Skocz do zawartości

Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'spotify'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • AUDIO
    • Stereo
    • Kino Domowe
    • Technika lampowa i analogowa
    • Kluby - Sprzęt znanych marek
    • Audiofile dyskutują
    • Niezbędne audiofilskie dodatki, czyli kable i inne akcesoria
    • Słuchawki
    • Akustyka
    • PC-Audio / iPhone / iPod / głośniki bezprzewodowe / DJ i nagłośnienie imprez
    • Od radio do audio w samochodzie
    • DIY, czyli Do It Yourself oraz serwis i modyfikacje sprzętu
    • Artykuły
    • Co się dzieje na mieście, czyli prezentacje sprzętu audio
  • MUZYKA
    • Koncerty na żywo, audycje radiowe i telewizyjne
    • (Najczęściej) dobre realizacje i nagrania
    • Gatunki muzyczne
    • Wykonawcy
    • Refleksje melomana
  • GIEŁDA
    • Kupię
    • Sprzedam
    • Zamienię/Inne
  • KOMENTARZE, OPINIE
    • Nic o nas bez Was
    • Rozmowy (nie)kontrolowane

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


O mnie


Lokalizacja

Znaleziono 5 wyników

  1. Dzień dobry, jak to zwykle bywa pierwszy post wynika z potrzeby odpowiedzi na pytanie, której samemu się nie zna :-). Mam Pianocrafta MCR-840. Chcę podłączyć po Bluetooth telefon ze Spotify. Yamaha ma 2 wejścia z zewnątrz: analogowe na cinchach i usb. Analogowe na cinchach jest już zajęte przez telewizor (telewizor bez Spotify niestety) i szukam informacji czy istnieje adapter Bluetooth, który podłączony do portu USB mógłby się parować z telefonem i pozwalał przesyłać muzykę. Może macie inny pomysł? Z góry dziękuję za konstruktywne podpowiedzi.
  2. Cześć, jestem Grzesiek, pierwszy raz na forum. Dopiero zaczynam swoją przygodę z lepszym audio, a konkretnie ze słuchawkami. Dylemat jest taki: moje słuchawki BT (Sennheiser 4.40) mają kodek aptX, teoretycznie obsługujący ok. 380kbps. Jakość wysoka w Tidal czy Spotify to 320 kbps. 1. Czy jest sens inwestować w Tidala HiFi, który streamuje muzykę w bezstratnej jakości przy słuchawkach z takim kodekiem? 2. Czy słuchawki z kodekiem aptX HD (650 kbps) lub LDAC (990 kbps) dadzą dużo lepsza jakość dźwięku? 3. Czy może dopiero słuchawki kablowe + DAC zagrają jakoś sensownie z tym poziomem streamingu? Telefon obsługuje wszystkie kodeki.
  3. Witam wszystkich serdecznie, niedługo będę urządzał salon w nowym mieszkaniu i chciałbym prosić o pomoc w doborze odpowiedniego sprzętu. Za cały zestaw (tv, stereo 2.0/2.1, konsola do gier) chciałbym się zamknąć w +/- 8000 zł. Zależy mi na jak największych możliwościach zestawu z naciskiem na bezprzewodowość oraz tego żebym nie musiał przepinać jakichś kabli, gdybym chciał np. zamiennie używać głośników wbudowanych w tv (np. do dvb-t) i stereo (np. do netflixa) Kompletu planuje używać do: muzyki głównie spotify/tidal - odpalany bezprzewodowo z iphone (to oczywiście przy wyłączonym tv) bezprzewodowy streaming audio z komputera stacjonarnego z windowsem (a w przyszłości pewnie zastąpi go macbook) - zarówno pliki z dysku, jak i jakiś youtube/soundcloud itd. - słyszałem coś o widi, dlna, ale jestem zielony (też bez włączania tv) bardzo sporadycznie coś z cd - pytanie 1: Czy wykorzystam do tego konsolę np. xbox one s? Tak żeby nie włączać do tego tv. w przyszłości nie wykluczam dokupienia gramofonu video (jak wcześniej wspomniałem chciałbym móc się płynnie przełączać pomiędzy dźwiękiem z tv, a zestawu stereo, np. z użyciem pilota czy iphone jeśli możliwe) netflix (ze smart tv) youtube (ze smart tv) dvb-t streamy