Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
MagnatSub300A

Sub Magnat 300 A. Problem Pomocy

Recommended Posts

Siemanko... Mam problem z tym subuferem wczoraj wieczorem zobaczyłem że ten subufer ma jakiś przełąncznik z tyłu Ten co jest na obrasku {{ VOLTAGE SELECTOR}} 115v i 230 v... Lekko myśląc pszesunełem go na 115v jak był podłączony do prądu i coś w subie strzeliło i już nie działa... Pomożcie mi jak możecie mam ten sub długo już nie ma gwarancji kosztował mnie 300 euro... Co mogło mu się stać??? Nie moge go wyżucić...

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak tak zrobiłeś to możesz go oddać do serwisu, albo (jak już wcześniej pisałeś) wyrzucić icon_cool.gif Po porstu spaliłeś wzmacniacz, nie wiem po co przesuwałeś przełącznik wyboru napięcia wejściowego skoro wszystko dobrze grało, teraz masz duży problem i na pewno za darmo go nie rozwiążesz!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz spróbować wykręcić płytkę wzmacniacza i sprawdzić, może będziesz miał szczęście. Chociaż bezpieczniki są zabezpieczeniem przed nadmiernym natężeniem prądu (Ampery), a nie napięciem (Volty). Nie znam się za bardzo na elektornice, więc nic więcej ci nie powiem.

Koszty naprawy mogą być różne, każdy przypadek jest inny, czasami można zjarać cały układ (razem z głośnikiem), a czasami uszkodzenia są stosunkowo niewielkie. Może być tak, że strzelił tylko transformator, ale straty mogą być też dużo większe. Oddaj suba do serwisu i sam się przekonasz.

Na przyszłość nie przełączaj jak nie wiesz do czego służy dany przycisk/przełącznik/pokrętło!!! Jak sam widzisz skutki mogą być opłakane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma niestety bezpieczników...
Ale ja nie rozumiem jak by coś się spaliło w subie to by waliło spalenizno w nim a w nim nic nie śmierdzi...
Głośnik normalnie działa może transformator się spalił a reszta jest w porządku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 na pewno nie ma bezpiecznika bo raczej bys go miał na tylnej obudowie.
2 masz 2 żyłowy wtyk wiec...
3 oddaj do servisu ale mi się wydaje ze zaproponują ci naprawę w cenie wzmacniacza...
4 nie wiesz ze w gniazdku jest 230V? a pisze jak nie wiem co ze zmiennik napięcia... z drugiej strony na grzyba przełącznik 150/230 V skoro i tak już nie ma nigdzie 150 :/ powinieneś dla własnego spokoju zablombować ten przełącznik...

he he nie zawsze wali spalenizna jak się coś "spali" bo się tylko mówi ze się coś spaliło choć 1 z 2 ma mało wspólnego
ja bym się na twoim miejscu cieszył ze ci korków nie powysadzało ^^ pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie, najlepiej naprawic wzmacniacz, ale o wyrzucaniu nie moze byc mowy w zadnym razie. Przecie ostal sie sam glosnik i obudowa, a to juz prawie gotowa kolumna! W tym przypadku subwoofer bierny (czyli bez wzmacniacza). Po drobnych przerobkach tak wlasnie mozna by go wykorzystac. Przydalaby sie wtedy jeszcze zwrotnica.
Ale powtarzam - najlepsze rozwiazanie to naprawic wbudowany wzmacniacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok napewno drugim razem tego samego nie zrobie... Wkońcu człowiek się uczy na błędach co nie???
A co do naprawy to pewnie że go naprawie jak bedzię on wart ceny za naprawe...
Jak bedzię więcej kosztowała naprawa niż 100 euro to ja wole kupić drugi i mam wyrąbane na niego..
Jeszcze nie dostałem odpowiedz na jedno Co w nim mogło się spalić???



Dzięki wszystkim za odpowiedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm reasumując że masz w gniazdku 230 a przełączyłeś na 150V to mogły Ci się spalić
1 obwody
2 przetworniki
3 cewka(możesz pomyśleć o wymianie głośnika)
4 tranzystory i oporniki
5 cały układ

Z tego bym był na 100% pewny ze obwody i przetworniki masz popalone na bank, jeżeli było krótkie prztyknięcie jeżeli nie to wsio ci się spaliło icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego bym był na 100% pewny ze obwody i przetworniki masz popalone na bank, jeżeli było krótkie prztyknięcie jeżeli nie to wsio ci się spaliło icon_razz.gif
[/quote]


Głośnik działa normalnie a ile gdzieś by kosztowały te PRZETWORNIKI i OBWODY by kosztowały???
Tylko strzeliło i odcieło odrazu prąd dla suba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak bedzię więcej kosztowała naprawa niż 100 euro to ja wole kupić drugi i mam wyrąbane na niego..



Jesli kosztowal 300 euro, a naprawa 100, to nie ma ekonomicznego uzasadnienia, zeby wydawac kolejne 300 euro.

Poza tym - jak powiadam - dalej bedzie mogl pracowac jako subwoofer bierny (po drobnych przerobkach - trzeba brutalnie odlaczyc sekcje wzmacniacza, a te kable, ktore ze zwrotnicy wychodzily do wzmacniacza, po prostu podpiac pod jedne z zaciskow opisanych jako "from receiver"; wszystko pozostale odlaczyc; odtad tylko tych jednych zaciskow mozna bedzie uzywac do podlaczenia z zewnetrznym wzmacniaczem (nawet takim zwyczajnym, stereofonicznym klockiem do wiezy), ktory z rynku wtornego nie powinien przekraczac 30- 50 euro.
Ale to jest ta mniej polecana wersja "naprawy". Bardziej polecam w nim nie dlubac, tylko dac ten uszkodzony wzmacniacz do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja poprostu kupie nowy jak bedzie kosztowała wiecej naprawa niż sto euro...
Znalazłem że za 150 euro można go kupić już teraz...
A z tym zepsutym bym mógł sobie coś pokombinować...

Dzięki za odpowiedzi... Już wszystko wiem hehe.. Pozdro dla wszystkich Ello icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×