Skocz do zawartości

Fafniak

Uczestnik
  • Zawartość

    906
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Fafniak

  • Ranga
    Aktywny

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

1645 wyświetleń profilu
  1. Nie sądzisz ze uczciwiej wobec nowo przychodzących będzie przedstawić że są dwa punkty widzenia? Że jeden jest taki że jest kierunkowość ale brak jest na ten temat niezależnych badań a cała teoria opiera sie na słyszeniu oraz drugi, że jednak nie ma kierunkowości?
  2. No właśnie problem w tym że fizyka o kierunkowości chyba nic nie mówi. A może się mylę i gdzie ktoś coś publikował? Jeżeli nie mówi, to mamy sytuację gdzie jakiś kawałek świata fizycznego, przez pewną grupę ludzi jest postrzegany inaczej (w sensie że ma dodatkowe właściwości) i o tych właściwościach piszą producenci tychże oraz osoby które słyszą te dodatkowe właściwości. Tylko nikt dotąd nie zrobił pomiaru tych właściwości lub choćby EFEKTÓW jakie te właściwości wnoszą Czy coś pomyliłem ?
  3. Pozwolisz że posłużę się twoim sposobem argumentowania - słuchałem i usłyszałem że brak jest zmian. Cóż uważam ze na słabym bezpieczniku te zmiany w kierunkowości powinny być jeszcze bardziej słyszalne niż na audiofilskim. To tak żartobliwie ale mam nadzieję że może doświadczysz jak ja odbieram twoje rewelacje. Szukam jakichkolwiek wzmianek o badaniach kierunkowości przewodów - brak. Czy mam wyciągać wniosek że w takim razie istnieją ?!?!?! Jak mam uznać ze istnieje kierunkowość bezpiecznika? Wbrew ogólnie znanej fizyce? Jeżeli tak to proszę jeszcze raz wskaż mi jakieś badania, coś co mogłoby zmienić mój pogląd. Co może sprawić że oscylujący ładunek napotyka w jedną stronę "jakąś barierę" ? Jakiś inne pole elektromagnetyczne? Czy ktoś to znalazł, zmierzył ? Cała teoria opiera się na subiektywnych wrażeniach - czy tak ?
  4. No przeca od dłuższego czasu staram się uzyskać od ciebie odpowiedź czy kiedykolwiek te zmiany zostały zmierzone. Czy jest jakie naukowe opracowanie z pomiarami które obrazuje że pole elektromagnetyczne będące nośnikiem/katalizatorem przenoszenia energii i to jest jedna para kaloszy a druga to jest także przenoszenie ładunku przez elektrony ( nie wiem czy dobrze zrozumiałem) w przewodzie, ma dla niego znaczenie "kierunkowość" przewodu. Jakie to są parametry ? Wybacz ale pomimo szukania od dłuższego czasu nie jestem w stanie nic znaleźć. I prosze nie odsyłaj mnie do swojego bloga bo w tym kontekście nic tam nie jest wyjaśnione.
  5. No albo ja jestem ślepy albo tam nie ma absolutnie nic co wyjaśniłoby dlaczego „energia” przenoszona przez kawałek drucika miała by mieć problem tylko w jednym kierunku a w drugim nie. Kolejna sprawa. (część druga na twoim blogu) wszedłem na wszelki wypadek także na stronę gcaudio(chyba?) żeby zobaczyć czy może tam jest coś więcej. Ale nie... No przepraszam ale to są nadal tylko opowiadania. Opowiadać można wszystko. Zastanawia mnie dlaczego w takim razie brak jest choćby zobrazowania zmian. Pomiarów. Zrobilismy przewód X ma on (bla bla bla) , jego pomiary wykazały że ( jakiś punkt odniesienia, wykres) Realny wpływ na system testowy A wyglądał tak ( wyskalowane wykresy przebiegu jakiś sygnałów testowych) a w systemie B wyglądał tak. Konfrontacja tych danych z progami słyszenia także byłaby użyteczna. Tak mniej więcej wyobrażam sobie tego typu artykuły. Ja rozumiem że dla super zaawansowanego audiofila, słowa tego człowieka to może być po prostu wyrocznia ale nie wszyscy te opowieści kupują. Niektórzy (w tym ja) niektóre sprawy wypróbowali, nie usłyszeli zmian, to jak niby mają uwierzyć w te informacje? Gdzieś w mojej pamięci błąka się przykład jakiś pomiarów, które były przez audiofili przytaczane. Problem polegał na tym że śladowe zmiany występowały na poziomie chyba -80 a może - 90 dB.
  6. Niepotrzebnie się obrażasz. Kazdy z nas (KAŻDY) funkcjonuje w jakimś środowisku, kręgu czy jak tego nie nazwiesz. Jest rzeczą naturalną że w pewnym momencie zaczynasz posługiwać się pewnymi zwrotami a z czasem )(szczególnie jak coś cię zaintrygowało) całymi wyrażeniami. To naturalne I do zaobserwowania bardzo łatwe. Poczynając od sformułowań jasny,zimny,ciepły itd. Itp. -tu się zgodzimy chyba? A opisując pewne zjawiska audio na swoim blogu być może nieświadomie używasz języka ze stron producentów. Oczywiście rozumiem że ciężko jest odciąć się od pewnego zestawienia słów, szczególnie gdy dane zjawiska opisuje tylko producent. No na czymś trzeba się oprzeć, szczególnie w wypadku gdy nie mamy szans na weryfikację pewnych zjawisk od strony fizycznej. Ale problem polega na tym że to wszystko jest opisem a nie wyjaśnieniem jak dane zjawisko zachodzi , jego przyczyn. Czy możesz podać źródło skąd czerpiesz wiedzę na temat przepływu prądu?
  7. No jeżeli za wyjaśnienie uważasz kopiowanie ładnie skleconych zdań w które wplecione są "kwantowe procesy" itp. opowieści, to ja odpadam definitywnie. W całkowicie różny sposób rozumiemy pojęcie "wyjaśnić"
  8. @wpszoniak-u Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę że przez ten bezpiecznik płynie prąd przemienny? Stosując twoje ulubione analogie, starasz się wmówić nam że ziemia jest płaska.
  9. Zakup w ciemno :-)

