Skocz do zawartości

tomek72

Uczestnik
  • Zawartość

    1 332
  • Dołączył

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Miasteczko

Ostatnio na profilu byli

4 272 wyświetleń profilu
  1. Dokładnie jak pisze @PanKlor zrób kalibrację, przejrzyj przytoczony wątek jest tam mnóstwo informacji oraz filmów, po zakończeniu pomiarów zapisz je sobie sobie na dysku pod łatwą nazwą np. dirac-pomiar. Następnie przyciskiem "Proceed to filter design" przejdziesz do tworzenia filtrów/krzywych. Jak zakończy obliczenia możesz znów sobie to zapisać np. dirac-filtr-oryginalny żeby wiedzieć że jest to tylko to co zrobił Dirac. W kolejnym kroku wysyłasz filtr do amplitunera (Proceed to Export Filter) np. do slotu 1 i nadajesz mu własną nazwę (nie wiem jak w innych amplitunerach ale w Onkyo i tak nie zobaczysz później tej nazwy a jedynie Slot1, Slot2 i Slot3, za to jak będziesz ponownie chciał wysłać filtr to z oprogramowania Dirac widać tę nazwę). W ten sposób w amplitunerze będziesz miał wgraną do Slotu 1 kalibrację i korekcję jaką zrobił Dirac powiedzmy bez Twojej ingerencji. I teraz zaczyna się zabawa, w oprogramowaniu wczytujesz sobie albo dirac-pomiar albo dirac-filtr-oryginalny - w zasadzie jak wczytasz plik po pomiarze i tak będziesz musiał kalkulować pierwszy filtr. Teraz wybierasz z prawej strony grupę głośników którą chcesz modyfikować np. subwoofer i z menu (u góry ekranu) wybierasz Load Target Curve, następnie wybierasz grupę (w menu) którą chcesz modyfikować - w tym wypadku subwoofer i otworzy się okienko w którym wybierasz plik z krzywą np. Harman-6dB.targetcurve po wczytaniu krzywej Dirac przeliczy pomiary i masz zmodyfikowaną krzywą dla subwoofera, teraz możesz zapisać sobie ten projekt na dysku pod własną nazwą - wybierasz z menu zapisz jako (Save Project As) UWAGA to bardzo ważne żebyś nie wybrał tylko zapisz bo nadpiszesz plik który miałeś po pomiarach czy z oryginalnymi filtrami jakie wyliczył Dirac po pomiarze. Ja robię tak że po wczytaniu tego pliku powiedzmy "matki" od razu robię zapisz jako a później dopiero modyfikuję krzywe, to bezpieczniejsza metoda. Po przeprowadzonych korektach, wczytaniu krzywych pozostaje wysłać swoją pracę do np. Slot 2 w amplitunerze. Wszystko masz też fajnie opisane w przytoczonym na początku wątku.
  2. Po optyku będzie dostępny standardowy Dolby Digital (2.0 i 5.1), więc jak najbardziej dźwięk w tym formacie z Netflix-a czy innych platform odtworzysz.
  3. Moim zdaniem to im lepsze akustycznie pomieszczenie tym efekt korekcji jest mniejszy i wrażenia mogą być podobne do Twoich odczuć. Ja też mam takie wrażenie. Ale z pewnością w trudniejszych akustycznie (bez adaptacji), do tego niesymetrycznych wielofunkcyjnych pomieszczeniach (co w dzisiejszej architekturze jest dość powszechne) z wydzieloną powiedzmy strefą relaksu bardzo dobrze spełnia swoją rolę. Inną kwestią jest też nasza indywidualna percepcja i upodobania. Ja muzyki słucham bez użycia amplitunera a tym samym korekcji, to też może moje przyzwyczajenia powodują że z Dirac-iem mam wrażenie pewnego stłumienia czy „ograniczenia” i charakterystyka system audio - pomieszczenie bez korekcji bardziej mi odpowiada. Ale jestem pewien że gdyby nie nakład pracy i środków jaki włożyłem w adaptację to korekcja byłaby bardziej spektakularna. Uważam jednak że warto mieć ten system, tym bardziej że pewnie większość użytkowników nie ma dedykowanych pomieszczeń do audio/kina bądź możliwości adaptacji tych w których korzystają z systemu kina.
