Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
PiotrekSGL

Amplituner stereo + kolumny DIY. Pomoc w budowie.

Recommended Posts

Jako, że jest to mój pierwszy post na tym forum, to chciał bym się przywitać.

Założyłem nowy temat, ponieważ mam kilka problemów do rozwiązania.
Otóż chciał bym sprawić sobie jakiś sprzęt grający. Obecnie mam starą mini wieżę Aiwa. Decki nie działają od bardzo dawna (ale to nie istotne), a ostatnio posypała się zmieniarka CD. Do tego mam 4 kolumny (2 oryginały Aiwa + 2 stare Unitry ze zmienionymi głośnikami). Oczywiście Aiwy grają znacznie lepiej, bo wkładając inne głośniki do kolumn Unitry nie pomyślałem, że to tylko pogorszy jakość. Człowiek uczy się na błędach...

Teraz doszedłem do wniosku, że kupię sobie jakiś używany amlituner (w przyszłości dokupię odtwarzacz CD) i zbuduję samodzielnie kolumny. Sporo się naczytałem, o budowie kolumn i zwrotnic. Pewne rzeczy już wiem, ale mam jeszcze sporo wątpliwości co do mojej koncepcji.

Muszę zaznaczyć, że mam dość ograniczony budżet. Co to oznacza? - Amplituner do 400zł (używany), głośniki - samodzielne wykonanie, kwota bliżej nie określona, ale bez szału. Wszystko ma tylko nie grać gorzej, niż to co mam teraz, a było by miło gdyby zagrało odrobinę lepiej.

Może zacznę od amplitunera.
Ogólnie chciał bym, aby był to sprzęt, do którego można podłączyć 4 kolumny o impedancji 8ohm. Wytypowałem kilka sztuk, spośród egzemplarzy dostępnych na allegro.
Mianowicie:
DENON: DRA-295
SONY: STR-GX315,STR-GX511, STR-GX390,STR-GX290 STR-DE135, STR-D265, STR-DE205
YAMAHA: RX-396RDS

Zakup którego z nich odradzacie mi najmniej? icon_smile.gif


Nie zależy mi na porażającej mocy. Sprzęt będzie używany jako głośniki do laptopa, telewizora i do słuchania płyt z odtwarzacza CD (jak sobie kupię icon_biggrin.gif). Pokój 17m2.


Teraz kolumny... Docelowo mają być cztery.

Czytałem o teorii budowy kolumn. Chcę mieć podłogowe - bardziej mi odpowiadają wizualnie. Obliczyłem pojemności obudów pod wybrane głośniki, średnicę otworu bass reflex. Podzieliłem środek przegrodami pod różnymi kątami i przewidziałem małą komorę na dociążenie odrobiną piasku.

Głośniki firmy STX:
Niskotonowy - W.STX.8.1,5.200.8.F.S.MC.X (GDN-22-140-SCX)
Średniotonowy - M.STX.6,5.1.150.8.F.S.MC (GDM-17-180) lub M.STX.6,5.1,5.200.8.F.S.MC.X
Wysokotonowy - T.STX.4.1.200.8.F.P.PC

Zwrotnica.
Tu zaczynają się schody. Czytałem trochę jak to ma z grubsza wyglądać, ale brak mi doświadczenia aby ocenić, czy taka, czy inna konfiguracja się sprawdzi czy nie. Z pomocą kalkulatora znalezionego w internecie, zrobiłem taką małą symulację. Poniżej schemat zwrotnicy, wraz z opisem elementów. Wiem, że nie da się osiągnąć bardzo dobrych efektów bez wykonania pomiarów i ręcznego dopasowania elementów, ale ktoś doświadczony i obyty z tematem, może będzie w stanie mi odrobinę pomóc.

EDIT: Poprawka - C2=22uF. Pomyliłem się przy rysowaniu.




A tutaj wykresy z owego symulatora. Nie wiem czy się na coś przydadzą.





Jest to wersja "na start". Czyli tańsze elementy, byle by na początek grało. W przyszłości nie wykluczam budowy porządniejszych zwrotnic. Głośników raczej wymieniać nie będę.
I teraz moje pytanie: Czy warto się w to pchać? Ewentualnie - jakie poprawki wprowadzić, żeby osiągnąć w miarę poprawny efekt, możliwie jak najtaniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Amplituner do 400zł (używany).



