passo

Uczestnik
  • Zawartość

    136
  • Dołączył

  • Ostatnio

O passo

  • Ranga
    Sympatyk
  1. Tak, podobny poziom, mniej więcej 4-5 kzł. Można kupić w tej cenie Rogue czasem, oczywiście używany. Cayiny słuchałem dwa, kiedyś wyższy model ale chyba nowy z pudełka, bo nie podobało mi się, było suchawo.W tym roku słuchałem jednak tego niższego modelu na EL-34 z Dynaudio X18 bodajże i ten dźwięk, mimo, że lekko jasny momentami, miał bardzo fajny charakter, który zniknął po podłączeniu innego wzmaka. Kiedyś chciałem spróbować Lebena ze swoimi kolumnami w sklepie ale akurat był problem z dystrybutorem podobno i nie był dostępny. Dlatego ponawiam zaproszenie na dobrą kawę, coś mocniejszego lub innego wedle życzenia :). Tym niemniej jak tak słucham ostatnio u siebie to czuję, że już się ocieram o naprawdę wysokiej klasy dźwięk. Może się mylę, chętnie bym komuś pozwolił to ocenić... Przy okazji to coś mi się pojawiają duże przerwy między wierszami, po wciśnięciu enter, jeśli nie piszę ciągiem. Tak ma być ?
  2. Zasadzam się wstępnie na lampę pod koniec roku i myślę m.in. również nad Lebenem, Cayinem, ale też np. Rogue Audio Cronus Magnum - podobno wybitnie uniwersalny w czym nie przeszkadza mu duża moc. Jeszcze tylko dodam, że od paru dni pogrzebałem w akustyce i nie wiem czy to dlatego ale słucham muzyki z powiedziałbym nową przyjemnością na moim (nie)lampowym wzmacniaczu. Wzmacniacz, ponieważ to jednak nie jest prawdziwa lampa - to tylko tak cichutko powiem, że to Electrocompaniet ECI 4 i zmykam. P.S. Jeśli jakaś dobra dusza posiadająca wzmacniacz na L. w Warszawie zechciała by mnie odwiedzić to byłbym przeszczęśliwy.
  3. Cześć, jakiś czas temu był tu na tapecie temat ostrości mojej Jolidy, kupiłem wtedy kabel sieciowy DIY na Beldenie, a później o czym już chyba nie napisałem - odtwarzacz CD Rega Planet. Nie zrobiłem natomiast jednej ważnej rzeczy, czyli nie zdałem tutaj relacji z postrzeżonych nausznie efektów. No więc nie będzie niestety dużo do pisania w temacie kabla tzn. to co bym napisał musiałbym pisać w trybie "wydawającym się". Nie wypinałem go jeszcze, a to muszę zrobić, żeby uczciwie porównać ze zwykłym (wiem, piszę a nie odrobiłem pracy domowej). Ale... odtwarzacz CD wniósł bardzo wyraźną różnicę, tzn. lepszą gładkość i częściowo pożądaną łagodność, jednak mam wrażenie, że droga do tego była skrótowa - tzn. wycięcie, a właściwie przytłumienie części góry. Na razie mam więc 2 CD. Co jednak ważniejsze to Jolidy już u mnie nie ma. Z wątpliwościami ale jednak bez większego żalu ją sprzedałem, a nowy właściciel jest bardzo zadowolony. O nowym wzmacniaczu później. Trochę się u mnie w życiu zatrzęsło i teraz będę miał więcej swobody jeśli chodzi o akustykę, a mniej środków, żeby z tego wszystkiego skorzystać...
  4. Zdaje się, że Ci już wspominałem o Daphile. To jest darmowy system, specjalnie stworzony do muzyki. Odpalasz na byle jakim komputerze, najlepiej sobie sprawić pasywnie chłodzony (czyli cichy) terminal za 150, 200 zł. Możesz słuchać dzięki temu własnych plików, Spotify, Tidala i radia internetowego, co tam chcesz. I wszystkim sterować z tableta/smartfona.
