Fafniak

Uczestnik
  • Zawartość

    182
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Fafniak

  • Ranga
    Sympatyk
  1. Cóż.... mózg to fantastyczny instrument, ale przy całej swojej fantastycznosci jest podatny na tak wiele czynników zewnętrznych i wewnętrznych że faktycznie cieżko jest udowodnić pewne sprawy, sytuacje, zdarzenia. Audiofile faktycznie mogą słyszeć zmiany, ale czy one są faktycznie? Porozmawiaj ze schizofrenikiem i przekonaj go o nieistnieniu jakiejś tam osoby z która on rozmawia... Nie nie twierdzę że ludzie słyszący "kabelki" sa schizofrenikami tylko przedstawiam problem funkcjonowania mózgu i trudności ustalenia jakiegoś poziomu porozumienia. Pare lat temu byłem na konferencji profesora badającego postrzeganie. Jednym z elementów jego badań było to dlaczego ten sam obraz ludzie sa w stanie tak odmiennie postrzegacie. Badanym pokazywał namalowany obraz kobiety, portret. Zadziwiające rozbieżności w ocenie tego czy była ładna czy brzydka, odpychająca, sprowadziły ich do pomysłu fotografowania obrazu poprzez rożne filtry. W dobie cyfrowych technik symulowali te filtry oprogramowaniem. No i wyszło im że obraz sfotografowany poprzez filtr zielon, czerwony , niebieski daje faktycznie zupełnie rożne postaci. Przy jednym z filtrów kobieta była prawie trupem. To zaowocowało dalszy,i badaniami i wnioskami. Gdzieś na etapie budowania zinterpretowanego obrazu mamy takie swoiste filtry. To tak referuję z pamięci, być może niezbyt dokładnie ale sedno idei jest zachowane. I teraz wyobraźmy sobie sytuacje że stojąc przed obrazem pięknej kobiety, zachwycamy się jej wyglądem a sąsiad obok nagle odzywa się że jest okropna, stara itd. No przecież on to faktycznie widzi... a ty widzisz coś zupełnie innego. Udowodnij schizofrenikowi że nie ma tutaj jeszcze jednej osoby a on niech udowodni że jest. Jego świat i twój. Stymulujac obszary w mózgu można wywoływać bardzo rożne reakcje, być może niedługo faktycznie będzie możliwe odciąć cały łeb z kablami i utrzymywać go w stanie życia karmiąc sztucznymi doznaniami... Ot taki problemik
  2. Chyba że zdecydujesz sie na dość brzydkie urządzenie ale mające dobry dac i wzmak słuchawkowy. http://www.4hifi.pl/audio-gd-nfb-10-32_4218.html
  3. Nie miałem pojęcia że "takie cuś" istnieje Zawieszenie jest piankowe? Membrany są papierowe czy z czegos innego ?
  4. Piękne kolumny... jak wyglada sprawa ich .... żywotności?
  5. A dlaczego tylko za tą jedna kolumna masz ten"ustrój"?
  6. Zobacz czy obrócenie "całości audio" o 90 stopni przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, nie da ci lepszego efektu
  7. Szanowny Panie moderatorze. Rozumiem że moje zgłoszenie skasowania tematu było mniej ważne niż uświadomienie mi jak bardzo źle się zachowuję. Rozumiem i przyjmuję. Proponuję jednak nie rozpedzać się w kwestii interpretacji i oceniania (szczególnie jeśli chodzi o patriotyzm) ponawiam prośbę o wykasowanie tematu.
  8. Heh.. bądź szczęśliwy że masz pokój który możesz sobie dowolnie urządzić Z czasem doprowadzisz do lepszej akustyki. Nie wszyscy maja takie szczęście
  9. Ten element "w kratkę" nad/za kolumną to adaptacja akustyczna?
  10. Czy teraz lepiej ? A coś merytorycznie ?
  11. Nie zauważyłem tematu dotyczącego audiolabów. Firma która w latach 80 rozpoczęła swoją historię wzmacniaczami które nie były ani specjalnie ładne ani zbytnio rozbudowane. Po prostu solidne konstrukcje grające "rozsądnie"/ równo Potem przejęta przez chinoli produkuje do dzisiaj wprowadzając niewielkie zmiany stylistyczne i trzymając się "swojego stylu" Ja swoja przygodę z audiolabem zacząłem późno bo od modelu 8200A - poleconego przez jednego z forowiczów (inne forum) Dla mnie audiolaby są na tyle neutralne że są w stanie bardzo przyjemnie prezentować muzykę. Nie są zbyt detaliczne ale słychać że płyta jest gorzej zrealizowana ALE nie na tyle żeby odbierać przyjemność z jej słuchania. Wprowadzają troszkę takiego ciepełka, które bardzo dobrze zgrywa się z pinkflojdami dżezikiem itp. Dynamika jest na