Cześć icon_smile.gif
Amplituner może nie być najlepszym pomysłem. Generalnie część radiowa może niekorzystnie wpływać na pracę części odpowiedzialnej za wzmocnienie sygnału.
Wybór czystych wzmacniaczy jest też dużo szerszy na rynku wtórnym.
Jeżeli chodzi o sam wzmacniacz - Yamaha A-520 jest niezła. Miałem kiedyś. Całkiem przyjemny odsłuch. Do tego zmieścisz się w 2/3 twojego budżetu.
Jeżeli oprócz jakości ważny jest dla CIEBIE też wygląd sprzętu - możesz zainteresować się produktami NIKKO - Np. TRM-600 lub 800
(ten ostatni może Ci się nie zmieścić w budżecie)

Cytat

, głośniki - samodzielne wykonanie, kwota bliżej nie określona, ale bez szału. Wszystko ma tylko nie grać gorzej, niż to co mam teraz, a było by miło gdyby zagrało odrobinę lepiej.



Ile to jest dla Ciebie "bez szału" ?

Cytat

Teraz kolumny... Docelowo mają być cztery.



Czy dobrze to przemyślałeś ? - zestaw 4kolumn ciężej jest zestawić, ciężej właściwie akustycznie objąć obszar w którym słuchasz, możesz zapomnieć o lokalizacji instrumentów w scenie.

Cytat

Czytałem o teorii budowy kolumn. Chcę mieć podłogowe - bardziej mi odpowiadają wizualnie. Obliczyłem pojemności obudów pod wybrane głośniki, średnicę otworu bass reflex. Podzieliłem środek przegrodami pod różnymi kątami i przewidziałem małą komorę na dociążenie odrobiną piasku.

Głośniki firmy STX:
Niskotonowy - W.STX.8.1,5.200.8.F.S.MC.X (GDN-22-140-SCX)
Średniotonowy - M.STX.6,5.1.150.8.F.S.MC (GDM-17-180) lub M.STX.6,5.1,5.200.8.F.S.MC.X
Wysokotonowy - T.STX.4.1.200.8.F.P.PC

Zwrotnica.
Tu zaczynają się schody. Czytałem trochę jak to ma z grubsza wyglądać, ale brak mi doświadczenia aby ocenić, czy taka, czy inna konfiguracja się sprawdzi czy nie. Z pomocą kalkulatora znalezionego w internecie, zrobiłem taką małą symulację. Poniżej schemat zwrotnicy, wraz z opisem elementów. Wiem, że nie da się osiągnąć bardzo dobrych efektów bez wykonania pomiarów i ręcznego dopasowania elementów, ale ktoś doświadczony i obyty z tematem, może będzie w stanie mi odrobinę pomóc.



Pokazany przez Ciebie układ zwrotnicy nie jest najgorszy, ale zdecydowanie lepsze efekty uzyskasz na filtrach 3 rzędu szczególnie w torze nisko i wysoko-tonowym (dzielona indukcyjność / dzielona pojemność) - dostaniesz bardziej strome charakterystyki przełączania
Wyliczenia te są jednak czysto teoretycznie, nie uwzględniają charakterystyki przetworników, i wielu, wielu innych zjawisk. W praktyce nie jest tak różowo jak na Twoim wykresie.
Jeżeli sam zabierasz się za budowę kolumn - może lepiej na początek postawić na układ dwudrożny ???

