Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Arko55

T+A 1530r oraz Marantz CD17 w moim systemie

Recommended Posts

Witajcie, podczas ostatniego dnia ubiegłego roku odwiedził mnie dobry znajomy "blondynek13" lub po prostu Paweł wraz z fajnym wzmacniaczem i przyzwoitym odtwarzaczem CD,

Mój system - wzmacniacz Feliks Arioso 2A3, źródło Kenwood DM7090 + słuchawkowy hybrydowy xDuoo TA20, kolumny NHT 1.5, przewody RCA DIY, głośnikowe domofonowe Bitner, listwa zwykła "marketowa" jakiejś firmy oraz zasilające "made in china" budżetowe.

Wraz z wzmacniaczem i CD kumpel zabrał dodatkowo lepszej jakości kable zasilające, musiał bym jeszcze dopytać jakiej były marki.

Akustyka - 3.3 x 3.5x 2.5m niemal kwadrat nieco powyżej 11m2, w pokoju nawalone sporo ustrojów, za placami trochę dyfuzorów Skyline, po bokach zasłona a po przeciwnej ścianie 2 spore ustroje z styroduru, za kolumnami głównie panele z wełny oraz sporo pierdółek jak książki, skrzyneczki z drewna, komody, półki na CD.

Kolumny oddalone około 50cm od ścian bocznych, baza stereo na 210cm, od frontu kolumn do ściany za nimi 110cm, odległość do słuchacza od kolumn około 210cm

Pierwsza konfiguracja>

Mój standardowy tor - Feliks Arioso 2A3 + Kenwood DM7090 + słuchawkowy hybrydowy xDuoo TA20, kolumny NHT 1.5, RCA DIY, głośnikowe domofonowe Bitner Transport laptop, pliki FLAC, DSD, WAV

Dźwięk już w sumie opisywałem w wątku o Feliksie Arioso, w skrócie to całościowo system grał fajną dosyć dużą jak na moje warunki sceną, bardzo czysto gdy nie ma zbyt wiele składów w jednym czasie, dźwięk bardzo żywy, bardzo energiczny, nieźle wypełniony, barwa lekko wpada w jasność, niskich za to jest delikatnie zbyt mało.

Co mi się nie podobało to czasem zbyt efektowny dźwięk się wydobywał, utwory zespołu TOOL - Fear Inoculum czasem były jakieś nerwowe, brakowało ogólnej kultury, nie było też źle, ale mogło powodować niesmak, scena mogła by też grać z większej oddali, w utworach Anette Askvik - Liberty trąbki grały nieco ostro, zbyt wyraziście, owszem mogą tak grać ale więcej dowiedziałem się po kilku godzinach.

Zapomniał bym o wokalach, piękne, bardzo nośne, duże, gdzieś podkolorowane lekko lecz często odgrywały najważniejszą część całości, były na tyle wypchane do przodu, że mogły przykrywać resztę instrumentów.

Druga konfiguracja>

Feliks Arioso 2A3 + Odtwarzacz CD Marantz CD17 DIY, kolumny NHT 1.5, RCA DIY, głośnikowe domofonowe Bitner, kable zasilające transportu DIY

(w odtwarzaczu Maranta wymienione chyba kondensatory oraz gniazdo zasilania)

Zestaw zagrał trochę lepiej, nawet sporo lepiej, całościowo kultura grania wzrosła zdecydowanie, "barwa jest barwniejsza" czuć bardziej łagodne, ciemniejsze wysokie tony, jest też więcej gładkości, co mi się podobało to scena poleciała trochę do tyłu, najbliższe plany grały gdzieś z odległości tylnej ścianki kolumn, spokojnie można powiedzieć, że największe wady mojego zestawu zostały wyeliminowane, nie ma czasem lekkiej ofensywności, agresji w dźwięku, zbyt rozjaśnionej góry, wzrosła też troche dynamika grania, wyższa rozdzielczość, bardzo ładnie było słychać tą szczegółowośc przy talerzach.

Wokale w tym przypadku jak to słyszałem u Pawła w jego systemie, wokale to tylko dopełnienie całości, idealnie wciągnięte i spójne z resztą obrazów na scenie, w tej konfiguracji u mnie też to miało miejsce, wokale stały się dopełnieniem i już nie wychodziły tak nachalnie przed szereg.