z internetu przez pc/macbook (jakieś weeb.tv czy meczyki.pl) - pytanie 2: Wie ktoś jak to zrobić bezprzewodowo? Z możliwością pominięcia stereo - tzn. dźwięk może być tylko z tv gry (także z dźwiękiem z tv zamiennie ze stereo) prawdopodobnie kupię xbox one s, ale jeszcze zobaczę Sprzęt grający chciałbym kupić na dłużej, ale kiedyś prędzej lub później zamienię telewizor na projektor, przy założeniu, że wymagania u góry się nie zmienią. Wtedy pojawią się problemy z tym jak najwygodniej ogarnąć netflixa, youtuba, dvb-t tak żeby nie ciągnąć kabli przez pokój... - pytanie 3: Ma ktoś fajnie połączone stereo z projektorem i konsolą oraz możliwością bezprzewodowego przesyłu dźwięku/obrazu z kompa/telefonu? Obecnie nie mam żadnego sprzętu. Kupię więc: TV (prawdopodobnie 55" Samsung MU7002) ~3.5k zł konsola (prawdopodobnie xbox one s) ~1k zł głośniki - celowo nie chciałbym jeszcze rozmawiać o modelach, ale będzie to 2.0 z możliwością dołożenia suba kiedyś elektronika czyli główny cel tego postu - pytanie 4: Co jeszcze będzie potrzebne, żeby spełnić moje wymagania? Amplituner sieciowy? Czy coś pokroju tx-8150 się sprawdzi w moim przypadku? Czy bez hdmi się jednak nie obejdzie? Jakieś dodatkowe urządzenia typu chromecasty, apple tv itd. będą potrzebne? Teoretycznie na kolumny i amp zostaje mi 3500 zł, ale jeśli będzie trzeba/warto nagiąć tą kwotę, to dołożę. Rozważę również sprzęt używany. pytanie 5: Gdzie w Krakowie mogę się umówić na odsłuch, jak już będę na etapie doboru kolumn? Trochę się rozpisałem, więc dziękuję z góry za poświęcony czas
  4. Drodzy Forumowicze, Po raz kolejny nowy użytkownik forum chce prosić Was o radę w doborze nowego zestawu stereo. Mam nadzieję, że znajdziecie chwilę, żeby jej udzielić. Po kilku latach słuchania muzyki z zestawu “telefon + (czasami) odbiorniki bluetooth + głośniki komputerowe Edifier R1600TIII” chciałbym kupić zestaw stereo, który nie tylko znacznie poprawi wrażenia odsłuchowe, ale również uprości dostęp do muzyki. Spędziłem już trochę czasu czytając Forum, przeglądając recenzje, byłem też na jednym odsłuchu. Czuję jednak, że warto założyć kolejny wątek p.t. “Pomocy!”. Zestaw, którego szukam, to amplituner stereo z funkcjami sieciowymi bądź wzmacniacz stereo + odtwarzacz sieciowy wraz z kolumnami podstawkowymi. Zakładam sprzęt nowy, bo na szukanie używek brakuje mi kompetencji (do tego jeszcze problemy z odsłuchem, gwarancją), ale nie zamykam się na sprzęt używany. Maksymalny budżet, którym dysponuję to 5500zł. Pomieszczenie odsłuchowe to salon z aneksem, ok 27 m^2, do tego częściowo otwarty na przedpokój. Odległość między głośnikami to ok. 1,7m, odległość głośników od słuchacza jakieś 3,5m (ustawienie na planie trójkąta równoramiennego). Głośniki będą musiały (niestety) spocząć na półkach, blisko ściany, ale półki zrobię tak solidnie, jak się będzie dało i zawieszę na takiej wysokości, żeby kopułki głośników były na wysokości uszu. Zakup kolumn podłogowych blokuje mi szafka, która stoi przy ścianie, na której wisi TV i będą stały głośniki (wymiary szafki 360cm szer. x 50cm wys. x 44cm gł.). Źródłami dźwięku będą: (głównie) Spotify, telewizor (filmy, seriale, YouTube) podłączony przez złącze optyczne, radio internetowe/FM. Muzyka, jakiej słucham, to miks: polska alternatywa (Brodka, Zawiałow, Koteluk Podsiadło), akustyczna (Rodrigo y Gabriela, Tobias Rauscher), rock (The Offspring, Pidżama Porno, The Killers), fortepian, smyczki, banjo (Adele, Elijah Bossenbroek, The Piano Guys, Mumford