  4. Moim zdaniem nadal błądzisz i nie do końca rozumiesz tryby działania amplitunera, tryb Direct nie ma krzywych korygujących jest to tryb bezpośredni pomijający wszystko (regulację tonów, korekcję oraz odcięcia - crossover) oprócz regulacji poziomów i opóźnień głośników, dosyć podobna sytuacja jest z trybem THX (chociaż on chyba ma delikatną przez producenta nałożoną charakterystykę i uwzględnia odcięcia) nie uwzględnia / wyłącza korekcję Dirac Live. Pisałem Ci już o tym w tym miejscu. Sprawdziłem początek przywołanego przez Ciebie Transformers 4 (co prawda z Netflixa więc Atmos w DD+) i zarówno bez korekcji Dirac jak i z korekcją słychać pogłos w tunelu o którym pisałeś, że u Ciebie znika i jest "płasko". Przy dobrze zrobionej kalibracji czy to będzie DD 5.1 czy Dolby Atmos nie powinno być między nimi takich różnic jak piszesz. Oczywiście będą różnice w przestrzenności dźwięku, ale to akurat na + dla Atmos względem 5.1 (oczywiście porównując ścieżki w podobnej jakości bo jak będziesz porównywał DD 5/7.1 True HD z Atmos w DD+ to może być różnie - DD+ jest formatem skompresowanym jak kiedyś standardowy DD). Jak masz zrobione prawidłowo pomiary to uruchom Dirac-a, zaczytaj plik z pomiarów, zaczytaj sobie do niego np. krzywą Harmana +6dB dla subwoofera i wyeksportuj do 1 slotu, później znowu zaczytaj plik z pomiarów następnie zaczytaj krzywe np. Storm Audio (tam już są krzywe dla subwoofera, LCR i surround osobno) i wgraj do 2 slotu w amplitunerze, pozostaje Ci jeszcze 3 slot - możesz tam wgrać np. filtry wygenerowane przez DL bez stosowania zewnętrznych krzywych. Każdy wygenerowany filtr możesz zapisać na dysku komputera - najlepiej pod jasną dla Ciebie nazwą pliku i wrócić do niego w każdej chwili. Podczas odsłuchu z pilota Onkyo wybierz Quick Menu >> Room EQ >> Dirac Live i przyciskami "lewo/prawo" możesz przełączać między slotami 1, 2, 3 oraz OFF czyli wyłączenie Dirac Live. Prościej robi się to z aplikacji na telefonie. Wtedy usłyszysz różnice między poszczególnymi krzywymi. Jeżeli dalej nie będzie Ci to odpowiadało możesz samemu "ręcznie" zmienić krzywe, ale uważaj żeby za bardzo szczególnie w górę nie naciągać krzywej względem pomiaru bo możesz zniszczyć głośniki. Do testowania możesz sobie pobrać próbki Dolby Atmos czy DTS X np. ze strony demolandia ale zwróc uwagę żeby pobrać próbki w wysokiej jakości. Sam amplituner ani DL nie oferuje pomiaru po korekcji, jeśli to chcesz zmierzyć musiałbyś posiłkować się np. oprogramowaniem REW. Jedyne co możesz na szybko +/- sprawdzić to włączyć sygnał testowy w amplitunerze i zmierzyć jakąś aplikacją za pomocą telefonu poziom dla poszczególnych głośników, będzie to okraszone błędem, ale przynajmniej pokaże czy jest w miarę równo. Chociaż szczerze wątpię żeby po kalibracji było nierówno.
