, to rozważam streamer Wiim Ultra i wzmacniacz Yamaha A-S701 lub Cambridge Audio CXA81 MKII. W specyfikację trafia jeszcze Audiolab 7000A i Rotel A14 MKII, ale cenowo mogą się nie zmieścić. Pora na główne pytanie – które połączenie wybrać i co bardzo ważne - w jakim rozmiarze kolumn do takiego metrażu i układu? Na papierze Evo 5.4 + A-S701 przekonuje najbardziej za sprawą dolnego bass reflexu i przez to mniejszej wrażliwości na odległość od ściany, ale może do gęstej muzyki lepsze będą MA Silver z CXA81? Z drugiej strony mignęło mi gdzieś, że silvery potrzebują bardzo mocnego wzmacniacza i CXA81 nie pozwoli im pokazać wszystkiego. A może KEFy? Mają opinie przestrzennych, ale czy nie będą zbyt wolne i spokojne do ostrzejszego, szybszego grania? Czy przytkanie bass portów MA i KEFów przy ustawieniu ich blisko ściany bardzo zabije ich charakter? A może rzucić to wszystko i kupić Lintony albo coś od ELACa? Na ile z waszego doświadczenia działa korekcja akustyki pomieszczenia w Wiim Ultra? Chciałbym sobie i sąsiadom oszczędzić buczenia związanego z modami, często słucham też muzyki lub oglądam filmy wieczorem, dlatego dobrze byłoby gdyby zestaw fajnie brzmiał na niższych głośnościach (tu zerkam na pokrętło loudness w Yamasze). Będę bardzo wdzięczny za porady, ewentualne wyprowadzenie z błędów i ogólne wsparcie w temacie! Pozdrowienia! Odpisz, cytując
Q21 Napisano 15 stycznia Napisano 15 stycznia Hej Przede wszystkim - przygotuj się na odsłuchy i sprawdzenie tych, czy innych opcji Moim zdaniem najciekawsze pod Twoje oczekiwania będą Monitor Audio Silver. To kolumny bardzo szybkie, przestrzenne, dobre technicznie, ale bez zaznaczonej szczególnie barwy. Z CXA lub Yamahą będzie jasno, może być ostro - zależy od "progu bólu" Audiolab 7000A, czy Rega Elex MK4 będą do nich łagodniejszą parą, ale warto posłuchać każdej z tych opcji. Wharfedale to kolumny mocno średnicowe, misiowe. Raczej nie tego szukasz. KEFy bardzo przestrzenne, z niezłym detalem, ale łagodniej zaznaczonym od Monitor Audio. Bardziej nasycone, cieplejsze. Tutaj CXA, czy Yamaha może zagrać Do listy kolumn na pewno dopisałbym Dali Opticon 6 MK2, to jest taki kierunek nieco łagodniejszych Silverów z fajniejszą barwą, a dalej bdb detalem. Powyżej budżetu raczej, ale z cenami zawsze można podziałać - Focal Aria Evo X N2. Też bardzo przyjemne granie, pasujące do Twojego opisu. W razie czego zapraszam do kontaktu i na odsłuchy - podziałamy Odpisz, cytując
krzysztofszymon Napisano 15 stycznia Autor Napisano 15 stycznia Odsłuchy są oczywiście w planie, w przyszłym tygodniu będę miał szansę na sprawdzenie Wharfedale i MA Silver, ale nie uda mi się niestety porównać bezpośrednio z KEFami. Dali Opticon wydaje się solidną propozycją, ale nie wiem czy jestem przekonany do tej szkoły grania - w domu rodzinnym jest system oparty na kolumnach Dali+Denon i jak dla mnie jest tam delikatnie za dużo góry i jazgotu. Nie wiem tylko które wersje rozmiarowe testować - 5.4 / 500 / Q11, czy mniejsze - 5.3 / 300 / Q7 do salonu w takim układzie? Lubię sobie posłuchać głośno też w kuchni , ale nie chciałbym żeby dźwięk się za bardzo zlewał i mam dylemat w co celować. Odpisz, cytując