Nie wiem jakie masz doświadczenie w budowie kolumn, ale pierwsza para bardzo rzadko wychodzi dobrze.... Może jednak postawić na coś dostępnego w drugim obiegu?
IMO Robienie zamkniętych paczek z bass-reflexem jest stratą czasu. Jak już robić, to coś naprawdę Ciekawego.
Co byś powiedział na taką konstrukcję?
https://www.youtube.com/watch?v=JXXNdDJHKzg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Użycie amplitunera wielokanałowego uzasadnia potrzebe posiadania więcej niz pary kolumn. Uważam że projekt kolumn jest sensowny przy niskim budżecie i małym doświadczeniu. Użyta kombinacja filtrów 2 rzędu i pierwszego jest bezpieczna.
Może nie zapewni najlepszego dźwięku, ale dobrze zacząć od czegoś takiego. Nie zgodzę się że im większe nachylenie zbocza tłumienia filtru tym lepiej. Sprawa jest znacznie bardziej złożona. Osobiście wolałbym wybrać oferowane przez STX dwudrożne MX-140. Na stronie producenta można znaleźć schemat i plany obudowy oraz głośniki. Również można tam nabyć gotowe zwrotnice(cena 191 zł/szt) Obudowę można zintegrować ze standem w trakcie wykonania. Żart chomika1982
jest tu chyba niezbyt smaczny. Jednodrożne kolumny z bardzo drogimi głośnikami Lowthera nie każdemu muszą przypaść do gustu. Mają bardzo wiele ograniczeń i używa się ich do specyficznego (również bardzo drogiego) sprzętu. Zbudowaniu do nich obudów nie jest w stanie podołać często nawet dobry stolarz. Można to porównać do sytuacji gdy ktoś che sobie wybudować tani domek w Polsce, a ktoś inny radzi mu wybudowanie pałacu który sprawdziłby się tylko w tropikach.
Rozwiązaniem może być również budowanie na początek jednej pary kolumn. Potem można się zastanowić nad następna parą. Będziemy wtedy wiedzieć czy te które już zbudowaliśmy nam odpowiadają. W następnej parze możemy wprowadzić już jakieś poprawki. Dwudrożne kolumny źle zaprojektowane moga okazać się gorszym wyborem niż 3-drożne jakie założyłeś w swoim poście.
Osobiście namawiam do eksperymentowania z kolumnami. Może to dać wiecej satysfakcji niż kupownie kolumn z drugiego obiegu jeśli nie mamy pewności że sa w pełni sprawne i że nie były wcześniej źle naprawiane. Odnosi się to z reszta do całego sprzętu. Często możemy spotkać sprzęt uzywany który ktoś sprzedaje , bo po jakichs naprawach nie gra tak jak dawniej , tylko jakoś tam.
ps Zwróć uwage na wartość kondensatora C2 2,2 uF to za mało. Tam powinno byc najprawdopodobniej 22 uF. lub 0,022mF ( to taka sama wartość).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myślałem o amlitunerze właśnie ze względu na radio. Nie musiał bym dokupywać kolejnego elementu, przez co odpada kolejny koszt z tym związany. Radio się przydaje i zdaża mi się go słuchać. A tak na prawdę - czy aż tak słychać wpływ tunera na resztę urządzenia? - zakładając, że nie mam kolumn za kilka, czy kilkanaście tysięcy złotych. Jeśli nawet na gorszych kolumnach da się to zauważyć, to jeszcze przemyślę zakup samego wzmacniacza.

Jest jeszcze jedna kwestia, której wcześniej nie poruszyłem - pobór energii elektrycznej. Większość z amplitunerów które wytypowałem ma pobór mocy na dość niskim poziomie (okolice 120W), natomiast zauważyłem, że same wzmacniacze często biorą sporo więcej prądu. Chciał bym uniknąć sytuacji w której przez kilka godzin dziennie będzie włączony sprzęt zużywający 500W.

Cytat

CYTAT(PiotrekSGL @ 2.12.2014, 20:39 ) *
, głośniki - samodzielne wykonanie, kwota bliżej nie określona, ale bez szału. Wszystko ma tylko nie grać gorzej, niż to co mam teraz, a było by miło gdyby zagrało odrobinę lepiej.


Ile to jest dla Ciebie "bez szału" ?


Przy budowie kolumn chciał bym się zamknąć w ok.400zł za sztukę. Tak jak pisałem - na początek zwrotnice raczej słabsze, z możliwością rozbudowy i ulepszenia w przyszłości. Domyślam się, że im lepsze filtry zastosuję, tym lepszy będzie efekt końcowy, ale jak sam zauważyłeś - bez pomiarów nie ma żadnej pewności jak taki zestaw będzie grał. W efekcie mogę wydać sporo pieniędzy na coś, co nie będzie wykorzystywać pełni swoich możliwości. Dla tego jeśli taka zwrotnica jaką zaproponowałem może zostać, to dobrze. Wykresy oczywiście nijak mają się do rzeczywistości, ale przynajmniej dają ogólny pogląd jak głośniki mogą się zachować przy konkretnych wartościach elementów.