  5. Tak All Channel Stereo puszcza ten sam sygnał na wszystkie głośniki L i R, ale dołącza też centralny. Tracisz oryginalną lokalizację sceny. Ale jak lubisz tak słuchać to nikt Ci nie zabroni. Jeżeli chcesz od czasu do czasu posłuchać w standardowym stereo to amplitunery wyższej serii powinny być wystarczające. Natomiast warto byłoby zwrócić uwagę na to żeby taki amplituner miał PRE OUT przynajmniej dla frontów, będziesz miał możliwość ewentualnej rozbudowy o typowy wzmacniacz stereo z wejściem na końcówkę dla frontów i rozdzielenie systemów. Ja tak mam u siebie i jest to super rozwiązanie. Do słuchania muzyki nawet nie włączam amplitunera, a w kinie wykorzystuję dla frontów końcówkę mocy z wzmacniacza stereo. I prawdę mówiąc nie wiem czy jest sens "pchać się" w 10 letni amplituner, czy nie lepiej iść w stronę np. LX505 (dźwiękowo odpowiednik Onkyo RZ50) z aktualnymi standardami i Dirac Live na pokładzie patrząc na jego bardzo atrakcyjną cenę w stosunku do możliwości, a z czasem jeżeli będziesz miał taką potrzebę dołożyć ten wzmacniacz do stereo.
  6. W przypadku oryginalnie zmasterowanych ścieżek wielokanałowych czy w Dolby Atmos się zgodzę (np. koncerty), ale upmix ścieżek stereo do dolby surround czy DTS Neural X średnio wypada. Owszem jak jest jakaś imprezka można wykorzystać takie tryby, ale do standardowego stereo wolę standardowy układ 2 głośników te upmix-owanie jakoś mi nie pasuje. No ale zależy co kto lubi. w tej sytuacji nie potrzebujesz jak w temacie "... amplituner kina z jak najlepszym stereo" - każdy ampli zrobi upmix i o jakość stereo nie ma co walczyć - i tak ją zdegraduje procesowanie do wielokanałowego. Szukać starszych topowych modeli jak ma być niedrogo. Z drugiej strony można popatrzeć w stronę Pioneera LX505 gdyby jeszcze był do dostania za ~3,5k z Niemiec, nowy, aktualny i na pokładzie Dirac Live.
  7. Teoretycznie mogłoby się powyższe sprawdzić, ale nie wiem czy kanał (ścieżka) LFE trafi w całości do frontów (myślę że powinna) w przypadku konfiguracji w amplitunerze bez subwoofera i z frontami pełnopasmowymi. Natomiast podczas kalibracji w takim układzie amplituner pominie subwoofer jako tego typu głośnik.
  8. Jak już zakupiłeś to co tu opiniować, ważne żeby się Tobie podobało 🙂
  9. Co do subwoofera(ów) najlepszą metodą gdy już będziesz miał sprzęt ustawić subwoofer w miejscu odsłuchu, puścić coś z dużą ilością niskoschodzącego basu i ... pochodzić po pomieszczeniu (również na czworaka), w miejscu(ach) gdzie będzie najlepszy słuchowo bas ustawić subwoofer(y). Jeżeli mają być 2 to dobrze jest ustawić je naprzeciw siebie (przy przeciwnych ścianach) i jeden ustawić w fazie a drugi w przeciwfazie. Pozostałe głośniki masz już rozplanowane, a @burz trochę zmodyfikował Twój pomysł dodał fronty, centralny i sufitowe. Co do surround trzymaj się kątów wg Dolby. no tu jest trudniejsza sprawa - lepiej pojechać do salonu i posłuchać np. wspominanego Pioneera LX505 (obecnie to chyba najlepsza oferta patrząc cena/jakość/możliwości) lub LX305/Onkyo RZ30/Onkyo TX-NR 7100 (tu mniejsza liczba procesowanych kanałów a i cena wyższa w przypadku Onkyo) z tańszymi zestawami głośników np. TAGA, Wilson, Magnat, MA Bronze (w wątku już przewinęło się kilka propozycji) - słuch najlepiej Cię przekona. Każdy z nas ma inny gust i odczucia. Owszem można coś doradzić co z czym zagra dobrze, ale najlepiej posłuchać. Jak już będzie 7.1/7.2 to jak pisałeś w przyszłości gdy zdecydujesz się na sufitowe tylko je dołożysz.