  5. Hej, proponuję Ci posłuchać Indiana Line Diva - chyba jest model 655 podłogowy w okolicach 4 tys. to jest starsza seria, są też nowsze, ale nie wiem czy lepsze. Tannoy Revolution. Możesz też spróbować Dynaudio - widzę, że są DM 3/7 (tutaj jaśniejszy, mocny wzmcniacz). Dla kontrastu jakieś Monitor Audio. Paradigm, Acoustic Energy. Grają ostrzej. Podobno Definitive Technology to jest coś, ja żadnych nie słuchałem. I jeszcze może weź pod uwagę kolumny podstawkowe. Jeśli byłby u Ciebie w pokoju problem z basem, to większe monitory mogą być jak znalazł. Firmy jak wyżej możesz wypróbować plus KEF LS 500 i R... Koledzy może coś dodadzą.
  6. No ale z tego co pisałeś, to byłeś w sklepie i najbardziej podobały Ci się Dali Zensor...
  7. Myślę, ze na pewno warto ich posłuchać. Co do ceny to myślę, ze około 1500, 1600. Jezeli będą grały dla Ciebie lepiej niż Dali, będziesz zachwycony, to sam ocenisz ile są dla Ciebie warte. I oczywiście negocjuj 😊 Ale najlepiej posłuchaj jeszcze jakichś innych w Wawie. Im więcej tym lepiej. Jakby co to zawsze możesz kupic inny egzemplarz tych Elac.
  8. Skoro możemy się liczyć z budżetem około 3000, to ja proponuję np. http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/15/221369.php Te kolumny można wyjąc za około 2000 zł. jak się postarasz. Są w Warszawie. http://www.hifi.pl/ogloszenie/audio/16/222010.php Dynaudio - tutaj trzeba by niestety już trochę wydać na wzmacniacz już na dzień dobry... W ogóle jeśli Ci się bardzo nie spieszy, to poszukaj na hifi.pl i na Allegro kolumn, które są W Warszawie i okolicach. W kilka dni mógłbyś zebrać sporo doświadczeń, łącznie z różnymi wzmacniaczami, które będą podłączone do tych kolumn. Może jakiś zestaw byłby do sprzedania w całości, a bardzo by Ci się podobał? Z drugiej strony znowu wracam do swojej propozycji "herezji" czyli skup się na jak najlepszych kolumnach i na resztę wydaj nawet tak mało jak 500-600 zł. Możesz zacząć od słuchania ze swojego kompa z tanim DAC, czyli temat źródła potraktować na razie po macoszemu. Kable głośnikowe całkiem dobre masz za kilkanaście zł/za metr (Alphard Da Vinci). interkonekt pierwszy możesz kupić za około 50-60 zł. I wszystko to (oprócz kolumn) potraktować jako stan przejściowy.
  9. Hej, myślę, że zacznij od tego, co koledzy już doradzali, czyli przejdź się do salonu Audio (byle prawdziwego, a nie np MM). Jestem pewny, że tak jak inni przed Tobą będziesz już wtedy wiedział sporo więcej na temat swoich preferencji. I wiele z używanych tu pojęć będzie Ci bliższych. Wszystkim kolegom, którzy chcą Ci doradzić ułatwi to też zadanie i porady będą już bardziej "szyte na miarę". Następnie uzbrojony w takie doświadczenie możesz ruszyć posłuchać Dali 450 (bardzo fajne kolumny, ale może akurat Tobie taki dźwięk będzie mniej pasował). Będziesz miał już porównanie... No i teraz pytanie na ile możesz nagiąć budżet? Pytam bo mógłbyś zrobić tak, żeby powiedzmy 80% wydać na możliwie najlepsze kolumny. Ja bym na Twoim miejscu kupił np. te Dali lub coś równie dobrego i na początek kupił możliwie najtańszy wzmacniacz, nawet typu 200, 300 zł. Do tego kupując chłodzony pasywnie, czyli cichy komputer, terminal bez monitora, klawiatury itd, za około 200 zł i stawiając na nim system Daphile, możesz mieć źródło dźwięku sterowane smartfonem lub tabletem o stosunkowo dobrej jakości i używać na nim zarówno własnych plików jak sewrisów typu Spotify, Tidal itp.. Do tego możliwie tani DAC typu Fiio, około 200, 300 zł. I masz system startowy za około 2000 zł. Potem sobie dozbierasz na lepszy wzmacniacz, typu 1000 złotych, lepszy DAC, CD... A jeśli możesz bardziej naciągnąć budżet, to kup od razu wzmak z poziomu 1000 złotych, np. MF. W tym przypadku wydasz trochę więcej, ale efekt będzie lepszy.
