Audio Autonomy

Branża
  • Zawartość

    318
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Audio Autonomy

  • Ranga
    Sympatyk

Ostatnio na profilu byli

788 wyświetleń profilu
  1. Cześć! 1500 zł to już suma, za którą można kupić całkiem fajny używany wzmacniacz do tych Dali. Ostatnio jeden z kolegów z forum połączył Dali z dzielonym Rotelem i był z tego zestawienia zadowolony. Myślę, że jak nie chcesz zbytniego rozmycia i spowolnienia dźwięku to powinieneś celować w jasno lub neutralnie grający wzmacniacz - przykładowo w Rotela. Z takiego zestawienia powinieneś mieć miły dół pasma nie pozbawiony energiczności. P.S. Do czego masz podpięty amplituner? Jakiś odtwarzacz CD, laptop?
  2. Hmmm, o Tobie też oczywiście pamietam. Hybryda od Angela powędruje prosto do Ciebie 😉
  3. Miles świetnie to ujął. W zasadzie to nie on się wepchnął w kolejkę, a raczej to ja się jemu wprosilem do domu, żeby móc posłuchać jego kolumn. Przy okazji zabiorę też naszą hybrydę, żeby sprawdzić jak się zgra z Ryszarda kolumnami. @Angel, na liście jesteś cały czas pierwszy 😉 Co do kabli Oyaide odezwę się do Ciebie na PW. @Pboczek, wybór padł na Artechy całkiem przypadkowo. Udało się je tanio dostać, więc pomyślałem, że spróbuję. Za tydzień wracam z urlopu i dopiero wtedy będę mógł napisać o nich coś więcej.
  4. @audiowit, widziałem wpisy (Twój i wpszponiaka) o sieciówkach VDH. Może kiedyś sprawdzę u siebie Mainstream Hybrid, ale wydaje mi się, że mógłby on wprowadzić zmiany w innym kierunku niż bym w tej chwili chciał. Jeżeli chodzi o Artecha, to na ten moment, po dwóch dniach grania, mogę powiedzieć, że największą poprawę zauważyłem w dynamice dźwięku. Słuchając koncertu Thin Lizzy ciężko jest usiedzieć w miejscu P.S. Hybryda ma już nowe trafo w części przedwzmacniacza i jest już w zasadzie skończona. Pozostał jeszcze tylko temat obudowy, który jak się okazuje nie jest taki łatwy i prosty do rozwiązania... W każdym razie już niebawem wzmacniacz będzie mógł ruszyć do Was do testowania. Możliwe, że jeszcze wcześniej uda się go posłuchać @Miles'owi, którego być może wkrótce odwiedzę
  5. Właśnie jestem w trakcie pierwszych odsluchów sieciówki kołobrzeskiej manufaktury Artech. Do naszej hybrydy podłączony mam model PowArt Wind. Kabel zdecydowanie należący do grupy niedrogich. Wrażenia opiszę za jakiś czas, a narazie przesyłam małą fotograficzną zapowiedź.
  6. W takim razie problem jest ewidentnie po stronie wzmacniacza. Masz na niego gwarancję?
  7. Ja na Twoim miejscu kupiłbym jednak integrę. Na początek przygody z audio będzie to rozwiązanie bardziej optymalne i da Ci więcej możliwości rozwoju (podłączenie innego źródła, np. CD). Tym bardziej, że na dobrą końcówkę mocy wcale nie wydałbyś mniej niż na wzmacniacz zintegrowany. Do muzyki typu stoner i do starego rocka nada się i densen. Wydajny wzmacniacz, gra dosyć dynamicznie z delikatnym tylko ociepleniem średnicy (przynajmniej tak ja go zapamiętałem). Najfajniej jakby faktycznie wypowiedział się tu @Note, on ma spore doświadczenie w sprzęcie do "naparzania" 🙂
  8. To wtedy będziesz miał jeszcze większe pole do popisu w wyborze wzmacniacza 🙂 Choć najfajniej by było jakby udało Ci się posłuchać kilku modeli przed zakupem. W Poznaniu masz kilka salonów audio, w których mógłbyś posłuchać pare wzmacniaczy. Nawet jak nie wybrałbyś tam konkretnego modelu, to sam oceniłbyś w jakim kierunku brzmienia chcesz szukać używanego pieca. Im większa kwota do wydania, tym bardziej odczuwalne jest ryzyko, że zakupiony sprzęt Ci się nie spodoba. Dlatego lepiej sprawdzić na własne uszy co Ci się podoba 🙂 P.S. Przy zwiększonym budżecie możesz też brać pod uwagę wzmacniacz Densen Beat B100. Co prawda nie słuchałem go akurat z kolumnami Dali, ale myślę, że to ciekawy piecyk i może się wpasować do 850'tek. Jego minusem jest to, że raczej go nie znajdziesz w salonie do odsłuchania.