and Sons), indie rock (Spotify losuje), metal (Metallica, In Flames), filmowa (Zimmer, Two steps from hell), muzyka tła: do nauki, do czytania, do pracy. Jeśli chodzi o amplitunery, to moją uwagę zwróciły: Onkyo TX-8250, Pioneer SX-N30 (AE lub DAB), Pioneer XC-HM86D, Yamaha N-R602, Amplitunery w klasie D: Onkyo R-N855, Pioneer SX-S30DAB, Onkyo TX-L20D, NAD C338. Jeśli chodzi o głośniki, to do wczoraj wydawało mi się, że z racji konieczności ustawienia ich bardzo blisko ściany, interesują mnie wyłącznie modele z otworem bass reflex umieszczonym z przodu. @S4Home zburzył mój pogląd na tę sprawę mówiąc, że nie każda kolumna z bass reflexem stworzona jest do pracy z plecami blisko ściany. W takiej sytuacji, nie mam już pojęcia, jak mam szukać tych głośników. Te, które do tej pory znalazłem: B&W 685 S2, Cambridge Audio Aeromax 2, Elac Debut 2.0 B6.2 Focal Chorus 706, Indiana Line DJ 310, Indiana Line Tesi 261, Monitor Audio Bronze 2, STX MX-140, Polk RTiA 3. Zastanawiam się, czy w tej całej układance jest jeszcze miejsce na subwoofer. Czy warto w ogóle się nad tym zastanawiać. Do tej pory udało mi się przesłuchać B&W 685S2 z NADem C338 i Yamahą R-N602. Yamaha w połączeniu z tymi głośnikami zaskoczyła mnie ilością wysokich tonów, miałem wrażenie, że są za bardzo wyeksponowane. NAD zagrał bardziej równo, był łatwiejszy w odbiorze. Wydawało mi się też, że bas był trochę lepiej kontrolowany, a przynajmniej w jednym z utworów RHCP NAD wygrywał kolejne uderzenia basu, a w Yamasze gdzieś one ginęły. Za to prezentowane przez Yamahę gitary były bardziej agresywne. Myślę, że Yamaha z B&W byłaby na dłuższą metę dość męcząca, ale zastanawiam się, czy to wrażenie podbicia góry nie było spowodowane brakami mojego zestawu w tym zakresie. Moje doświadczenia z HiFi były do tej pory żadne, więc może mój słuch jest skrzywiony. Zakładam, że ze względu na to jak różnych rodzajów muzyki słucham, chciałbym, żeby zestaw był jak najbardziej uniwersalny, brzmiał w miarę neutralnie. Wiem, że na forum zawsze radzicie, żeby dobierać sprzęt pod swój słuch, ale boję się, że na tę chwilę brakuje mi trochę doświadczenia, żeby dobrze ocenić słuchany sprzęt. Dlatego chciałbym raczej wykształcić słuch na dobrym sprzęcie, niż dobierać go do swoich obecnych możliwości percepcyjnych. Nie chodzi mi oczywiście o uniknięcie odsłuchów - te jak najbardziej chcę odbyć. Potrzebuję tylko wskazówki, na jakie się wybrać. Będę wdzięczny za wszystkie rady dotyczące tego, jakim zestawem powinienem się zainteresować. Zakładam, że sprzęt, który wymieniłem to lista startowa, nie zamykam się - jeśli myślicie o czymś ciekawszym, walcie śmiało. Z góry Wam wszystkim dziękuję. Grzegorz
  5. Cześć, Do niedawna korzystałem ze streamingu spotify. Generalnie chodziło OK. 3 m-ce temu zamieniłem spotify na tidal (pracodawca daje to nie wybrzydzam :-). Pomijam ocenę aplikacji tidal - nie pasuje mi i tyle. Ale to najmniejszy problem. Po włączeniu na smartfonie tidal-a, wybraniu muzy, włączam streaming na Onkyo. I tu się zaczyna. Musi minąć min. 40 sekund, nieraz i ponad minuta aby dźwięk nieśmiało zaczął grać. Nieśmiało to mało powiedziane. Dzwięk rwie się, przerywa (na początku). Jak już się rozkręci to utwór zazwyczaj jest bliżej końca i... znowu to samo jak ma grać kolejny. Wku.... mnie to już niemiłosiernie, mam ochotę wywalić tidala i wrócić do spotify. Czy ktoś spotkał się z takim problemem? A może macie jakieś antidotum? Z poważaniem, skołatany nerwami Arek
×
×
  • Utwórz nowe...