Skocz do zawartości

Johan

Uczestnik
  • Zawartość

    50
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Johan

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnio na profilu byli

165 wyświetleń profilu
  1. potwierdzam. problemy z mc. wszystko działa poprzez mconnect
  2. witam !! U mnie działa aplikacja mconnect i przesyła na R-N 602 24 bity 48kHz i mnie to na dzień dzisiejszy wystarcza. Próbowałem też pliki o wyższej rozdzielczości, ale to już inny problem. Próbowałem przesyłać pliki o wysokiej rodzielczości z Windowsa 10, ale rozpoznaje je jako PCM 48 kHz. Poprawnie odtwarzane są tylko bezpośrednio z USB. No, ale bawić się można bez końca dla osiągania coraz to wyższych, lepszych rozwiązań. Na dzień dzisiejszy nie widzę bardziej sensownego rozwiązania niż mconnect . Pozdrawiam
  3. witam Jestem użytkownikiem Yamahy R-N602 od kwietnia 2016 roku i jak do tej pory pomimo moich eksperymentów nic się jej złego nie stało. Ogólnie wszystko gra jak trzeba i być może są lepsze zestawy, ale ja jestem zadowolony ze swojego. U mnie chodzi to w pomieszczeniu 12 m2 na Klipsch RP-250F. Jak kupowałem ten amplituner to był to zupełnie nowy temat i nikt specjalnie się w tym nie specjalizował, dzisiaj to już inna historia. Można wybierać, przebierać, wypożyczać i słuchać . Tyle ode mnie.
  4. witam!! dziękuję za wyjaśnienie
  5. Witam Od kilkunastu dni testuję ( yamaha R-N602) aplikację mconnect jako alternatywę dla MusicCast od Yamahy. Jeśli chodzi o szybkość i funkcjonalność to z pewnością dorównuje, a powiem nawet, że przewyższa Japończykom. Zastanawia mnie jedynie fakt dlaczego nie mogę "zagrać" plików z Tidala o wyższej niż 24 bity 48kHz. Wyświetla mi częstotliwość próbkowania 96 jako oryginał), ale gra plik 48. Może mi ktoś z mądrych głów podpowie i wytłumaczy dlaczego tak się dzieje? Pozdrawiam
  6. witam Od kilkunastu dni testuję mconnect na yamaha r-n 602. Jak wcześniej zauważyli moi przedmówcy ta aplikacja gwarantuje w zasadzie bezproblemowe działanie serwisów muzycznych, a w moim pyrzypadku powtórnie od kilkunastu dni Tidala. Wrażenie super, ale miałem też wpadkę ponieważ zainstalowałem wersję Lite i nieostrożnie musnąłem wręcz palcem suwak głośności . Oczywiście wzmacniacz i głośniki na maksa. Z początku myślałem, ze pożegnałem się z wysokotonowymi w kolumnach. Na szczęście wzmacniacz i kolumny zdały ten test również i za drugim razem. Trochę rozgoryczony poszedłem dalej tym tropem i zakupiłem w gogle płatną wersję mconnect. Odpukać jak na razie wszystko ok. Po 2 dniach "przyszła" aktualizacja i wszystko chodzi jak trzeba. Na razie nie testowałem suwaka głośności i nie szukam serwisu więc wszystko jest ok, a apki jestem bardzo zadowolony.
  7. witam Jestem posiadaczem amplitunera Yamahy R-N602. Odbieram co prawda nie w MQ, ale 24 bit 48 kHz poprzez aplikację mconnect lub mconect Lite-wersja darmowa) Radzę popróbować, ale jednocześnie uważać w aplikacji na potencjometr głośności, który może spowodować natychmiastowe full nagłośnienie przez co można się pozbyć głośników.
  8. Witam ! Z tego co zauważyłem mój problem zaczął swoje nowe, niekonieczne z moją intencją życie. Jeśłi chodzi o internet to raczej nie( 500Mb/s). Jesli chodzi o inne sprawy to muszę przyznać, że udało mi się naprawić mój sprzęt. W chwili obecnej nie działa tylko serwis Tidal, co po moim zgłoszeniu też się pewnie uda naprawić. Poprzez czteroletni mój okres używania sprzętu mogę całkowicie poważnie powiedzieć, że nie mam potrzeby zmiany Yamahay na inny sprzęt. Sprawuje się dobrze, ma czasami gorsze momenty, ale tak jak i we wczorajszym przypadku udaje się je wyeliminować. Jęsli chodzi o mconnect lite to mam mieszane odczucia. Aplikacja ma jak na mój gust zbyt czuły regulator głośności. Poruszając się po menu przypadkowo dotknąłem regulatora i cała moc poszła na głośniki, których na szczęście nie uszkodziło, ale wolę nie ryzykować.
