Skocz do zawartości

kripssy

Uczestnik
  • Zawartość

    13
  • Dołączył

  • Ostatnio

O kripssy

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    PL

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tak też zrobię. Sądzę jednak, że jeśli spodobało mi się brzmienie S60E to S55E będzie podobne. Nie napalam się jakoś bardzo, postaram się zorganizować odsłuch z Onkyo TX-8390 i do domu na testy zabrać już zestaw z docelową elektroniką. Jestem już trochę zmęczony i przytłoczony całą tą ilością kombinacji i różnych warunków w których coś zagra lub nie. Polk oferuje mi to czego szukam (efektowne granie) w zakładanym budżecie. Na pewno można wybrać lepiej, ale mi się już chyba nie chce dalej szukać. Może jest tu ktoś, kto ma te kolumny i mógłby mi napisać czy takie "efektowne granie" w dłuższej perspektywie czasu to dobry kierunek? Pozdrawiam
  2. Miałem okazję odsłuchać kolumny Polk Audio S60e, Q Acustics 3050i, Fyne Audio F501i Focal Aria 936 razem z Yamaha R-N803d. Jestem bardzo zadowolny z odsłuchu, bo już jestem prawie pewny, że wezmę Polk Audio S55E z Yamaha A-S701. Najbardziej przypadły mi do gustu Polk Audio, zdecydowanie bardziej czysty dźwięk niż w q3050i. F501 w porównaniu z Polkami też okazały się mniej wyraźne, szczegółowe. Wiadomo Focal Aria brzmiały trochę lepiej, ale na pewno nie ponad 3 razy lepiej jakby sugerowała cena. Uważam, że jako budżetowe kolumny do okazjonalnego grania o uniwersalnym zastosowaniu Polk Audio S55e sprawdzą się idealnie. Jeszcze raz odsłucham docelowy zestaw jak będzie dostępny i raczej skończę dalsze poszukiwania. Jedyne co postaram się jeszcze sprawdzić to amplituner Onkyo TX-8390. Bardzo spodobała mi się jego funkcjonalność i jeśli nie brzmiał by wiele gorzej niż Yamaha to bym go wziął. Niestety teraz jest problem z jego dostępnością. Czy różnica w brzmieniu Yamahy i Onkyo jest duża i warta sprawdzenia?
  3. W poniedziałek będę miał możliwość odsłuchać trochę sprzętu. Chodzi mi po głowie jednak wariant max. Dostałem super ofertę na Focal Aria 936 i się waham czy nie isc już w tym kierunku. Tylko boję się, że wzmacniacz będzie droższy od kolumn. Jakby magnat mr870 podołal kolumnom to 12k za taki zestaw wydaje się super ceną.
  4. Już sobie wszystko poukładałem w głowie i postanowiłem trzymać się swojego wyjściowego budżetu i celu. Jak większość ludzi chcę kupić jak najlepiej za jak najmniej. Na początek myślę, że oprócz dobrego brzmienia liczą się też względy estetyczne (dlatego kolumny muszą być białe). Pod względem estetycznym chyba Q3050i wyglądają najlepiej. Możliwe, że kiedyś zapragnę rozszerzyć je do zestawu kina domowego. W tym ujęciu trzeba spojrzeć jakie inne głośniki dostępne są w serii. Tu na prowadzenie wychodzi Polk Audio. Bardzo podoba mi się ich głośnik centralny S35e. Biorąc to po uwagę, będę dalej rozważał głównie takie zestawy: Yamaha A-S501 srebrny + Q Acoustics 3050i (biały) Yamaha A-S501 srebrny + Polk Audio Signature S55E Zdecydowałem się wybrać wzmacniacz A-S501, bo jest prawie 2 razy tańszy od n803D. Tak tu chwalony Musiccast, szczególnie obsługa Tidal w ogóle mi nie podchodzi. Myślę, że tania Yamaha to bezpieczny wybór, który w razie czego można rozszerzyć tanio o opcje sieciowe. Jedyna opcja jaka jeszcze chodzi mi po głowie do zamiast A-S501 kupić NAD C 368 jeśli Yamaha nie pasowałaby brzmieniowo. Teraz postaram się jakoś tego odsłuchać i zobaczę czy mi odpowiada.
