Skocz do zawartości

Bartek Chojnacki

Branża
  • Zawartość

    704
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnio na profilu byli

7 444 wyświetleń profilu
  1. ja już nie wiem kiedy Wy poważnie a kiedy nie... co za różnica czy ekran czy projektor, skoro za jednym i za drugim jest twarda ściana albo telewizor to tez w zasadzie twarda ściana. Jedyna przewaga projektora jest taka, że te ekrany zazwyczaj w większości przepuszczają dźwięk, więc za ekranem projektora można dać sobie panele akustyczne. A jak kolumny są dobrze ustawione to dopóki nie macie jakiegoś absurdalnie dużego telewizora to nie wypadnie on w punktach pierwszych odbić, można dać panele po obu jego stronach i jest dobrze, niech sobie telewizor będzie
  2. warto zaznaczyć że tu chodzi o izolacyjność akustyczną pomiędzy dwoma pomieszczeniami to niestety nie działa tak prosto że większa gęstość czy tam mniejsza, to lepiej. Jest dużo różnych dziwnych zjawisk, między innymi taki że prawdopodobnie istnieje coś w stylu "optymalnej impedancji" tj oprócz tego że jeden i drugi materiał mają być dobre (GK i wełna), to mają tez być do siebie dopasowane - wtedy przejście miedzy nimi daje optymalne tłumienie albo optymalny współczynnik odbicia, zależnie co tam się realizuje, ale jest podobno coś takiego. To jest jakiś bardzo ograniczony dokument, nie wiem dlaczego poszedł do publikacji w takiej formie, jak na drugim wykresie z wynikami zgubili nawet RW120, a opisów prawie nie ma, więc nie polegałbym na nim jakoś bardzo. My w robocie trzymamy się po prostu danych producenta - jeśli chodzi o zabudowę lekką to dane są praktycznie zawsze, otwiera się stronę producenta gdzie jest napisane że na takich i takich parametrach z taką taką wełną będzie tyle. I to się raczej sprawdza
  3. Najprościej poprosić o certyfikaty izolacyjności akustycznej. Jak już podają to zazwyczaj mają, dla drzwi to raczej standard.
  4. zabudowa lekka z cięższych płyt typu Knauf Silentboard albo coś, jak klikniesz dane techniczne to masz warianty, na 125 mm można uzyskać ponad 65 dB izolacyjności akustycznej. To więcej niż da Ci np. ceramika 12 cm grubości https://knauf.pl/systemy/w112pl-knauf-sciana-szkieletowa jeśli chodzi o drzwi, to generalnie wszystkie zabiegi typu wzmacnianie i dokładanie czegoś to prowizorka, trzeba po prostu kupić dobre akustyczne drzwi... a i tak zawsze będą wąskim gardłem jeśli chodzi o ścianę. Porta np. ma kilka wariantów, 23, 27, 32 i 37 dB Rw (albo jakoś tak) przy czym 27 chyba kosztują jakoś 2000 zł a 37 już z 6000 zł. Trzeba dobrać do budżetu
  5. nie wpływa w ogóle, rezonator helmholtza reaguje na ciśnienie akustyczne, które jest wartością skalarną, nie ma kąta badania, co najwyżej może mieć znaczenie jego umieszczenie w przestrzeni tam gdzie ma być strzałka ciśnienia akustycznego dla danego modu na który ma działać bo trzeba pamiętać że powierzchnią aktywną jest otwór, nie objętość
  6. Takie rozwiązanie może być korzystniejsze, ale nie musi. W większości przypadków będzie lepsze w niskich częstotliwościach, a gorsze w zakresie precyzji sceny, rozdzielczości i wszystkiego co może wynikać z gorszego zakresu średnich częstotliwości. W wysokich raczej nie ma to znaczenia, wtedy w ogóle ustawienie i akustyka wnętrza mają mniej do gadania bo siedzimy tylko na dźwięku bezpośrednim. Co najwyżej skierowanie kolumn Ewentualna korzyść w niskich częstotliwościach wynika rezonansów pomieszczenia, ten kalkulator też Ci to policzy. Zobacz jak to wygląda, generalnie w każdym regularnym pokoju problem jest przynajmniej z jednym rezonansem, ale zazwyczaj kilkoma, które mają węzeł (brak ciśnienia) w osi pokoju, a intuicyjnie