Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Darecki234

Zła akustyka w miejscu odsłuchu

Recommended Posts

Witam!
Mam problem z moim miejscem odsłuchu. Na początku zamieszczę może poglądową ilustracje pokoju:

Pokój ma wymiary 3,6 m - od drzwi do okna, na 3,4 m. Kolumny są położone w odstępie 1,7 metra a ja siedząc na fotelu jestem oddalony na ok 1,8 - 2 metry. Na szafkach za moimi plecami jest w regałach i zagłębieniach dużo książek, gazet, kwiatek i na górze kilka pudełek.
Jaki jest problem - W miejscu, w którym siedzę jest bardzo duża dziura w paśmie w okolicach 65-85 hz, dźwięk prawie zanika, natomiast niżej - 60-45hz jest idealny. Dodatkowo średnio-wysokie tony są nazbyt wyeksponowane. Dodam jeszcze, że siedząc bliżej i zbliżając do siebie kolumny pasmo 65-85 jest o wiele lepiej słyszalne, ale za to niższe tony zanikają.
Jako, że są wakacje, mam okazję trochę przemeblować pokój. Mogę zrobić na przykład tak:

Jak myślicie, czy przeniesienie tych rozpraszających dźwięk szafek na bok, przeniesienie łóżka za plecy i przesunięcie kolumn oraz miejsca odsłuchu nieco w kierunku środka pokoju poprawi nieco jakość odsłuchu? Może jest jakiś inny sposób na poprawę?
Z góry dziękuję za pomoc icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poczytaj to, co zaproponował Adamc.
Myślę, że najlepiej spróbować tak zrobić jak piszesz. Może będzie lepiej. Otoczenie kolumn powinno być jak najbardziej symetryczne, nie powinny one stać zbyt blisko ścian. Trzeba unikać zbyt dużych płaskich i twardych powierzchni. Jeśli jakieś pasmo zanika lub nadmiernie się wzmacnia, trzeba przestawić kolumny lub miejsce odsłuchu.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeczytałem niemalże cała stronę audioton jakiś czas temu, ale to tylko sucha teoria, dlatego postanowiłem jeszcze dopytać się tutaj icon_smile.gif Moja koncepcja przemeblowania wynikała właśnie z próby lepszego dopasowania wymiarów i rozmieszczenia rozpraszaczy. Dzięki za pomoc icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jeszcze jedno. To pewnie kolumny standowe, ale czy muszą stać na biurkach? Nic nie zastąpi dobrych standów. mam nadzieję, że podczas odsłuchu głośniki wysokotonowe są na wysokości Twoich uszu. Jeśli kolumny nie mają żadnych podkładek, to proponuję kupić Blu Tack (można kupić w sklepach dla plastyków albo na Allegro), ulepić kulki i postawić te kolumny na nich, docisnąć. Przytwierdzisz je dość mocno, nie będą tak drgać podczas pracy, wytłumią się rezonanse. Substancja nie zniszczy kolumn ani biurka. W razie potrzeby odkleja się ruchem jakbyś odkręcał śrubę. Kolumny mogą stać na gumie czy korku albo filcu, ale nie będą już tak stabilne.
Poza tym jeśli ustawisz wszystko jak na drugim rysunku dobrze by było dać na ścianę z prawej strony jakieś rozpraszacze. wówczas można by biurka przesunąć jeszcze nieco w lewo. Albo rozsunąć nieco biurka, będzie szersza baza stereo. Wówczas pokombinuj ze skręceniem kolumn nieco w osi do środka miejsca odsłuchu. Z tyłu, za głową słuchacza też jakieś rozpraszacze by się przydały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czemu służą aż dwa biurka, oprócz tego, że jako podstawki na te kolumny?

Ten drugi układ OK, ale czy ma sens, żeby fotel stał przed kanapą? Nie można słuchać siedząc na kanapie?

P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zacznę może od końca - dwa biurka są... bo są, żeby było dużo miejsca icon_smile.gif Kolumny stoją dodatkowo na małych 8 centymetrowych podstawkach zrobionych własnoręcznie (żeby właśnie wysokotonowce były na wysokości uszu), zarówno podstawki, jak i kolumny są na korkowych małych krążkach.

Na drugim układzie siedzieć na kanapie - można by, ale czy wtedy nie będę zbyt blisko tylnej ściany?

Na prawej ścianie jest powieszona firanka z zasłoną, a obok kolumny w samym rogu pomieszczenia jest wiszący regał na książki icon_wink.gif A z tyłu za moją głową po zmianie wystroju jakieś małe rozpraszacze na pewno się znajdą.
Jeszcze wracając do artykułu na stronie audioton - jest tam napisane, że przestrzeń za słuchaczem powinna być żywa - czyli? Właśnie lekko rozproszona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli odsuniesz kanapę od ściany, to nie będzie zbyt blisko... icon_smile.gif
Tył mojej (znaczy, NASZEJ icon_mrgreen.gif ) kanapy jest ok. 50 cm od ściany. Czy raczej, kiedy siedzę na kanapie w pozycji "rozwalonej", wtedy głowę mam w takiej odległości od ściany. Jeśli siedzę "normalnie", głowę mam trochę dalej od ściany.

Nie wiem, co to znaczy "żywa przestrzeń"... Na pewno niewskazana jest goła ściana.
U mnie za kanapą, przytwierdzone do ściany, stoją dwa drewniane regały na CD. Pomiędzy nimi taka płócienna dekoracja. Znajomy reżyser dźwięku, który u nas był pozytywnie ocenił taki układ.