  10. Pisałem Ci że Yamaha Onkyo/Pioneer są jaśniejsze: Z tego co piszesz Dirac zrobiony, powinno pasmo być wyrównane, ale może charakter grania jest na tyle inny, że i po korekcji dla Ciebie jest zbyt jasno/ostro. Dirac mimo, że jest obecnie najlepszym systemem korekcji dla domowych zastosowań nie jest w stanie sprowadzić wszystkiego do takiego samego brzmienia u każdego i w każdej konfiguracji sprzętu i pomieszczenia. Druga sprawa to fakt, że pewnie jesteś przyzwyczajony do charakteru Denon-a, jednak jeżeli dźwięk jest drażniący to może być trudno się przyzwyczaić do nowego. Dlatego trudno stawiać "wyroki" i polecać sprzęt pod względem charakteru brzmienia bo jedni lubią jaśniejsze inni ciemniejsze brzmienie, każdy z nas jest inny i lubi co innego. Nie wiem co na nowo odkrywasz w Atmos mając zestaw 5.0 Reasumując pozostaje ręcznie "pobawić" się korekcją Dirac i tam gdzie w średnim i wyższym paśmie masz "górki" próbować to jeszcze obniżyć/wyrównać. Może uda się znaleźć zadowalającą charakterystykę.
  11. Jak najbardziej 2 subwoofery mogą być tylko musisz sobie optymalnie je ustawić. Nie wiem czy LX505 ma niezależne gniazda (Onkyo RZ50 nie ma), ale jak je dobrze ustawisz to będzie OK. Wtedy będzie 7.2, a w przyszłości możesz rozbudować o głośniki sufitowe 7.2.2 albo lepiej 7.2.4. Jak znam życie to będzie ta rozbudowa do „Atmos-a” prędzej niż myślisz 😀
  12. Zrób sobie na razie 7.1, a w przyszłości możesz przy okazji jakiegoś remontu/odświeżenia pomieszczenia pomyśleć o ewentualnych sufitowych 2, a lepiej 4 głośników gdybyś kupił LX505 masz takie możliwości. Te "gotowe" zestawy 5.1/5.0 często są z typowych kolumn danego producenta, więc dokupienie np. 2 szt. Magnat-ów S10 na surround back nie będzie problemem.
  13. @Arek_Gd nie trzeba szukać w sztucznej inteligencji strona 171 instrukcji RZ70: "In the Setup menu, when the number of speaker channels, etc., is changed in "Speaker" - "Configuration" ( →p133), the measurement results are deleted." Zapisywany jest jeden pomiar, a do slotów możesz wgrać 3 różne krzywe/korekcje utworzone w oparciu o ten pomiar. Ale niestety nie zrobisz tak trybu 2.0 i 7.1.4, jedyne co to muzyka w stereo z DL i subwoofer-em albo tryby Direct lub Pure Direct (tylko w sekcji Music) które omijają korekcję, uwzględniają poziom głośników i opóźnienie.
  14. W Onkyo zmiana konfiguracji głośników w ustawieniach powoduje „reset” presetów Dirac więc nie ma możliwości wgrania na różne presety różnych konfiguracji
  15. Kino nawet 5.1 będzie lepsze. Soundbar 11.1.4 - o którym piszesz to w praktyce 3.1 (1 "głośnik" soundbar + 2 głośniki satelity . 1 subwoofer) pisanie przez producentów takich bzdur 11.1.4 powinno być karane. To że w 1 metrowej belce upchnęli 11 czy 13 mikro głośniczków pod różnym kątem nie oznacza że będzie z tego dobry efekt, pewnie kreują jakieś pozorne poszerzone i odbijane pole ale do kina temu daleko. Tym bardziej że tam jest ~36m². Masz możliwości zrobienia fajnego kina, spokojnie 7.1.4 lub 7.2.4, kupić dobry amplituner dekodujący 11 kanałów i w przyszłości zamontować górną warstwę 4 głośników masz elegancki Dolby Atmos / DTS-X. Amplituner dekodujący 11 kanałów to najtaniej obecnie Pioneer LX-505, na początek jeżeli chodzi o głośniki możesz popatrzeć na budżetowe zestawy od TAGA, Wilson, Teufel dlatego taka propozycja. Nawet na start prawdziwe 5.1 będzie lepsze od soundbara. Pozostaje subwoofer, resztę głośników możesz dokupić i zamontować później.
×
×
  • Utwórz nowe...