Cytat

Jeżeli sam zabierasz się za budowę kolumn - może lepiej na początek postawić na układ dwudrożny ???


Nie jestem amatorem totalnej "techno-rąbanki", ale czytałem, że z trójdrożnych kolumn dostaje się więcej niskich tonów. Słucham najczęściej wszelkiej maści metalu, rocka, ale również czasem jakiejś muzyki elektronicznej, czy spokojniejszych gatunków. Ogólnie mam dość szeroki zakres upodobań muzycznych i chciał bym żeby ten bas był gdzieś tam w pogotowiu, gdy będzie potrzebny.

Cytat

Nie wiem jakie masz doświadczenie w budowie kolumn, ale pierwsza para bardzo rzadko wychodzi dobrze.... Może jednak postawić na coś dostępnego w drugim obiegu?


Zupełnie żadnego - jestem totalnym nowicjuszem. Dla tego właśnie napisałem tutaj, aby popełnić możliwie jak najmniej błędów. Mimo wszystko chciał bym spróbować swoich sił w tej materii.


Cytat

Żart chomika1982
jest tu chyba niezbyt smaczny. Jednodrożne kolumny z bardzo drogimi głośnikami Lowthera nie każdemu muszą przypaść do gustu. Mają bardzo wiele ograniczeń i używa się ich do specyficznego (również bardzo drogiego) sprzętu. Zbudowaniu do nich obudów nie jest w stanie podołać często nawet dobry stolarz. Można to porównać do sytuacji gdy ktoś che sobie wybudować tani domek w Polsce, a ktoś inny radzi mu wybudowanie pałacu który sprawdziłby się tylko w tropikach.


Właśnie nie do końca wiedziałem o co mu chodzi... Jak widać, nie łapię jeszcze tego humoru.


Cytat

Rozwiązaniem może być również budowanie na początek jednej pary kolumn. Potem można się zastanowić nad następna parą. Będziemy wtedy wiedzieć czy te które już zbudowaliśmy nam odpowiadają. W następnej parze możemy wprowadzić już jakieś poprawki. Dwudrożne kolumny źle zaprojektowane moga okazać się gorszym wyborem niż 3-drożne jakie założyłeś w swoim poście.

ps Zwróć uwage na wartość kondensatora C2 2,2 uF to za mało. Tam powinno byc najprawdopodobniej 22 uF. lub 0,022mF ( to taka sama wartość).


Tak właśnie zrobię - zostanę przy dwóch. Z czasem zawsze mogę spróbować je ulepszyć, a drugą parę zrobić już z poprawkami.
Racja - pomyliłem się. Powinno być 22uF.

Cieszę się, że nie ma tragedii z tymi moimi wypocinami.

Czy będzie bardzo źle, jeśli użyję kondensatorów elektrolitycznych? Ewentualnie które powinny być lepsze, a które mogą być (w ostateczności) elektrolityczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Planując podpiąć nieco enigmatyczne kolumny( ohm) wiec lepiej mieć coś wydajnego prądowo - więc raczej wzmacniacz.
Jeśli chcesz mieć lepszej jakości dźwięk też zdecydowanie wzmacniacz .
Jeśli chcesz mieć lepszy dźwięk w muzyce, słuchasz muzyki nie nastawiasz się tylko na hałas to zdecydowanie dwie kolumny.
Jesli chcesz tuner, kup go oddzielnie, radio kosztuje bardzo niewiele , lepsza jakość oddzilnego radia, lepsza jakość samego wzmacniacza.
Gratuluje pewności siebie w budowie kolumn, nie piszę ironicznie, czasem każdy chce czegoś spróbować samemu. Oby dobrze mierzył dobrze swoje siły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żart chomika1982 jest tu chyba niezbyt smaczny. Jednodrożne kolumny z bardzo drogimi głośnikami Lowthera nie każdemu muszą przypaść do gustu. Mają bardzo wiele ograniczeń i używa się ich do specyficznego (również bardzo drogiego) sprzętu.



