Skocz do zawartości

Fafniak

Uczestnik
  • Zawartość

    1786
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Fafniak

  • Ranga
    Przyjaciel forum

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

3036 wyświetleń profilu
  1. Fafniak

    Pierwsze stereo.Pomoc w wyborze.

    W tym cholernym audio nie ma sztywnych reguł. Są tylko tak naprawdę sugestie. Najważniejszą sugestią jest jednak słuchanie we własnym pomieszczeniu. Dla własnego dobra i własnych ciężko zarobionych pieniędzy.
  2. Na razie udało się zejść do 25V - mam dwie listwy supra i tomanek... Obawiam się że może to wnosić "dziwności" Ponieważ siedzisz w tym... czy możesz opisać step by step te pomiary ? żeby to było bezpieczne i wiarygodne?
  3. wezmę przedłużacz dzisiaj podepnę w kuchni Tam zwykle instalacje były robione "bardziej po bożemu'
  4. Ja bardzo chętnie poczytam o likwidacji zakłóceń ale nie teksty zwolenników kuwet ze żwirkiem i audiomagicznych przewodów które czyszczą prund Mam gigantyczne obiekcje do konstrukcji o których pisałem wcześniej (ogólnie pisałem bo nie mam zamiaru wchodzić w dyskusję o konkretnych produktach - wybacz ale dosc mam postawy pewnego blogera który jest w stanie napisać o "wstrętnych postach " i lecieć na skargę do administracji bo mu obrażają promowaną firmę) W bloku problem jest na 100% duży szczególnie że instalacje robione były w sposób czasem bardzo dziwny U mnie listwa tomanka z filtrami (dc) zrobiła dobrą robotę bo końcówki mocy ucichły i o to chodziło. teraz biję się z gramofonem i przydźwiękiem i jednocześnie czytając ten wątek przyznaję ze trochę się zgubiłem. W pewnym momencie zmierzyłem różnicę napięć pomiędzy obudową wtyków RCA a tym przysłowiowym 'kaloryferem" - wychodzi 43V
  5. Pozwolisz że dość luźno zacytuję Twoje słowa... "odwróćmy sytuację... podaj proszę przykłady ze takich nie ma..."
  6. to jest prototyp przenośnej ładowarki bezprzewodowej do telefonu
  7. Heh - to ja popełniłem takie "szaleństwo" za 900 :D
  8. Odtwarzacz też otrzyma taki "tjuning" Ale na razie gramofon jest priorytetem - bo go lubie
  9. Mój błąd... źle napisałem. Faktycznie układy pasywne to takie bez zasilania. Mnie natomiast zadziwiają opowieści o listwach w których "nie ma nic" oprócz solidnych styków i kabli a według niektórych takie listwy "czyszczą prąd"
  10. Mnie zawsze zastanawia ( w kontekście zakłóceń) te konstrukcje któr mają te zakłócenia eliminować w sposób.... hmmm "pasywny", przy czym całość jest jednak podłaczona do tej samej sieci, nei omija jej w żadnym punkcie...
  11. Wiesz... do momentu gdy nie udowadnia wszem i wobec że deseczka przykrywająca kawałek przewodu czy innego odtwarzacza zmienia diametralnie dźwięk i że jest to fakt
  12. Mój Garrard nie jest sprzętem wysokich lotów, ale że jest w rodzinie odkąd pamiętam, to musi mieć przynajmniej 40 lat i jakoś ciężko takiego obywatela pozbyć się Jakiś czas temu zafundowałem mu wymianę przewodów gramofonowych, co opisałem na tyle dokładnie na ile potrafiłem. Jednak od dawna chodziła mi po głowie myśl że trzeba by coś zrobić z tą koszmarną obudową będąca plastikową imitacją drewnianej Tym bardziej że cała ta obudowa pracuje jak przedziwne pudło rezonansowe a mocniejsze puknięcie w obudowę potrafiło przenosić się na dźwięk. Pacjent: Po zaaplikowaniu znieczulenia w postaci wyjęcia wszelkich wtyczek i odpięcia od masy pacjent został rozłożony. Podstawowym problemem jest to coś po prawej, co robi za "podstawę" dla osadzenia całości mechanizmu. To plastik który jest niestety dość cienki. Po umyciu i odtłuszczeniu zacząłem przyklejać te elementy które na zdjęciu powyżej są po lewej. Jest to mata APP wygłuszająca używana do wytłumiania np. samochodów i podobno ma wszelkie atesty. Tnie się dość łatwo, jest dość ciężka bo waga wzrosła dość znacznie. Poniżej kilka zdjęć : Oczywiście widać ze to amatorska robota i może mało dokładna ale na sam efekt nie powinno mieć to żadnego wpływu. Zabawa w "puzzle" czyli przykrawanie odpadów aby dopasować w różne miejsca ;) -bezcenne ;) Pomierzyłem wszystkie wymiary i zrobiłem wydawało by się bardzo dobrze... ale jak zwykle doświadczenia nabieramy wraz z wpadkami :D Nie pomyślałem ze spodnia "wanienka" ma taki wysoki rancik który wchodzi dość głęboko w odbudowę którą widzicie powyżej. To jest ten cholernik - przez niego musiałem docinać przyklejone już maty Wanienka spodnia wyklejona: Oraz dwie części które teraz trzeba złożyć : Złożenie przebiegało bez problemów. Efekty zaaplikowanej kuracji. Od razu uprzedzam - to nie jest zabieg który zastąpi zrobienie prawdziwej drewnianej lub marmurowej obudowy, o takich cudach można zapomnieć Gramofon jest cięższy i stabilniejszy Jest faktycznie trochę ciszej jeśli chodzi o odgłosy dobiegające z wnętrza gramofonu - (mechaniczna automatyka ma swoje prawa ) Przy opadaniu na płytę są trochę jakby mniejsze wychylenia membrany niskotonowej w głośniku (może to jest autosugestia - ciężko to sprawdzić) Od strony dźwiękowej - praktycznie pewny jestem tego że dźwięk się jakby "utwardził" i stał sie precyzyjniejszy. Nie są to duże zmiany ale.... Trzeba mocniej puknąć w gramofon żeby zareagował - zastanawiam się nad kolejną warstwą !
×