Skocz do zawartości

emeryt

Uczestnik
  • Zawartość

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

O emeryt

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Czy to jest sugestia,żeby pójść jednak w Yamahę? W zasadzie to jestem zdecydowany na Davisy+Onkyo,skoro podobało się to po co szukać dalej?
  2. No więc jestem po kilku odsłuchach. Najpierw Top HiFi: Yamaha R-N602D + Indiana Line Test 561, a potem B&W 603. Sama Yamaha bardzo ładna wizualnie, aplikacja: fajnie że jest z różnymi bajerami, ale wyszukiwanie w tidalu strasznie nieergonomiczne. Indiana Line 561 - to nie grało, tak jakby koc leżał na głośnikach. B&W 603 - to grało w porządku, bez zachwytu ale grało ok - cena mocno ponad budżet Następnie: Pioneer SX-N30AE (odpowiednik Onkyo TX-8250) z kolumnami Davis Mia 60, oraz z kolumnami Monitor Audio 300, a potem jeszcze Exposure 1010amp Pioneer z Davisami - poezja, brzmiało pięknie, czułem bas, dobrze słyszałem gore, muzyka w moich klimatach rewelacje Exposure z Davisami - z jednej strony jeszcze fajniej, większa moc, ale z drugiej strony troche takiego nie wiem buczenia czy basu, który męczył, w Pioneer tego nie było. Ale z drugiej strony, gdy słuchałem bardzo chicho (a stwierdzam, że jednak często słucham, gdy już rodzina śpi- wtedy na słuchawkach, więc mam takie wymaganie, żeby grało dobrze cicho) to ten exposure bardziej mi się podobał niż Pioneer. Pioneer z Monitor Audio - generalnie bardzo fajnie grało, chyba nawet jakieś dodatkowe dźwięki słyszałem vs Davis, ale trochę czułem jakieś zagubienie. Chętniej wróciłem do Davisów No i mam wrażenie, że znalazłem to czego szukam, przynajmniej jesli chodzi o kolumny. Ale zastanawiają mnie jeszcze takie kwestie: czy wziać 8250, czy jednak jeszcze czegoś poszukać (bo chciałem osobno wzmak, osobno malinke(lub chromecast audio) - czy cenowo to ma sens, czy, skoro Onkyo chodzi po 1700? Czy jednak coś droższego, żeby lepiej grało po cicho (ale z drugiej strony po co skoro do Pioneera nie mam jakoś zastrzezen)? nie bawiłem się aplikację Onkyo, więc tu się obawiam, że mi się nie spodoba. czy srebrny Onkyo jest tak ładny jak Yamaha (widziałem gdzieś w sklepie jakies srebrne Onkyo i było brzydkie, ale to było może 8150) dlaczego srebrny model jest droższy od czarnego? na black friday kupiłem Chromecast Audio i zastanawiam się, czy z Onkyo dałoby się streamować na tego chromecasta, tak żeby w drugim pokoju grało to samo co w salonie. (ale to w żaden sposób nie determinuje decyzji o sprzęcie hi-fi) czy spróbować Yamahe z tymi Davisami (czy to już nie będzie tak ładnie grać) Jeszcze w środę jestem umówiony na odsłuch w Planeta Dźwięku. Rozważałem ofertę Audio Vintage Studio, ale jednak WAF w ich przypadku jest niski.
  3. No więc porozmawiałem trochę z kolegami, z rodziną, czyli zrobiłem tzw. odsłuch i jednak "kupuję Yamahę na 40 tkę" brzmi lepiej, robi inne wrażenie niż "kupuję Denona" czy "kupuję Onkyo" 😉 A na poważnie, miałem okazję posłuchać jakiś amplituner KD Onkyo ( z przedziału 2-3tys zł) z kolumnami Jamo C95, Audio Pro Avanto FS-20 oraz Polk S20. Polk odpada, za mało było czuć przestrzeni, wyraźnie słyszałem, że dźwięk idzie z kierunku głośników, a nie że mnie otacza. Jamo brzmiały jakby lepiej od Avanto, wyraźniej, ale nie umiem tego nazwać. Trochę byłem rozczarowany, nie było takiego trzasku w kolumnach przy włączaniu wzmacniacza, powietrze się nie jonizowało, nogawki nie powiewały. Brzmiało to wyraźniej, niż moja miniwieża ale efektu wow nie było (a może go nie będzie). Dopiero jak equalizer w Tidalu podkręcił basy, to czuć było jakąś moc. Myślę, ze ten amplituner był słaby. Ale wiem, że chcę podłogówki. Wnioski na ten moment mam 2: - więcej odsłuchów, i rozważam przejażdżkę do Q21, bo jakoś w Warszawie nie znalazłem fajnego salonu z dużą ofertą. - a drugi, żeby zacząć od znalezienia fajnych kolumn używanych, np widzę, że w sieci jest kilka ciekawych ofert na używane Monitor Audio Bronze 6 (jakoś ta nazwa mi utkwiła po przeglądaniu forum), ale tez nie wiem, czy do tej muzyki. A wzmacniacz później dobierać, a jeśli bez funkcji sieciowych, to wybór będzie większy i łatwiejszy.