A co do biurek nie przekonujesz mnie... Dużo miejsca do pracy? Przecież i tak kolumny tam stoją.

Moje rozwiązanie:
Wywalić jedno biurko, drugie wcisnąć w prawy górny róg (patrząc na rysunek 2), jeśli możliwe dłuższym bokiem do ściany, na której jest okno - tzn. odwrócić biurko o 90 stopni, wtedy byś przy nim siedział tyłem do drzwi.
Kolumny wtedy stoją w przestrzeni pomiędzy szafkami z lewej strony i biurkiem z prawej. Kanapę ewentualnie przesuwasz troszkę w lewo (bliżej drzwi).
Nie wiem, jak bardzo istotne podczas słuchania jest siedzenie idealnie na osi symetrii kanapy... U siebie w pokoju oś symetrii kanapy nie jest tożsama z osią symetrii kolumn. Podczas słuchania siedzę na kanapie trochę "na prawo".
Szafę koło drzwi zamieniasz miejscami z "nową szafką" - bo tak "wpadasz" na szafę wchodząc do pokoju, a prawy dolny róg jest niewykorzystany.

Takie moje gdybania, oczywiście niczym niepodparte, bo każdy ma własne upodobania, a nie mając zdjęcia pokoju nie mam pojęcia, czy to się będzie trzymało kupy (także wizualnie - układ w naszym salonie jest kompromisem pomiędzy ideałem akustycznym, a wymogami wizualnymi Dyrekcji).

P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomysł wyrzucenia jednego biurka jest całkiem niezły.. Dlatego tak też zrobię, a kolumny posadzę wreszcie na jakiś podstawkach icon_smile.gif A biurko musi być między kolumnami bo jest na nim monitor pełniący także role ekranu do odtwarzania filmów.
Nie mam dużo pieniędzy na jakieś profesjonalne podstawki, ale na allegro znalazłem kilka prawdopodobnie wartych uwagi:

http://allegro.pl/stojak-pod-kolumne-szkla...1681964817.html
http://allegro.pl/podstawki-stojaki-standy...1695173599.html
http://allegro.pl/podstawy-stojaki-pod-kol...1698605248.html
http://allegro.pl/standy-podstawy-stojaki-...1700570666.html

Które z nich byłyby najodpowiedniejsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drugi link od góry, będą naprawdę niezłe, ale zwróć uwagę, że to cena za sztukę. I tak warto. Reszta to badziewie. Żadnego szkła czy płyty laminowanej, to dobre do kuchni icon_lol.gif No i jak pisałem wcześniej kolumny przyklej na Blu Tack i będzie dobrze. Zanim kupisz jednak te standy, skontaktuj się ze sprzedającym i spytaj, czy byłaby możliwość zrobienia tam otworów w który mógłbyś wsypać suchy piach. To dodatkowo zwiększyło by stabilność/masę standów. Co na ogół działa bardzo korzystnie na brzmienie. Sprawdź też czy taka wysokość standów będzie dla Twoich kolumn odpowiednia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za odpowiedź! Tak właśnie myślałem, że drugie będą najlepsze icon_smile.gif Co do otworu na piasek - zapytam się, a wysokość trzeba by zwiększyć do 80cm, ale sprzedawca napisał w opisie że istnieje zmiana wymiarów.

Rozumiem, że te otwory miałyby być u góry?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W standach Sonus Faber, które kiedyś miałem miałem, otwory były od spodu zaślepione plastikowymi korkami (podobnymi jak w dawnych najtańszych winach, ale pewnie za młody jesteś by pamiętać icon_wink.gif ) U góry mogłoby to być widoczne i szpecić standy. O to też możesz zapytać sprzedającego, pewnie wykonywał już takie zamówienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby nie zakładać drugiego tematu to napiszę tutaj icon_smile.gif
Pozostała jeszcze sprawa nowych kabli. Obecnie mam kable Lexton (4zł/metr), lecz pójdą one do małych kolumienek, które buduję.
Postanowiłem wymienić je na coś lepszego, co ociepliło by trochę niższe pasma.
Moją uwagę zwrócił kabel Hotline Blue line (2,5mm2):
http://hifistation.pl//index.php?products=...amp;prod_id=567 - z opisu wydaje się być idealny icon_smile.gif Słyszał ktoś o kablach tej marki?
Ewentualnie mogę jeszcze wziąć kabel Ultralinka (2,1mm2:
http://sklep.rms.pl/index.php?p1564,przewo...r-2-c2sc-14-500

Który z nich będzie lepszej jakości?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy co pragniesz uzyskać, skorygować w brzmieniu zestawu.
Hotline Blue w jednych zestawieniach gra dobrze w innych źle. Poleca je red. Pacuła z High Fidelity OnLine. Ale raczej nie ocieplą brzmienia.
Ultralink Challenger-2 gra nieco łagodniej ciemniej, również dobry kabel, chyba będzie lepszy.
Możesz też pomyśleć o kablach Chord Carnival Silverscreen. Oczywiście najlepiej by było wypożyczyć i posłuchać, bo nie wiadomo czy Ci będą odpowiadały.
A co do ocieplenia, to poszukaj używanych Van den Hul, Cable Talk, Sonic Link AST 75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemeblowanie zrobione, kupione kable Ultralink Challenger 2 i podstawki... Ogółem jest trochę lepiej, dźwięk pełniejszy. Ale dziura w paśmie w okolicach 95-80 hz nadal pozostała.. icon_sad.gif Nie wiem, co jeszcze można z tym zrobić, to już chyba taka charakterystyka pokoju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×