Q21 Napisano 15 stycznia Napisano 15 stycznia Silvery 500, KEF raczej Q7 Wharfedale sprawdziłbym obie wersje. 2 godziny temu, krzysztofszymon napisał: Dali Opticon wydaje się solidną propozycją, ale nie wiem czy jestem przekonany do tej szkoły grania - w domu rodzinnym jest system oparty na kolumnach Dali+Denon i jak dla mnie jest tam delikatnie za dużo góry i jazgotu. Jeśli Opticony są zbyt jasne, to MA Silver też będą i wtedy faktycznie warto rozważać KEFa. Odpisz, cytując
Piotr Sonido Napisano 18 stycznia Napisano 18 stycznia Bardzo fajnie, że akurat te 3 modele wziąłeś pod uwagę. Dlaczego? Bo to 3 różne reprezentujące swoje charakterystyczne cechy kolumny. Jesli jedne Ci spasują to inne nie. I tu nikt Ci tego nie doradzi, które sa dla Ciebie. Musisz je odsłuchać. Opticony mają jeszcze więcej góry jak Silvery. Ale to będzie coś daleko idącego pokroju. Z tym, że dali ma miękki dół a Silvery maja twardy, punktowy. KEFy to granie ciepłe i łagodne w górnych rejestrach, Wharfedale z kolei jest czymś pośrodku. Liniowy. niektórzy powiedzą troszkę nudny, a inni właśnie doceniają że nie dodaje od siebie zbyt wiele. Myślę, że odsłuch nawet krótki w tym przypadku pozwoli Ci przy najmniej odrzucić kolumny, które ci się nie podobają. Odpisz, cytując
krzysztofszymon Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Udało mi się przesłuchać wszystkich trzech par głośników, kilku innych, oraz obu wzmacniaczy i jeszcze trochę Na samym końcu uplasowały się Wharfedale Evo 5.4 - zagrały relatywnie najbardziej płasko i bez życia. Może i dźwiękiem szczegółowym i rozdzielczym ale tak jakby... z daleka. Tweeter AMT i jego kierunkowa dyspersja okazały się bezwzględne jeśli chodzi o pozycję słuchającego, niewielkie przemieszczenie głowy na boki już wykolejało cały odsłuch, nie mówiąc o siedzeniu poza osią czy chodzeniu po pokoju. (15.5/30 pkt) KEF Q7 Meta - miejsce drugie, blisko, aczkolwiek nie do końca tego szukam. Wspaniała stereofonia, głębia i szerokość sceny, ale też bardzo ciepły i nieco rozlany dół. Gdybym słuchał głównie muzyki klasycznej, wokalnej, soulu, itd to pewnie wróciłbym z nimi do domu (21/30 pkt) MA Silver 500 - zdecodywany faworyt. Responsywne, żywe, angażujące i co ciekawe - wcale nie okazały się za jasne. Owszem, góra w mniej wybaczających nagraniach ma delikatnie "metaliczny" posmak, ale jest to cena którą jestem w stanie zapłacić za bardzo precyzyjny i nisko schodzący bas, separację ścieżek w ścianie dźwięku oraz mięsko przy gitarach elektrycznych i growlu. (23.5/30 pkt) Najlepiej zagrało to z Arcamem A25+, wydaje mi się że lepiej kontrolował te kolumny niż CXA81 mk2 i mogły sobie pohulać. Yamaha w ogóle odpadła po minucie słuchania, średnicy tam nie usłyszałem za grosz, za to bardzo podkolorowaną V-kę, co kompletnie nie zgrało się z Silverami. Ostatecznie zamówione: MA Silver 500 / Arcam A25+ / Wiim Ultra. Może komuś przydadzą się obserwacje z moich przygód, Pozdrawiam! 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.