  9. @Endy, do Dali 850 przede wszystkim potrzebujesz wydajnego prądowo wzmacniacza. Pasowałby do nich idealnie Baltlab Epoca. To inna klasa niż Nady, Rotele, itp.. Jest teraz nawet na alleg... wersja 1v3, ale z naklejoną jakąś folią na przednim panelu i z podobno buczącymi trafami. Byłby to świetny wzmacniacz do Dali, ale ten egzemplarz brałbym pod uwagę tylko po uprzednim obejrzeniu i odsłuchaniu.
  10. Jeżeli te pokrętła masz skręcone maksymalnie na prawo, to masz poprawnie podłączone. Możesz też pobawić się w bi-wiring i pociągnąć osobne przewody dla sekcji wysokotonowej i na niskotonowej (wtedy pokrętła pomiędzy gniazdami skręcasz w lewo). Powiedz jeszcze tylko jak masz podłączone te przewody do wzmacniacza? Dlaczego do każdego gniazda kolumny wchodzą po dwa przewody (biało czerwony i zielono czarny)?
  11. Ha! Wiedziałem, że jestem w tym niezły. Z urządzeniami Verictum nie mam żadnego doświadczenia, ale eksperymenty przy przebudowywaniu wzmacniaczy i gramofonów, podpowiedziały mi jaki może być efekt zdjęcia widełek. W twierdzeniu, że wszelkie łączówki to zło w czystej postaci, upewnia mnie również ciąg dalszy historii z widełkami Twojego znajomego. Fakt, że i on również miał podobne odczucia do Twoich, wytłumaczyć można tylko tym, że "to działa". Umiałbyś określić jak bardzo ta zmiana była łatwa do wychwycenia? Usłyszałeś to w pierwszej chwili, czy też wymagało to wsłuchania się i odnalezienia różnic w sposobie prezentacji dźwięku? Pytam z ciekawości, bo sam wczoraj późnym wieczorem wsłuchiwałem się w zmiany jakie zaszły w dźwięku po zmianie transformatora z toroidalnego (w wersji audio oczywiście) na trafo na rdzeniu EI od Pana Ogonowskiego. Pewne zmiany są oczywiste, ale w niektóre trzeba się mocno wsłuchać żeby je wychwycić. Jeszcze mocniej i dłużej trzeba się wsłuchiwać żeby ocenić czy te zmiany są na plus czy minus. Ja jednak nie mam systemu wspartego dodatkowymi akcesoriami w takim stopniu jak Ty, a to (jak sam pisałeś) wpływa na wyrazistość zachodzących zmian.
  12. To zależy od tego ile zostanie Ci pieniędzy po zakupie kolumn. Możesz szukać na przykład modeli takich jak 3020, 320, 326. Jeżeli jednak skłaniasz się ku kolumnom Dali, które dadzą Ci więcej mocnego dołu pasma niż "kulturalne" Phoebe, to raczej musisz szukać innego wzmacniacza niż NAD (żeby nie było za ciepło i bez wyrazu). Może by tak celować w jakiegoś wyższego Rotela? Fajnie jakby się udało 980BX kupić, ale tu możemy się nie wyrobić w założonym budżecie. Słuszne podejście. Pośpiech nigdy nie jest dobrym doradcą W międzyczasie poczytaj to co podlinkował Ci Angel i wzbogacisz się o nową i bardzo istotną wiedzę. @Angel, NAD po zmodyfikowaniu zagra dużo bardziej finezyjnie niż w stanie oryginalnym. Nie podskoczy on o pięć klas do góry oczywiście, ale różnica jest bardzo wyraźnie słyszalna. Z Phoebe potrafi on stworzyć niezły duet za rozsądne pieniądze. Można jednak próbować szukać czegoś co bez grzebania zagra dosyć przyjemnie.
  13. Ciekaw jestem Twoich wrażeń... Zakładam, że różnica była słyszalna i że widełki już nie wróciły na przewód. Myślę, że widelkiłki "tłumiły" działanie filtrów. Dobrze zgaduję? Jeżeli chodzi o moje doświadczenie w tym temacie i wynikające z niego praktyki, to ja staram się unikać łączenia przewodów (i nie tylko ich) za pomocą różnego rodzaju łączówek, oczek, widełek itp. Przyznam jednak, że w wielu przypadkach wynika to z mojej przezorności, a nie empirycznych doświadczeń.
  14. Zgadzam się z Tobą - o tą obecność, a raczej jej brak, właśnie chodzi. Jednak ja z dwóch powodów wybieram połączenia lutowane - solidność/ pewność połączenia oraz odporność na korozję. Gniazdo Furutecha ma co prawda pozłacane elementy skręcające, jednak myślę, że przy mocnym skręcaniu grubych drutów łatwo o zdarcie warstwy złota. Niestety żadne z rozwiązań nie jest idealne. Każdy natomiast może sobie wybrać, to które mu bardziej odpowiada.
  15. Skręcane połączenia faktycznie są wygodniejsze, ale ja jakoś nie mam do nich zaufania. Tak samo do różnego rodzaju wsuwek. Jednak nie ma to jak pewne i solidne lutowane połączenie (najlepiej cyną proponowaną przez kolegę Belfer54)