  4. Na targach ostatnio słuchałem Melody X + Demand 9 i ładnie to grało(że aż zapisałem nazwy). Natomiast generalnie to do tych mini zestawów(Melody X, Pianocraft) nie mam przekonania przy mojej powierzchni, tym bardziej, ze głównie słucham z odległości 5-6 m. No i wolę jednak pełnoprawne elementy, które łatwiej wymienić, rozbudować. Jak już wydaję kasę, to chcę widzieć to co kupuję i nie chę iśc na kompromisy (to wniosek z dzisiaj). Umówiłem się na odsłuch Yamah Pianocraft 670 i RN-402D(choć 402 sprzedawca odradzał), ale dopiero na przyszły tydzień, więc chcialbym jeszcze doprecyzować, czy faktycznie to jest to czego chcę posłuchać. Po pobieżnej lekturze jestem przy takich opcjach do odsłuchu: 1. Pianocraft 670 - ale raczej jako punkt odniesienia 2a. Yamaha AS-501 + Chromecast, HIFIBerry, WXAD-10 lub jeszcze coś innego (wzmacniacz byłby na lata, a funkcje sieciowe za 10 lat może już będą nieaktualne) lub 2b. Yamaha RN-602D Kolumny w 2a lub 2b to wstępnie STX Electrino 250 lub STX Quant 300. Zmieściłbym się w 4000zł Przydałoby się posłuchać jeszcze czegoś z Denon i Onkyo żeby jednej firmy nie faworyzować.
  5. Monitory czy podłogówki - jeszcze nie zdecydowałem. Ale do dyspozycji mam albo 1,5m komodę (co przy 5m ścianie wygląda mocno za wąsko) albo podłogę, więc skoro już stawiać na podłodze to wydaje mi się, że podłogówki mają większy sens, niż monitory na podstawce. Odnośnie CD, płyt mam mało i chcę się ich pozbyć. Ale żona jakiś czytnik CD potrzebuje.
  6. Miras23, zacząłem czytać wokół twojej propozycji i faktycznie Yamaha 303 lub 402 lub Onkyo TX8250 to może być to, jeśli coś nowego. Kolumny Pearl 25 z tego co widzę mają bass reflex z tyłu, a nie lubię jak mi coś na środku stoi, Więc może bardziej Pearl 27? Jest przynajmniej jakiś punkt zaczepienia, czego posłuchać. Pytanie, gdzie znajdę te wzmacniacze i kolumny? Jestem z Warszawy, Ursynów. Tyle, że wyjdzie to w sumie 3500zł, a A chciałem taniej, więc wolałbym iść w używane.
  7. Witam, jestem nowy na forum. Odkryłem ostatnio, że muzyka stanowi ważny element mojego życia. Chciałbym cos zmienić w swoim sprzęcie, ale nie bardzo wiem od czego zacząć (tzn. im więcej czytam, tym bardziej głupieję). A trochę czuję presję, bo chciałbym coś kupić przed świętami. Proszę o jakieś nakierowanie. Byłem tydzień temu na targach Audio Video i muszę przyznać, że nie słyszę zbytniej różnicy pomiędzy tanimi lub drogimi słuchawkami lub drogimi i tańszymi zestawami, które słuchałem na targach. Nie umiem nazwać, co mi nie pasuje w mojej wieży, ale wiem, że może być lepiej. Zrobiłem w tym tygodniu 2 epokowe odkrycia: - jeśli odtwarzam muzykę zapisaną w wysokiej jakości, to mój sprzęt gra bez porównania lepiej niż do tej pory. - jesli użyję apki typu Equalizer w telefonie i podkręcę w niej basy, to mój sprzęt zaczyna odtwarzać basy w sposób o jaki go nawet nie podejrzewałem(w znaczeniu pozytywnym). O ile pierwsze spostrzeżenie myślę, że jest jak najbardziej słuszne, to drugie to już może być trochę oszukiwanie siebie i raczej powinienem iść w upgrade sprzętu. Jaka muzyka? Ostatnio mam wrażenie, że moje gusta mocno się zmieniły pod wpływem Spotify i poszukiwań muzyki Hi-Res. Ale bardzo lubię muzykę w stylu Adele, Kortez, Eugene Ruffolo, czasem blues, country, choć też