Przejechałem się wczoraj Peugeot 208, gt, 100 koni. Kurcze fajna zabawka, gdyby nie te nowoczesne sterowanie wszystkim, nawet fakt ze troche mało miejsca na nogi, moje w tym przypadku, zainteresował bym sie.
Corki nie przeżyły tego co my.
Nie rozumieją.
Ja znów za kasetami VHS z filmami biegalem, szybko po szkole by jeszcze na autobus zdążyć.
W Strzelcach Opilskich na głównej , przelotowe ulicy byl maly sklepik, pelny tych piratów z filmami. Dwa razy zaserwować sobie maraton w weekendzie, kilkanaście filmów, oczy w szkole w poniedziałek jakbym bez okularów spawał.
To były czasy.