-
Ostatnie posty
-
Ok. dwa tygodnie dla 8-10 osób. Piszę o tej konkretnej inwestycji. Wszystko było porąbane , dom w kształcie spodka na stromym wzgórzu . Całe piętro w szkle, a dach nachodził na okna i aby je tak wstawić był potrzebny specjalistyczny dźwig i dużo szczęścia. Dwa systemy okienne , aluminium montowane do konstrukcji stalowej i drewno - aluminium do muru, ale wysunięte na zewnątrz tzw. ciepły montaż w systemie Mowo / 170 zł 1mb systemu/. A żeby było łatwiej, to pod domem Inwestor wybudował podziemną strzelnicę i normalny dźwig nie mógł podjechać z oknami, więc potrzebny był z łamanym ramieniem i specjalistyczną ssawką. Cała masa kombinacji , cholerna odpowiedzialność / najlżejsze okno tam ważyło 380 kg. , a były tafle po 700 kg./, masa nie tanich materiałów, aby to zamontować. Chciałem mieć tą realizację , ale z drugiej strony , śpię spokojniej.
-
Moja pani twierdzi, że w niektórych pokojach odpychają się od biurek na całą długość nóg i nawet nie kryją,że nie ma potrzeby przy nich siedzieć. W innych,jak zabraknie połowy obsady i z czterech zostaną dwie panie,to nie wydają się bardziej zapracowane niż zwykle. Nie zostają po godzinach,ani nie przynoszą pracy do domu. Nie trzeba być Einsteinem by wyciągnąć wnioski😁. Za to przy absencjach w pokojach, koleżanki natychmiast pędzą do szefów swoich wydziałów domagać się dodatków za zwiększone obciążenie pracą. No ,a ci nieszczęśnicy w fabrykach i na budowach kręcą normy ,by na ten styl pracy zarobić 😁
-
-
-
Ostatnio poruszane tematy