  5. Może tak, może nie. Może jak się osłucham trochę z tańszym audio to mi się gust zmieni. Poza tym seria Aria jest dość leciwa i myślę, że jak jeszcze odczekam to da się ją kupić za 50% ceny. Chociaż w Arii największy problem stanowi dobranie wzmacniacza poniżej 10k zł co wykorzysta w pełni jej potencjał. Ja się nie boję kupować drogich kolumn, bo wiem, że raczej nic im się nie powinno stać w długim okresie czasu. Boję się kupować drogą elektronikę, którą może szlag trafić w każdym momencie, choćby od pioruna. U mnie nie jest problemem dodatkowy zestaw stereo, bo jak się nie będzie nadawał do salonu to jest kilka miejsc gdzie mógłbym go wykorzystać.
  6. Nie, ale słuchałem z amplitunerami Yamaha RX-V685 i Denon X2600H w trybie Pure Direct. Dla mnie Heco Aurora były zdecydowanie zbyt misiowate. Te kolumny mają bardzo dobry marketing, ale jak rozmawiałem z wieloma osobami z branży audio na ich temat to mi je odradzali. One na pewno nie są dla wszystkich, trzeba lubić tego typu brzmienie. Do tej pory nie miałem okazji odsłuchać, ale z tego co wyczytałem myślę, że Focal Aria 936 prezentuje najlepiej mój gust. Tylko zakupy droższego audio chcę zostawić na później, jak zobaczę czy dalej chcę się w audio bawić. Teraz szukam czegoś co uda mi się kupić w cenie około 5000zł, bo uważam, że to rozsądny pułap wejściowy do stereo.
  7. Dziękuję za propozycję. Wizualnie ładne i białe. Mieszczą się jak najbardziej w budżecie. Poczytam trochę o nich. Na tle moich dotychczasowych propozycji: 1. Tannoy Revolution XT 6F 2. Polk Audio Signature S55E 3. Tannoy Mercury 7.4 4. STX Electrino 250 Gdzie byś je uplasował? Zupełnie nie moje brzmienie. Heco Aurora 700 były dla mnie za ciemne. Ja wolę dźwięk bardziej jasny, otwarty.
  8. Magnat MR 780 byłby lepszy od Yamaha As 701 do cichego grania?
  9. Słuchałem Klipschy RP-6000F z jakimś Denonem. Gdyby nie braki średnicy to byłoby całkiem OK. Klipsche są jak dla mnie zbyt efektowne jeśli chodzi o dźwięk. Jakbym myślał tylko o kinie domowym to seria RP byłaby pierwszą, którą bym się zainteresował. Q950 grały tak, że jakbym je dostał i nie porównywał z niczym to bym był zadowolony. Jednak w momentach w których szła energetyczne muzyka trochę się muliły i był taki efekt koca na głośnikach. Może to kwestia elektroniki, bo słuchałem ich w towarzystwie którejś Yamahy Aventage. Zdecydowanie lepiej dla mnie od Q950 zagrały choćby Tannoy-e, Pylony, Focale. Na tej samej elektronice i w tym samym pomieszczeniu. Dobrze, że napisałeś, że w Yamaha R-N803D funkcja loudness działa inaczej niż w A-S501, bo nie zdawałem sobie z tego sprawy. Rozumiem, że automatyczna oznacza, że jak ściszam muzykę to wycina z automatu więcej średnich tonów, bo chyba tak to działa?
  10. Może wśród audiofilii tak, ale wśród osób niewtajemniczonych jest inaczej. Miałem kilkukrotnie okazje odsłuchiwać sprzęt audio z postronnymi ludźmi (nie-audiofilami) i prawie zawsze wszyscy byli zgodni co do tego co "lepiej gra". Masz rację natomiast, że wraz z wyrabianiem sobie gustu muzycznego to się zmienia i często zaczyna doceniać się neutralność. Ja jednak szukam czegoś na początek co spodoba się właśnie zwykłemu Kowalskiemu i co gra dość efektownie.
