Skocz do zawartości

Bartek Chojnacki

Branża
  • Zawartość

    540
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnio na profilu byli

3 885 wyświetleń profilu
  1. Jeśli te pochłaniacze będą umieszczone na suficie to nie bałbym się o przetłumienie 4-8 kHz bo tych częstotliwości na suficie raczej nie ma albo są -20 dB. Rozmieszczając pochłaniacze, chcąc walczyć z konkretnymi zakresami, trzeba mieć na uwadze gdzie te zakresy "występują", pokazywałem to niedawno studentom i jak mi zrobią sprawozdania to może wkleję tutaj. Np. jeśli masz za dużo średnich i niskich tonów, to żeby to zbić bez szkody dla wysokich tonów możesz spokojnie dawać pochłaniacze na przedniej ścianie - wysokie tony powinny bardzo niewiele oberwać albo wcale, bo ich tam w zasadzie nie ma. I tak, żeby zbić wysokie tony, to musiałoby coś stać na wprost kolumn, na ścianie tylnej. Sufit i ściany boczne to oczywiście wariant pośredni - cośtam tej najwyższej góry będzie, ale stosunkowo mało.
  2. nie, akurat nie ma to bezpośredniego powiązania z częstotliwością Schroeder'a, to jest dodatkowy parametr typowy dla komór bezechowych - częstotliwość odcięcia. Musiałbym sprawdzić definicję w jakiejś normie, chyba ISO 3741 będzie, sprawdze jutro
  3. małe komory to też wysokie częstotliwości odcięcia (komora "działa" od np. 150-200 Hz), takie też są użyteczne np. ja w Facebooku takiej uzywałem, ale mają ograniczone zastosowanie. Istotnym parametrem jest tutaj objętość, bo to ona definiuje tzw. częstotliwość odcięcia od której można zaniedbać również zjawiska falowe w komorze, im większa objętość tym niższa częstotliwość. Na AGH mamy ok. 60-70 Hz, niedawno w GUM w Kielcach był przetarg na taką co miała mieć ok. 40 Hz ale nie jestem pewny czy to się udało komuś wygrać
  4. przy bardzo długim klinie taki kształt jest w stanie poprawić działanie w niskich częstotliwościach, więc w komorze ma to sporo sensu. Poza tym zwiększa skuteczność dla różnych kątów padania fali akustycznej, tylko te kliny mają np. 1 m długości jak mówimy o klinie 5 cm w dodatku na podłożu 2 cm to nie ma to większego znaczenia albo ma negatywne, takie jak powiedziałeś
  5. bez dużej ingerencji we wszystko - nie, i to bardzo dużej. Niskie częstotliwości przejdą zawsze, wszystko zależy od tego jakiego efektu oczekujesz i jaką tolerancję mają sąsiedzi, ale jeśli to ma być "normalne" słuchanie po 22 to w zabudowie mieszkaniowej jest to w zasadzie niewykonalne
  6. w kwestii dyfuzorów przeprojektowanie raczej nie wchodzi w grę, trzeba by cały projekt zmieniać a przy dwóch sztukach nie jest to opłacalne i byłoby bardzo drogie... niestety Mega robi raczej produkcję seryjną Dyfuzor raczej na pewno nie spowoduje żadnej zmiany na basie, bo to nie są ustroje które działają na niskie częstotliwości
  7. dyfuzory o takim dużym rozmiarze nieefektywnie się robi, byłby sporo droższe co nie ma sensu, a wystarczy po prostu połączyć dwa i masz wtedy 120x60 cm
  8. no mniej więcej tak, ale dobrze by było gdyby to jednak jakaś sprawdzona struktura z papierami była
  9. no to tym bardziej ja bym pochłaniania już nie dawał... dałbym za tymi kolumnami rozpraszanie co do basu - to pułapki basowe, ale tego raczej nie da się skutecznie doradzić na odległość
  10. Wzory na obliczanie helmholtza, te których używamy na codzień nie uwzględniają rozmieszczenia materiału, traktują bo jako "równo rozłożony w przestrzeni na ściankach rezonatora". To wzory układu o stałych skupionych, więc nie może być inaczej. Jaki to ma konkret wpływ - nie wiem, nie sprawdzałem nigdy, w najbliższym czasie nie sprawdzę bo nie bardzo mam czas chyba że zlecę jakiemuś studentowi. Trzeba by to metodą elementów skończonych sprawdzać, uwzględniając że układ jest o stałych rozproszonych nie skupionych Takich przypadków nie da się uprościć aż tak bardzo... panele z wełny za kolumnami to zazwyczaj dobry pomysł, ale mogą być też rozpraszacze. Może rozważ rozpraszacze, bo widzę że mam już tam sporo tłumienia na tym skosie
  11. najlepiej pokaż zdjęcia tego pokoju, nie sam rysunek. Flutter echo to najłatwiejsza wada do eliminacji, więc prawie na pewno jest to kwestia złego rozmieszczenia paneli i musimy to zobaczyć
  12. ja myślę że KEF miał 3 razy tyle, albo 30 razy tyle... ale nie miał takich fachowców w zespole jak ja zaplecze pomiarowe pewnie porównywalne, zobaczymy co się uda żeby uronić rąbka tajemnicy powiem Wam też, że projekt składałem z dwoma listami intencyjnymi w kwestii wdrożenia projektu, jedną z firm było NAW Speakers, technika estradowa, a drugim... Pylon Audio więc może za parę lat będziemy mieli Pylony z tą technologią
  13. Wstawię, jak policzą, ale to już z póltora miesiąca trwa... Btw. - jakis czas temu mieliśmy tu dyskusję o ciekawych nowych materiałach, wspomniałem o metamateriałach i projekcie, który na nie napisałem... no to teraz się szykujcie na rewolucję bo projekt przeszedł i dostałem na to finansowanie, tj. rozwój technologii i wdrożenie metamateriałów pochłaniających dźwięk w obudowach głośnikowych, będziemy mieli w Polsce technologię rodem z KEF! https://www.gov.pl/web/ncbr/program-lider---rozstrzygniecie-xii-edycji-konkursu
  14. @MarcinZ szczerze mówiąc, ja nie rozumiem zupełnie konceptu i jak na moją wiedzę dalej nie istnieje coś takiego jak szczelna pułapka basowa, czy ona coś wymusza itd.... no nie sądzę. Wełna to wełna i będzie działać jak wełna @Kraft ja miałem niedawno na warsztacie podobny "dyfuzor" ale studenty jeszcze nie policzyły, więc nie wiem jak działa... ale odpowiadając na Twoje pytanie, wielkość tych klocków zdefiniuje częstotliwość od której to zadziała. Taka konstrukcja zapewne bedzie po prostu miała średnie parametry rozpraszania w paśmie od którego zadziała a to czy zadziała zależy od momentu w którym da radę zajść dyfrakcja na krawędzi tego ustrojstwa, a więc poniżej połowy długości fali równej szerokości klocka
  15. mi to wygląda na flokowaną piankę albo tłoczony filc Tłoczony filc to może niedługo megaacoustic robić, spróbuję to wdrożyć
×
×
  • Utwórz nowe...