większość ludzi stawia sprzęt tak że siedzi właśnie w osi pokoju i wtedy ma symetryczne stereo. Żeby to wyprostować, trzeba pułapek basowych. Jak ktoś ustawia po skosie to można znaleźć taki punkt że odpowiedź w zakresie rezonansowym (niskich częstotliwości) będzie w miarę równa dla każdego rezonansu, więc jak się to dobrze policzy albo ma dobre ucho i bardzo dużo czasu to można znaleźć takie ustawienie które nie wymaga pułapek basowych Takie ustawienie ma oczywiście wady i to wynika z różnych czasów dotarcia odbić od ścian bocznych, co przesuwa scenę. Tak więc adaptacja w zakresie niskich częstotliwości może być mniej potrzebna, ale ta w zakresie pierwszych odbić jest w zasadzie niezbędna bo scena będzie przesunięta, no i trochę ciężej te pierwsze odbicia wyznaczyć ale mój kalkulator umie bo zakłada dowolne ustawienie głośników. I tak, działa poprawnie, w każdym pokoju który możesz uprościć do prostopadłościanu. mała wnęka na to nie wpływa dopóki nie traktujesz jej jak część pokoju przy ustawianiu pierwszych odbić
  7. nadają się, tak samo jak nadają się wszędzie indziej... i jak wszystko inne w danym miejscu mają swoje wady i zalety które zależą od reszty układu pomieszczenia
  8. między tymi materiałami o których mówisz jest spora różnica. - workiem - wpłynie, nieco osłabi, ale nie będzie to dyskwalifikujące - deską nawet 1-2 mm - wpłynie bardzo, przekształci działanie pułapki z mechanizmu porowatego na płytowy i trzeba by policzyć na jakie częstotliwości będziecie działać - dyfuzorem ze styroduru lub inną podobną strukturą - wpłynie bardzo i nie wiadomo co w ogóle z tego będzie
  9. zacznijmy od tego, że ja z zasady nie opiniuję czyjegoś konkretnego pomiaru bo nie wiem jak został zrobiony, czy w ogóle poprawnie, jaka jest sytuacja w pokoju i w ogóle niczego jeżeli chodzi stricte o cyferki, to wykres czasu pogłosu w pasmach 1/3 oktawy to tak jakby suma energii którą również widać w spektrogramie. Czyli, jeśli są tam bardzo silne rezonanse, to one odpowiadają za podwyższony czas pogłosu w danym paśmie. W takiej sytuacji trzeba przede wszystkim stłumić rezonanse najlepiej pułapkami strojonymi jeśli ma się pewność gdzie i co postawić, bo za tym automatycznie pójdzie bardzo duże zmniejszenie pogłosu. Dużo większy zysk mniejszą ilością paneli niż redukcja pogłosu jakimiś panelami ściennymi, to moze w ogóle mieć mierny wynik
  10. taki dyfuzor czysto teoretycznie może mieć taki zakres, ale naprawdę - teoretycznie. Producent raczej nie zrobił nic więcej niż Ty tj. odpalił kalkulator i coś se tam napisał Jak widać z konstrukcją dyfuzorów każdy sobie radzi jak może i są na to różne patenty. Takiego jeszcze nie widziałem i zaryzykowałbym stwierdzenie, że to umiarkowany pomysł. Oprócz tego, żeby mieć kształt i jakąś tam twardość skorupy zewnętrznej, bardzo ważna jest sztywność całej struktury. Jeżeli ten dyfuzor ma studzienki w postaci wklejonych klepek podpartych... nie wiem, to chyba pianka montażowa, to jest stosunkowo mało sztywny. W dyfuzorach 1D MegaAku ma super rozwiązanie, bo studzienki (klepki poprzeczne) są zagłębione w ścianki i całość jest mega sztywna (hehe). W dyfuzorach 2D już tak nie robi bo za dużo roboty i za drogo by było, ale wtedy podpiera się te klepki od spodu jakimiś klockami i dociska plecami, tak robi większość producentów. Pianki jeszcze nie widziałem. Taki zabieg odbiera dyfuzorowi sporo możliwości w zakresie niskich częstotliwości (niskich jak na taką strukturę), moim zdaniem praktyczny dolny start rozpraszania takiego dyfuzora to raczej nie 800 Hz tylko raczej bliżej 1000-1200 Hz Gdyby ktoś chciał - źródło niżej, artykuł z 2011 od Adama i Tadeusza, szczególnie wykres nr 4. Przypomniało mi się że to jest, bo przedwczoraj wywaliliśmy te próbki z piwnicy ^^ https://acoustics.ippt.pan.pl/index.php/aa/article/view/157 Kolejna sprawa jest taka, że te szczeliny mogą powodować istotne pochłanianie takie struktury, nad którym nie masz kontroli... więc zwłaszcza w niższych częstotliwościach, ten dyfuzor może robić za niekontrolowany panel pochłaniający. Jak nie ma ich dużo to raczej nieszkodliwe, ale no dyfuzory nie sa od tego żeby pochłaniać