  11. Daje sobie pewien margines na wypadek jakby trzeba dopłacić 1000zł, a przeskoczy się klasę wyżej. Poza tym znam trochę temat negocjacji cen sprzętu audio i wiem, że w zależności od różnych czynników ceny katalogowe są tylko punktem wyjścia do rozmowy.
  12. Tak szukam potwierdzenia swojej decyzji, a bardziej szukam ostrzeżenia ze strony osób, którym coś ewidentnie nie zagrało lub przeszkadzało w wymienionym sprzęcie. O gustach się nie dyskutuje, ale nawet w audio jest obiektywnie lepszy dźwięk i gorszy dźwięk, który każdy rozpozna. Nawet za te same pieniądze. Najbardziej obawiam się, problemów technicznych, bo dźwiękowo wiem, że ucho się przyzwyczai i będzie dobrze dopóki nie zacznie się szukać dziury w całym. O NADzie czytałem, że potrafi grać sucho i mało muzykalnie. Czy jest tak w rzeczywistości? Czy jest on brzmieniowo zbliżony do Audiolab 6000A? W Audiolabie podobało mi się, że przyjemnie dociążał dźwięk nie gubiąc detali i nawet przy cichych odsłuchach dawał radę. Jednak brakowało trochę możliwości pewnej korekcji barwy i chyba jednak trochę mocy. Co z tych 3 pozycji będzie grało najlepiej przy cichym odsłuchu? Yamaha R-N803D, Audilab 6000A czy NAD C368? Yamaha ma funkcję Loudness, która ponoć właśnie pozwala poprawiać wrażenia przy cichym odsłuchu.
  13. Dzień dobry, Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu zestawu audio do mieszkania. Audio jest specyficzną grupą towarów, których właściwy wybór nie może opierać się jedynie na parametrach podanych przez producenta. Sklepy z kolei (co mnie aż tak bardzo nie dziwi) nie są chętne na częste odsłuchy dużej ilości sprzętu. Mimo początkowo przyjaznej atmosfery po którymś z kolei odsłuchu robi się już napięta atmosfera i lekka irytacja z ich strony. Prawda jest taka, że rzeczywiście człowiek nie wie czego chce, bo skąd ma wiedzieć jak nigdy takiego zestawu nie miał a wybór jest przeogromny. Na początku myślałem o kinie domowym 5.1.(2/4) jednak po dokładniejszej analizie moich potrzeb wyewoluowałem do zestawu stereo. Uznałem, że łatwiej będzie kupić stereo i potem ewentualnie myśleć o rozbudowie. Na tą chwilę zależy mi na dobraniu dobrze grającego zestawu stereo do okazjonalnego słuchania muzyki. Docelowo chciałbym stereo na bardzo wysokim poziomie, ale jako, że nie mam zbyt dużego doświadczenia i osłuchania, to nie chciałbym utopić pieniędzy w czymś co nie da mi radości i nie spełni moich oczekiwań. Zależy mi na czymś co zostanie ze mną na lata. Wszystko co kupuję i przestaję z tego korzystać, to albo rozdaję po rodzinie i znajomych albo wyrzucam. Nie bawię się w użeranie z ludźmi przy odsprzedaży. Ten zestaw co teraz kupię chciałbym potraktować jako sposób na odkrycie swoich potrzeb i zastąpieniu dźwięku z TV. Później ocenię czy to mi wystarcza, czy jednak warto inwestować więcej. Cenię sobie funkcjonalność, niezawodność działania i bezproblemowość nawet kosztem brzmienia. Bardzo ważne jest, aby wybrany zestaw nadawał się do cichych odsłuchów (okolice -50dB) i już przy tej głośności, muzyka była odpowiednio dociążona i wyraźna. Do tej pory miałem okazję odsłuchać wiele zestawów kolumn: Monitor Audio Bronze 6, Heco Aurora 700, Klipsch RP-6000F, KEF Q950, Bowers & Wilkins 603, Elac Carina fs 247.4, Tannoy Revolution XT 8F, Tannoy