Trzecia konfiguracja>

T+A 1530r + Odtwarzacz CD Marantz CD17 DIY, kolumny NHT 1.5, RCA DIY, głośnikowe domofonowe Bitner, kable zasilające DIY

Tu już można się całkiem rozpływać nad graniem zestawu, co prawda te kolumny nie schodzą niskimi tonami tak jak podłogowe czy większe paczki monitorów, ciężko się do czegoś przyczepić, świetna spójność, plastyka, wielka scena, po prostu bajka jak na tak niedrogie kolumny, reszta zestawu podciągnęła ich potencjał do wyżyn, nie licząc mniejszych poprawek z przewodami.

Zero oznak głosków syczących, bardzo fajne wypełnienie w całym paśmie, sam wzmacniacz napędził kolumny na 100%, nawet gdy na scenie było dużo źródeł to separacja była bardzo przyjazna, zero oznak nachalności, ofensywności czy wyostrzeń. Super dynamika, wokale były bardzo zróżnicowane, niesamowicie naturalne, bardzo barwne, nie za jasne nie za ciemne.

Holografia 1 klasa, jak dla mnie to duża zaleta tego wzmacniacza, źródło Marantza nieco mniej pokazywało wierności scenicznej, przy tym zestawie barwa była neutralna z ładnym dociążeniem.

Czwarta konfiguracja>

T+A 1530r + Kenwood DM7090 + słuchawkowy hybrydowy xDuoo TA20, kolumny NHT 1.5, RCA DIY, głośnikowe domofonowe Bitner, kable zasilające DIY

Liczyłem na poziom porównywalny lub niższy od Feliksa Arioso, jednak ku zdziwieniu T+A pokazał wielką klasę...

Scena była wielka, wyraźnie lepiej budowana w głąb od Feliksa, zdecydowanie fajniej rozkładał też dźwięk w pionie, zjawiskowa holografia jak na taki wzmacniacz, wizualizacja tego co się dzieje na scenie była wykraczająca ponad możliwości Feliksa, tak wiem może to zasługa tylko i wyłącznie tego, że bardzo mocny  T+A lepiej wysterował i zgrał się z moimi NHT, ale też ogrom sceny tego wzmacniacz nie bierze się tylko dlatego, zagraniczne fora go chwaliły pod względem scenicznym.

Zdziwiło mnie też, że wzmacniacz Kolegi zagrał bardziej szczegółowo, siedzieliśmy wsłuchując się jak wyglądają wyższe tony i przykładowo talerze ciekawiej się prezentowały niż przy Feliksie, niskie tony delikatnie bardziej zaokrąglone miękkie, ta miękkość się bierze z tego, że T+A zapodaje je bardziej pełne, nasycone.

Co ciekawe to absolutnie zero oznak sybilantów, zero oznak przejaskrawienia dźwięku, zero oznak ofensywności, ciężko było się do czegoś przyczepić, jedynie co to na dobrym źródle tu przykładem był Marantz CD17 można poprawić jeszcze gładkość, wypełnienie, kulturę grania przy wielu składach, zapewne sporo więcej mniej narzucających się aspektów.

Do szczęścia potrzeba mi dobrego źródła, tu Marantz pokazał klasę! co prawda jestem zwolennikiem DACów, ale do tego tez będę musiał doliczyć zewnętrzny zegar, bo chyba nie obejdzie się bez tego. Wszystkie większe wady które wyżej opisywałem zostały już dzięki CD wyeliminowane, zostało by do pełni szczęścia kiedyś pomyśleć nad którymś modelem T+A, ale nie zamierzam w tą stronę iść, raczej wolę za jakiś czas zmienić kolumny niż pod nie dobierać wzmacniacz.

Dzięki temu, że udało mi się posłuchać u siebie tego zacnego sprzętu myliłem się, bo już czułem że NHT 1.5 to dosyć efektowne, energiczne z jakimiś brakami w kulturze grania a jednak okazało się, że całkiem inaczej mogą zagrać, tylko jak dobierzemy resztę toru.

Dziękuje za uwagę.

SAM_2882.thumb.jpg.e958a696550d075ddf0487a31a77d5ec.jpg

Clipboard01.thumb.jpg.27482aa0526cbf712f625f25057bf389.jpg

SAM_2892.thumb.jpg.834169e5b215b4df39f0e851b69d7d34.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...