Chciałem TYLKO dobitnie wyrazić opinię, że MOIM zdaniem jak już robić samemu, to warto robić coś niestandardowego w powszechnym tego słowa znaczeniu. Jeżeli ma to być konstrukcja jakich wiele zostało dobrze opracowanych, to MOIM zdaniem BEZPIECZNIEJ jest po prostu wybrać coś przyzwoitego na rynku wtórnym... Nie miałem zamiaru nikogo urazić, tylko przekazać opinię, że jak robić, to coś, czego (powszechnie) nie ma, a nie wyważać otwartych drzwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cytat

Żart chomika1982 jest tu chyba niezbyt smaczny. Jednodrożne kolumny z bardzo drogimi głośnikami Lowthera nie każdemu muszą przypaść do gustu. Mają bardzo wiele ograniczeń i używa się ich do specyficznego (również bardzo drogiego) sprzętu.



Chciałem TYLKO dobitnie wyrazić opinię, że MOIM zdaniem jak już robić samemu, to warto robić coś niestandardowego w powszechnym tego słowa znaczeniu. Nie miałem zamiaru nikogo urazić, tylko przekazać opinię, że jak robić, to coś, czego (powszechnie) nie ma, a nie wyważać otwartych drzwi...


Zgadzam się z chomik1982. Jeśli ktoś subtelną fajną aluzję traktuje jako niesmaczny żart i to niesmaczny "tu" ( MobyDick tu bywa całkiem wesoło, ale i profesjonalnie i czasem są ostrzejsze aluzje ) proponuje więcej dystansu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o tanie amplitunery i tanie wzmacniacze to bajkami są informacje o jakoby zgubnym wpływie wbudowanego radia na ich brzmienie. Dawno potwierdzono to w testach , że w sprzęcie budżetowym rozdzielanie tych elementów nie przynosi żadnych plusów. Koszt budowy osobnego tunera i wzmacniacza jest większy niż ich połączenia. Za to niekoniecznie zawsze amplituner musi być zawsze tańszy niż suma cen 2 klocków. Ostatnio osobne tunery stają się coraz rzadsze. Czasem radio FM wbudowuje się w CD. Creek ostatnimi czasy wypuścił wzmacniacz który można wyposażyć w kartę tunera. Osobiście uważam że w sprzęcie audio lepiej radio FM zastąpić radiem internetowym lub satelitarnym. Cyfrowa radiofonia DAB-T jest również dostępna dla abonentów Cyfrowego Polsatu.
Większy głośnik nie musi zawsze zapewnić lepszego basu, ale często tak jest. Sporo zależy od jego budowy. 22 cm STXa i 17 lub 18 cm średnicy oznaczają głośniki o wielkościach membran takich jak 20 i 16 cm z Tonsilu (stare głośniki). Nawet jeśli chodzi o bas wolałbym głośnik mniejszy z MX-140. Lowthery i inne głośniki szerokopasmowe kiepsko sprawdzają się przy dynamicznej muzyce takiej jak rock czy metal. Kondensatory elektrolityczne mają sens szczególnie jako C2 i C3.
Powinny to być jednak kondensatory bipolarne. W C1 lepiej zainwestować w kondensator foliowy. Będzie miał on największy wpływ na brzmienie kolumn. Jego stosunkowo niewielka wartość sprawia że nie będzie musiał kosztować kroci. Z czasem można poeksperymentować wymieniając go na innego typu. Można tu użyć kondensatorów metalizowanych MKS (poliestrowe), MKP (polipropylenowe), poliwęglanowe, polistyrenowe lub z okładkami z folii metalowej. Jest ich wiele rodzai i pochodzące od różnych producentów mogą zapewnić inny rodzaj brzmienia.Właśnie ten kondensator (C1) powinien być najlepszy. C2 jest również ważny. W tym przypadku czasem dobrze sprawdzają się dobre kondensatory elektrolityczne. Nie zawsze kondensator droższy musi lepiej sprawdzić się w naszym sprzęcie. Czasem może okazać się że elektrolit dobrze sprawdza się w torze głośnika wysokotonowego , jeśli głośnik daje dość zapiaszczone wysokie tony lub (i) niezbyt dobry wzmacniacz brzmi zbyt siarczyście. Każdy element zwrotnicy może mieć wpływ na brzmienie całości sprzętu. Myślę że dobrym wyborem były by jako C1 MKP Jantzen Cross-cap 3,9 uF będzie kosztował jakieś 8 zł/szt (22uF to już 20zł).