Mercury 7.4, Pylona Audio Diamond 28, Focal Chora 826 Grało to z różną elektroniką, przez amplitunery Yamahy, Denona, Marantza, po wzmacniacze Audiolab 6000a, Cyrus One HD. Z tego całego zestawienia najlepsze połączenia stanowił Audiolab 6000A z Pylonami i Focalami (dźwięk inny, ale jeden i drugi mi się podobał). Grało to dobrze, ale nie bardzo dobrze. W kontekście docelowego stereo za słabo, a w kontekście zestawu zapoznawczego za drogo. Jako, że teraz wybieram zestaw stereo to amplitunery kina domowego odrzucam, jednak muszę zaznaczyć, że najlepszy stosunek jakości dźwięku, funkcjonalności, niezawodności i ceny reprezentowała sobą Yamaha. Czego szukam obecnie: Kolumny podłogowe + wzmacniacz z wbudowanym DAC (ewentualnie amplituner stereo). Miejsce odsłuchu: Jeszcze nie wiem czy będzie to mój główny zestaw czy drugi dlatego powinien zagrać zarówno na 18m2 jak i 25m2. Na czym mi zależy: Na prostej obsłudze, niezawodnym bezproblemowym i cichym działaniu, dobrym i trwałym wykonaniu i braku jakiś znanych problemów, typu przegrzewania się, buczenie, nierówne granie poszczególnych kanałów czy wrażliwość na inne urządzenia pracujące w sieci. Najlepiej jakby kolumny były w kolorze białym, a elektronika w srebrnym. Przeznaczenie: najlepiej jak najbardziej uniwersalne: SŁUCHAM: pop, lekki rock, muzyka elektroniczna, hip hop, muzyka operowa, klasyczna NIE SŁUCHAM: jazzu, metalu, mocnego rocka. Źródło: Tidal Hifi, Spotify, Youtube, TV Nie planuję słuchać muzyki z płyt winylowych, płyt CD, źródeł analogowych Przeznaczenie: 90% - muzyka 10% - TV, filmy Chciałbym w miarę szybko podjąć decyzję, a z odsłuchaniem może być problem bo już szczerze mówiąc wstyd mi kolejny raz umawiać się na odsłuchy. Budżet nieprzekraczalny to 5000zł za zestaw. Wynika to tylko z faktu, że to ma być dla mnie zestaw zapoznawczy z audio i celowo chcę kupić coś tańszego na początek, żeby potem wiedzieć za co warto dopłacać. Oczekuję, że zestaw zagra lepiej niż głośniki w TV, niż dobry soundbar, niż mniwieża. Moje typy na tą chwilę: Kolumny (białe): Tannoy Revolution XT 6F Polk Audio Signature S55E STX Electrino 250 Tannoy Mercury 7.4 (nie ma białego koloru) Elektronika (srebrna): NAD C368 (nie ma srebrnego koloru) poza tym ma wszystko co chciałbym mieć we wzmacniaczu włącznie z możliwością rozbudowy o BluOs. Obawiam się jedynie o to, że pracuje w klasie D i może buczeć i szumieć. Yamaha R-N803D lub Yamaha A-S701 lub Yamaha A-S501 (zależy mi tylko na wejściu optycznym, bo za streamer będzie robił TV lub sam MiBox S (kablem optycznym). Audiolab 6000A (podoba mi się brzmienie, jednak mam obawę o moc i pewne problemy z buczeniem trafo, brak obsługi przez aplikację, brak możliwości regulacji barwy) NAD C368 na papierze odpowiada mi w 95%. Nie wiem jak jest brzmieniowo. Yamaha wiem, że robi bardzo trwały sprzęt. Nie można się raczej bardzo pomylić wybierając jej sprzęt. Audiolab 6000A mimo, że mi odpowiada brzmieniowo to jednak raczej nie ryzykowałbym z nim. Wiem, że są zgłaszane problemy z buczeniem trafo, problemami z obsługą muzyki HiRes. Dodatkowo serwis brytyjski nie jest zbyt pomocny w rozwiązywaniu problemów. Czy ktoś może z tego zestawu coś polecić, lub odrzucić (najlepiej z własnego doświadczenia)? Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...