Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Crazy Man

Opinie na temat Peavey CS 1400

Recommended Posts

Potrzebuję opinii dotyczące tej końcówki czy warto jest się nią zainteresować czy raczej nie ma co zawracać sobie nią głowy ? (Ponieważ mam okazję kupić za 800 zł)


W razie tej drugiej opcji budżet 800 zł min. impedancja 2 Ohm x 700 RMS (w)

Edytowano przez Crazy Man

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po co ci ta końcówka skoro masz tak słabe głośniki że i tak to nic nie da.Oczywiście słabe jakościowo.Przy takich mocach to można koncerty nagłaśnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Elizjum7919. napisał:

Po co ci ta końcówka skoro masz tak słabe głośniki że i tak to nic nie da.Oczywiście słabe jakościowo.Przy takich mocach to można koncerty nagłaśnić.

Bo chodzi o połączenie głośników a ten wzmacniacz pracuję z 2 Ohm bo szeregowo dla mnie dziwnie i inaczej gra a chcę je połączyć równolegle ale moja końcówka gra na zwarciu potem a mam okazję póki co kupić jeżeli uzbieram na czas jeżeli nie będę szukał innej.


Chyba , że to nie ma różnicy.

Cytuję odpowiedź :

Jak dla mnie łączenie szeregowe to wywalanie kasy w błoto. Właściwie ten drugi przetwornik (drugi i każdy następny) w szeregu nic pożytecznego nie wnosi. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś daje dwa przetworniki to robi to w jakimś określonym celu i mając jako takie pojęcie o audio nietrudno ten cel odnaleźć - niestety połączenie szeregowe nijak się nie ma do tego celu . Pamiętać trzeba, że stosowanie 2 przetworników w jednym torze grających to samo pasmo na jednym filtrze i w jednej obudowie a często wspólnej komorze, niesie ze sobą ryzyko wystąpienia kilku niepożądanych zjawisk jak interferencja fal itp. Nie będę się nad tym rozpisywał bo raz, że mi się nie chce a dwa nie czyje się na siłach ale wydaje mi się, że na potrzeby tego tematu wystarczy stwierdzenie, iż przy stosowaniu przynajmniej 2 przetworników (czy szereg czy równolegle) narażamy się na wystąpienie zjawisk niepożądanych. Skoro tak to zysk z ich posiadania powinien być jakiś znaczny żeby narażanie się miało jakikolwiek sens. 
No to teraz przechodzimy do tego co nam daje stosowanie kolejnych przetworników? 
Na pewno dwa takie same nie zagrają jakościowo lepiej od jednego - można pokombinować z różnymi aplikacjami i w ten sposób poprawić brzmienie ale z samego połączenia bez specjalnych zabiegów lepiej nie będzie. 
Skoro tak to co zyskujemy? Ano w połączeniu równoległym dostajemy dodatkowe 3 decybele ze względu na podwojoną powierzchnię membran. W równoległym na pewno impedancja kolumny zmniejszy się o połowę i w związku z tym zmieni się obciążenie wzmacniacza co da nam kolejne 3 decybele - razem jest już 6 decybeli wzrostu efektywności. Do tego dochodzi wzrost mocy o kolejny przetwornik czyli możliwość wpompowania 2 x większej mocy i uzyskania kolejnych decybeli. Nazbierało się już 9 decybeli i jest to coś o co warto zawalczyć jak ktoś lubi głośno . 
A połączenie szeregowe jak się ma do tego? Ano nijak bo co z tego, że dołożymy drugi przetwornik i otrzymamy zysk 3 decybeli na powierzchni membran jak impedancja zestawu wzrośnie dwukrotnie i przydusi wzmacniacz dwukrotnie i zyskane 3 decybele zostaną zniwelowane. Oczywiście moc kolumny wzrośnie dwukrotnie i będzie można wpompować 2x więcej mocy i w ten sposób zyskać ale czy na pewno zyskać? W końcu wzmacniacz będzie potrzebny niemały a to jak wiadomo kosztuje. Może zamiast dwóch kupić jeden dwukrotnie droższy o lepszych walorach brzmieniowych – nie wspominam o większej skuteczności bo może mieć ale nie musi a dla mnie efektywność zestawu do domu ma drugorzędne znaczenie a liczą się wyłącznie walory brzmieniowe. 
Niektórzy dopatrują się zalet ze zwiększenia podwójnie impedancji i "wpasowania" pod wzmacniacz który np nie obsługuje niższej impedancji jaką miałby jeden. Można i tak ale... czy warto to już każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Ja tam zmieniłbym wzmacniacz . 
Jeszcze jest jedna opcja jak już wyżej wspomniałem czyli różne aplikacje przetworników w obudowie tj oddzielne komory i np różne strojenia - jednym słowem zabiegi eksponujące jakieś części pasma i mające na celu poprawę brzmienia kolumny. Jak komuś się to uda, no to jest to argument za stosowaniem większej liczby przetworników - tak szeregowo jak i równolegle tyle, że zalety równoległego chyba przeważają . 
Poza tym wolę kupić jeden 2 krotnie droższy (oczywiście mam na myśli lepszy ale reguła że jak droższy to lepszy niestety nie zawsze się sprawdza) niż dwa połowę tańsze. Jeżeli już miałbym się decydować to wyłącznie łączone równolegle.

Edytowano przez Crazy Man

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×