Skocz do zawartości

Fafniak

Uczestnik
  • Zawartość

    4 454
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Fafniak

  • Ranga
    Przyjaciel forum

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

6 748 wyświetleń profilu
  1. zapewniam że tych słyszących brak zmian w dźwięku jest bardzo dużo. I to nie są posiadacze "jamników"
  2. Nie wiem, po prostu szukam rozwiązań problemu. Jeśli źle szukam - cóż nie ja jeden
  3. Cóż. U mnie w jednym kanale "brumią/smażą" lekko niektóre lampy. Dlaczego w lewym? Nie mam pojęcia. Nawet myślałem żeby skombinować jakąś blachę aby przetestować "ekranowanie" jakoś.
  4. Owszem - mam dokładnie tak samo. Przejście przez niektóre muzea (z oświetleniem ledowym) to dla mnie katorga. Cała masa osób nie słyszy tego. Mój zasilacz od tego smsl-a nie piszczy - wymieniaj
  5. jakie cudne wycieraczki.... dla mnie nie musi grać - moga pracować tylko wycieraczki
  6. Ja się może nie znam ale jak gniazda są zwarte to kolumna raczej nie zagra w ogóle. Wzmacniacz jak ma zabezpieczenia to przy zwartych zaciskach nie wydobędzie z siebie żadnego dźwięku lub się wyłączy. Zadziwia mnie brak podstawowych umiejętności pisania. Pomijam już pierwszy post złożony ze zdań wielokrotnie złożonych Nie potrafię jakoś uwierzyć w tę historię. Piszesz że robisz "nie pierwsze kolumny" Po czym zamiast samemu wymienić gniazda na inne (bo przecież zwrotnice są ok jak twierdzisz) oddajesz do "warsztatu" Ok. być może nie wiedziałeś że zwrotnice są nieuszkodzone bo ich nie sprawdziłeś ale w takim razie skąd pewność że facet przy nich nic nie robił? Faktycznie ze zdjęć nie wynika aby cokolwiek zostało wymienione, ale aby pomierzyć kondensatory należy je chyba wymontować? A potem wlutować? Jeżeli faktycznie jest tak że cały proces zawarł się w wymianie gniazd na inne, to 400zł jest dużą sumą. Tyle że całą historię znamy tylko "od jednej strony" i ta relacja troszku nie trzyma się kupy ;)
  7. Niestety podobno lider Alcocholici wrócił do nałogu
  8. o cholera... to kogo słuchasz ?🤣
  9. Cóż, jasne że tak. Po prostu to co napisałeś zabrzmiało trochę "zadaniowo" jakby przyjemność/emocje (nawet po alko) były czymś niepożądanym - po prostu kojarzy mi sie to z pracą
  10. Cholera. Myślałem że emocje to dobra sprawa Słuchanie to twoja praca czy co? Słuchanie na poważnie ? Nie dla przyjemnosci? Jakoś to dziwnie zabrzmiało
×
×
  • Utwórz nowe...