rozsądnym poziomie - nie jest to klucha ale nie "wariat" Natomiast po podłączeniu Focali - dostajemy wariata skaczącego po pomieszczeniu. Dlatego uważam ze jest to szalenie uniwersalny sprzęt - dużo zależy co do niego podłączymy. Brak faworyzowania któregoś z zakresów, dobre odwzorowanie sceny - generalnie same zalety ALE jest wada którą ja określam jako "gubienie się" przy bogatszych realizacjach. Tam gdzie w dźwięku dzieje się bardzo dużo ja odnoszę wrażenie takie że dźwięk zaczyna być lekko chaotyczny i według mnie winę tu ponosi sekcja przedwzmacniacza w 8200A Trochę chaotycznie pisze ale jakoś cięzko mi zebrać te kilka lat obcowania z tym sprzetem w jakiś "referacik" Jakiś czas temu trafiła mi sie okazja zakupienia monobloków 8200m za praktycznie 50% ceny ale na pełnej gwarancji (jak to dobrze że audiolab nie jest zbyt popularny w kraju ) Bardzo liczyłem na poprawę kontroli dźwięku i faktycznie tak sie stało ale nadal nie jest to co chciałbym usłyszeć przy bogatszych realizacjach. W ramach poszukiwań trafiły do mnie przedwzmacniacze ATOLL PR 200 i PR 300 W dużym skrócie : PR200 - dynamika i kontrola na wzorowym poziomie ( kiedyś ukułem takie sformułowanie że gra jak niemiecka armia maszeruje na defiladzie) - brak ciepła i klimatu PR300 - delikatniejsze granie , zakres wysokich dominuje - cholernie sterylne granie , kliniczne - klasyczna muzyka to może być to, ale chyba z kolumnami które mają woofery o dużej średnicy Potem trafił preamp exposure 3010, bo miałem nadzieję że brytyjczyk wpasuje sie w mój system. Niestety ... Jak mi coś więcej przyjdzie do głowy to jeszcze cos naskrobię albo rozwinę
  12. Od czasu do czasu kupuję sobie płyty w postaci flaczków z 2 serwisów HDtracks i HighRes Audio I co jakis czas widzę komunikat że ze względu na ograniczenia bla bla bla... nie możesz kupić danej płyty. W dobie plików , transakcji internetowych to jakaś paranoja. Pytanie podstawowe - może ktoś wie o co chodzi? Pytanie drugie - czy d asie to obejść ? Wiem ze niby są programy "ukrywające" nasze pochodzenie ALE.. przecież płacę przy pomocy karty lub paypala a to mnie też identyfikuje? Pytanie trzecie - może ktoś z tego forum mieszka poza Polską i może czasem pomóc w zakupie ?
  13. Według mnie nie jest to zestaw który klasykę zaprezentuje dobrze. Najlepiej słuchało mi się klasyki na zestawie złożonym z kolumn triangle (chyba antal, kosztowały jako nowe ok 12-14 tysięcy parę lat temu) i małym wzmacniaczu lampowym Fatman. Żaden inny zestaw którego potem słuchałem oparty na innych kolumnach nie był w stanie zbliżyć sie nawet do dźwięku który wtedy mnie zachwycił. scena , piękne i czyste wysokie tony, udezrzenie w kotły...ehhhh zestaw do klasyki idealny według mnie. Niestety kolumny w naszym kraju mało popularne bo "ogół" twierdzi że to sprzęt siejący wysokimi i podający sterylny dźwięk. I może to racja jak połączy się te kolumny z jakimś wzmacniaczem słabej klasy. Moze się trafi używka... Z drugiej strony przedwzmacniacz Atoll PR300 w połączeniu z monoblokami audiolaba poszedł w takim kierunku ale to nie ten zakres cenowy. Masz duża przestrzeń do nagłośnienia, to nie pomaga Narysuj może jak bedą stały kolumny w pomieszczeniu i zaznacz rozkład mebli. edytka... być może blednie założyłem że chcesz dźwięk neutralny ? Może napisz coś o tym?
  14. http://www.hdtracks.com/the-complete-concert-by-the-sea-expanded?___store=default&nosto=nosto-page-search1 ?
  15. Oczywiście ....sięgnąłeś szczytów finezji w tłumaczeniu dlaczego jedna część postów dotycząca kabelków może istnieć w wątku a inna jest bezsensowna. Moja uwaga dotycząca "długości" podyktowana była tylko i wyłącznie dobrą wolą i prostą chęcią przestrogi na podstawie własnych doświadczeń. Zareagowałeś według mnie bardzo normalnie, niestety kolega Belfer ex cathedra pouczył mnie o niestosowności mojego wpisu. Ogromnie przepraszam że śmiałem taką niestosowną uwagę tutaj zamieścić. Chcialem co prawda porozmawiać jeszcze o pr200 i pr300 ale boje sie że palnę coś równie żenującego to już wole nie