Metallica, Rock. Jestem zachwycony jak mogę usłyszeć drganie głosu wokalisty i instrumenty, szczególnie gitarę, kontrabas i to te najbardziej basowe dźwięki (choć z drugiej strony odbieram je jako męczące, ale może to kwestia mojej wieży). Co mam? Aktualnie mam kilkunastoletnią miniwieżę Sony CMT-CPZ1(https://www.sony.co.uk/electronics/support/res/manuals/2584/25849341M.pdf) - i do tego podpinam LG V30(po kablu(rzadko) lub bluetooth przez tani adapter bluetooth po minijack). Zakładam, że głównym źródłem muzyki będzie dla mnie "telefon" - np. Spotify Premium, Youtube, pliki flac. Mieszkanie jest w bloku. Nigdy nie brakowało mi głośności w tym sprzęcie. Nie mam tv, rzutnika, konsoli - i nic takiego nei przewiduje. Liczy się tylko muzyka. Gdzie? Salon połączony jest z kuchnią ok 5x7m (patrz załączony rysunek). Wieża stoi na komodzie szerokiej na 1,5m i wysokiej na 90cm, na niej głośniki na krawędziach, komoda stoi przy jednej z krótszych ścian. Ja zazwyczaj słucham będąc w kuchni (znak X), więc jestem przy przeciwległej krótkiej ścianie. Czego nie chcę? - iść od razu w koszty, nie wiedząc/czując za co tak na prawdę płacę (ale z drugiej strony to wydaje mi się, że pułap kosztowy mogę określać, dopiero jak coś przywiozę do domu do odsłuchu) - pozbywać się miniwieży (żona korzysta z niej do odtwarzania cd do nauki języków obcych oraz z radia) - kupować osobny odtwarzać CD - iść w funkcjonalności, których na ten moment nie potrzebuję np. pilot, DAB, MusicCast itd) O czym myślę? Z dotychczasowych rozkminiań wyszło mi, że taki set powinien mi się sprawdzić: Raspberry Pi + HIFIberry + używany wzmacniacz + używane? kolumny półkowe (i dotychczasowa wieża po jacku do wzamacniacza) czyli opcja minimalizacji kosztów. Z drugiej strony, jak już coś kupię to na kolejne 15 lat więc powinno to być coś porządnego, ale boję się, że elektronika (a zwłaszcza software) się teraz szybko starzeje. Co do kwot, to 1,5tys zł wydaje mi się do zaakceptowania, jeśli skok jakościowy między tym co mam będzie bardzo duży. 3tys zł jeśli skok będzie ogromny. Co rozważałem, ale wstępnie odrzuciłem: - Pianocraft 670 - obawiam się, że za bardzo kasa pójdzie na bajery niż na jakość dźwięku - jakiś większy "wzmacniacz sieciowy"/"amplituner sterefoniczny" + jakieś kolumny - np. coś z propozycji https://www.q21.pl/category/zestawy-stereo - bo używane powinny być tańsze, przy danej jakości dźwięku - jakieś głośniki aktywne typu Edifier 1280, 1700, 2650 - ale nie słyszałem żadnego i nie mam opini - wymienić tylko głośniki od aktualnej wieży na lepsze - nie wiem czy to ma sens, i powstrzymuje mniej fakt, że jedyne wejscie w wieży to minijack - nic nie kupować, bo przy takim ustawieniu mieszkania nic z tego nei będzie - ale mam nadzieję, że jednak coś się da Nie miałem jeszcze okazji niczego w domu posłuchać. Na targach najbardziej podobały mi się kolumny Polk L200 - ale nie były to warunki do porównania róznych sprzętów(pomijam w tym momencie cenę). Jakie mam wątpliwości: - jak to rozstawić - jaka powinna być moc wzmacniacza/kolumn - co wybrac do odsłuchu pod kątem mojego "gustu muzycznego" - od czego zacząć - jaka jest tak naprawdę róznica w jakości dźwięku pomiędzy opcjami, które rozważałem - czy jest jakaś tańsza opcja na streamer/DAC niż HIFIberry - jak porównywać urządzenia i robić odsłuchy, skoro nie mam jeszcze HIFIBerry? Mam nadzieję, że jesli użyję telefonu po jacku(a LG V30 ma podobno jeden z najlepszych DACów w telefonach) i będę zadowolony z efektów, to dorzucając z czasem HiFiBerry będzie jeszcze lepiej. Czy to błędne założenie? Mocno sie rozpisałem, ale zakładam, że łatwiej kompresować dane, niż w drugą stronę. Z góry dziękuję za naprowadzenie.
×
×
  • Utwórz nowe...