    Nie przecinka, tylko normalnej wypowiedzi.
  10. Nad C352 proszę o opinię

    Wzmacniacz i kolumny to podstawowe zestawienie. Kupowanie jednego bez informacji o drugim elemencie jest bez sensu
  11. Zakup w ciemno :-)

    @Daniel Daniel sugeruję używanie znaków typu kropka przecinek itp. tworzenie zdań.... swobodny przepływ myśli jest fajny ale do komunikacji lepsze są jednak normalnie zbudowane zdania
  12. Już kiedys pisałem - dla mnie ideałem jest połączenie TAD + NAIM Co pewnie dla ciebie będzie dziwne, audiolab w połączeniu z RLSami - naprawdę idzie w tę stronę. Nigdy niestety nie miałem okazji do bezpośredniej konfrontacji. Co do sceny... W przeważającej części koncertów nagłaśnianych głównie liczy się względnie spójny dźwięk na jak największym obszarze. O kreacji "sceny" można zapomnieć. Piszę o realiach nie o teorii. Jako uczestnik koncertów ale i jako obserwator realizatorów koncertów Co do nagrywania orkiestr - pisałem o tym że nadal klasyka to głównie nagrania na setkę. ALE coraz częściej odbywa się rozdzielanie wykonawców - to obserwacja z pierwszej ręki (bo własnych obserwacji)
  13. Cóż. Przy skali produkcji takiej jak w samochodach, brak przewodów do głośników wysokotonowych (u mnie coś takiego się okazało , sprawdziłem i od pewnego momentu przestano wkładać całe "gotowce" )to ogromne oszczędności. Podejrzewam ze to mogą być setki tysięcy dolarów. Tam gdzie tych wzmacniaczy produkuje się ( no nie wiem ile) to może być duży koszt (ile takie bezpieczniki kosztują w wersji "audiofilskiej" ?) ale również gdyby miały faktycznie wpływ, mogłyby być dobrym wabikiem do zakupu (kolejnym wabikiem)
  14. @audiowit Myślałem nad pozbyciem się audio-gd - ale zupełnie nie z powodu ekhm... "szarości" przekazu tylko tego ze on ma tendencję ładowania całego dźwięku "jednocześnie" strasznie jakoś "na twarz" - nie potrafię tego inaczej określić. Przy niektórych nagraniach jest to super ale w pewnym momencie człowiek chciałby coś innego. I tu niestety pozostaje pustka informacyjna być może Doprecyzuję Ustawienie kolumn , (audiolaby zostają) akustyka, DAC (odtwarzacz CD bardzo mi podpasował szczególnie po modyfikacji przez forumowego kolegę ) Teraz zostaje mi znaleźć inny DAC i ew. super jasny detaliczny odtwarzacz CD lub drugi DAC o takiej charakterystyce(to byłoby lepsze rozwiązanie) kable i podstawki próbowałem, bezpiecznika - wybacz nie będę sie w to bawił, wykracza to całkowicie poza moją wiedzę o fizyce
×