  9. Spróbowałem już wszystkich możliwości poczynając od usunięcia pokoju, restartu do ustawień fabrycznych oraz restartu routera. Nic nie pomaga. Po raz pierwszy odkąd posiadam sprzęt nie mogę sobie z nim poradzić. Dobrze, że to tylko jeden serwis, ale chichotem losu jest fakt, że wczoraj chcąc sprawdzić dzisiejszą jakość Tidala wznowiłem subskrypcję. Rzeczywiście muszę przyznać, że na przestrzeni czasu serwis poczynił duże postępy. Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Szkoda tylko, że tak krótko.
  10. Na razie odzyskałem kontrolę na Deezerem. Teraz kolej na Tidala, ale ten oporny i nie chce się poddać. Nie chcę robić kolejnego resetu, zobaczę może obejdzie się i bez tego. Dziękuję wszystkim, którzy wypowiadali się na ten temat. Jeżeli uda mi się zalogować do Tidala to oczywiście zaraz to ogłoszę, natomiast póki co jest lipa.
  11. u mnie tak się właśnie zaczęło. Najpierw "myślące kółeczko", potem coraz wolniej i wolniej, aż w końcu pyk i niema nic. Nawet zalogować na konto się nie można
  12. Witam !! Mam pytanie, a mianowicie czy u Was występują aktualnie problemy z aplikacją MusicCast? Nie mogę się zalogować do Tidala, wyczyszczone pliki w aplikacjach Deezer. Jedyne co działa to Spotify. Chciałbym się dowiedzieć czy to tylko mój problem czy też dotknął on też innych użytkowników. Pozdrawiam i czekam na odzew.
  13. Niestety nie rozpakowywuje, natomiast nie ma problemów z odczytywaniem wyższych częstotliwości jeśli chodzi o Deezera i to mnie właśnie dziwi. Niewiem jak to jest tu spakowane, ale zarówno telefon ( sony xperia 10), ani też amplituner rozpoznają typ pliku i odtwarzają. Jęsli chodzi o produkt końcowy to zarówno do Tidal i Deezer wypadają podobnie, mają też podobną cenę, ale to jest subiektywna ocena każdego ze słuchających muzykę. Nie jestem audiofilem, ale dużo słucham muzyki i chciałbym o ile to jest możliwe mieć w miarę rozsądną ofertę. oto marnej jakości zdjęcia
  14. Przeczytałem artykuł i opinie poniżej. Szczerze mówiąc nie ogarniam tematu jeśli chodzi o możliwość odsłuchu plików o wyższej rozdzielczości niż 16 bit/44,1 kHz. Jestem posiadaczem Yamahy r-n 602 i zarówno na poziomie musicCast jak i w ustawieniach amplitunera mam możliwość podglądu jakości nagrania i częstotliwości próbkowania. Dziwi mnie fakt( od kilku godzin znów jestem posiadaczem konta na Tidalu), że … i tutaj podaję przykład: Pink Floyd, płyta ,, The Endless River " opisana jest jako materiał 24 bity 96kHz, natomiast na aplikacji musicCast i na ustawieniach amplitunera wyświetla Typ pliku FLAC 44,1 kHz. I właśnie to wydaje mi się trochę dziwne ponieważ w aplikacji Deezera na kontrolnym pliku wyświetlana częstotliwość próbkowania 96 kHz i na amplitunerze też to samo. Własnie to sprawia, że szczerze mówiąc trochę się w tym pogubiłem. Oczywiście jakoś słyszalnego dźwięku to inna sprawa.
  15. Przeczytawszy ostatniego posta postanowiłem empirycznie sprawdzić zasadność tej wypowiedzi. Postaram się rzetelnie przeprowadzić to porównanie i zamieścić wtedy swoje przemyślenia. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...