Jeśli chodzi o pobór mocy wzmacniacza , to należy sie liczyc z tym ze włączony amplituner wielokanałowy bez względu na to czy pisze na nim że moc pobierana to 250 czy 750 W ( sa to wartości maksymalne pobierane z sieci ) bedzie pobierał około 50 W nawet kiedy nic nie gra i niewiele wiecej kiedy gra niezbyt głośno.
Wzmacniacze stereofoniczne maja często wieksze odchylenia poboru mocy od jakiejś normy. Czasem będzie to kilkanascie wat a w innym kilkadziesiąt. Sporo zależy np. od budowy transformatora.

Kiedy pisałem o niesmacznym żarcie chomika1982 nie nalezało tego brać zbyt dosłownie. Człowiek chce zbudować cos taniego, a ten pokazuje odnośnik do sprzętu hi-end na youtube ni z gruszki ni z pietruszki. Do tego taki który jest adresowany do ludzi o specyficznym guscie muzycznym. Czasem bardzo komiczne są sytuacje kiedy ktoś usiłuje cos takiego naśladować używając głośników które sie do tego nie nadają i buduje fikuśne kolumny kompletnie bez sensu. Ma do tego prawo, bo kto miałby mu tego zabronić. Znam przypadek kiedy 3 osoby zamówiły u stolarza obudowy tubowe i zamontowały w nich głośniki Visatona przewidziane do obudowy zamknietej lub labiryntowej. Wydali na to dość sporo. Problemem było potem jak sie tego pozbyć żeby odzyskać wyrzucone na to pieniądze.
Przyznaje że mogło to zabrzmieć zbyt ostro icon_smile.gif (ten niesmaczny żart)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chodzi o tanie amplitunery i tanie wzmacniacze to bajkami są informacje o jakoby zgubnym wpływie wbudowanego radia na ich brzmienie. Dawno potwierdzono to w testach , że w sprzęcie budżetowym rozdzielanie tych elementów nie przynosi żadnych plusów.


Podrzuć jakiegoś linka do testów o których piszesz. Ja zawsze lubiłem radio i szedłem na łatwiznę i prawie zawsze miałem, kupowałem amplitunery, z małymi wyjątkami np. krajowych wież z lat 80-90 gdzie był wzmacniacz ( byle jaki) i tuner może wtedy zakodowałem sobie że nie ma sensu tego dzielić. Jednak kilka razy, mnie i innym , f1angel zwrócił uwagę po grzyba kupuje się amplituner... podjąłem wielki trud i sam posłuchałem kilka relatywnie tanich wzmacniaczy i amplitunerów ( bo na takie mnie ewentualnie stać ). Nie jestem złotouchym audiofilem, nie włuchuje się w szmery i realizację nagrań, ale jednak różnice miedzy niedrogimi wzmacniaczami, a amplitunerami dla mnie są, bo Yamaha as300/500, to nie rs300/500, pioneer sx20 to nie pioneer a20, czy 30, denon dra500, to nie denon pma520 , również amplitunery KD to nie wzmacniacze stero. Różnice są mniej lub bardziej subtelne, czasem bardzo spore, zalezy od aspektu, jak ktoś jest wzrokowcem może zajrzeć do środka urządzenia, tu też są spore różnice. Z tym podejściem, że połączenie, lub nie, nie ma wpływu, chyba jest jednak różnie, można zjeść normalnie zupę i drugie danie, można też zlać wszystko do garnka(nawet gorszej jakości i tańsze) i zblenderować, czy będzie tak samo smakować ? Bo idąc takim tropem, że nie ma wpływu, tylko dodać do amplitunera, odtwarzacz cd, deck, dac na toslinka i mamy miniwieżę... Kiedyś też ktoś pisał i śmiał się z ludzi że szukają różnych wymyślnych wzmacniaczym, bo jak twierdził wzmacniacz nie wpływa na dwięk, bo to układy elektroniczne i mają one tylko wzmacniać sygnał, co też robią... cięzko polemizować z takim podejściem.

