Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
chrapek

Wzmacniacz SCOTT A436

Witam,
Ostatnio stałem się posiadaczem wzmacniacza jak w temacie. Przeszperałem neta i niewiele znalazłem na jego temat (rocznik '76 i ponoć dobry wzmak). Piszę więc tutaj aby dowiedzieć się czegoś więcej.
1. Ile jest wart taki sprzęt dzisiaj? Stan ocecniam na 4+ brakuje jedynie żaróweczek podświetlenia, widoczne są normalne ślady użytkowania. Gra czysto.
2. Jakie kolumny do niego podłączyć żeby go dobrze wykorzystać (zaznaczam, że chciałbym podpiąć do niego cztery kolumny, oczywiście jakieś starsze ale dobre -co polecacie?)
3. Jaki korektor do niego byłby dobry, od radmora może być, czy coś innego?

Obecnie używam DIORy WS354 z kolumnami NewMildton'a 80, jakoś mi to starcza, ale skoro mam tego SCOTTa to bym sobie skompletował coś lepszego.
Budżet: jeśli się da to coś do 1000zł z hakiem zachowując stosunek jakość/cena. Jeśli nie to jestem skłonny narazie kupić dwie kolumny w tej kwocie, aby grało to lepiej od mojej DIORy.

Pozdrawiam, Michał.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, czy ktoś tu na forum potrafi Ci coś więcej o tym wzmacniaczu powiedzieć. No, może któryś z kolegów go akurat użytkował? użytkował. Tymczasem znalazłem to:
http://www.hifi-studio.de/hifi-klassiker/scott-hifi.htm
Cena? Trudno określić. Ten sprzęt to już typowy vintage. Jakby się trafił amator to i kilkaset złotych zapłaci. Normalnie podejrzewam, że nie więcej niż 200-250zł. O ile oczywiście jest w tak dobrym stanie.
A teraz moje pytania:
# Dlaczego chcesz podłączyć do nie go cztery kolumny, czemu to ma służyć?
#Porównywałeś pewnie z Diorą na Mildtonach, który wzmacniacz gra lepiej i dlaczego?
# Reszta pytań tu: http://forum.audio.com.pl/Wzmacniacz-kolum...AZZ-t32468.html
Nie chciało się spojrzeć w inne wątki, by wiedzieć co trzeba napisać, o co pytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
- Cztery kolumny postawiłbym sobie w każdym rogu pomieszczenia, i bym miał dźwięk "z każdej strony"
- Tak, porównywałem oba wzmacniacze, Diora ma bardziej rozbudowaną regulację tonów (SCOTT ma tylko regulację tonów niskich i wysokich) przez co ustawiam sobie takie tony jak mi odpowiadają. Wg mnie SCOTT grał lepiej ale tylko jak się da trochę głośniej. Myślałem więc o dokupieniu większych kolumn. Wiem, że dwie kolumny odpowiednio ustawione mogą dać dobry efekt, ale jakie są minusy podłączenia czterech kolumn i rozstawienia ich w pokoju. Troche czytałem wcześniej forum i wiem, że wpływ na odsłuch ma samo pomieszczenie, podłoga jak i inne elementy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim do słuchania w stereo używa się dwóch kolumn. Jak dasz cztery będziesz miał bałagan dźwiękowy. Ponieważ dwie kolumny dają tzw. scenę stereo. A dwie drugie po co? To jakby Ci dwa zespoły na dwóch scenach, jeden z tyłu drugi z przodu grały to samo.
Będzie gorzej bo lepiej na pewno nie. Poza tym obciążasz niepotrzebnie wzmacniacz. Jeszcze inna sprawa, to lepiej kupić dwie lepsze kolumny za te pieniądze.
Jeszcze inna sprawa, to kto stawia kolumny w rogach pokoju? icon_eek.gif Niepotrzebnie podbijają się niskie tony, dźwięk jest podbarwiony, chaotyczny, nie ma to nic wspólnego z prawidłowym odbiorem stereo. By osiągnąć dobre brzmienie kolumny powinny być odsunięte chociaż po kilkadziesiąt cm. od ścian.
Jeśli chcesz się dowiedzieć choć podstawowych spraw o akustyce i ustawianiu sprzętu, napisz na PW, podaj mi swój adres mail a wyślę Ci kilka skanów przystępnie napisanych artykułów o tej tematyce. Są tam i rysunki poglądowe.
A tymczasem polecam poczytać choćby to http://audio.com.pl/faq
Trochę podstawowych informacji. Ta wiedza na pewno nie zaszkodzi a pomóc może icon_biggrin.gif
I jeszcze jedno. Jak wzmacniacz jest dobry i są odpowiednie dobrze ustawione kolumny, nie potrzeba żadnych regulacji.
Dlatego tym bardziej korektor jest niepotrzebnym elementem. Tak naprawdę bardziej psuje on brzmienie niż pomaga. A jako dodatkowe urządzenie wpięte szeregowo w tor audio generuje rzecz jasna dodatkowe szumy i zniekształcenia.
Dziś już nikt poważnie myślący o słuchaniu muzyki w dobrej jakości nie używa korektora. W niektórych wzmacniaczach nie ma nawet potencjometrów do korygowania niskich czy wysokich tonów, albo jest możliwość ich odłączenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za namową forumowicza f1angel podaje "parametry" pomocne w doborze kolumn:
- Lubię wyostrzone dźwięki, ale nie pogardze również głębokim basem.
- Pokój, a raczej poddasze ok. 30m2, na podłodze parkiet dębowy, sufit jak to na strychu bywa - dwuspadowy (skosy nie sięgają podłogi, kończą się na wysokości 1m, dalej w dół jest normalna ściana).
- Minimum mebli: biurko, łóżko, krzesło, fotel, żadnych firan czy zasłon.
- Kolumny oczywiście da rade odsunąć od ściany.
- Sprzęt raczej używany.
- Za źródło dźwięku robi komputer, czasem gramofon Technicsa
- Sprzęt jaki posiadam aktualnie to Diora ws354 + New Mildton 80. Generalnie gra dobrze, ale szukam czegoś co zagra lepiej.
- Kable jakieś będzie trzeba dobrać.
- Żadnego sprzętu jeszcze nie wytypowałem.
- Muzyka: od muzyki filmowej, poważnej, na rozrywkowej kończąc.
- Kolumny chciałbym dobrać do wzmacniacza jak w temacie.
Jeśli to nie kłopot to proszę o jakąś radę odnośnie kolumn.

Pozdrawiam, Michał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0