  11. niestety odpadam, widziałem ten temat, ale nie ruszam tego bo dla mnie słowo klucz to "lokal wynajęty" a w takim wypadku po prostu praktycznie nic się nie da zrobić - wszystko co sie zrobić powinno to albo wzmacnianie ścian, albo konkretne prace wykończeniowe. Nie angażuje się po prostu w takie tematy
  12. ja do takiego pomieszczenia raczej nie, bo pewnie wyrwę z butów, ale jak rzadko zabieram głos o konkurencji to powiem wprost żeby do Apamy nie dzwonić bo jedyną misją tej firmy jest zalanie świata pianką... jak masz ogarniczony budżet a chcesz to zrobić to musisz określić ile i jakbyś napisał do mega acoustic to w ramach umowy z nimi ja mogę Ci coś porozkładać w tym pokoju i nie bierzemy za to kasy. Jakbyś chciał pomiary robić... no to już są koszta
  13. jedyny problem który tu może powstać w rejonie 70-80 Hz, bo tam po prostu nie ma rezonansu, z tego może być dziura na basie. Niemniej, nic z tym nie zrobisz, bo to wynika z proporcji pomieszczenia, a na Twoim pomiarze problem wygląda na stosunkowo mały... to wiadome że na poziomie gruntu lub pod ścianą będzie "więcej basu", zawsze będzie, ale zakładałbym raczej że w punkcie odsłuchowym masz ok
  14. Przede wszystkim, na wstępie należy stwierdzić całkowitą nieprzydatność tych pomiarów, nie ma sensu w ogóle na to patrzeć bo coś jest źle zrobione. Na pewno ten subwoofer nie jest w stanie wygenerować takiego poziomu w częstotliwościach 20 Hz, a już na pewno nie 8-15 Hz jak widać na pomiarach... Jak popatrzymy na ten zakres "normalny" czyli +30 Hz to oba pomiary są dość zbliżone, co w żaden sposób nie wskazuje na problem który opisujesz. Zresztą zakładam też, że to nie jest jakiś ogromny pokój +7m na minimum jednym wymiarze żeby wygenerować tak niskie częstotliwości, więc prawdopodobnie ten spadek w zakresie ok 20 Hz to już kwestia limitu samego rozmiaru pomieszczenia i granicy odcięcia pierwszego modu pomieszczenia. Podanie wymiarów pokoju sporo tutaj odpowie Biurko na pewno nie stanowi przeszkody dla niskiego basu, jeżeli jakikolwiek problem występuje i jest silna zmiana ilości basu wraz ze zmianą wysokości odsłuchu, to może to być rezonans pomieszczenia pionowy. Jeżeli problem jest duży, to wynika zapewne z proporcji pomieszczenia, a tego nie zmienisz, żeby go zmniejszyć trzeba by likwidować punkty generacji tego modu, a jeżeli to jeden z pierwszych modów pionowych - to jest to cała ściana i cała podłoga. Raczej nie do zrobienia w domowym studio Niemniej, najpierw by trzeba ustalić czy problem istnieje bo tak jak wspomniałem na początku, po tych pomiarach to tak średnio
  15. Nie jestem fachowcem od caraudio i wyciszania samochodów, ale z tego co wiem jeżeli to są SUVy i słychać że problem dochodzi z bagażnika, to prawie na pewno sprawa leży w hałasie przechodzącym przez nadkola. Trzeba by wykonać wyciszenie tam, za pomocą jakiś mat butylowych czy etylowych, ale to trzeba by w firmach specjalistycznych albo sklepach pytać Wzmocnienie półki - moim zdaniem słaby pomysł, bo ona i tak jest nieszczelna, zmniejszysz funkcjonalność auta itd. bo cokolwiek miałoby do tego służyć będzie dość ciężkie żeby zapewnić izolację.
×
×
  • Utwórz nowe...