Cytat

Koszt budowy osobnego tunera i wzmacniacza jest większy niż ich połączenia.


Nic w tym dziwnego.
Cytat

Za to niekoniecznie zawsze amplituner musi być zawsze tańszy niż suma cen 2 klocków.


Jednak poruszając się w tym samej klasie , czy poziomie cenowym, jest najczęściej tańszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zwrotnicę złożę na poleconych komponentach, a reszta wyjdzie w praniu. Jeżeli dźwięk nie będzie mi odpowiadał, zawsze w późniejszym terminie mogę się dalej pobawić z modyfikacjami.


Wracając do wzmacniacza - chyba jednak zdecyduję się na początek na sam wzmacniacz. Pobór mocy jest co prawda większy, ale jeżeli są to wartości maksymalne to myślę, że jakoś to przeżyję. Oprócz tego, po przejrzeniu allegro zauważyłem, że jest na prawdę spory wybór używanych wzmacniaczy - większy niż amplitunerów. W wielu przypadkach nawet są tańsze niż amplitunery, które na początku typowałem. Radio póki co, zawsze mogę włączyć na komputerze. Jakoś sobie poradzę.

Teraz pozostaje jeszcze kwestia - który wybrać? Szczerze mówiąc nic mi nie mówią te wszystkie oznaczenia modeli... Co byście polecili? Zaznaczam, że estetyka również ma dla mnie znaczenie. Najważniejsze aby sprzęt był czarny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Któraś z audiofilskich gazet brytyjskich wyznawała właśnie podejście takie, że wzmacniacze charakteryzują tylko parametry mocy i niema sensu pisać o ich walorach brzmieniowych. Wycofali się z tego icon_smile.gif . Widzę że jestem tu często opacznie rozumiany. Jakieś 20 lat temu czytałem artykuły w prasie drukowanej na temat sensowności (a raczej jego braku) rozdzielania wzmacniacza i tunera w tanim sprzęcie. Trudno by było mi znaleźć do tych artykułów linki ( przypominało by to próbę przeciągania tekstu palcem w wydrukowanej książce). Kiedy porównujemy amplituner z zestawem wzmacniacz + tuner, obie te sytuacje powinny kosztować tyle samo. Obecnie tuner np. Denona kosztuje prawie tysiąc złotych. Sprawia to że niema sensu porównać wzmacniacza z amplitunerem za tysiąc złotych , bo nie zostaje nam nic na wzmacniacz. Kiedy bierzemy pod uwagę wzmacniacz za 700 zł, wtedy możemy go porównywać z amplitunerem za 1700 zł. Dlatego nie możemy porównywać amplitunera za 1000 zł ze wzmacniaczem za tyle samo. Przyzwoity amplituner powinien wyłączać obwody tunera kiedy go nie używa. Swego czasu Onkyo wypuściło amplituner-CD który bardzo dobrze się sprzedawał przy cenie 2200 zł. W tym czasie bez problemu można było w takiej cenie kupić 3 osobne klocki. Sęk w tym że niekoniecznie musiały grać lepiej niż taki kombajn 3 w jednym. Trzeba dodać że wewnątrz znajdowały się takie same elementy jak w osobnym CD czy tunerze tego producenta. Od dawna podzespoły budżetowego sprzętu łatwo jest pomieścić w klockach o szerokości połowy standardu dużej wierzy czyli około 43 cm (połowa to około 22 cm )(napisałem około). Klocki Cyrus maja 21,5 cm szerokości. Nie grają przez to źle. Problemem staje się kiedy chcemy opchnąć w takiej obudowie duży zasilacz. A może to rodzic skojarzenia z tanim sprzętem mini. Osobny zasilacz może tu zasilać nie tylko wzmacniacz (może to rodzić skojarzenia z niezbyt drogimi wieżami w których zasilacz jest tylko w jednym klocku). Wszytko możemy łatwo zmieścić w jednej dużej obudowie. Jeśli będzie dobrze zaprojektowane nie musi źle grać z tego