Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dzień dobry.

Na wstępie witam Wszystkich serdecznie, gdyż jest to mój pierwszy post na tym zacnym forum.

Mój problem polega na tym, że na schodach w domu prowadzących z parteru na poddasze występuje koszmarne flutter echo (echo trzepoczące).
Mam nadzieję, że dobrze nazwałem to zjawisko - opieram się na informacjach znalezionych w internecie.

Aktualnie jestem w trakcie wykańczania domu i chciałbym pozbyć się tego przykrego efektu. Echo wpływa negatywnie na zrozumiałość mowy w salonie, oglądanie telewizora i oczywiście słuchanie muzyki.
Jest generalnie jeden wielki kocioł dźwiękowy. Pod schodami stoi telewizor i efekt jest taki, że osoba go oglądająca siedząc 2m przed nim ma problemy z usłyszeniem i zrozumieniem dźwięku, który się z niego wydobywa jeżeli za plecami lub obok ktoś prowadzi nawet cichą rozmowę, albo bawią się dzieci.

Na to nakładają się też problemy akustyczne pochodzące z salonu i okolic już na parterze, ale to będzie docelowo osobna historia.
Wydaje mi się, że w pokojach na górze dźwięki dochodzące z dołu są przez to jeszcze bardziej spotęgowane.
Jeszcze jakiś czas temu na poddaszu miałem całkowicie pustą przestrzeń, brak drzwi mebli itp - wtedy na dole był totalny koszmar akustyczny.

Po urządzeniu pokoi na górze i wstawieniu drewnianych drzwi jest znacznie lepiej, dlatego sądzę, że odpowiednie przygotowanie ścian na schodach-korytarzu znacznie poprawi komfort użytkowania domu.

Technikalia:

Ściany zbudowane są pustaków ceramicznych i otynkowane zwykłym tynkiem cementowo-wapiennym, na to położona jest cieniutko szpachla gipsowa "z pierszego razu".

Szerokość od ściany do ściany to 97cm, schody są drewniane.
Wysokość to mniej więcej 240cm licząc od sufitu do pierwszego schoda na górze oraz 300cm licząc od dolnego schoda do początku skosu sufitu.
Sufit zarówno płaski kawałek na górze jak i skos to płyta GK, pod którą znajduje się 25cm wełny mineralnej.
Na załączonym zdjęciu podaję wymiary, więc będzie wiadomo o co chodzi.

Załączam również nagranie echa - najlepiej przesłuchać dość głośno.

Bardzo proszę szacownych forumowiczów o pomoc w pozbyciu się tego echa.

Jeżeli chodzi o wariant estetyczny, to dopuszczam różne możliwości na ścianach: tapety, tynk japoński,  jakieś dedykowane tapety akustyczne typu sempatap takie jak tutaj: http://www.eurodecor.com.pl/tapety-akustyczne/19-tapeta-akustyczna-sempatap-10-mm.html, mogę coś powiesić, zastanawiałem się też nad gipsowym kamieniem dekoracyjnym na jednej ze ścian np coś takiego jak tutaj: http://www.stegu.pl/produkty/kamien-dekoracyjny/ (mam nadzieję, że podanie takich linków nie jest niezgodne z regulaminem forum).
Obydwie ściany boczne mogą być również wykończone różnymi materiałami, byle miało to ręce i nogi :)

Pozdrawiam serdecznie

Piotrek

 

z_dolu.jpg

z_gory.jpg

flutter.m4a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, nie znam sie za bardzo na akustyce, ale na pewno masz niewlasciwy tynk. Powinna byc zaprawa wapienna. Cementowo wapienna jest twarda i za malo elastyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×