  10. Od początku.
  11. Odezwę się do Ciebie Roro, sprawie tego offtopic, może przeniesiemy cześć dyskusji o wzmacniaczu dla mnie do mojego wątku starego? Ale jeszcze muszę w temacie tej Elektry napisać tutaj, bo po pierwsze to miałem u siebie jakiś czas temu listwę Tomanka TAP8 z dwoma DC blockerami i ją zwróciłem, bo to nic nie pomogło. Po drugie przypomniałem sobie jeszcze o jednej rzeczy. Tak jak jak u Zieluwida u mnie kilkanaście sekund po wyłączeniu wzmacniacza, pojawia się cichy dziwny dźwięk na chwilę. Ale u mnie jak pisałem kondy nie były wymieniane. I właśnie myślę, że może jednak warto by to jednak zrobić wcześniej a nie później. Napisałem to tutaj, żeby dokończyć opis stanu wzmacniacza dla autora wątku skoro już zacząłem.
  12. No właśnie, dobre pytanie. Nie jestem bardzo przekonany do tej sprzedaży. Chyba jeszcze chcę wypróbować MAP 105, ale jak pisałem to buczenie to może być kwestia prądu i może być z nim to samo. Miałem już droższe trochę wzmaki, ale w skrócie stwierdziłem, że się "cofnę" i będę zbierał na coś z poziomu 5 tys.
  13. Na hifi.pl, stan powyżej.
  14. Temat nie jest mój, Elektra i ogłoszenie tak.
  15. Hej, tyrytyt, zdjęcia chyba dotarły ? Wzmacniacz z ogłoszenia kupiłem w połowie zeszłego roku na ebayu. Po jego przybyciu miałem wrażenie, że jeden kanał gra minimalnie ciszej. Ponieważ wzmacniacz był w oryginalnym stanie, bez napraw, serwisu i modyfikacji, stwierdziłem, że w takim razie oddam go na przegląd, może wymianę kondensatorów. Elektra znalazła się u Pana Kałuży w Milanówku, który kiedyś pracował zdaje się w serwisie dystrybutora MF, miał u siebie wiele tych wzmacniaczy i z tego co wiem, jest jednym z lepszych specjalistów od naprawy sprzętu Audio w kraju. Stwierdził on, że wzmacniacz jest jednym z lepiej zachowanych egzemplarzy jakie widział i parametry podstawowych części elektronicznych są w normie, wobec czego np. wymiana kondensatorów nie jest potrzebna, może za kilka lat. Wymienił tylko kilka mniej istotnych części, które wymienić było trzeba no i naprawił potencjometr głośności, który był przyczyną lekkiej nierówności kanałów. Zaproponował mi też usunięcie gniazdka słuchawkowego, ponieważ przechodzi przez nie sygnał z każdego źródła dźwięku i to może pogarszać dźwięk. Zgodziłem się na to. Otwór jest zaklejony czarną taśmą, widać to na jednym ze zdjęć, a samo gniazdko mam jakby co. Wzmacniacz wrócił do mnie, kanały grają równo, wszystko niby w porządku ale zauważyłem lekkie buczenie z głośnika niskotonowego, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi. Słychać to tylko jak się przyłoży ucho do głośnika. Wzmacniacz wrócił więc do Pana Kałuży, ale on pomierzył wszystko jeszcze raz i stwierdził, że wszystko jest ok, jest to bardzo ciche i tak może być, może to wynikać z bardzo wielu rzeczy w tym np. kiepskiej jakości prądu. Byc może gdzie indziej tego wcale nie będzie. Co do pilota to mam uniwersalnego, który go nie najgorzej obsługuje, mogę go dołączyć. Pełna transparencja Pozdrawiam.