powodu.Osobne zasilania mogą prowadzić do tworzenia pętli masy. Jednak drogi dobry sprzęt jest zwykle dzielony na wiele części. I jest to podejście bardziej bezkompromisowe. Jednak sam fakt łączenia czy dzielenia nie jest tu najważniejszy. Ważne co w środku siedzi i jak jest rozmieszczone. Osobiście mam 2 tunery (osobne) i graja bezsprzecznie lepiej od tych które znajdują się wbudowane w amplitunery. Napisałem również (może niezbyt dosadnie) ,że obecnie można zrezygnować z radia FM zupełnie. Również napisałem że wzmacniacze stereo zwykle pobierają mniej energji niż wielokanałowe amplitunery. Zwykle nie oznacza że zawsze. Wzmacniacze lampowe i pracujące w klasie A (czystej) zwykle pobierają jej więcej (ale takich nie znajdziemy w wyznaczonym tu budżecie). Jako ciekawostkę podam że Sphinx Myth 3 który pierwszych kilka watów oddaje w klasie A pobiera podczas normalnej pracy 24W i 16W w trybie czuwania (ma wtedy tylko odłączone wyjścia głośnikowe i obniżony prąd spoczynkowy tranzystorów mocy, reszta działa normalnie). Na obudowie pisze że może pobierać 480W (ten wzmacniacz nie mieści się w wyznaczonym tu budżecie). Dlatego również uważam za bardziej sensowny wybór wzmacniacza stereo jeśli chcemy go używać do słuchania muzyki. W amplitunerach kina domowego płacimy nie tylko za radio i więcej końcówek mocy ale i za takie rzeczy jak przetworniki C/A i kwestie związane z obrazem. Ich duża sprzedaż i konkurencja doprowadziła jednak że za niewielkie pieniądze dostajemy zdecydowanie więcej technologi ( brakuje tu często budżetu na dobre wykonanie i materiały). Nie uważam się za eksperta w dziedzinie wyboru wzmacniaczy. Dlatego trudno mi tu doradzać. Kolumny buduję od dobrze ponad ćwierć wieku. Często bawiłem się z rozwiązaniami nietypowymi i eksperymentalnymi. Wbrew pozorom nie jestem w tej dziedzinie konserwatystą. Uważam jednak , że jeśli decydujemy się na jakieś rozwiązanie to nie powinno być to kwestują kaprysu tylko podyktowane jakimś celem. Żadna ideologia nie jest w stanie zmienić praw fizyki. Niestety w dziedzinie audio wielu uważa inaczej.
Wracając do kwestii osobnego radia. Można czasem bardzo tanio kupić używany stary tuner za bardzo niewielkie pieniądze. Dźwięk jaki z niego uzyskamy może często nie być lepszym od tego jaki uzyskamy podłączając przyzwoity telefon lub odtwarzacz przenośny plików (tzw MP3 lub MP4) z wbudowanym radiem. Mając szczęście i znając się na rzeczy możemy też kupić coś dobrego.

Pozdrawiam i czekam na wieści jak posuwają się sprawy w budowie kolumn.
Zawsze chętnie pomogę radą w tej dziedzinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wzmacniacz wybrałem taki: YAMAHA AX-397 http://allegro.pl/yamaha-ax-397-nowoczesny...4857960771.html

Co do kolumn, to dopiero po nowym roku coś się ruszy (niedługo zacznie się przedświąteczny młyn), ale obiecuję zdać relację z budowy i zaprezentować efekty.

Dziękuję wszystkim za udzieloną pomoc i fachowe rady. Jeżeli będę miał jeszcze jakieś wątpliwości to się odezwę.

Jeszcze raz dzięki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swoją droga to niezły wzmacniacz jak za 3 stówy. Powinien dobrze sprawdzić się z kolumnami typowo 8-mio ohmowymi. Gdyby miał obsłużyć tylko jedna parę kolumn na raz, warto by pomysleć o kolumnach 6-cio ohmowych w zakresie basu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...